Niedługo 2 latka-masakra!!

30.10.09, 13:20
Te 2 latka dopiero za 3 miechy ale ja już myślę o tym z
przerazeniem.Taka tradycja że zaprasza się TYLKO chrzestnych i
dziadków,ale to TYLKO to będzie znów 20 osób(chrzestni z
dziećmi).No i intensywnie kombinuję jak to zorganizować.Chrzciny
były w lokalu,1 urodziny robiłam w domu moich rodziców ale w
związku ze moja mama jest po chorobie i jest w ciężkim stanie nie
bedę im tam się zwalać na głowę.Mieszkanko za małe żeby u nas to
robić.Już myślałam ze moze w tym roku dla odmiany do teściów big_grin
Ale z teściową ledwo sie dogadujemy(jestem miła i tyle,żadnych
cieplejszych stosunków).Kurde.Garmaż bedę zamawiać,bo nie lubię
siedzieć przy garach jak są goście....tylko kwestia
pomieszczenia.Gdzie? Podpowiedzcie coś,wy mamy już wprawione w tych
bojach big_grin
    • kroke96 Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 30.10.09, 20:10
      No to spadlam z krzesla!
      A czy koniecznie musisz robic przyjecie? Po prostu z mezem nie mozesz i dziecmi
      tych urodzin spedzic?
      Moje dzeiwczyny tez w za 3mce koncza 2 lata, ale wogoel nie mysle ze bede robic
      impreze.
    • hannamay Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 30.10.09, 22:08
      ja tam nie rozumiem po co sie tak stresowac ..wszak to tylko urodziny i to w
      dodatku dzieci??? masz miejsce, finansowe zaplecze i owszem - mozna poszlac,
      nawet z bialymi koniami urzadzic impreze ale jesli nei masz warunkow to po coz
      sie tak trudzic i szukac problemow.

      zabierz dzieci gdzies jak pogoda fajna na piknik i spacer rodzinny, zla - do
      jakiegos fajnego miesjca lub nawet w domu z tysiacem atrakcji. masz ochote na
      wiecej zapros dwie najlepsze kolezanki/kolegow dzieci i tyle to ich jest impreza
      a nie rodzinna posiadowa. Dzieci bardziej docenia cieplo, spokoj i harmonie
      rodzinnego domu w ten dzien niz przebijanki co i jak zrobic - postaw sie a zastaw ..

