Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie?

18.12.10, 15:27
Dziewczyny moi chłopcy mają dwa latka i dwa miesiące. Od jakiegoś czasu bardzo nasilają się konflikty między nimi. Jaś jest takim małym łobuziakiem a Maksik misiaczkiem (spokojny, wolniejszy itp.) . Bardzo często Jasiek zabiera zabawki Maksiowi albo po prostu używa raczek do pokazania kto tu rządzi. Oczywiście reagujemy i to jest nawet skuteczne, ale może macie jakieś sprawdzone sposoby na polepszenie tej sytuacji. Czasami cały dzień w domu jest krzyk i płacz z powodu walki smile. A może powinnam się przyzwyczaić? dziękuję za wszelkie porady smile
    • lilka.k Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 20.12.10, 09:56
      Pomogła mi ksiązka "Rodzeństwo bez rywalizacji"
      Faber Adele, Mazlish Elaine

      uważam, ze to lektura obowiązkowa kazdego rodzica ktory ma wiecej niz jedno dziecko smile
      genialna jest, pokazuje jak rozwiązywac takie konflikty smile
      Ja tez uwielbiam drugą ich ksiązke: jak mówić, żeby dzieci słuchały.......

      POlecam, naprawde smile, Uczą jak mówić, jak reagowac, i to naprawde dziala smile
    • zdunia1979 Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 20.12.10, 20:50
      Bardzo ci dziękuję! Przeczytam na pewno smile

      pozdrawiam!
    • anna_sla Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 21.12.10, 17:29
      ja szczerze mówiąc już nie pamiętam big_grin Im dalej ten okres oddala się w czasie tym mniej pamiętam big_grin U mnie najbardziej rywalizowali od ok. 13-go m-ca do 18-20 m-cy. Potem zrobili się spokojni i dlatego podjęłam się opieki nad dodatkowymi dziećmi i ta socjalizacja rozwinęła ich w zupełnie innym kierunku niż gdyby byli tylko sami w domu. Za używanie bicie stawiałam do kąta, izolowałam ich od siebie (to była najgorsza kara dla nich) jeden do jednego pokoju, drugi do drugiego, oddzieleni bramką. Nie bawili się tylko stali pod bramką wyciągając rączki do siebie płacząc. Bardzo skuteczna metoda na nich. Dużo z nimi rozmawiałam i tłumaczyłam, uczyłam ich dyplomatycznej wymiany, jeśli któryś chciał zabawkę drugiego to musiał coś zaproponować w zamian i przy tym pokazywali jakie mają zalety proponowane zabawki wink
      • prolens Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 29.12.10, 22:47
        My etap zabierania sobie zabawek mamy dawno za sobą (bliźniaki maja prawie 5 lat, starsza córka prawie 7), ale nadal sie kłócą, szczypią, kopią, szarpia, złośliwią sobie nawzajem.. Oczywiście nie cały dzień, doskonale bawią się razem - ale są chwile kiedy ciągle coś jest nie tak.. Staram się przyzwyczaić. twoje dzieci są, że tak powiem, w fatalnym okresie jesli chodzi o wspóldziałanie i wzajemne relacje.. Starsze będą dużo więcej rozumieć, można się umawiać np. na czas zabawy danym przedmiotem, mozna wyznaczać dni - które kiedy wybiera bajkę na dobranoc. Maluchy tego nie zrozumieją.
        "Rodzeństwo bez rywalizacji" też mam.. Tyle że sa tam opisane głównie metody raczej na starsze, niż dwulatki, dzieci.
    • snow79 Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 06.01.11, 13:38
      na pewno nie kupuj takich samych zabawek, wtedy oczywiście będziesz miała spokój, ale dzieciaki nie nauczą się dzielić i sztuki negocjacji, szczególnie dziadkowie dziwili się nam, że nie kupujemy wszystkiego podwójnie, ale na dłuższą metę opłacało się, był okres wzmożonych bójek, ale nauczyli się w końcu wymieniać, mają 3 latka i potrafią się wymieniać, czasem dochodzi do bójek, ale już rzadziej, tłumacz że zamiast wyrywać trzeba się spytać czy mogę pożyczyć, podsunąć za to inną zabawkę albo nawet dwie, moża też użyć klepsydry itp. powiedzieć jak się przesypie to zamiana.
      • aggy80 Re: Sposoby na rywalizująze dzieciaki - macie? 14.01.11, 11:47
        moje dzieci nauczylam takiego powiedzenia: pierwszy kiedys bedzie drugi, drugi bedzie pierwszy i tak sobie krzycza nawzajem gdy jedna w czyms jest pierwsza. czasem pomaga wink i oczywiscie w uzyciu jest minutnik i tury pieciominutowej zabawy wyrywana zabawka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja