jutka101
24.11.09, 22:15
Niestety muszę Wam powiedzieć ,że wymiękłam przy odstawianiu od smoka! Po 5
dniach ich nieużywania!!!Te kilka dni to był totalny koszmar dla nas
wszystkich!Dzieci kompletnie niewyspane i my z nimi też. A ile stresu dla tej
młodszej. I chyba dlatego się ugięłam , strasznie mi jej było szkoda. Może
trochę za wcześnie to odstawienie? Mimo, że mają już prawie 19 miesięcy, to
każde dziecko inaczej reaguje?Ta starsza jakoś lepiej to przechodziła , ale
patrzyła na Gabrysie i też wyła , nie chciały w ogóle spać w łóżeczkach ,
budziły się co godzinę w nocy , jak nie jedna to druga. I tylko na rękach
zasypiały! Koszmar. Mąz w końcu stwierdził ,że za wcześnie, że siądzie im to
na psychice i takie tam . No i smokuś wrócił. Dzisiaj pierwsza noc z nim,
ciekawa jestem czy powtórzą się te ciągłe pobudki.
Jak sądzicie czy dobrze zrobiłam dając im smoki? Czy kolejna próba będzie
podobna , albo jeszcze gorsza? Bo zamierzam to powtórzyć za ok. pół roku.