lucytwins Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 12.04.10, 22:50 Czesc, Ja mam zostac podwojna mama 10 listopada, a w zasadzie wliczajac poltorarocznego malucha w domu, to w sumie bede potrojna mama. Wtedy to juz na nic nie bede miec czasu, a na pewno nie na forum, ale moze teraz sa szanse zebysmy sie jeszcze spotkaly w "realu" poki dzieciaki sa w brzuchach? Jest tu wogole ktos z malopolski? Pozdrawiam wszystkie podwojne mamy! Lucy Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 12.04.10, 23:48 hej dziewuszki.. jak juz nas duzoooo ojojo i widze sotra wymiana zdan byla... U mnei dobrze mala PARKA sie rozwija brzuszio rosnie... i wiemy ze bedzie Matylida i Seweryn(Bartlomiej) jesli chodzi o plec...to ja liczylam na synka chodz jednego...ale wiem ze nawet jak by byly 2 cory i tak by byla wniebowzieta... zna rodizny jedna 3 corek(bylo 4 ale jedna umarla-wczesniaczka z blzniaczek) i rodzine az 4 facetow i 1 babeczka upragiona...w koeljnosci 4 facetow corka i 5 facet dorbnaocka Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.04.10, 14:52 haloo co z wami... odzywac sie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos... 16.04.10, 10:00 Listaprosze do dopisanie imiona albo plci) 1.Gwieolsa01-tp.06.08-cora i cora 2.Stann-tp.09.08-Łucja i liliana +cora..........(2lata) 3.AniaSommer-tp.20.08-syn i corka 4.Blunenka78-dzidzi i dzidzi 5.Lycy75-tp.24.08-Julek i Max + Lena(2lata) 6.Bejbi-tp.31.08-syn i corka 7.Makagra-tp.03.09-Michal i Kacper + syn...........(15lat) 8.Ilovetwins-tp.08.09-syn i syn 9.Nikoosia-tp.09.09-dzidzi i dzidzi 10.Zyziczkowa-tp.19.09-syn i syn 11.Kajabaka-tp.23.09-dzidzi i dzidzi + Stas (02.02.08) 12.Jaga111_mama-tp.23.09-Matylda i Seweryn(Bartlomiej)+Kornielia (18.03) 13.Zadariana03-tp.......-syn i corka 14.Waezyszko-tp......Jan i Jakub +Ola (2lata) 15.Jagienka30-tp.10.10 dzidzi i dzidz + corka........(2lata) 16.Lacytwins-10.11 dzidzi i dzidzi +cora.......(1,5roku) Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 16.04.10, 11:10 U mnie to na razie takie tylko propozycje. Jeszcze nie mam potwierdzonej płci przez lekarza Na razie wybraliśmy te imiona, dla dziewczynek nie mam pojęcia jakie imie. Nic mi nie pasuje. Podabałaby mi się Julka ale tu w okolicy to dużo jest Julek. Podoba mi się Amelka ale nie jestem pewna. Pewnie znowu trzy dni po porodzie podejmiemy decyzje. Oleńka miała być Oliwką ale patrząc na nią coś mi nie pasowało i została Oleńką Druga córka miała być Alicją ale brat męża nas wyprzedził i zabrał nam imie dla swojej córki! Ciężkie jest szukanie imion w rodzinach wielodzietnych Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 16.04.10, 12:32 Ha! Oto kolejny znak, ze bedzie dwoch chlopaków Ja jeszcze nie wiem, co bedzie, ale w poniedziałek ide na połówkowe, wiec na razie nie zmieniam, moze akurat trafiłas, jaga Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 16.04.10, 12:34 ale za to imion mam duzo dla dziewczynek, a dla chlopaków jakos nie bardzo... wczoraj kupilam pierwsze spioszki malenkie, rozpinane na calej dlugosci... A i brzuch mi rosnie po prostu z dnia na dzien, jest coraz wiekszy. Czasem jest twardy, a czasem czuje, jakbym w srodku miała calkiem spory kamien. Tez tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 16.04.10, 15:23 Kurcze, we wtorek ide do gin i chyba musze ja przycisnac co do plci, bo niektore z Was maja termin po mnie a juz wiedza.... No a najpozniej mam nadzieje dowiedziec sie 30 kwietnia bo wtedy mam polowkowe ;p Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 29.04.10, 20:37 Witam, nie bylo mnie tydzien - odpoczywalam nad morzem i cieszylismy sie z mezem ostatnimi podrygami wolnosci )) Chcialam tylko uaktualnic ze znam juz plec - dwie dziewczyny ) Jutro mam polowkowe to bedzie potwierdzenie na 100 %. Jedno imie to Malgorzata, nad drugim jeszcze myslimy Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: Lista mamuś!! Sprawdze i poprawdzicie jak cos 17.04.10, 09:20 Ja mam termin na 25 sierpnia,ale doktor mówi,żebyśmy się szykowali na koniec lipca-naszym celem jest 36 tydzień.Teraz leci mi już 22 tydzień.Brzuch nadal swędzi,ale to już nie jest problemem.Aż mi się nie chce w to wierzyć,ale dopadła mnie rwa kulszowa-już dwie noce nieprzespane,czuję,jakbym miała nóż wbity w lewy pośladek.Czy któraś z was miała to w poprzedniej ciąży,bądź też w obecnej?Jak sobie z tym radzić?W nocy chce mi się wyć z bólu przy każdej zmianie pozycji ciała.W zasadzie mogę leżeć tylko na lewym boku.Zastanawiam się,może warto kupić sobie tę specjalną długą poduszkę dla ciężarnych,albo matę do spania.Wypróbowałyście?Warto? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.04.10, 12:47 Hejka dziewczyny:0 jaks tak probowalam ta liste ustalic... mam andziej ze jest w maire..u mnie brzuszek rosnie...ogolnie wszytsko jest dobrze.... Milej Niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 19.04.10, 18:34 hej hej. nie pamietam czy pisalam o imionach- u mnie juz sa- wiktoria i gabriel; brzucho tez chyba juz (wreszcie) zaczyna rosnac w koncu to juz 21tc+6 okolo czerwca ide na sesje z brzuszkiem Nie moge sie doczekac- bedzie piekna pamiatka. U mnie na polowkowym wszystko jak najbardziej ok ciesze sie... Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 27.04.10, 15:29 U mnie brzuch już duży, waga też do przodu Imion nie mamy do końca wybranych, czekamy jeszcze na płeć A to dopiero na USG genetycznym, które za tydzień. Miałam ostatnio badania hormonów tarczycy i strasznie mnie cieszy wynik - w normie Nigdy nie miałam problemów z tarczycą, ale ostatnio wyszło mi niskie TSH. Poza tym - świetnie i do przodu macica trochę się stawia, ale spacyfikowałam ją (na polecenie ginki) potasem i magnezem. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 29.04.10, 12:54 Witam wszystkie przyszłe mamy Mam termin a w sumie 2 terminy pierwsza dziewczynka na 24 a druga na 27 września. Wczoraj dowiedziałam się że to będą właśnie córeczki Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.04.10, 07:34 Witajcie! Była wczoraj u lekarza i będę miałą na 100%dzieczynkę i na 85% drugą dziewczynkę! Co do drogiej jest problem - Kruszynka była bardzo wstydliwa i nie chciała się pokazać.Poza tymjest wszystko w porządku - serca biją, narządy wew prawidłowej budowy, twarzyczki bez zmian(rozszczepy itp). Ważą już ok 385g i nadgoniły ternim o tydzień do przodu! Oby tak dalej!!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.04.10, 10:11 Tansavea i waryszka - GRATULACJE Serdecznie gratuluję Wam córeczek Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.05.10, 11:16 Jestem po USG i znam już płeć moich serduszek Spodziewam się synka i córeczki Strasznie się cieszę, bo to była nasza wymarzona konfiguracja Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.04.10, 11:26 Ja powracam na ten wątek po moich przejściach z "twardnieniem macicy".Na razie wszystko pięknie-twardnienie macicy pod wplywem leków ustąpiło,nawet brzuch już tak nie swędzi.Wczoraj była wizyta.Na pewno będzie synek i córka.Oba maluchy ważą już po 550 gramów i są na maxa identyczne-każdą kosteczkę i każdy obwód mają taki sam.Córka na naszych oczach podczas badania usg kopała swojego braciszka.Mi niestety morfologia spadła w ciągu tego miesiąca,pomimo brania żelaza. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.04.10, 13:39 hej hej; mi tez morfologia spadla mimo brania zelaza... ciagle mam je lykac. poza tym jem duzo owocow i warzyw, ale maluchy wszystko ze mnie wyciagaja. tez wczoraj bylam na szybkiej wizycie. szyjka 35mm, dzieci w porzadku troszke zaczyna mnie bolec kregoslup- a powiem, ze jestem osoba ciagle cwiczaca-11h fitness tygodniowo a kiedys nawet po 20h przez 6lat, wiec martwie sie o wszystkie kruszynki co maja kiepskie miesnie kregoslupa i inne- jak sobie radza smutno mi tez ze do wyjscia jeszcze taki kawalek- ponad 3 miesiace. troszke mi sie nudzi w domu i juz bysmy z mezem pozajmowali sie tymi maluszkami Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.04.10, 13:44 Ja też mam słabą morfologie i niskie płytki za 2 tyg na kontrole do hematologa idę jak sie nic nie poprawi to będę brać sterydy Odpowiedz Link Zgłoś
gogolina77 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 01.05.10, 10:37 Witam! Mam termin na 16.08,ale prawdopodobnie będzie to koniec lipca.Jesli się uda,gin obiecał cc w 2 urodziny mojego synka Będę miała dwie dziewczynki.Prawdopodobnie Emilię i Kalinę.I synek i dziewczynki dzięki pomocy medycyny. Widzę,że jest tu trochę dziewczyn,które mają już dzieci.Ja modlę sie przede wszystkim,żeby moje córeczki były zdrowe i posiedziały w brzuchu jak najdłużej,ale nie ukrywam,że martwię się jak sobie dam radę. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 01.05.10, 10:57 Odnośnie słabej morfologii.Położna poleciła mi zmienieć witaminy ciązowe z Feminatalu na Prenatal.Mówi,że porównywała składy witamin i Prenatal ma najwięcej żelaza i ma sporo wapnia.Przeprosiłam się też z panem brokułem i panią pietruszką,no i czerwonego mięska by się więcej przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 01.05.10, 11:12 Moja anemia nie jest żelazowa mam 13 przy normie 6-20, wiec podejrzewam ze dzieci ze mnie wyciągają to co najlepsze biorę prenatal choć lekarz nie kazał nic łykać, jak powiedział nie jest zwolennikiem witamin na tym etapie ciąży. Zalecił diete lekkostrawną bo za dużo przytyłam choć niektórzy twierdzą że prawie w ogóle nie widać mi brtzucha Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 02.05.10, 18:46 Kiedy zamierzacie kupować pierwsze ubranka, wózek, kosmetyki itd? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 03.05.10, 10:22 No właśnie o to samo chciałam zapytać.Do chwili obecnej nie mam jeszcze nic dla dzidziusiów(tylko dla siebie kupiłam koszule do karmienia,szlafrok i dres do szpitala).Po ostatniej wizycie u lekarza zadzwoniłam do mamy i siostry i powiedziałam,że mogą SPOKOJNIE i POWOLUTKU zacząć kompletować ubranka(mama i siostra zobowiązały się do kupna ubranek dla maluszków,bo ja nie mam nikogo ,kto mógłby mi dać ciuszki).Wózek ma zamówić mąż,jak już będę leżeć w szpitalu.To samo z pozostałymi akcesoriami(łożeczka ,kosmetyki,wanienka,pieluszki)-to wszystko ma kupić mąż z pomocą naszej koleżanki,która sama ma bliźniaki.Oczywiście-łóżeczka,wózek,foteliki-wszystko mamy już "upatrzone",ale nic jeszcze nie kupujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 03.05.10, 17:48 A sobie jeszcze nic nie kupilam W domku cos sie na pewno znajdzie na te okazje... Koszul nocnych nie lubie, dresow mnostwo Ja juz od ponad miesiaca biore sorbifer i od 13tc feminatal- moze przerzuce sie na ten drugi skoro piszecie ze lepszy Wozek juz mamy- abc zoom kupiony od znajomych, wyprawke ciuszkowa tez juz mamy- kochani rodzice kupili; lozeczka dziadkowie sie zdeklarowali- tez mamy wybrane i pod koniec maja zamowimy... w tym miesiacu cala reszta- wanienka, przewijaki i chemia... (przewijaki, posciel, spiworki) sa super w IKEA i na serio w bardzo przestepnej cenie! polecam- my sie tam wybieramy dobrze to rozlozyc w czasie, bo wydatki niemale... lipiec wolalabym miec juz wolny i bez biegania po sklepach z wielkim brzuchem! Pozdrawiam! A jak tam deszczowa majowka?! Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 03.05.10, 19:19 U nas tez juz przygotowania sie zaczely W najblizszym czasie jest plan odswiezenia mieszkania (malowanie). Pozniej urzadzamy pokoik dziecinny. Mebelki wybrane, zamowiona kanapa (bo trzeba czekac 4 tyg.), reszte zamowimy po malowaniu. Chcialabym do konca maja miec juz wszystko zrobione pokupione i poustawiane, tak zeby tez te mebelki sie przewietrzyly przed przyjsciem dzieci na swiat. Wozek chyba kupimy jane twin two. Z ubranek to na razie mam 14 szt. body z krotkim i bez rekawkow, dwie pary spodenek i dwie pary malenkich skarpetek Tak sie zastanawiam co trzeba miec z tych ubranek i na jakie rozmiary kupowac. Biorac pod uwage, fakt ze dzieci sie urodza w lecie to pewnie wiekszosc tych pierwszych ubranek z krotkimi rekawkami, no ale tez trzeba pewnie kupic kilka z dlugim na wieczor, na noc i cos na wyjscia jakby bylo chlodniej. Jakies czapeczki letnie, pewnie przyda sie troche pieluch tetrowych. Oj musze chyba gdzies poczytac co trzeba miec na wyprawke Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 09.05.10, 19:13 Hej jak tam dziewczyny samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.05.10, 18:09 hejka laski:0 jak sie miewacie??? jak wasze dzidzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 19.05.10, 11:36 jakaś taka cisza...? U nas na razie w porządku(odpukać) dziewczynki szaleją w brzuszku Raz bardziej, raz mniej.. Ja czuję sie coraz cięższa. Wieczorem mam ochotę odkęcić sobie nogi a co będzie dalej!Do lekarza idę dopiero 30 maja -wtedy będę wiedziała więcej - dam znać A co u innych? Czyżbym została sama? Nikt już tu nie zagląda? Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 19.05.10, 16:40 hej hej; u nas w porzadku; wczoraj bylam na USG; dzieciaczki niestety leza w pozycji T- nijak ma sie to do porodu naturalnego Ale to sie moze jeszcze wiele razy zmienic... Poza tym waza juz okolo 1kg smiesznie... wierca sie jak nie wiem co- czasami jest to przyjemne, a czasami uciazliwe; coraz ciezej spi mi sie na pol boku... brzucho zaczyna przeszkadzac; poza tym w porzadalu pozdrawiam wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.05.10, 18:57 W końcu ktoś przemówił. Ja byłam we wtorek u lekarza podobno jestem okazem zdrowia chociaż po wynikach z krwi lekarz zmieni zdanie żelazo spadło z 13 na 5 w ciągu 1,5 miesiąca dzieciaczki szaleją aż brzuch podskakuje, a poza tym za tydzień wychodzę za mąż ciekawe jak to będzie z "takim" brzuchem no i nie popiję Trochę się martwię sytuacją powodziową, jestem z Tarnobrzega, mnie naszczęcie woda nie dosięgła ale jestem odcięta od Sandomierza gdzie szyje się moja sukienka Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 25.05.10, 13:20 Cześć dziewczyny.Powracam po kilkutygodniowej nieobecności.U nas w porządku.Nie odzywalam się długo,bo post Jagi trochę mną wstrząsnął i nie miałam odwagi zaglądać na forum przez wiele dni.Wierz mi Jago-choć jestem ostatnią osobą,którą można by określić mianem religijnej-to modliłam się za Ciebie i twoje aniołki. Wielki szacun dla Tansavea i gratulacje z okazji ślubu!Jestem pełna podziwu dla Ciebie-ja czasami nie mam siły herbaty sobie zrobić,a Ty dziewczyno ślub szykujesz!Najserdeczniejsze życzenia długiego i szczęśliwego pożycia małżeńskiego,dorodnych i zdrowych bliźniaków.Oby wszystko się udało i abyście mieli piękne wspomnienia z tego dnia. Ja wyglądam już jak foka i tak się czuję.W rodzinie zyskałam wdzięczne przezwisko "kulka".Jak ktoś chce mi powiedzieć coś miłego to mówi-"ale na twarzy to bardzo ładnie wyglądasz"-hahahaha,super...To już 27 tydzień,dziś jade na badania,pojutrze kolejna wizyta.Też mi coraz trudniej znaleźć dobrą pozycję do spania,co godzinę biegam do kibelka,nie mogę sobie nóg ogolić ,o bikini nie wspominając...a moje stopy to już masakra...Ale to drobnostki-byle tylko doczekać do tego upragnionego 36 tygodnia,czego nam wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 25.05.10, 21:41 zandaria03 dzięki wielkie za życzonka, mam nadzieję że wszystko pójdzie gładko, te przygotowywania i sam ślub chociaż nie powiem w sukience bardzo mało brzucha widać jak na 22 tydz a dziś na przymiarce okazało się że jeszcze schudłam Odpowiedz Link Zgłoś
staann Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 21.05.10, 19:03 u mnie coraz ciężej, to już 28tc4d, moja dwulatka daje mi mocno popalić w tym tygodniu. A tu jeszcze przede mną niespełna 9 tygodni - liczę do 37tc, tak chciałabym dotrzymać, bo o sierpniowym terminie to już nawet nie myślę. Bardzo mi te zmiany pogody, w szczególności burze dają popalić - robi mi się słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 24.05.10, 15:59 tez bym chciala do 37tc wytrzymac!!! nie wiem jakie sa tego szanse i co robic, zeby sie udalo... obliczony termin mam na 25.08 (blablabla) wiec moze do tego 5/6.08 wytrzymam... byloby bajecznie! ale chyba na to nie mamy wplywu... czy jakis mamy?!?! )) Odpowiedz Link Zgłoś
staann Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 25.05.10, 11:01 Chyba mamy, chociaż z moją dwulatką to cienko to widzę powinnyśmy dużo leżeć - haha dodatkowo ja już dostałam fenoterol+isoptin na skurcze i gin mówi, że jeśli grawitacja będzie bardzo ciągnąć brzuch i skracać szyjkę, to mam się liczyć z pessarem ja czekam na 19 lipca Odpowiedz Link Zgłoś
evikaaa Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.09.10, 00:02 witam szkoda ze dopiero teraz znalazlam ten watek . Jutro ( wlasciwie juz dzisiaj - 24,00 ) mam sie stawic w szpitalu a po jutrze ( poniedzialek ) bede miec cc i powitamy na swiecie coreczke i synka . Mam juz 3 dzieci - 15-letniego syna , 14-letnia core i 3letnia corcie i teraz na koniec jeszcze blizniaki sie nam trafily Boje sie strasznie , trzymajcie kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 27.05.10, 16:04 Coraz ciezej )) Wykryto u mnie cukrzyce ciazowa, musze podawac sobie insuline i stosowac diete W tym fajnym okresie kiedy powinnam sobie pozwalac na zachcianki musze sie ograniczac - ale moze na figure po ciazy dobrze mi to zrobi... Pogoda taka burzowa, duszna i parna tez daje popalic, mam cicha nadzieje ze lato w tym roku bedzie chlodne Odpowiedz Link Zgłoś
staann Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 29.05.10, 10:59 też liczę na chłodne lato, może nam się uda te burze bardzo dają mi się we znaki, ledwo żyję do pierwszych kropel deszczu dziewczynki siedzą na pupach, więc prawdopodobnie będzie cc fenoterol i isoptin nie niweluje mi całkowicie skurczy ;/ muszę trochę się oszczędzać na szczęście szyjka wciąż ma 3,5cm - pomimo skurczy, więc ciągle jestem bez pessara no i dziewczynki są zdrowe choć trochę spowolniły wzrost, wczoraj na usg wyglądały na tydzień młodsze, niż są w rzeczywistości. Jednak najważniejsze, że przybierają równo, że żadne naczynia się nie połączyły A odliczam już dni do 19 lipca - w tym dniu zaczynam 37tc A jak u Was ze spaniem? Ja mam 3 poduszki pod głową- inaczej zgaga nie daje mi spać, a dodatkowo mniej mi się cofa jak mnie kopną w żołądek, 1 poduszka pod brzuchem - inaczej mnie ciągnie, 1 poduszka między kolanami - żeby biodra mnie nie bolały, 1 poduszka pod stopami- na ból stóp Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 29.05.10, 11:21 U mnie tez jakos sie wszystko trzyma, choc byl juz sygnal o skroceniu szyjki. Nasze babeczki kreca sie i co usg to sa inaczej ulozone, ale caly czas mniejsza jest na dole, tak wiec ja nastawiam sie na cc. Skurczy na szczescie nie mam, ale samopoczucie juz kiepsciutkie Kazda pozycja niewygodna, ani chodzic, ani lezec, ani siedziec nie da sie zbyt dlugo hehe Spanie tez makabra, krece sie ciagle, jak sobie wieczorem jakies poduszki poukladam tak w nocy zaraz rozwale przez krecenie sie. Problem ze wstaniem, ledwo nogi powlocze poki sie nie rozchodze, byleby wytrzymac do konca 36tc, potem to juz moge isc na porod Tez u mnie wypada na koniec lipca. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 29.05.10, 15:41 My bylismy przedwczoraj na wizycie.O dziwo morfologia ładnie podskoczyła w górę(chyba dzięki zmianie witamin na prenatal,bo jadłospisu nie zmieniałam).Szyjka na szczęscie długa i zamknięta.Dzieciaki są ułożone w dziwacznym skośno-poprzecznym położeniu,nóżki mają skierowane w stronę mojego lewego podżebrza.Mi też już strasznie ciężko znaleźć pozycję do spania,też obkładam się mnóstwem poduszek,ale coraz trudniej mi zasnąć.Do tego rwa kulszowa męczy okrutnie.Byleby do 37 tygodnia! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.06.10, 20:53 Hej właśnie wróciłam od lekarza i wszystko w porządku jak na razie, w poniedziałek usg w szpitalu już się nie mogę doczekać, mniej czekam na pobyt w szpitalu który mi lekarz zapowiedział na ok 30 t c, na podanie sterydów. I już mam biegunkę sytuacyjną, raz już w ciąży leżałam w szpitalu to była tragedia. Ile mniej więcej trwa taki pobyt na podanie sterydów? Orientuje się któraś z Was? Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.06.10, 14:03 mój lekarz zapowiedział dwie doby-idę w środę rano i w piątek mają mnie juz wypuścić - jeżeli będzie ok to mogę wychodzić na przepustki po południu- niestty na noc do szpitla Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.06.10, 16:31 A to i tak krótko, jak byłam za pierwszym razem to też mi tak obiecał góra 2 dni okazało sie ze fundusz ma takie perzepisy ze min 3 noce trzeba spedzic wtedy jakos zwraca sie im kasa czy cos, wyszłam po 2 dniach ale na karcie miałam napisane ze byłam 3 dni zobaczymy tym razem Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 25.06.10, 09:56 Dziewczyny mam z tym problem. Ile łóżeczek kupujecie odrazu 2? ile kompletów pościeli i wypełnień? ile kocyków? Odpowiedz Link Zgłoś
e_moniabiedrona Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.05.10, 21:21 Hej Mamuśki, mam termin na 27 września. Będą chłopaki rozrabiaki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.05.10, 21:41 Ello! Byłam u lekarza i nadal widzi dwie dziewczynki! Ja tam się cieszę! Ciuszki mam po starszej - jeden problem z głowy - teraz "tylko" wózek, nosidła samochodowe,materacyki do łóżeczek i wypełnienia pościeli!! Tylko! Dlaczego becikowe jest po porodzie !? To nic, damy rade! Byle tylko dziewczynyn zdrowe były No i na koniec wizyty doweidziałam się, że ide do spitala zrobią mi wszystkie badania i dadzą coś na przyspieszenie rozwoju płuc u Babeczek! Mam nadzieję że niebędą mnie długo trzymać! Czy Wy też coś takiego miałyście zaserwowane? Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.05.10, 21:42 ps.- Dziewczyny ważą już ok 800 gram! Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 31.05.10, 08:04 Ja też mam zapowiedziane,że w przyszłym tygodniu idę do szpitala(to będzie 29/30 tydzień).Doktor obiecał,że jak będzie wszystko w porządku to po 3-4 dniach wrócę jeszcze na trochę do domu.Mam mieć zrobione wszystkie badania,posiewy,mam dostać sterydy na płuca maluchów.Wiem,że mój lekarz wszystkie podwójne mamusie kładzie w tym okresie ciąży na pare dni do szpitala na obserwację. Odpowiedz Link Zgłoś
