bliźniaki ubrane jednakowo- po co???

14.09.10, 09:33
Pewnie posypią się na mnie gromy, a co tamsmile, ale nurtuje mnie ostatnio pytanie w jakim celu rodzice ubierają swoje pociechy jednakowo?

W zeszłą niedzielę widziałam w kościele chłopców, wyrośniętych (na oko ok. 11 lat), którzy od stóp do głów, łącznie ze skarpetkami!, byli ubani identycznie. Wybaczcie, ale wyglądało to co najmniej komicznie. Rozumiem jeszcze, noworodki, niemowlaki, żeby było zabawnie...

Co wy rodzice ubierający dzieci jednakowo w tym widzicie takiego "uroczego"?

Jestem ciekawa waszego zdania
    • anulaaa33 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 09:58
      wiesz jak dla mnie to jest rodziców sprawa po co wtykać nos w cudze życie???
      nie tylko bliźniaki są ubierana identycznie czasem widzi sie różnice wiekową a dzieci też są tak samo ubrane i co w tym niby dziwnego ??
    • dzela-226 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 10:19
      A po nicwink dla zgrywu. np smile
      W niektórych sklepach,np.H&M można często kupić 2 rzeczy w cenie 1.Dla mnie to poważny finansowy argumentsmile
      Osobiście nie za często tak ubieram młode,raczej ten sam fason,ale kolory inne...
    • 100ania Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 10:29
      akurat jedenastolatek to taka jednostka, która śmiało może powiedzieć "ja nie założę tego co on", ale też odwrotnie "mamo ja chcę identyczną bluzkę jak on i koniec".
      Walczyłabyś z nim?
      Bo ja nie.
      Zdecydowanie nie chce mi się tracić energii na walkę o ubiór.
      Już moje czterolatki mają takie zachcianki ubraniowe, a co dopiero starsze dzieci?
    • monikaa13 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 11:09
      Ja blizniakow nie mam ale maluchy ubrane tak samo wygladaja uroczo. Zgadzam sie jednak z tym, ze 11 letni chlopcy juz niekoniecznie.
      Zanim sie jednak oceni kogos trzeba sie nad tym powaznie zastanowic, bo zapewne chlopcy moga juz powiedziec co chca zalozyc, a czego nie i byc moze sami chca sie tak ubierac. Moze maja tak wpojone, tak ich nauczono, moze im sie to podoba.
      Byc moze rodzice nie chca ich tak samo ubierac, a oni wlasnie chca, bo sa z soba zzyci i sie kochaja smile

      Moze tak byc?
      • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 23:15
        jak dzieci ubiera się jednakowo od kołyski, to rzeczywiście nic w tym dziwnego, że później zawsze chcą "tak samo", nie znają alternatywy.

        Ja jestem z frontu ubierania inaczej, zdarza mi się ubrać ich podobnie, ale co najmniej inne kolory!
    • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 11:28
      Cześć dziewczyny!

      Ja bardzo lubię moich panów jednakowo. Czyli to pierwszy powód. Drugi to taki, że jest to bardzo wygodne. Wychodząc na dwór (chłopaki każdy w swoją stronę) zawsze szukam wzrokiem dwóch takich samych istotek więc istotnie to ułatwia opiekę. A w szczycie kiedy na dworzu było kilkanaście sztuk w podobnym wzroście sprawdziło się idealnie. Jak sami powiedzą, że im się to nie podoba wtedy się poddam. Ale mam nadzieję, żę nie nastąpi to szybko smile

      Pozdrawiam!!!
      • ewa_gdn Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 13:50
        Tak jest łatwiej, kupujesz wszystkiego x 2 i masz z głowy ale uroczo to to nie wygląda. Ja staram się ubierać moje dziewczyny inaczej ale z wygody zdarza mi się również kupować takie same rzeczy.
        • aggy80 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.09.10, 16:19
          po co? - po swiety spokoj wink
    • agulle Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 15.09.10, 13:06
      Nie tylko bliźniaki są ubierane jednakowo. Często rodzeństwo w ogóle nosi się tak samo. Jest to wygoda dla rodzica, który musi wymyślać w co ubrać, dzieci często chcą nosić to samo (potem przychodzi wiek, że chcą wyglądać inaczej).
      Na weselach często widuję ojców i synów ubranych identycznie (syn miniaturka ojca), albo chociaż koszule te same.
      To jest traki znak: my jesteśmy z jednej rodziny, jesteśmy rodzeństwem.

