zandaria03
12.10.10, 16:18
Koleżanka z pracy meza bardzo sobie chwali leżaczki-bujaczki,twierdzi,że jej synek wychował się wręcz w takim bujaczku.Z kolei znajoma mama bliźniaków skrzywiła się na myśl o bujaczku.Stwierdzila,że bujanie to ostateczność,poza tym dzieci się przyzwyczają i nie będą chciały spać w lóżeczkach.Co o tym sądzicie?używałyście bujaczków?Ile czasu dziecko może w tym spędzać?Domyślam się,że niezbyt wiele.Warto inwestować w bajery ,typu wibracje,czy muzyczka??Moje maluchy skończyły niedawno 2 miesiące.Będe wdzieczna za rady