staann Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 31.05.10, 10:23 to mój nie wysyła do szpitala mamy być tylko w ciągłym kontakcie, jeśli pojawiają się jakiekolwiek niepokojące objawy mam wizyty co 2 tygodnie na razie wszystko się trzyma, szyjka 3,5 - od początku tyle miała mam się tylko więcej oszczędzać Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 31.05.10, 15:58 Hej hej Ja wlasnie wrocilam z USG; niestety 3d nie wyszlo, bo albo zasloniete cale raczkami, albo patrza na moj kregoslup- niestety; Ale najwazniejsze jest to, ze wszystko z nimi jest ok; Lekarz powiedzial, ze kolejna wizyta okolo 34tc, wiec chyba nie podejrzewa zbyt wczesnego porodu- cale szczescie. U mnie ciagle ulozenie w literke "T" To kwalifikuje sie do cc niestety. No nic. Zobaczymy co dalej bedzie Dziewczynka ma 1200g a chlopiec 1100g Rozwijaja sie prawidlowo Od jutra pedze na baseniak a od dzis szkola rodzenia! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.06.10, 08:31 Hej,co u was?U mnie coraz ciężej-mieszczę się już tylko w koszulki mojego meża, sapię po przejściu paru kroków jak hipopotam,plecki bolą,do kibelka latam co godzinę,nogi drętwieją...A na dodatek mam kiepściutkie wyniki w testach obciążenia glukozą-pewnie skończy się insulinką...W środę idę do szpitala na obserwację.W domu jeszcze nic nie jest przygotowane,za tydzień zaczyna się remont łazienki,potem malowanie pokoju dla maluchów,zamawianie mebelków,itd,itp.I wszystko to ma nadzorować mój mąż,który cały czas pracuje-CZARNO TO WIDZĘ.Chyba zaczynam leciutko panikować.A jak u was? Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 05:35 Ja mam juz zdiagnozowana cukrzyce ciazowa. I nie taki diabel straszny - dieta i troche insuliny rano i da sie przezyc...Troche szkoda slodkosci, bo trzeba je naprawde calkiem odrzucic, no i owocow - ale truskawki sa ok, a teraz sezon sie zaczal ) Widac taki urok tych podwojnych ciaz... Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.06.10, 19:40 hejka babeczki ciesze sie ze u was oki ktrzyma MOCNO kciuki bedzie dobrze...donosicie dzidziusie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.06.10, 21:36 Hej, mówią że ciąża to nie choroba ale tyle dolegliwości zdrowy człowiek nie musi znosić. Rano jak wstaje pomaga mi mąż inaczej ciężko się zwlec samej zaczęło mi się też bieganie do kibelka i dochodzi ból spojenia łonowego co utrudnia nawet przekręcanie się w nocy. Ale już mniej niż więcej na szczęście, ale my mamy fart w największy upał będziemy chodzić z dużymi brzuchami i sapać Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 07:24 Nikoosia-dzięki za pociechę.Na razie staram się zachować dietę i czekam do środy,co powie mój lekarz na te moje wyniki.Ale odkąd wiem,że te cukry mam podwyższone to straaaaaaasznie mnie ciągnie do słodkiego-zabiłabym za loda z polewą,albo batonik Bounty!Wcześniej tak nie miałam,ale wiadomo,że zakazany owoc kusi. Tansavea-napisz,jak ślub i wesele.Mam nadzieje,że wszystko się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 07:28 Co do wstawania-to mnie raz mąz zostawił w ogrodzie w fotelu i poszedł piwnicę sprzątać.Musiałam 20 minut czekać na niego,bo nie mogłam sama wstać.A po pobraniu krwi to pani laborantka musiała mnie z krzesła podciągać!Wczoraj pobiłam rekord w sikaniu-od godziny 22 do 2 w nocy 3 razy "biegałam" do kibelka.Nie wiem już ,czy śmiać się,czy płakać z tej swojej nieporadności. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 08:54 Ślub i wesele? hmm lepiej nie wspominać, prosiłam żeby z tym poczekać ale nasze mamusie uparły się i "koniecznie teraz", ja z wielkim brzuchem, w brzydkiej sukience, bez grama alkoholu, zatańczyłam 2 tańce całe i tak przesiedziałam patrząc na dobrze bawiących się ludzi. dzień który powinien być najpiękniejszym w moim życiu był beznadziejny, jeszcze wszyscy zdziwienie ze o 2 w nocy do domu poszłam a tak wyglądałam : nasza-klasa.pl/profile/5626326/gallery/album/2/113 Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 10:49 Tansavea-i tak cię podziwiam,że dałaś radę,naprawdę wielki szacun.Mnie,odkąd jestem na zwolnieniu,nachodzą wspomnienia i przemyślenia.Dziś nie robiłabym wesela,tylko skromny ślub w USC i obiad w restauracji.Zresztą ,dochodzę do wniosku,że ślub wcale nie był najważniejszym dniem mojego życia,o wiele ważniejsze jest to,że jesteśmy kochającą się i zgraną parą,ważniejsze było dla mnie pierwsze USG w bijacymi serduszkami bliźniaków.Mój ślub przygotowywali moi rodzice,oni go finansowali,więc też w wielu rzeczach mieli decydujęcy głos.Jesteśmy 4 lata po ślubie,a ja do tej pory zdjęć nie wywołałam-to chyba o czymś świadczy Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.10, 11:24 mam dokładnie takie same odczucia, 100 razy wieksza radoche mam jak patrze na mine meza jak kładzie rękę na brzuchu i czuje kopniaki. Było mineło jak kto pyta to mowie ze mi sie podobalo i koniec rozmowy, a co do dzieci to mam wrazenie ze ta "prawa" zmieniła położenie bo bardzo słabo czuję kopnięcia po tej stronie po lewej teraz bardziej możliwe żeby obie były po lewej albo może głowe ma po prawej a kopię w drugą stronę?? już sama nie wiem, oby do nast usg Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 08.06.10, 12:19 Ja też czuje mniej dziewczynki. na początku etapu"ruchowego" kopały częstko tak teraz raz na jakiś czas je czuję.Ciekawe jest z liczeniem kopniaków bo w sumie to ja nie wiem która to kopie- oby dwie siedzą bardziej z prawej strony Będę musiała niedługo chodzić z przeciwwagą z lewej strony A co z Waszym samopoczuciem w te upały? Ja się czuję okropnie - nogi baniaczki, brzuch ciężki! O posprzątaniu w domu większym niż naczynia i pranie to na razie mowy nie ma Przyjaciółka się śmieje, że posprzątam jek dzieciaki trochę podrosną! - czyli jeszcze dwa lata w brudzie Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 08.06.10, 16:14 A moje bliźniaki dopiero teraz pokazują,na co je stać.Zaczynam myśleć,że to nie są dzieci,tylko małe cyborgi.Wczoraj kopały przez cały dzień.Podczas kolacji na chwilę uśpiły moją czujnosć,a potem równo od 21 do 2 w nocy dawały popis kopania.W domu sobie wszystko odpuściłam-nie robie kompletnie nic.Nie mam siły nawet naczyń do zmywary wsadzić,nie mam siły mężowskich skarpet podnieśc z podłogi.Z kanapy schodzę tylko do kibelka i do kuchni.Nawet prysznic mnie męczy.Generalnie leżę z kopytkami w górze i piję zimną wodę mineralną.No,ale jutro do szpitala.Gdybym się nie odzywała-to życzę wszystkim powodzenia i wytrwałości! Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 08.06.10, 17:18 W takim razie życzę dobrych wyników szpitalnych!Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.06.10, 21:06 Hej właśnie wróciłam od lekarza i wszystko w porządku jak na razie, w poniedziałek usg w szpitalu już się nie mogę doczekać, mniej czekam na pobyt w szpitalu który mi lekarz zapowiedział na ok 30 t c, na podanie sterydów. I już mam biegunkę sytuacyjną, raz już w ciąży leżałam w szpitalu to była tragedia. Ile mniej więcej trwa taki pobyt na podanie sterydów? Orientuje się któraś z Was? Odpowiedz Link Zgłoś
staann Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.06.10, 18:26 moje dziewczynki mają po 1,6 i 1,5kg!!! mnie się przez 2 tygodnie szyjka skróciła o 8mm, ma 2,7cm w czwartek będę miała pessar założony - trochę się obawiam i jedna z panienek siedzi na tyłku, a druga jest głową na dół i podobno małe już jest prawdopodobieństwo, że się odwróci, więc czeka mnie cc najprawdopodobniej 1.07 ustalimy termin -już się boję Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.06.10, 20:37 Ja tez dzisiaj bylam na wizycie i dostalam skierowanie do szpitala : ( Zbyt duza dysproporcja w wadze dzieci. Jedno 1500, a drugie tylko 1100. Zawsze jedno bylo mniejsze, ale ponoc nie moze byc wiecej niz 20% roznicy, bo wtedy juz trzeba to spr. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 12.06.10, 07:45 Hej,hej.Mnie wypuścili ze szpitala na przepustkę na weekend.Generalnie nie jest na razie źle-KTG ładne,szyjka trzyma,dostałam sterydy,zrobili mi badania i posiew.Tylko te cukry dziwne-całodobowy profil glikemii idealny,a test obciązenia z glukozą fatalny.Mam wrócić w poniedziałek i dokończyć diagnostykę cukrzycy.Prawie zaczynam lubić test z glukozą-to będzie moje czwarte podejście.Gdyby nie te cukry to pewnie nie musiałabym tam na razie wracać.Poza tym tropiklane upały w szpitalu to koszmar-połowa rzeczy,które wziełam do szpitala nie przydały się.W ogóle nie używalam szlafroka(za gorąco),nie używalam długich spodni dresowych(za gorąco.poza tym nie lubie jak mi nogawki majtają się po posadzce w kibelku szpitalnym),zwykle kapcie też sie nie przydały(odparzały skórę na palcach).Najlepiej zdały egzamin krótke ,bawełniane spodenki piżamowe,koszulki mojego męża i klapki japonki.No i koniecznie niech mężowie kupią przedłużacz i wiatrak,jesli czeka was dłuższe leżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 13.06.10, 09:19 zandaria03 - czytałam o podawaniu sterydów, mogą wywoływać zaburzenia jeśli chodzi o poziom cukru, potem się wszystko normuje. Dobrze że szpital będziesz mieć już z głowy potem już tylko oczekiwanie Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 13.06.10, 10:14 zandria czy mogłabys napisać na czym to podawanie sterydów polega? Czy to zastrzyki czy tabletki czy jak? Ile to trwa? czy to jakaś seria? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 13.06.10, 11:42 Podanie sterydów to 2 zastrzyki domięśniowe(mnie nic nie bolały).Ja je dostałam o 10 rano i 12 godzin później,czyli o 22 w nocy.Ale moja wspólokatorka z sali dostała je dzień po dniu(nie wiem,od czego to zależy).Prawdopodobnie właśnie po tych sterydach wyszły mi te cukry podwyższone,dlatego mam jeszcze wrócić na oddział.Najgorsze to leżenie na KTG-na każdego malucha 20 minut,maluchy się wiercą,gubiłam ich tętno,położne się denerwowały,ech... Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 14.06.10, 13:12 właśnie wróciłam z wyczekiwanego usg, dzieci mają się dobrze ważą po ok 800g mimo że dwujajowe wymiary prawie co do mm identyczne, dalej są dziewczynkami jedna leży głową w dół, druga głowa jest tuż pod moimi żebrami. Od 3 dni dokucza mi okropny ból żeber, lekarz na to "to się pani przyzwyczai" ma być jeszcze gorzej bo brzuch się "wpycha" pod żebra i tak sobie miejsce robi heh. A tak w ogóle to mam brzuch jak na 34 tydz pojedynczej ciąży a to dopiero 25 Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.06.10, 12:43 hej hej; ja tez wczoraj mialam USG; niestety jestem strasznie zawiedziona lekarzem... spoznil sie 40min i pozniej kazdemu poswiecal 3min (no mi poswiecil z 8min bo nie mogl nogi do pomiaru chlopca znalezc) dowiedzialam sie ze jest ok i chyba tyle... ZENADA; bobasy rosna w miare rowno maja po niecale 1500g. w czwartek ide na kontrole do lekarza. brzucha nie mam jakiegos giga, ale jest mi coraz ciezej; w nocy nie moge spac- dzis od 3-4:30 czytalam gazete masakra... jest mi stale goraco i niewygodnie :[[[ a to jeszcze zeby z 55dni wytrzymac. Raju... teraz moim ulubionym dniem jest dzien basenu! z 2xw tyg chyba zmienie na 3xw tyg Pozdrawiam i trzymajcie sie! Za 2tyg bede miala sesje z brzuszkiem nie moge sie doczekac! Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.06.10, 13:18 Ale super z tą sesją z brzuszkiem zazdroszczę! Ja na basen chodzę raz w tyg, może zamienię na 2x )) Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.06.10, 13:17 Witam A u mnie nic nowego. czuję się dobrze, nawet nie bardzo mi dokucza ta podwójna ciąża Za tydzień wizyta na której pewnie nic ciekawego, tylko podglądnę moich akrobatów kochanych )) Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.06.10, 20:57 A bym takiej sesji chyba nie chciała. Nie lubię siebie w ciąży brakuje mi mojego płaskiego brzucha i klnę na każdego kto chce mi fotki jakieś robić, ale każdy ma na ten temat inny pogląd. O matko jeszcze tyle czasu już mógłby być wrzesień... Odpowiedz Link Zgłoś
kajabak Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 16.06.10, 08:55 A ja bardzo chciałabym taką profesjonalną sesję. Zwłaszcza, że to moja ostatnia ciąża. Sama robię sobie zdjęcia co tydzień Ale to nie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 17.06.10, 10:20 hejka baBeczki ciesze sie ze uw as jest oki trzyma kciuki za was Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.06.10, 15:22 Heyka! A ja bylam wczoraj na badaniu u gin i mi powiedziala, ze ciaza dwu jajowa, dwu kosmowkowa i dwu owodniowa to tak jak dwie rozne ciaze i ze moze urodze nawet w 38-39tc... Juz sie troszke nastawilam na 37tydzien. Moze uda sie to jakos ustalic Poza tym wszytsko ok. Moje wyniki jak nie w ciazy! Zelazo mam najladniejsze od samego poczatku Jejeje... Wszystko jak najbardziej ok Fajnie. Cieszymy sie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.06.10, 17:19 Witajcie! Ja już po szpitalu! Nie było nawet tak źle. Niestety szpital w remoncie i cały oddział zanjdowała się na korytarzy a wyobraźcie sobie ok40 kobiet jak lecą się kąpać wieczorem do łazienki, rano wszystkie na mysie włosów noi co 2 minuty ktoś leci siusiu! a tu tylko 2 prysznice i 2 toalety! Masakra! Ale tylke w warunkach - więc ktg wporządku, wyniki - krew, cukier i inne - w porządku! Nietety wyszła dysproporcja mięzy dzieczynami(1030 a 1288)i mam wrócić na 2 tygodnie do szpitala znowu na obserwacje Mam nadziejeże nie dzieje się nic złego! Lekarz uspakajał, ze dzieczyny są pod obserwacją, że są już duże i na tym etepie nic im już nie grozi-wychodziło z jego słów że w razie by się różnica pogłebiała bardzo to rozwiążą ciążę szybciej przez cesarkę-najważniejsze aby wytrzymały jeszcze chociaż miesiąc - to jużby był33-34 tydzień! Pozdrawiam wszystkie bliźniacze mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.06.10, 18:45 Mam takie pytanie może dziwne Wam się wyda, jakie są Wasze brzuchy twarde czy miękkie? mam skurcze braxtona hicksa, ale nie są częste więc się nie martwię, ale często bardzo mam twardy brzuch nie tak jak przy skurczach, ale mnie to niepokoi, czasami widać jak jedna pośladki wypina a z drugiej strony brzuch jest płaski, a tak to zazwyczaj jest w miarę miękki. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_75 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 12:32 Hej dziewczyny! A ja mam pytanie czy oba dzieciaczki odczuwacie tak samo? Ja mam wrażenie że jeden ciągle kopie a drugi ciągle spi... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 17:11 Lucy ja na początku odczuwałam oba dzieciaczki tak samo, potem się to trochę zmieniło tego prawego prawie w ogóle nie czułam lewa bardziej kopała, na usg okazało się że ta prawa się przekręciła i jej nogi i ręce są skierowane do środka w stronę kręgosłupa tak więc teraz czasem tylko zadek wypina widać to podczas BH, ale jak się wczuć to czuć i tą prawą, a jak jest u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 17:55 Do tansavea-z tym twardnieniem brzucha ja też tak mam.Jak jeden z maluchów szaleje i się wypina to w tym miejscu brzuch mi twardnieje i się uwypukla,robi się wręcz takie twarde "jajo" pod skórą,a pozostała częsć brzucha jest w tym czasie miękka i plaska.to trwa kilkanaście sekund i przechodzi,brzuch się rozpłaszcza.Specjalnie podczas KTG patrzyłam,czy to się rejestruje i rejestrowało się pod postacią maleńkich skurczyków.Pytałam kilku położnych i wszystkie mówiły,że może tak być.Lekarz także nic niepokojącego nie widział w KTG.Z tym ,że ja biorę cały czas fenoterol i isoptin.Co do odczuwania dzieci to mam wrazenie,że aktualnie córka jest zdecydowanie bardziej aktywna,wcześniej syn dawał czadu.Ale tak naprawdę to dokładnie nie wiem,które odczuwam,bo USG miałąm miesiac temu,więc mogły tam zrobić małe przemeblowanie przez ten czas. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 18:04 Ja mam pytanie z kolei-jak sobie radzicie z czynnosciami pielęgnacyjnymi??Co z obcinaniem paznokci,goleniem nóg i bikini?A jak sobie radzicie same w domu,kiedy mężowie są cały dzień w pracy?Co z przygotowaniem obiadków dla siebie??Bo ja już czujE się,jak mega-kaleka.Paznokcie obcina mi mąż,goli mi także łydki.Nie wiem,co będzie z goleniem bikini...Dziś jestem sama i ugotowałam makaron ze szpinakiem i musiałam 2 godziny odpoczywać po tym wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 18:10 Kurczę,napisałąm odpowiedź na pytanie Tansavei,ale się chyba nie wysłała.Mi twardnieje brzuch fragmentarycznie-podczas szaleństw jednego z maluchów twardnieje mi częsć brzucha,wręcz pod skórą robi się takie twarde "jajo",po kilkunastu sekundach brzuszek się rozpłaszcza.Podczas KTG rejestrowało się to w postaci małych skurczów-położne mówiły,że tak może być.Także lekarz nie widział w tym nic niepokojącego. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 19:50 Ja na te skurcze nic oprócz magnezu nie biorę bo w sumie rzadko mam dni twardego brzucha, kiedyś miałam ze 3 dni potem przerwa na 3 tyg i teraz znowu 3 dzień z rzędu ale to jak stoję, jak się położę lub usiądę to już miękki. Co do pielęgnacji siebie to ostatnio po kąpieli nie mogłam sobie stóp wytrzeć, ostatnie golenie bikini - masakra lusterko i ognień, później sapawka a co będzie jak brzuch podrośnie?? nogi jakoś bez problemu w sumie golę, a co do paznokci to trudno opisać pozycję w której je obcinam ale daję radę. Jak sama jestem w domu to w sumie obijam się na maxa, obiady na szczęście teściowa robi, chyba że nas jakieś smaki najdą to z mężem coś sobie upichcimy ale bez problemów jakoś. Zandaria jak po szpitalu? Cukier już w normie? Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 20:00 I jeszcze pytanie do Zandaria: Fenoterol zaczęłaś brać dlaczego właściwie? Czy skurcze były bolesne itd? Jak dużo ich miałaś i jak długo trwały? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 20:19 Fenoterol zaczęłąm brać w 23 tygodniu.Pojechałam w niedzielę na dyżur na ginekologię,bo od soboty macica mi się "stawiała" co kilkanaście minut(nieboleśnie,ale było to nieprzyjemne,trwało kilkadziesiąt sekund).Lekarz dyżurny zbadał szyjkę i przepisał fenoterol i ispotin.Mój ginekolog podtrzymał tę decyzję,choć odniosłam wrażenie,że nie był zbyt zadowolony z tego faktu.Leki bardzo pomogły ,ja także psychicznie wyluzowałam,że jestem "obstawiona" lekami. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 20:00 Tak,ja juz po szpitalu(przynajmniej na razie).Cukry mam dobre!Cztery razy musiałam pić glukozę 75g!Nadal staram się trzymać dietę,choć powrót ze szpitala uczciłam małymi lodami waniliowymi.To połowa 31 tygodnia,jeszcze tylko parę tygodni!Damy radę! Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.06.10, 19:59 Mnie też się jedna wypina i brzuch jest wtedyt w tym miejscu twardy - ale tylko przez chwilę. Co do tego która kopie nie mam pojęcia - oby dwie mam wrażenie mają nogi po jednej stronie. Położna kazała mi liczyć ruchy każdej - a skąd ja mam wiedzieć która kopie?! Co do zmęczenia- spacer dla mnie to nie lada wyczyn - chyba że córka siedzi w wózku to chociaż się trochę podeprę!Z resztą robót wyręcza mnie na razie mąż - dba o mnie po szpitalu Niestety jutro wyjeżdza i jestem zdana na siebie Co do paznokci i reszty radzę sobie ale "french manicure" - już mi nie wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 21.06.10, 15:15 ja poki co jestem twarda... wszedzie gole sie sama 3xw tyg mykam na basen (20min spacerku na basen, 30min plywania, 10min masazy wodnych, 20min do domu) i codziennie jakies sniadanko, kolacyjke zrobie; a jak przychodzi weekend to nawet obiad ugotuje! nie jest dla mnie to jakis ogromny wyczyn... ale ja usportowiona od urodzenia bylam trzymajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 22.06.10, 11:35 hejka Bbaeczki widze ze sie dobrze miewacie OBY tak dalej kochane pokazcie brzuszki buzka;* Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 23.06.10, 16:09 Już wszystko pokupowałyście? Ja tylko ciuszki do szpitala, a tak poza tym to najchętniej bym kupiła dopiero po urodzeniu, ale z drugiej strony chciałabym juz mieć wszystko w domu aby móc cieszyć oczy Taki niezdecydowany człowiek jestem - lubie się zamartwiać na zapas! A czy mogłybyście napisać jakie wóżki i foteliki kupiłyście bądź upatrzyłyście? Tak z ciekawości pytam.. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 23.06.10, 18:59 Ja póki co mam trochę ciuchów po dzieciach siostry, i kilka nowych sztuk bo nie mogłam się oprzeć, mam też przewijak. Też sie lubię martwić na zapas ale z drugiej strony muszę zacząć kompletować wyprawkę póki jakoś sprawnie chodzę (chociaż dokucza mi okropny ból żeber, co już teraz przeszkadZA i to bardzo). Mam iść niedługo do szpitala i tak myślę, że jak wyjdę to kupię resztę (będę pewna, że wszystko dobrze itd). Mam 2 wózki na oku : allegro.pl/item1062195850_mikado_duet_wozek_gleboki_dla_blizniakow.html i www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=299&%3CosCsid%3E. Z tefgo co czytam i tak trzeba zakupić spaCERÓWKĘ bo takie to ciężkie do pchania jak maluchy są duże, więc chyba kupimy mikado. Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 23.06.10, 19:31 ja właściwie juz wszystko mam - z drobiazgow typu ciuszki, pieluszki itp. pozostał wozek - mamy wybrany Teutonia Team Cosmo / albo Alu (starszy model - poluje na allegro, moze sie uda dostac taniej, a jak nie, to kupimy w sklepie Foteliki tez jeszcze nie kupione, ale upatrzone - albo Maxi Cosi Cabrio Fix + Easy FIx, albo Roemer Baby Safe + Isofix Nie mamy jeszcze pampersow I polujemy na komode na ciuszki i drobiazgi. łożeczka juz są, przescieradla, kocyki tez. I ciesze sie, ze mam juz prawie wszystko (chyba?) bo coraz wolniej sie ruszam i szybko sie mecze, wiec lazenie po sklepach wlasciwie juz odpada. Jestem w 30tc. A pewnie i tak pozniej okaze sie, ze cos jest potrzebne, wiec maz dokupi. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 23.06.10, 20:11 U nas sprawy przyspieszyły na maxa,jeśli chodzi o przygotowania.Od 3 dni trwa remont łazienki.Zmobilizowałam męża do zakupów wyprawki dla bliźniaków.Mamy już lożeczka i komodę z przewijakiem(firmy Klupś),dokupiliśmy bieliźniarkę z Black Red White.Ubranka mam od mamy i siostry.Kosmetyki,pieluchy,leki,wanienka jest!Dobrym pomysłem było to,że na zakupy wraz z mężem wysłałam koleżankę,która sama jest mamą 10-miesięcznych bliźnaków,wierzcie mi-dzięki niej zaoszczędziliśmy kilkaset złotych.Pani w sklepie próbowała wcisnąć mężowi najdroższe rzeczy,ale moja kolezanka ją gasiła.Wózek mamy upatrzony na stronie www.swiatwozkow.pl i jest to Implast Spider.Wypróbowałam go u w/w koleżanki,która ma 150 cm wzrostu i waży 45 kilo i chwali sobie jego prowadzenie,pomimo,że jest ciężki.Ja z kolei mam pytanie o laktatory-macie coś upatrzone??Ja im więcej czytam o nich ,tym mniej wiem.Słyszałam,że przy bliźniakach lepiej mieć laktator.Jesli tak-to jaki???Ręczny??Elektryczny pojedynczy,czy też może podwójny? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia1977 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 23.06.10, 21:14 Witam, jestem mamą 11 miesięcznych bliźniaków. Do dzisiaj karmię swoich chłopców piersią, ale przed porodem nawet mi nie przyszło do głowy kupować laktator. Po porodzie laktator okazał się niezbędny, gdy jeden z moich bliźniaków (w wieku 4 tyg.) dostał przepukliny pachwinowej i wylądował w szpitalu na około 3 tyg. Wówczas pożyczyłam od siostry laktator ręczny, używałam tylko przez te 3 tyg. Przez tak krótki okres uważam, że zdał egzamin. Pozdrawiam przyszłe podwójne mamusie . Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 24.06.10, 16:39 Zandaria - jakie leki>? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 24.06.10, 18:22 Sorki,wyraziłam się nieprecyzyjnie.Mówiąc leki mam na myśli to,że w aptece kupiliśmy sudokrem,sól fizjologiczną w ampułkach,koleżanka doradziła do kąpieli oilatum ,kupiliśmy też paracetamol w czopkach(trzymamy w lodówce)i herbatkę koperkową dla dzieci.Spirytus kupimy w monopolowym i rozcienczymy.Być może można te rzeczy kupić taniej w innych sklepach,albo w necie(ponoć są promocje sudokremu na stronie www.fabrykazdrowia.pl).Być może przesadzam,ale wolę już mieć ten paracetamol w lodówce i oilatum w łazience Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 25.06.10, 09:57 Dziewczyny mam z tym problem. Ile łóżeczek kupujecie odrazu 2? ile kompletów pościeli i wypełnień? ile kocyków? Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 25.06.10, 13:25 Mam zaplanowane miec po dwie pościele na dziecko, tyleż samo prześcieradeł, dwa wypełnienia, 4 ręczniki, dwa kocyki grubsze i dwa kocyki cieńsze- polarkowe lub welurowe - np. zamiast rożka. Łóżeczka też dwa, foteliki dwa i wózek jeden Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: Mamuśki - jak zakupy dla maluchów? 25.06.10, 20:37 my kupilismy dwa lozeczka i dwa materacyki, z tym, ze na poczatku rozlozone bedzie jedno. Kupilam tez: 4 przescieradla na gumce, z dzerseju 4 kocyki cienkie 2 grubsze kocyki polarkowe 2 rozki bez usztywnien poscieli nie kupowalam, bo moim zdaniem nie ma to sensu poduszek sie nie uzywa do 1 roku jako kolderki beda sluzyly u nas rozki i kocyki posciele sa poza tym dosc drogie Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 25.06.10, 20:46 w tym watku widzialam fajne filmiki pokazujace jak zascielic lozeczko: f.kafeteria.pl/temat_s.php?id_p=3704057 Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 26.06.10, 10:15 hej hej; ja mam juz 2 lozeczka; 8przescieradel (niechcacy-nie zauwazylam ze sa pakowane po dwa ), 2 rozki, 4 pieluszki-ale nie tetrowe-te inne ;D; do tego spiworki- dzieci sie nie odkrywaja i nie przekreca sie na druga strone , wozek mamy ABC zoom plus maxi cosi foteliki. wozek wyprobowala kuzynka zostala nam wanienka i takie chemiczne rzeczy- kosmetyki... ale po to wybieram sie z mama w przyszlym tyg. termin mam nadzieje, ze na okolo 10.08- bedzie fajna i latwa data do zapamietania... 13.07 ide do gin- postaram sie ustalic jakis sensowny termin. juz nie mozemy sie doczekac, chociaz powoli troszke nas te sprawy przerazaja... wlasnie skonczylismy szlole rodzenia- polecam-mozna sie wiele ciekawych rzeczy dowiedziec udanego, slonecznego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka30 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.06.10, 14:45 Witam, i się przypominam. Jestem w 26 tygodniu ciąży: jednojajowej, jedno-owodniowej, jedno-kosmówkowej. Jak na razie moje szkraby rosną równiutko byle tak dalej. Mam termin na 10 października, ale już teraz wiem,że najpóźniej urodzę w 36 tygodniu, ale moja ginekolog twierdzi, że to raczej nastąpi wcześniej. Więc raczej wrzesień. 5 lipca mam się wstawić do szpitala. Powiedzcie kiedy wy poszłyście do szpitala i kiedy wyszłyście? Jeśli chodzi o zakupy, to ja radzę się nie spieszyć. Jako doświadczona matka, wiem że co dla jednej jest niezbędne dla drugiej z nas będzie niepotrzebne. Kilka koleżanek pożyczyło mi wyprawki po swoich dzieciach. Ciuszków, sprzętu, gadżetów miałam ful dla mojego pierwszego dziecka. I tok dla mnie śpioszki, kaftaniki, bluzy z kapturem to dla noworodka niepotrzebny i niewygodny ciuszek. Ale body z krótkim, długim rękawem, pajace, pół śpiochy bardzo lubiłam zakładać. Koleżanka wychwalała przewijak zakładany na łóżeczko. Nie sprawdził się w moim przypadku, zdecydowanie wolałam przewijak, który leżał na pralce w łazience. Miałam też leżaczek/bujak od znajomej, której maluszek leżał w nim może z dwa razy, twierdziła , że to niepotrzebny bajer, ja uważałam go za niezbędny i teraz jest na szczycie mojej listy (oczywiście dwa. Moje dziecko (3 lata) ma karuzelkę, która wyświetla motylki na suficie i jest niezbędna przy zasypianiu do dziś. Wiem, że sąsiadka już dawno taką sprzedała. Nasza stoi na komodzie, włączam ją, gaszę światło i po chwili moje dziecko śpi. I co jest śmieszne to że motylki latają jej po suficie zauważyła jak miała około dwóch lat. Tak wiec nie kupujcie rzeczy, które będziecie używać za dwa, trzy miesiące, bo do tej pory możecie zmienić zdanie. Czy jest Wam to w ogóle potrzebne lub może inny model sprawdziłby się lepiej. Ale się rozpisałam Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.06.10, 15:49 Hej, dziękujemy oczywiście za porady Ja jestem 3 razy 2. Moje mimo że są dwujajowe też są co do mm prawie identyczne. Domyślam się że masz iść do szpitala na podanie sterydów? Ja mam zapowiedziane leżonko w szpitalu na ok 30 tydzień czyli za ok 3 tyg. Dziś byłam u hematologa na kontroli i szoook. Po anemi żelazowej ani śladu mimo że tardyferon brałam sporadycznie (kłopoty żołądkowo jel.) pojawiły się początki anemii z niedoboru wit b12, masakra podobno to na tle autoimmunologicznym, zobaczymy co z tego wyniknie oby dzieciaczki zdrowe były. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.06.10, 18:30 Hej,hej.U mnie problem ze spaniem z powodu dużego i nieforemnego brzucha.Dzieciaki leżą poprzecznie i czasami chce mi się wyć z bólu,jak prostują wszystkie swoje 4 nóżki naraz w moim lewym boku.W kalendarzach ciążowych piszą,że w tym okresie ciąży dziecko ma już mało miejsca i rzadzej gwałtownie się rusza-no to chyba moje bliźniaki o tym nie słyszały,bo brzuch mi cały czas faluje,a skóra boli.No i dlatego mam troszkę doła...Dodatkowo od kilku dni remont łazienki,mąż cały czas pracuje,a ja siedzę sama w domu z kafelkarzem-schizofrenikiem.EKSTRA! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 30.06.10, 20:59 Tylko czekać aż nas "rozpakują", a potem "w ciąży to jednak fajnie było..." Jakie macie brzuszki jeśli wolno wiedzieć? Na mój różnie znajomi reagują jedni że "duuuuży, ja z takim szłam do porodu" inni "na pewno masz tam 2?" Ja myślę że mam w sam raz chyba I jak u Was z rozstępami? Ja odpukać nie mam, choć tendencję mam dużą. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 01.07.10, 09:51 Hej! A powiedzcie mi jak rozwiazujecie sprawe z karuzelka na lozko??!! Kupujecie 2 czy moze 1 i jakos specjalnie montujecie??!! My chcielismy 1, ale nie wiemy czy takie w ogole sa (doradzcie!!!) Jezeli chodzi o moj brzucho to jest raczej niewielki- wszyscy sie dziwia ze to prawie 8 miesiac a brzuch jak 6 i w dodatku dwa bobo... Z jednej strony troszke grubszy- bo tam sa nogi chlopka Mi sie spi calkiem niezle Maz juz od 3tyg spi na innym lozku! kochany,,, Dzis robi juz ostatnie pranie i wszystko prawie gotowe!!!! Mi lekarka nic nie mowila o zadnym szpitalu... Tylko ze jak na ostatnia wizyte to porod 39tc, ale 13.07 postaram sie ja namowic na 38tc Moje tez rowno rosna Ale sa wszystko dwu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ilovetwins Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 01.07.10, 14:20 Karuzelki na razie nie kupujemy - odlozylam to na po porodzie. Zamierzam ukladac dziewczynki w 1 lozeczku, i jak zaczna byc "kumate", to kupimy karuzelke. I jesli sie sprawdzi, to za kilka miesiecy druga taka sama. Zobaczymy. Brzucho - chyba tak jak uwas - jedni mowia "ale maly", a inni "o rany jak sie spaslas" - a przytylam na razie 15 kg (31 tc). Tez walcze z praniem i prasowaniem wszystkiego, ale baardzo mnie to meczy wiec idzie dosc opornie. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 03.07.10, 13:29 Gorąco, duszno, masakra. Byłam dziś u lekarza, bałam się że mnie skieruje do szpitala na te sterydy ale na szczęście szyjka jest na tyle długa że powiedział że możemy jeszcze poczekać, aż mi ulżyło. Dostałam nospe na skurcze i luteinę dopochw. Trochę rzeczy dla dziewczynek dzis kupiliśmy, babka w sklepie tak dziwnie patrzyła że 2 butelki biorę i wszystko podwójnie. Lubię ich minę jak mówię że bliźniaki My tak samo nie kupujemy jeszcze karuzelki, to może poczekać na początku myslę nie będą nia zainteresowane. Co tam u Was babeczki słychać? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.07.10, 08:49 U nas bez zmian.Jeżdzę dwa razy w tygodniu na ktg-skurczów na razie (odpukać) nie ma.Wizyty mam co 2 tygodnie.Brzusio duuuuuuuży.Maluchy szaleją,biedna córka często ma czkawkę-nawet podczas ktg słychać,jak bidulka czka.Jutro kolejna wizyta i usg-nie mogę się doczekać! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.07.10, 10:44 To super, a od kiedy na to ktg jeździsz? ja jak do tej pory nie miałam. Ja czkawke raz wyczułam u "prawej" fajne uczucie. A dziś od rana zdycham nie wiem czy to może po tej luteinie mam mdłości jak na początku ciąży, do tego zgaga okropna, męka chyba znowu będę się przytulać z kibelkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.07.10, 11:49 cześć Tansavea.Na ktg jeżdże od 1,5 tygodnia właściwie.Tak naprawdę to sama zapytałam się lekarza na ostatniej wizycie,czy mogę przyjeżdżać na ktg.No i umawiam się z panią Małgosią-położną z jego gabinetu i raz w tygodniu mąż mnie podwozi na porodówkę na ktg.Tam mają ktg dla bliźniaków,więc od razu 2 maluchy są widoczne,dzięki czemu trwa to krócej.Wcześniej miałam ktg codziennie,jak leżałam w szpitalu z podejrzeniem cukrzycy.Ja nie brałam luteiny,więc nie wiem,czy to po niej masz takie samopoczucie.Ja biorę Duphaston dobrze się po nim czuję-ale jest znacznie droższy od luteiny,bo kosztuje(20 tbl)ok38 zl,więc starcza na 10 dni.Zapytaj się lekarza,czy to po luteinie. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka30 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.07.10, 19:25 A ja biorę luteinę 2xdziennie po dwie tabletki od 10 tygodnia ciąży i czuję się po niej dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