      Ja swoich chłopaków czasami ubieram różnie ale tylko dlatego, żeby inni mogli ich rozróżnić. Jednak najbardziej podobają mi się ubrani tak samo. Nie uważam tego za śmieszne, to jest fajne i urocze.

      W podstawówce miałam w klasie bliźniaczki i one chyba jeszcze w 5-6 klasie chciały wyglądać tak samo, a potem to już dla kawałów ubierały się identycznie. Dzisiaj dorosłe i mają np takie same fryzury.

      A jeżeli chodzi o zachowanie indywidualności, to ubiór chyba do tego nie służy. Ważniejsze jest, jak dzieci są traktowane przez najbliższych.
      • agiq Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 15.09.10, 17:10
        jak były młodsze zawsze były inaczej, teraz są różnie czasem ubrane różnie czasem jednakowo, jak kupuję jakieś spódniczki, sukienki czy "wyjściowe" ubranka wolę kupić jednakowe żeby potem nie było scen w domu że obie chcą koniecznie tą sukienkę a tej żadna nie założy. Ale najczęściej "coś" innego zawsze mają choćby buty (cholernie mi zawsze trudno znaleźć wybrane buty dwie pary w tym samym rozmiarze, więc z konieczności mają inne). Mnie u dzieci (powiedzmy do 7 roku życia) ani ziębi ani grzeje czy są ubrane tak samo czy nie, ale spotykam na osiedlu parę bliźniaczek w wieku studenckim zawsze ubranych identycznie - czarne identyczne ciuchy, rude identycznie obcięte włosy i wydaje mi się to okropne, nie w sensie wizualnym tylko w braku takiego poczucia siebie jako indywidualnej osoby, tym bardziej że jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się widzieć je osobno, nie wyobrażam sobie takiego ujednolicenia dwóch odrębnych żyć.
    • anna_sla Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 17.09.10, 13:55
      dla nas po prostu to jest urocze i tyle, tak jak ktoś jest śliczny/przystojny i nikt nie wie i nie zastanawia się dlaczego wink..

      W kwestii ubioru powiem tak: wygodniej jest kupować dwie takie same rzeczy z tego samego rozmiaru niż szperać w "stosie" każdej innej. Zwykle jeden rozmiar ciucha ma ograniczoną ilość wyborów (dlatego ze wzgl. na rosnące ceny, np. pół miasta mojego zaopatruje się w ciuchy w pewnym sklepie tańszym, gdzie wybór jest "wąski" i wszyscy wyglądają jak bliźniaki wink)). Druga sprawa jest taka, że np. bliźniaki w wieku moich chcą mieć takie same bluzki. I kupuję dwie bluzki ze Scooby Doo w innych kolorach. Dla mnie dziwne jest ubieranie jednego np. w jeansy a drugiego w bojówki, bo niby jakie mam obrać kryterium komu dać jeansy a komu bojówki?

      Bliźniaki w wieku powyżej 8-miu lat raczej już same chcą i proszą o zakup ubrań jednakowych bądź podobnych, bo tak chcą. Nie widzę powodu droczyć się z nimi i mówić "nie" wg jakiejś nieokreślonej zasady?
      • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 17.09.10, 20:25
        no dla mnie osobiście to nie jest absoultnie "urocze", ale rozumiem praktyczną stronę, bo rzeczywiście np. buty jak znajdzie się w koncu wygodne, to najlepiej dwie pary (zawsze mam nadzieję, że przynajmniej kolor inny...), podobnie zimowy kombinezon

        ale ponieważ moje dzieci nie mają jednakowych rzeczy w szafie, mam nadzieję, że nigdy nie wpadną na pomysł ubierania się jednakowo!
        • anna_sla Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 17.09.10, 21:35
          ponieważ wszyscy jesteśmy inni, szanujmy swoje wzajemne choć różne gusta i światopoglądy póki nie wyrządzamy komuś krzywdy i nie wrzucajmy wszystkich i wszystkiego do jednego wora.

          P.S. moi mają np. takie same kapcie do przedszkola, wiesz dlaczego? Ponieważ Krzyś ma rozmiar mniejszy od Bartka o 1 numer. I mój Bartek jest zakochany w jednym konkretnym fasonie i wzorze kapci. Ostatnio mu nóżka urosła i wyrósł z nich. To była dla niego tragedia. Musiałam obiec całe miasto w poszukiwaniu dokładnie takich samych. Kupiłam od razu 2 numery w przód tych kapci wink. A te mniejsze "odziedziczył" po prostu Krzyś (jeszcze nie zniszczone).
          • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 17.09.10, 22:52
            oczywiście, po to jest forum! można wyrazić swoją opinię, mam nadzieję, że nikogo nie urażam tym co piszę!
            u mnie też mają różne stopy, a że szybko rosną, to starszy zdziera po młodszymwink
            właśnie szukam kombinezonów zimowych na allegro, kupię ten sam model, jeden pewnie niebieski, a drugi granatowy/zielonysmile
            • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 08:41
              Polecam ci kombinezony V - baby. Są w super cenie (ok 100) i są też różne kolory. Ja miałam je w zeszłym roku i w tym kupiłam takie same. Na allegro jeszcze ich nie ma ale jak wpiszesz na wyszukiwarkę hasło to znajdziesz.

              Pozdrawiam!!!
              • bluemka78 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 13:08
                Ja sama nie wiem czy mi sie to podoba czy nie, generalnie to juz teraz widze roznice w charakterkach dziewczyn i ubieram je po swojemu wedlug odczucia. Jedna jest takim mamincyckiem i jej ubieram slodkie ubranka dziewczece, a druga to wrzaskun i maly cwaniak smile Jej ubieram raczej takie male dorosle ubranka i glownie spodnie smile Tacie sie tez to podoba, bo wrzaskun jest podobny do tatusia. Z takich samych to maja glownie to co dostaly, ja tylko raz kupilam takie same polarki, bo wyboru nie bylo w kolorach, a potrzebowalam na szybko. Mi z kolei sie wydaje praktyczniej kupowac rozne rzeczy, mozna wiecej kombinacji ciuchowych robic smile
                • shemsi1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 14:10
                  czadowo to wyglada! smile moje 3 czterolatki jak gdzies jedziemy to tez je ubieram jednakowo. fajnie to wyglada.
                  poza tym nie mam w tym momencie problemu typu: JA KCEM! TO SAMO CO ONA!!!!!!!!!!
              • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 21:40
                o dzięki! rzeczywiście wyglądają fajnie, a skoro polecone top tym bardziejsmile
                chyba siuę skuszęwink
                • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 22:14
                  Te kombinezony (my mieliśmy te zielone i kupiliśmy też zielone) super się nosiły. W środku jest polarek. Są bardzo dobrze uszyte, nic nie odstaje. Także naprawdę z czystym sumieniem polecam. Zmierz tylko dobrze centymetry. Ona mają zawyrzoną numerację. J w tym roku wzięłam romiar na trzy latka i wymieniałam na mniejsze.
                  No i cena jest fajna smile A my mamuśki dwojaczków i więcej zwracamy na to uwagę smile smile smile
                  • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 21.09.10, 14:22
                    jeszcze pytanko, nie ma tam bwełny, czy dzieci nie pocą się za bardzo? a jaki rozmiar miałaś w zeszłym roku? moi chłopcy tak ok. 80 cm 17 m-cy i nie wiem czy 12-18 czy 18-24 wziąć...
                    • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 21.09.10, 21:13
                      O poceniu nie ma mowy. Naprawdę super. Moi chłopcy w zeszłym roku byli młodsi (są z 10. 2008). Kupiłam im wtedy te na 12-18 więc dla twoich miśków będą lepsze te większe 18-24.
                      Pozdrawiam
                      • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 28.09.10, 13:58
                        Dzięki zdunia1979- kombinezony cudne!!! jeden zielony, drugi granatowy, chłopcy wyglądają bajecznie. Zupełnie pzypadkiem dostałam jeden 18-24 a drugi na 2 lata i leżą jak ulał (jeden synek jest drobniejszy, mimo że różnica wzrostu tylko 2 cmsmile
                        dziękuję bardzo za namiar!
                        • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 28.09.10, 14:40
                          Bardzo się cieszę, że kombinezony przypadły i wam do gustu smile No i zima na teraz nie straszna smile smile smile

                          Pozdrawiam Was serdecznie!

                          Zdunia1979
                          • lilka.k Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 12:48
                            Ja też nie wiem po co i nie rozumiem tego. No ale mi się to kompletnie podoba, pewnie dlatego.
                            Generalnie ja mam tak, że nie pamiętam bym użyła okreslenia "bliżniaki" na swoje dzieci smile.
                            Raczej mówię: dzieci, chłopcy.
                            Traktuję ich tak bardzo indwywidualnie ze ubieranie tak samo nie przyszło mi do głowy wink
                            • lilka.k Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 12:48
                              oczywiście miało być napisane: "nie podoba"
                            • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 14:18
                              swoją drogą napisałam w którmś komentarzu na Twoim blogu, ze uwielbiam jak ich ubierasz, nie udaje mi się nadal małpowaćwink
                              też nigdy nie mówię na nich bliźniaki, i nikt z mojego najbliższego otoczenia, ale to ułatwai fakt, że są dwujajowiwink
                              • lilka.k Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 14:30
                                Ooo, to Ty? smile
                                powiem Ci, że ubierałabym ich ładniej, ale nie chcą czasem założyć kurtki skórzanej...
                                najchętniej jakieś stare ciuchy noszą wink
                                • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 19:23
                                  hi hi, to jasmile
                                  i tak wyglądają obłędnie! wink
                                  pozdrowionka
                                  • lilka.k Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 30.09.10, 20:54
                                    Dziękuję! Bardzo miłe słowa smile
            • anna_sla Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 18.09.10, 23:34
              napisałam to dlatego, że myślałam, że krzywo na nas patrzysz za to, że my lubimy big_grin
    • belle_amie Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 19.09.10, 14:12
      ja mogę napisać jak to u nas wygląda. moi chłopcy czasami są ubrani jednakowo a czasami nie wszystko zależy od wielu czynników. Po pierwsze moi chłopcy przy okazji różnych odwiedzin dostają przeważnie takie same ubranka, po drugie często idąc do sklepu są np. spodenki różowe i niebieskie to chcąc nie chcąc biorę dwie pary niebieskie, po trzecie np. jak szukałam pajacyków to żeby kupić komplet różnych musiałabym dać ok. 100 a że białe z misiami wychodziły połowę mniej to je wzięłam mimo, że takie same. Myślę, że większość się zgodzi, że przy bliźniakach względy ekonomiczne odgrywają bardzo ważną rolę. Chociaż, ja jak mam im coś kupić to szukam, wręcz wyszukuję, żeby chociaż się jakimś szczegółem różnilismile a najśmieszniejsze jest to, że nawet jak ich totalnie inaczej ubiorę to ludzie ich myląsmile
      • grzalka Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 23.09.10, 16:34
        ja też z frontu ubierania inaczej, zdarza się, że mają takie same ubrania czy buty, bo jest na przykład okazja cenowa a tylko jeden model, ale zwykle wkładają co innego

        nigdy żaden nie miał pomysłu żeby ubrać się tak jak brat, co raczej dowodzi, że takie "potrzeby" są kreowane przez rodziców

        ja ubieram inaczej między innymi dlatego, że nie chcę, żeby wywoływali natychmiastową reakcję "o! bliźniaki!" bo to natychmiast rzutuje na podejście

        a jak widzę identycznie wyglądające dzieci to nie wydaje mi się to urocze tylko przeciwnie, jakieś takie przedmiotowe, takie zabawki rodziców
        • zdunia1979 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 23.09.10, 18:56
          Grzalko droga! Myślę, że nie warto jest do jednakowego ubierania bliźniaczków dorabiać ideologii przedmiotowego traktowania. Odrobinkę przesadzonesmile smile smile
          Ja maluchy ubieram jednakowo ale szanuję i rozumiem argumenty rodziców, którzy są przeciw. Ale jest to tylko kwestia gustu oraz wygody i nic więcej. Niedługo maluszki i tak same to zakończą.
          Ale niezależnie od stroju każda z nas kocha swoje maluchy nad życie i na pewno traktujemy je z należytym szacunkiem i troską!!!

          Pozdrawiam!
    • szyszy007 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 23.09.10, 18:04
      Mnie to az trzeslo w srodku kiedy rodzina mojego chlopaka zaczela kupowac ubranka dla naszych dziewczynek - oczywiscie identyczne! Ale nie wypada powiedziec ze mi sie nie podoba ... ;/ Ja osobiscie nie mam zamiaru ubierac ich jednakowo wiadomo ze kazda z nich bedzie inna pozatym to troche smiesznie wyglada nawet u niemowlat wink
      • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 23.09.10, 19:59
        jednak frony ubierania inaczej jest równie silnywink
        ja nawet jak dostaną takie same rzeczy to jie zakładam ich jednego dnia, zrestą i znajomi i rodzina wiedzą już, że nie należy nam kupować takich samych.
        ale sama przy butach czy kombinezonach łapię się na tym, że nie chce mi się szukać dalej równie udanego modelu i kupuję takie same, tzn. z nadzieją, że przynajmniej kolory będą inne! smile
    • zabulin Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 27.09.10, 13:46
      W
      > ybaczcie, ale wyglądało to co najmniej komicznie. Rozumiem jeszcze, noworodki,
      > niemowlaki, żeby było zabawnie...


      Twoim zdaniem, wyglądało to komicznie. Wolno Ci tak uważać.

      Przypuszczam, ze zdarza się, ze ktoś mijajac na ulicy twoje dzieci, mysli, o a to i to takie komiczne. I tez mu wolno wink
      • pamplemousse1 Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 28.09.10, 13:46
        niewykluczonesmile ale raczej sądzę, ze będzie to zdecydowana mniejszośćsmile
        mnie bawi tworzenie ciekawych (i mniej ciekawych) zestawień z różnych ubrań, dla każdego coś innego, mając nadzieję, że każdy z chłopców będzie miał szybko swój "własny styl" smile
        • bweiher Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 02.10.10, 14:41
          Ja mam chłopca i dziewczynkę.Ubieram ich różnie.
    • domi_gd Re: bliźniaki ubrane jednakowo- po co??? 14.10.10, 15:18
      Dla mnie to nie jest kwestia wyglądu, tylko mojej na razie wygody (chłopcy mają 1,5 roku). Kupuję zawsze po dwa, często w dwupaku, chociaż jeśli mogę biorę dwa różne kolory. Praktyczne, bo kiedy decyduję, w co chłopców ubrać, nie muszę się dwa razy zastanawiać, czy jest to strój odpowiedni do pogody, okazji i czy wszystkie elementy w miarę do siebie pasują. Skarpetek zawsze kupuję po dwie pary, zawsze to mniej roboty przy kompletowaniu w pary/czteropak. Ostatni zakup - kombinezony przez internet; przecież to logiczne, że od jednego sprzedawcy z jednym kosztem wysyłki; mój wybór, że ten sam kolor tylko inna aplikacja. Podobne kolory łatwiej mi też prać.
Pełna wersja