      moim zdaniem SZALENTWO zupelnie niepotrzebne!
    • piegoosek Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 31.10.09, 00:12
      a mnie nie dziwi , ze sie stresujesz, bo ja mam to samo! na kazde urodziny
      naszych chrzesniakow my jezdzimy i do nas na urodziny maluchow zjezdzaja nie
      tylko chrzestni, ale nasza cala rodzinka smile my mamy zazwyczaj 17 osob smile jesli
      bedzie sporo dzieci, to im przygotuj drugi pokoj do imprezowania, zaplanuj
      miejsca, jak mozeszjaknajlepiej ustawic stol (stoly) i krzesla smile ja tak zawsze
      robie, wrecz sobie rysuje wink jesli juz ktos usiadzie, to praktycznie cizko sie
      ruszyc smile no i zastanow sie, czy mozesz na czas imprezki wyniesc z pokoju gdzie
      bedziecie siedziec jakies meble smile wiem, ze brzmi moze kuriozalnie, ale chodzi o
      fotele, moze jakis stolik, zabawki itp. to, co mozesz wyniesc smile
      a jesli i tak nie wyobrazasz sobie, ze mozesz pomiescic tyle osob, to jednak
      popros tesciowa o udostepneinie mieksca, ale i o pomoc w przygotowaniach smile
      ja osobiscie lubie te nasze zloty, bo przynajmniej wtedy mozemy sie spotkac smile
      co do jedzenia, to duzo salatek, i to co pieczesz w piekarniku bezdotykowo
      prawie wink ciasta zamow, garmaz i juz!
      powodzenia i sie nie stresuj, nie warto wink
      • bweiher Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 31.10.09, 11:09
        To nie szaleństwo ani impreza.To TYLKO chrzestni i dziadkowie.Nie
        zapraszam całej rodziny.Moze Wy macie małe rodziny ja nie.I nie
        wyobrazam sobie nie zaprosić żadnych gości na urodziny dzieci.My
        też jeździmy do chrześniaków na urodziny.
        piegoosek,wiesz,chyba jednak uśmiechnę się do teściów.Żarciem się
        nie przejmuję bo wszystko kupię.W tych czasach to nie problem.
        Tez lubię jak się spotykamy co jakiś czas.Strasznie rodzinna jestem.
        • hannamay Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 31.10.09, 22:42
          wiesz co kazde urodziny wymagaja planowania, nie budzimy sie z rana w dzien
          urodzin i mowimy - hura robie impreze dzisiaj i wszystkich zapraszam na 17ta..
          ja doskonale rozumiem ze mozna planowac i wymyslac ale jak czytam niedlugo 2
          latka - makabra!!! .. to coz tu pisac duzo .. naprawde jest wiele tragedii i
          nieszczesc na swiecie .. tydzien temu w mojej miejscowosci utonely w swoim
          basenie dwie blizniaczki ktore 18 grudnia mialy zaczac 2 latka .. to jest
          makabra .. to jest tragedia .. daj sobie luzu i radosci troche z okazji
          organizowania urodzinek i swietowania tego dnia .. zawsze mozesz zaprosic raz
          chrzetsnych w drugi tydzien dziadkow, w kolejny ciocie i tak urodziny moga trwac
          caly rok .. osobiscie nei rozumiem takich problemow .. z drugiej zas strony to
          dobrze ze masz tylko takie ..
        • aki4 Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 03.11.09, 16:25
          A u nas podobnie jak u kinia.zak. Niedawno bobasy obchodziły roczek,
          więc była najbliższa rodzinka ale to zawsze kilka osób.... Na stole
          były słodkości plus kawa i herbata w dzbankach, talerzyki na
          kupce... Samoobsługa po prostu! Ale tort sama pokroiłam!!! Przy
          stole cztery krzesła, dalej sofa i fotel. Kto miał gdzie - to
          siedział, kto chciał stać ten stał (wymieniali się), a dzieciaki
          bawiły się na srodku pokoju na podłodze i wszyscy mieli na nie oko!
          Ogólnie było sympatycznie i niezobowiązująco. Myslę, ze to najlepszy
          pomysł na małe mieszkanie! Powodzenia!
      • kinia.zak Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 31.10.09, 11:15
        U Nas też sa zloty rodzinne z okazji urodzin, imienin ale w tym roku na roczek maluchów wymysliłam ONLI słodkości wink.
        Wiecie "zastaw się a postaw się" czy jak to tam idzie nie wchodzi w rachubę!!
        Bedzie sporo rodzinki, ale najważniejsze będą dzieci a nie to co na stole!! Tym razem zrobimy taką posiadówę nie przy stole tylko na kanapie, fotelach i krzesełkach tak aby dzieci miały duzo miejsca a nie żeby starzy zajęli centralnie stół na środku pokoju!!
        To moja wizja wink

        Powodzenia


        https://www.suwaczek.pl/cache/5eb89a8c9b.png
    • chrust5 Re: Niedługo 2 latka-masakra!! 04.11.09, 11:29
      My dzielimy impreze. Moze nawet cale towarzystwo by sie pomiescilo,
      ale halas bylby straszny. I rata - przyjaciele - chrzestni z
      dziecmi, beda torty i jakies jednogarnkowe danie, typu ratatouille.
      II rata - rodzina, jeszcze nie wiem co. Wszystko stawiamy na stole,
      goscie generalnie inteligentni, domysla sie, ze co na stole, to do
      jedzenia. W pokoju dzieciecym zabawa, w ogolnym jedzenie i dorosli,
      w sypialni np. karmienie bobasow smile
Pełna wersja