staann luteina 06.07.10, 13:04 ja miałam po dopochwowej luteinie straszne mdłości, na duphastonie było zdecydowanie lepiej teraz jestem już na fenoterolu, więc się trzęsę zamiast mdłości Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: luteina 07.07.10, 21:22 A co na pieczenie po luteinie? Ale się uczepiłam podobno tak sie czasem zdarza, czy się da przyzwyczaić może ech nie chce odstawiać bo pomaga bardzo na skurcze nieszczęsne Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_75 Re: bliźniaki z sierpnia 12.07.10, 07:48 Hej dziewczyny! Nieststy nie udalo mi się doczekać teminu sierpniowego Chłopaki tak się pchały na świat, że mimo iż byłam w szpitalu na silnych lekach nie udało się powstrzymać porodu... Maks i Julian przyszli na świat 28 czerwca. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia 12.07.10, 11:05 Gratulacje. Masz to chociaż za soba i możesz tulić swoje pociechy. A w którym tygodniu? i ile ważyli? Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: bliźniaki z sierpnia 12.07.10, 16:43 Wow!!! Tez gratuluje! Jak porod?! Jak bobasy?! Jaka wielkosc/waga?! Wszystko w porzadku?!?! Juz polowa lipca, wiec nasze terminy powolutku zblizaja sie... U nas moze za okolo 3 tyg juz bedziemy w domku w komplecie Jutro kolejna wizyta u gin. Sie dowiem co i jak Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_75 Re: bliźniaki z sierpnia 13.07.10, 08:09 Chłopcy przyszli na świat przez cc. Ułożeni byli miednicowo, więc poród naturalny nie wchodził w grę. Ważyli obaj po 1850 g. Jeden miał 46 a drugi 52 cm. Cały czas przebywają w szpitalu, mam nadzieję, że najgorsze mają już za sobą i za parę tygodni będziemy razem w domu... Trzymajcie swoje skarby jak najdłużej w brzuszkach, nie życzę bowiem nikomu tych wszystkich stresów co przeżywa matka przy swoich dzieciach w inkubatorach... Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia 13.07.10, 10:48 Trzymam mocno kciuki za Twoje dzieciaczki na pewno szybko bedzieci razem w domciu. A waga i tak imponująca, i wzrost. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia i września 16.07.10, 12:28 Hej dziewczyny czemu tyle milczycie? Jak samopoczucie? Coraz bliżej nam to "tego"!! U mnie upały przeokropne, nic tylko leżeć i sapać, wyprawki przygotowane? Łóżeczka kupione itd? Ja kupiłam już strasznie duzo tego ale mojej listy końca nie widać... Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: bliźniaki z sierpnia i września 16.07.10, 19:15 Hej; ja sie zastanawiam nad przygotowaniem torby do szpitala... Chociaz mam jeszcze nadzieje, ze spokojnie 3 tyg w domu posiedze... Ale upalnie na maxa. Spac sie nie da- nie dosc ze goraco to niewygodnie i 30min od prysznica wszystko mnie swedzi Masakra. Nawet przeciagu nie daje sie zrobic :[ W ten wtorek bedzie ostatnie USG a za tydzien we wtorek pierwsze KTG... Juz blisko, coraz blizej :] Udanego weekendu! W niedziele ma wreszcie porzadnie popadac :] Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia i września 18.07.10, 20:03 Witam, ja o torbie jeszcze nie myslałam ale ostatnio cos lekarz wspominal o sterydach na plucka i ze mnie wysle w najblizszym czasie do szpitala, wiec torbe spakuje ale narazie tak "lajtowo", a na porod to poradze si esiostry co i jak (2razy juz rodzila), U nas jest o tyle wygodnie ze dla dzieci trzeba miec tylko reczniki i pieluchy, dopiero na wyjscie ze swoim trzeba byc. Uf u mnie po 3 tygodniach pierwszy deszcz az jest czym oddychać. Czyżby reszta sie juz rozpakowała? czy nie ma sily tu zaglądać?? odbiór Odpowiedz Link Zgłoś
jessica1987 Re: bliźniaki z sierpnia i września 26.07.10, 10:38 witajcie! ja mam termin na 25 sierpnia, ale na pewno bedzie wczesniej, jak 80% bliźniaków. Mam mieć 2 synow! Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 14.07.10, 21:26 Hej; A mi wczoraj lekarz znow powiedzial, ze im dluzej sie nosi bobasy tym lepiej dla dzieci i ze moj przypadek moze byc nawet 39tc- mam nadzieje, ze za 2tyg na kolejnej wizycie (bedzie 36tc) uprosze lekarza na zero szpitala przed i cc okolo 38tc- fajnie by bylo. To sie okaze... Za tydzien ostatnie USG a za 2tyg pierwsze KTG. Tyle u mnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niuunia83 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.07.10, 11:07 Witajcie Kochane... jestem w 27 tygodniu...chlopak i dziewuszka... powiedzcie mi prosze, jak to jest z cesarka...moj gin twierdzi ze bedziemy rodzic cc, ale jak go w szpitalu nie bedzie i ktos mi kaze naturalnie to mam prawo sie nie zgodzic? co zrobic, zeby idac do szpitala miec pewnosc ze nie kaza rodzic naturalnie, tylko sami rozwiaza ciaze??? strasznie sie boje porodu naturalnego - dlatego prosze nie przekonujcie mnie ze lepiej naturalnie, ale ja jestem zdania ze blizniaki powinni wyjac z brzuszka przez cc.... uspokoicie mnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
zdunia1979 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 15.07.10, 12:14 Witaj niuunia83! Ja urodziłam swoje maluchy przez cc i powiem ci,że to rewelacja (miałam tez poród naturalny, stąd porównianie). w moim szpitalu wszyscy lekarze mówią zgodnie ,że nie wolno aby bliźniaki rodziły sie naturalnie nawet przy ułożeniu główkowym. jest to oczywiście możliwe, ale bardzo ryzykowne. Pierwszy musi rodzić się ten większy aby utorować drogę drugiemu. No chyba że waga jest idealnie taka sama, ale te pomiary usg też bywaja rózne. A cc daje ci komfort, że twoim dzieciom nic nie grozi, niezależnie jak leżą itp. Także nie zgadzaj sie na inne rozwiązanie. Ja po cc też szybciutko doszłam do siebie i miałam siłe na opiekę nad maluchami! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 20.07.10, 02:11 hejka bebeczki az sie poplaklam witam na swiecie 2 Chlopcow Naszych watkowych Gratki i zeby zdrowo roslyyy!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maagmaa Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 22.07.10, 11:14 Hej Dziewczyny, pierwszy raz piszę na forum chociaż je od długiego czasu czytam. Spodziewam się niedługo urodzić dwóch identycznych chłopaków termin mam na 3 września ale lekarz ustalił rozwiązanie najpóźniej na 11 sierpnia, czyli mniej więcej środek 37 tygodnia. Na pewno napisze jak już się urodzą. Dwa tygodnie temu chłopaki ważyli po 1600g (są prawie równi). Teraz może będą pod 2 kg. Pokoik praktycznie gotowy, ciuszki wyprane no i torba na wszelki wypadek spakowana. Już jestem coraz bardziej spokojna że wszystko się dobrze skończy. Trzymam za was kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 22.07.10, 12:46 Z ciekawosci - skad wiesz ze beda identyczni? Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 22.07.10, 19:53 jak sa jednojajowe, jednokosmowkowe i jednoowodniowe to raczej beda identyczne Odpowiedz Link Zgłoś
maagmaa Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 23.07.10, 10:02 Dokładnie o to mi chodziło, że są jednojajowe i jednokosmówkowe. Worki owodniowe wytworzyło się oddzielne dla każdego, ale to tylko dla ich dobra, żeby się nie poplątały pępowinami. Jednak to nie zmienia faktu że będą to bliźniaki jednojajowe czyli z tych identycznych Ja to bym może wolała żeby się troszkę różnili, bo nie chciałabym mylić chłopków. Na początek przynajmniej nie będę ich ubierała tak samo, potem może inne fryzurki.....zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 23.07.10, 11:09 No to dalej draze, skad wiecie ze sa jednojajowe? Nie pytam zlosliwie, ale ja spodziewam sie dwoch dziewczyn i zaden lekarz nie jest w stanie powiedziec czy sa jedno czy dwujajowe - stwierdzili ze mozna to ocenic po porodzie na podstawie badan genetycznych Jaka macie pewnosc ze blizniaki zrobily sie z jednego jajeczka a nie ze owulowaly jednoczesnie oba jajniki? Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 23.07.10, 20:09 Witam, kiedyś wystarczyło do określenia czy jedno czy dwujajowe to ile było łożysk i owodni. Teraz nawet te które są dwuowodniowe i dwukosmówkowe mogą być jednojajowe, i tylko i wyłącznie badania genetyczne mogą to potwierdzić - wyjątek jeśli to chłopak i dziewczyna to wiadomo że dwujajowi. Ech coraz mniej dziewczyn tu zagląda czyżby rozpakowane??? Mi jeszcze długo zostało, wczoraj na wizycie wszystko ok lewa dziewuszka uciska głową na szyjkę i stad mam okropne bóle, takie rwanie, w poniedziałek usg już się nie mogę doczekać. A jak u Was wygląda sytuacja?? Pozdrawiam Wiele z tego, czego potrzebujemy, może czekać. Dziecko nie może, bo właśnie teraz jest czas formowania się jego krwi i kształtowania świadomości. Dziecku nie możemy powiedzieć... "jutro ". Imię jego jest... "dziś". Odpowiedz Link Zgłoś
maagmaa Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 26.07.10, 10:27 Masz racje, że dwukosmówkowe i dwuowodniowe mogą być również jednojajowe. Jednak u nas jest tylko jedno łożysko (czyli jednokosmówkowe) i z tego co wiem to w tym przypadku są to na pewno bliźnięta jednojajowe. Potwierdziło mi to dwóch lekarzy. Ale szczerze mówiąc powtarzam tylko ich słowa i nie mam zamiaru się bardziej tłumaczyć, bo najważniejsze żeby dzieci szczęśliwie przyszły na świat. A jak się będą od siebie różnić to tylko lepiej dla nich i dla nas Byle do końca 36 tyg..... jeszcze 9 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
aniasommer jednak lipiec 29.07.10, 15:41 hej hej URODZILAM 23/07 odeszly mi wody. byl to 35tc+3; Bobasy zdrowe, po 10pkt dziewczynka 2420, chlopiec 1790 dziewczynka od 4dni ze mna w pokoju (mleko sie wytworzylo w 3-4 dobie po cieciu) a chlopiec lezy jeszcze w podgrzewanym lozeczku niesamowite przezycie ale to moge opisac pozniej jak wyjde ze szpitala, bo teraz jestem na momento na necie i od razu do was pisze! trzymajcie sie ciezarne... ja juz nie sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: jednak lipiec 29.07.10, 19:45 Serdeczne gratulacje!! Dużo zdrówka dla maluchów i mamusi pewnie szczęśliwej jak nigdy, jak dojdziesz do siebie to się odezwij pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: jednak lipiec 11.08.10, 16:25 hej,hej,pochwalę się i ja.Dziś wróciłam z maluchami do domu.Urodziłam 06.08.2010 o godzinie 13.15 przez cięcie cesarskie.Adaś ważył 3020g,Hania ważyła 2550g,oba dostały 9 pkt.Bobasy są przesłodkie.Na razie karmię sztucznym,bo laktacja dopiero dziś nieśmiało mi się pojawia,więc przystawiam maluchy pomiędzy butlami do piersi,żeby pobudzić laktację.Odezwe sie jeszcze.Powodzenia wszystkim dziewczynom. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 bliźniaki z sierpnia i września 11.08.10, 17:30 zandaria gratulacje, ladna waga maluszków, a który to był tydzień?? Ja dziś wyszłam po tygodniu ze szpitala, szyjka mi się zaczeła skracać i dostałam celeston na płucka, teraz mam grzecznie leżeć i jak kwoka wysiadywać te moje bobasy, już niedługo...pozdrawiam, ale tu cichutko Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: bliźniaki z sierpnia i września 18.08.10, 14:00 Córka po długiej walce wreszcie usnęła,syn spi na górze,więc szybko do internetu.Co u was?Pochwalcie się dzieciakami.Moje maluszki pojutrze kończą 2 tygodnie.Powoli dochodzę do siebie po cc.brzuch mam nadal duży i sflaczały,trochę przez to bolą mnie plecy.Na razie przy maluchach pomaga moja mama i mąż z doskoku-bez nich nie dałabym rady,szczególnie pierwsze dni były ciężkie.W szpitalu też pomagali,bo tak mnie tak bolało,że nie byłam w stanie podnieść dziecka z wózka.karmię bebilonem i dokarmiam własnym odciąganym mleczkiem,którego mam mało i każdą cenną kropelkę rozdzielam pomiędzy syna i córkę.staram się je synchronizować,dzięki temu,jak razem zasną po jedzonku to mam chwilkę na odpoczynek.Z lekkim przestrachem myślę o tym,co będzie,jak mama za 3 tygodnie wróci do siebie,a mąż do pracy w pełnym wymiarze.Mam nadzieje,że będę już lepiej się czuła,że ten brzuch się zmniejszy.Pozdrawiam serdecznie wszystkie podwójne mamusie.Acha,Tansavea pytała,kiedy urodziłam-36tc+4dni,lekarz zlitował się nade mną,bo już ledwo chodziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia i września 18.08.10, 14:37 Ja tu codziennie zaglądm i w końcu ktos się odezwał. Nie martw się Zandaria wiem łatwo m i mówić ale napewno nabierzecie jakiegoś rytmu i wszystko będzie jakoś sprawnie szło ja przynajmniej na to licze, chociaż boje się jak to będzie, a to już niedługo, może na jutrzejszej wizycie doktorek cos ustali o cc. a co znaczy Zandaria że ledwo chodziłaś? ja też się kulam jak kalika dosłownie i nie wiem czy ja tak tylko mam czy ktoś jeszcze ? noce mam tragiczne przekrecanie sie z boku na bok to tragedia. A Zandaria sorki że Cie tak atakuję pytaniami ale jak było po cc? miałaś jakie znieczulenie i jak szybko wstalas? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: bliźniaki z sierpnia i września 18.08.10, 19:14 ta cisza na watku pewnie przez to,ze dziewczyny albo rodza albo wlasnie urodzily.Przed porodem ledwo chodziłam,bo strasznie bolały mnie plecy i miałam rwe kulkszowa.Każdy krok sprawiał mi ból,zgłaszałąm lekarzowi,że bół budzi mnie w nocy i zdecydował na cc.Pierwotnie chciał mnie przetrzymać do konca 37 tygodnia,ale zlitował się nade mną,za co jestem mu wdzięczna,bo maluchy piękne i donoszone,a ja już bardzo źle się czułam.U mnie też przekręcenie sie z boku na bok to była tragedia,brzuch gigant,skóra ciągnęła,musiałam poduchę podkładać.Cięcie cesarskie miałąm o godzinie 13,znieczulenie minęło około 4 godzin później,ale wstałąm pod opieką położnej nazajutrz rano-zejście z tego łożka i dojscie dwa kroki do zlewu to był największy wysiłek w moim życiu.Na szczęście każdego dnia jest lepiej,ale pomoc bliskich w szpitalu bardzo się przydaje,choćby,żeby ci podać dziecko do karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: bliźniaki z sierpnia i września 18.08.10, 21:27 Ale Ci dobrze że masz to za sobą Zandaria... Aniasommer też juz się pochwaliła, reszta się nie odzywa czyżbym sama została na polu bitwy?? Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 21.09.10, 09:09 urodzilam w koncu jupi 2 dziewczynki 3300g i3200g moje giganty 10 i 9 pkt w 38tyg sa cale zdrowe i sliczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 07.10.10, 15:17 Gratuluje! dzieciaczki dorodne!Sorki że tak późno ale przy trójce - jest ciężko! Zresztą nie musze wam mówić. Każda z nas jest w podobnej sytuacji Moje córeczki rosną jak na drożdżach- Julcia przytyła 2 kg w ciągu m-ca a Martynka 1,5. Karmie je piersią - myślałam że nie będzie to mozliwe - a jednak dało się! Ze straszą - zbuntyowaną 2i pół latką nie ma probemu z akceptacją! Oby tak dalej - szkoda tylko że cała trójka zakatarzona - mam nadzieje że szybko minie i juz nie będzie wracać! Odpowiedz Link Zgłoś
jaga111_mama Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.08.10, 16:16 ANia GRATKI WIELKIE!!!!!!!!!!! u mnie jakos leci..... ale smutnoo Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Julka i Martynka witają :) 24.08.10, 22:40 18 sierpnia w 36ti4dc urodziłam moje dziewczynki!Juleńka miała 59 cm i 3160 a Martynka -51cm i 2290. Zadecydowało skaczące ciśnienie, obrzęki a takze spora róznica wagowa widoczna z usg.Dziewczynki są zdrowe, tylko mamy mały problem Martynką- nie bardzo chciała jeść - cały czas spała, piersi nie chciała - a jak juz to trochę, nie można było jej dobudzić - dlatego śicągam pokarm i podaję z butelki - Julcia za to tylko pierś i ani myśli z czegoś innego - dobrze - będzie pobudzać pokarm dla młodszej siostry Przedwczoraj wyszłyśmy ze szpitala i uczymy się życia w piąteczkę. Nie powiem żeby bylo łatwo ale ten kto wymyślił tydzień "tacierzyńskiego" powinien dostać nobla! Szkoda, że to tylko tydzień Pozdrawiam! Jaga - trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: Julka i Martynka witają :) 25.08.10, 10:08 waryszka super mije gratulacje, faktycznie duża różnica wagowa ale pewnie lada moment się wyrówna. A jak poród? Życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: Julka i Martynka witają :) 25.08.10, 15:59 Miałam robioną cesarkę - nie chcieli czekać żeby róznica się nie pogłębiała, poza tym Martynce zaczął zwalniać puls(jeszcze w brzuszku).Nie było żle - najważniejsze że dziewczyny są całe i zdrowe! Właśnie były ważone przez położną środowiskową i powiedziała, że jest wszystko ok - Martynce lada moment odpanie już pępuch, poza tym przybierają na wadze w nocy jedzą 2 razy i śpią - Tatuś dzielnie mi pomaga w karmieniu(Martyna na butli - więc karmi ją za mnie), kąpieli i itp.Pozdrawiamy i idziemy się karmić! Odpowiedz Link Zgłoś
nikoosia Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 27.08.10, 13:47 Helol, 20 sierpnia o 8.25 i 8.26 przyszly na swiat przez cc moje corki. Malgosia - 2600g, 51 cm i Milenka 2380, 50 cm. Obie dostaly 10 pkt. Wponiedzialke 23 wrocilismy do domu... Latwo nie jest Najwiekszy problem mam z karmieniem. Dziewczynki sa malutki i nie umieja efektywnie ssac, albo ja ich nie umiem nakarmic.. Nie chce podawac mm, na razie ratuje sie odciaganym. Tu sa fotki moje krolewny Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 27.08.10, 16:13 Gratuluje kolejnej rozpakowanej mamusi !! nie martw sie napewno zgracie sie w karmieniu, pewnie to kwestia kilku dni, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 05.09.10, 10:13 Dawno tu nie zagladalam.Gratuluje serdecznie kolejnym podwójnym mamusiom!: ) Aż serce rośnie,że kolejne zdrowe maluchy przychodzą na świat.moje skarby jutro kończą miesiąc.Nawet nie wiem,kiedy to zleciało.Dni mijają mi strasznie szybko.Maluchy od dwóch dni litują się nade mną i budzą się tylko dwa razy w nocy na karmienie.W nocy karmię sama,w dzień pomaga mi mama.Mąż cały czas pracuje,często na nocne zmiany.Trochę mnie to złości,ale z drugiej strony ktos musi zarabiać na naszą rodzinkę.Nie pamiętam już jak wyglądało moje życie bez bliźniaków... Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea1 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.09.10, 14:22 Zandaria ale Ci zazdroszcze tego stażu ja to dopiero na porod czekam, a boje sie cholernie, przyznam szczerze ze juz mam dosc ciazy i wole do dzieci wstawac w nocy niz 5razy na siku i to z gigantycznym bólem wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 08.02.11, 09:42 Uwaga na ta urzytkowniczke: jagda22 i Motylicaja i Molalala i Irysowa i Jaga1111 i Flicka88 i karmelka1987 i dudziakowa i Rozaliontka i chrupcia i dagoja_ja, zwierciadelko, kociakowa, mojra89, Malga19 wizaz.pl/forum/showthread.php?t=406637&page=81 post nr 2407 jestem zbulwersowana Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 08:16 Dzizas!Ja tek się informacją o utracie ciaży Jagi zdenerwowałam,że przez pare tygodni nie zaglądałam na forum.Brak mi po prostu słow.Jak mówi moja siostra-"normalnie witki opadają".Dziewczyno-są Poradnie Zdrowia Psychicznego,sa prywatne gabinety psychiatryczne-pomóż sobie i zgloś się tam!Może jakiś psychotrop by sie przydał? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 08:24 Rzecz jasna-moja wypowiedź była skierowana do rzekomej Jagi.Tansaveę pozdrawiam i dziękuję za info. Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 08:38 Wiem wiem i rowniez pozdrawiam, ja tak samo sie strasznie zdenerwowalam ta informacja ona byla chyba wszystkich forach nie tylko o blizniakach na moim drugim forum pisala ze jest po 2 poronieniach jezu albo ze niania jest troty zamiast mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 11:50 Przeglądam nasz wątek od początku i wciąż aż mi się wierzyć nie chce...05.05 laska pisze,że martwe dzieci urodzila,a 18.05 pisze"hejka laski,co u was?"...masakra Odpowiedz Link Zgłoś
