33m
17.02.04, 23:32
Jestem mamą 2,8 letnich trojaków. Od września chcemy aby poszły do
przedszkola. Jesteśmy pełni niepokoju - z jednej strony,jak wszyscy rodzice,
martwimy się jak się zaadoptują w nowej sytuacji, a z drugiej - jak sobie
poradzą panie wychowawczynie, czy nie ucierpią na tym inne dzieci. Nasza
trójka jest bardzo żywa, inispirują się wzajemnie do działania, krótko mówiąc
co trzy głowy to nie jedna. Bardzo jestem ciekawa, czy ktoś już przeżywał te
chwile i jak poszło, jak pomóc dzieciom wpisać się w nową rolę przedszkolaka,
jak je do tego przygotować.