50mycha
31.01.11, 12:47
Mam do Was pytanie, jak po np. urlopie wychowawczym, po dłuższym siedzeniu w domu (2-3 lata), udało Wam się znaleźć pracę? Ja niestety po macierzyńskim usłyszałam :"chyba nie sądziłaś, że ktoś tu na Ciebie tyle czasu będzie czekał". Nie będę opisywać szczegółów, bo nad rozlanym mlekiem i chamstwem nie ma co płakać. Ciekawi mnie tylko jak sobie poradziłyście po takiej przerwie. Ja dopiero się szykuję na powrót ale już na samą myśl o rozmowach kwalifikacyjnych ciarki przechodzą mnie po plecach. Napiszcie, że czasem się to udaje, proszę... Patrząc na oferty pracy w mojej miejscowości (a raczej ich brak), to zastanawiam się co będzie dalej. Mam wyzsze ekonomiczne, kursy, kilka lat pracy w zawodzie, ale czuję się jakbym znalazła się na dnie z którego ciężko się odbić. Napiszcie proszę jak było na rozmowach, może jakieś trafne rady?