gogolina77 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 13:49 Ja na początku też Was podczytywałam,a później ta wiadomość o martwych bliźniakach tak mnie przeraziła,że przestałam... Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 10.02.11, 14:31 Wyczytalam juz ze byla niania, jest sama z blizniakow, urodzila martwe blizniaki, 2 razy poronila, raz byla w zagrozonej donoszonej ciazy, drugi raz urodzila, jej 2 facetow mialo wypadek, na moim drugim forum na jednym blizniaczym watku byla pod 3 nickami: motylicaja - jako niania, jaga - stracila blizniaki, moira - odzywala sie gdzies do polowy ciazy, a sorki i jeszcze Karmelka - tez ciaza blizniacza (potem jej gratulowala (sobie) pod nickiem motylicaja, szok normalnie, jak tak mozna?? Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.02.11, 00:01 przepraszam za wcześniejsze pytanie, ale nie doczytałam do końca postu i nie wiedziałam dlaczego mam na nią/nie uważać - teraz już rozumiem. Tylko nie rozumiem na co to komu - wprowadzać chaos, stres... i pomyśleć że poryczałam się jak dowiedziałam się o jej "stracie"! i jeszcze bardziej zaczęłam się trząść o moje maluchy... szkoda słów.. Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 11.02.11, 13:12 Tak to czytam teraz i nic innego mi nie przychodzi do glowy jak to, ze ta baba jest po prostu stuknieta i powinna sie leczyc. Ja rozumie, ze niektorym sie nudzi i wymyslaja jakies cuda i wirtualne zycie i tak sobie internetowo tym zyja, ale co innego zmyslac, ze np. bylo sie tu i tam, widzialo to i tamto, troche sie pochwalic, a co innego wprowadzac takie zamieszanie na forum przyszlych mam, powodujac stres i niepewnosc, normalnie walnieta baba. Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 12.02.11, 05:39 Mnie najbardziej zastanawia,jak ona się w tym wszystkim łapała???Zeszyt prowadziła,w którym pisała "na forum gazeta jestem ciężarną z bliźniętami,na forum wizaż jestem matką Korneli i staram się o drugie dziecko,itd,itp"ja już dawno bym się w tym pogubiła...Chora psychicznie,jak nic! Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 12.02.11, 13:22 Mylila sie, ja teraz mam nowa lekture i sledze jej losy na wizarzu od czasu do czasu, tam dziewczyny jej zwracaly uwage zeby spadala bo nijak pasowala do watku blizniaczego, albo np pod innym nickiem pisala przez pomylke, heh chyba musiala miec zeszyt bo jak inaczej spamietac 15 nickow Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.06.11, 08:20 Hej mamusie co u Was? Dawno tu ni ezagladalam i wize ze pustki Co u Was?? Moje dziewczynki badzo ladnie sie rozwijaja. Siedza, raczkuja, same wstaja i nawet kilka mini kroczkow przy lozeczku czy meblach robia Umieja robiac "papa" "tanutanu" i na widok poduszki mowia AaA i sie do niej przytulaja, sa rozkoszne Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.06.11, 11:35 Czesc Tansavea.Czas tak szybko leci...Ja wróciłam do pracy w pełnym wymiarze godzin.Adaś i Hania rosną zdrowo.Tez stoja przy meblach i robia po pare kroczkow,potrafia robic "papa" i klaskać.Raz się do siebie śmieją i gadają,za chwilę ciągną za włoski i walą grzechotkami(to prawdziwa miłośc).Rosną mi dwa amorki(kręcone blond włoski i błękitne oczęta) Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.06.11, 12:08 Czesc dziewczyny, u mnie dziewczynki tez rosna ladnie. Jak na takie wczesniaki to calkiem ladnie sobie waza, niecale 8kg. Jedna jest bardzo energiczna i wszedzie jej pelno, raczkuje i chodzi przy meblach. Druga spokojniejsza na razie tylko pelza i tak jakby przymierza sie do raczkowania, ale troche to potrwa bo widac, ze ona taka wiotka jeszcze jest. Potrafia klaskac, robic papa, jak cos chca to mowia da, na psa jedna mowi gaga (Gaja), mama, tata i baba. Jedna fajnie jak je cos dobrego to mowi tak przez nos mniam, mniam. Jedna ma dwa zabki na dole, a drugiej ciagle nie moga sie przebic. Jedna to maly niejadek i niepijek, druga chetnie je, a najlepiej obiady z naszych talerzy, kanapki, jajecznice z szynka i szczypieorkiem itp. Ogolnie sa cudowne, ale jestesmy juz wykonczeni Od jakiegos czasu jedna wstaje po 5, w nocy potrafia sie czasami jeszcze obudzic chyba przez zabkowanie. Maz duzo pracuje, czesto wyjezdza, a tak normalnie to do domu dopiero po 17 wraca. Ja pracuje na razie 3 razy w tyg., ale w niepelnym wymiarze godzin. Mama z siostra wtedy przyjezdzaja do dziewczynek od 7-15. Wtedy albo troche odespie, albo popracuje i pozalatwiam jakies zakupy i sprawy na miescie itp. W niedziele chodzimy z bobaskami na zajecia na basenie. Bardzo im sie podoba, nic nie plakaly, chlapia na wszystkie strony i chichocza w glos Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.06.11, 13:21 Super ze sie odezwalyscie, a kiedy poszlyscie do pracy? Ja wrocilam na 5/8 etatu od srody, bedziemy chodzic na zmiany z mezem no i mijac sie w drzwiach ale cos za cos niestety, ja chcialam utrzymac dobra prace i pieniadze sa potrzebne Moje bable maja po 2 zebolki i nastepne w drodze, tez namietnie "mowia" najczesciej niestety tata no i moje waza po 9,7kg ! Sa duze i jedna z nich dosc wysoka druga taki krasnalek niziutki. Zandaria mowisz aniolki no to super oby charaktery mialy anielskie Bluemka78 podobno blizniak to odbicie lustrzane drugiego blizniaka chyba u Ciebie sie to potwierdza A moje tez "sie kochaja" czasami to mi lzy leca ze wzruszenia i smiechu jak one sie do siebie usmiechaja albo im leca lzy jak sie poszarpia Hop hop jest tu ktos jeszcze?? Odpowiedz Link Zgłoś
bluemka78 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 04.06.11, 15:52 Ja to bylam w pracy juz tydzien po porodzie. Tylko, ze moje dziewczyny musialy lezec w szpitalu prawie miesiac i moglam je odwiedzac miedzy 13 a 18. Jak wyszly do domu no to jakies 2 miesiace maz mi przynosil papiery do domu, ale ciezko tak bylo ogarnac najwazniejsze sprawy wiec pozniej od czasu do czasu albo sie zamienialismy na jeden dzien, albo moja mama zostawala z dziecmi. Moje maluszki duzo spaly w dzien, w zasadzie to dopiero jak mialy 3 miesiace zaczely troche czuwac, no a pozniej to juz wiadomo hehe Jak mialy 7 miesiecy to zostawaly dwa razy w tyg. z babcia i ciocia, a pozniej 3 razy i tak do dzisiaj. I tak mam ciagle tyly w pracy i w domu Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_75 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.11, 07:51 Hej dziewczyny, ale ten czas leci.... To już prawie roczek! Moi chłopcy ważą po 10 kg, jeden raczkuje ostrożnie drugi pełza jak szalony. Maksio próbuje już podciągać się i stawać na jednej nóżce, ale chyba im za ciężko Siedzimy wszyscy w domu - jest wesoło Czasem trudno ich ogarnąć, a jak córka dostanie wariacji to już w ogóle... Mąż wraca wieczorem, kąpie chłopców i wtedy mam pół godziny oddechu. Później marzę o przespanej nocy.... ale moje żarłoki jedzą co 3 godz i chyba nie zamierzają zrezygnować z cycyusia. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
waryszka Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.11, 12:47 Witajcie! Jak miło was czytać po takim czasie! Moje dziewczyny coraz większe - Julcia waży już 10.50a Martynka 9.80 wzrost też rożny - 72cm i 68cm - mierzone przy ścianie. Raczkują, staja przy wszystkim co się da - i przy tym co nie bardzo powinny też - np. kręcone fotele. Mówią mama, nana, tata, dada, baba, lala i jakieś inne dziwne - Julcia zaczyna po swojemu już mówić, gęga i mam wrażenie że próbuje naśladować ludzką. Nie chodzę do pracy - zaczynam urlop wychowawczy. Od jakiegoś czasu( plus/minus 10 dni) usypiają same w łóżeczkach i śpią tam cała noc do 6 czasami obudzą się po razie dostana butlę w wodą i śpią dalej. W każdym razie ja nocki przesypiam - teraz mąż do nich wstaje - ja wstawałam 9 m-cy - wystarczy. "Cycuch" jest przed spaniem jak zaczyna się robić"słodko" to odkładam do łóżeczka i śpią i mamy czas dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.11, 19:42 Lucy Waryszka witajcie, a pomyslec ze rok temu znalazlam to forum, mialam wtedy taaaaki wielki brzuch a teraz nasze skraby coraz sprytniejsze i madrzejsze. Waryszka zazdroszcze wychowawczego, ja tez bym z checia posiedziala z mlodymi w domku jeszcze A co do wstawania w nocy to maz spi z brzegu wiec sila rzeczy On wstaje no chyba ze 2 naraz sie ubudza to wspolnie dzialamy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 06.06.11, 20:09 Mnie tez nachodzi na wspomnienia-pamiętam,jak rok temu z wielkim brzuchem leżałam w upały w szpitalu.Strasznie szybko ten czas leci,widać po maluchach-zmieniają się z tygodnia na tydzień.Jak patrzę wstecz na te 10 miesięcy(dziś Adaś i Haniutek kończą właśnie 10 miesięcy) to jestem z siebie dumna-urodziłam zdrowe bliźniaki,jakoś dałam sobie z nimi radę,wróciłam do wagi i figury sprzed ciąży(prawie-jeszcze pare cm w talii zostało),wróciłam na full etat do pracy,jakoś to się wszystko kręci Co prawda w domu brudniej,obiady jemy z garmażerki albo na stołówkach,od 10 miesięcy nie oglądnęłam wieczornych wiadomosci,ale to nic...Jasne,że bywało i jest nadal momentami ciężko,a nawet bardzo ciężko,czasami muszę wyjść z pokoju i policzyć do stu,ale i tak bliźniaki to cud!Jak widzę na spacerze parę z jednym dzieckiem myślę sobie "cieniasy" Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.03.12, 11:28 Hej,hej,odświeżam nasz założony przez oszustkę wątek.Co u Was słychać?Ja właśnie wróciłam od swoich rodziców,gdzie byłam przez tydzień z maluchami z wizytą.Dziadkowie rozkochani we wnukach do nieprzytomności,tylko jakoś dziwnie zmęczeni byli po tym tygodniu.Dzieciaki rosną pięknie,Hanka dorodna dziewczyna,cięższa o 1 kilo od Adama.Kochają się bardzo,często przytulają i całują,powoli zaczynają się bawić same ze sobą.Tylko gadać nie chcą,jak mają dobry humor to od biedy powtórzą łaskawie "dziadzio","pingwin","mamut",ale nadal nasza wzajemna komunikacja opiera sie głównie na wskazywaniu palcem i buczeniu(to znaczy one buczą,ja nie). Za miesiąc jedziemy na weselisko mojej siostry,Hanka ma piękną białą sukienkę z perełkami z Allegro,Adaś koszulę z muchą-będzie się działo!Hanka opracowuje choreografię taneczną,na razie wymyśliła figurę,którą ja nazwałam "złamany łabądek"(skłon w przód i jedna rączka na plecy). Poza tym szykujemy dla nich ogród-rozglądamy sie za huśtawką,zjeżdżalnią,piaskownicą.Mamy już gustowny dmuchany basenik w kształcie delfinka.Generalnie-nie nudzimy się,jest wesoło Odpowiedz Link Zgłoś
tansavea Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 17.07.12, 12:42 nHej wieki mnie tu nie bylo, wrocilam do pracy w zeszlym roku nie mam na nic czasu... dziewczyny sa boskie coraz wiecej mowia, powoli sie odpieluchowujemy sa male sukcesy Zandaria jestes na FB? Odpowiedz Link Zgłoś
zandaria03 Re: blizniaki z Sierpnia i Wrzesnia.2010..Zprasza 18.07.12, 13:10 Cześć Tansavea,kopa lat.Często zaglądam na forum,ale coś się dziewczyny z naszego watku nie odzywają.Nie,nie ma mnie na razie na fb i na razie raczej nie będzie.Fajnie,że się odezwałaś.My szykujemy się do drugich urodzin-postanowiłam połechtać swoją próżność i urządzić garden party.Będzie grill,dużo gości dużych i małych,2 duże torty-mam nadzieję,że pogoda dopisze.Dzieciaki ćwiczą się w dmuchaniu świeczek,są na maxa kochane i słodkie,coraz lepiej gadają,a ja coraz lepiej odnajduję się w roli mamy(po dwóch latach-pełen sukces).No i nocki są super-wreszcie zaczęły przesypiac je całkowicie od 19.30 do 6.30-co znacząco poprawiło nasze wzajemne relacje w ciągu dnia.Moje kochańce zaczynają przygodę z nocnikiem,ale na razie idzie nam niemrawo. Ja pracuję na etacie i na dyżurach.Zakopalam topór wojenny z teściową i teściowa pomaga nam kilka razy w miesiącu przy dzieciach i czasami ugotuje pulpety,czy gołąbki dla ukochanych wnusiów,choć oczywiście zdaje sobie sprawę z tego,że wszyscy je później jemy.Generalnie jest nieźle,tylko dlaczego ten czas tak gna i te dzieci tak szybko rosną? Odpowiedz Link Zgłoś