Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka bliźni

17.03.11, 11:22
Mam pewien problem z wózkiem bliźniaczym - potrzebuję go zdobyć w ciągu najbliższego miesiąca (dzieci urodzą się w kwietniu), mieszkam na wysokim piętrze w bloku, a mam bardzo małą windę!!!

Wczoraj przyszedł do mnie zamówiony przez Bobo Wózki wózek Roadster Duo SL. Niestety wbrew zapewnieniem pani z infolinii wózek wcale nie ma w najszerszym miejscu (czyli razem z kółkami, rozpiętością siedzisk spacerowych na boki, itd.!!!) 76 cm, ale jakieś 80 cm...

Czy znacie jakieś wózki, które mieściłyby się w całkowitych (!!!) wymiarach 76,5 cm na szerokość i 92 cm na długość...?

Roadster ma zalety: jest lekki, ma oddzielne daszki na bobasów, jest po prostu ładny, ale np. już nieprawdą jest (a przynajmniej nie udało mi się tej prawdy dociec...), zeby miał regulowaną rączkę. No i kółka piankowe. No i z powodu wymiarów kończy się tak, że trzeba go złożyć, żeby włożyć do windy i z niej wyjąć. Z dziećmi to przecież przy jednej osobie dorosłej na spacerze będzie bardzo trudne (przy dwóch da się radę).

Macie jakąś radę? Konkretny model wąskiego i niedługiego zarazem wózka?

I pytania bonusowe dla zorientowanych smile
- czy może jednak ktoś umie regulować rączkę w tym Roadsterze Duo??;
- jak tam się umocowuje gondole na siedziskach, bo mam wrażenie, że nie ma żadnej barierki, ani wiązania od dołu (od strony nóg dzieci)?

Będę jako zdezorientowany przyszły tata BARDZO wdzięczny za nie-obojętność i wszelką pomoc!
    • belle_amie Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 12:29
      powiem ci szczerze, że się nie spotkałam, chociaż my też szukaliśmy nie dużego wózka bo miał nam wejść do corsy c, ja mieszkam w domu ale też na piętrze i wózek zostawiałam na ganku.
      w przypadku naszego abc zoom design (mamy teraz do sprzedania jak by cosmile), robiłam tak, że rama stała na dole a ja dzieciaki (póki małe) brałam do jednej gondoli i znosiłam i potem szybko drugą donosiłam przekładałam później jednego i heja na spacer, w wieku 3-4msc nie chcieli mi już leżeć na płasko więc montowałam foteliki samochodowe to łatwiej było nosić..
      nie piszę, żeby zareklamować swój wózek ale dlatego, że jak nie znajdziecie czegoś odpowiedniego to trzeba wtedy kombinować, np. złożoną ramą zablokować drzwi od windy, potem jedna gondola/fotelik do jednej ręki, druga do drugiej i do windysmile
      życzę powodzenia!smile
    • magdus-81 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 12:52
      Powiem szczerze, że miałam dokładnie taki sam problem uncertain
      Mieszkamy w bloku z windą, i po bardzo długich poszukiwaniach nie znalazłam wózka jeden obok drugiego który by się do niej mieścił. Problemem było to że pisali że ma 76cm ale w najszerszym miejscu zawsze jest 5-7cm więcej i już jest problem.
      My kupiliśmy ABC jeden za drugim ale mieliśmy możliwość otwierania windy (tzn drugich drzwi) za każdym razem i jakoś daliśmy rade.
      A wózki mieszczące sie do windy to zwykłe parasoli-spacerówki, tj McLaren albo Cosatto. One mają naprawde 76cm ale moim zdaniem kompletnie nie nadają się dla noworodków i maluszków które tylko leża.

      Jeśli macie bezpieczną wózkownię to możecie wózek zostawiać w niej a dzieci znosić w fotelikach samochodowych i przekładać do wózka za każdym razem i foteliki zostawiać w wózkowni albo taki sam myk zrobić i wózek zostawić w samochodzie i potem przekładać do wózka. Jedna osoba da rade spokojnie do momentu kiedy dzieci spokojnie leżą i nieważa bardzo dużo, albo dzieci pod pache (u mnie często smile)
      Jak dzieci są starsze tzn macie spacerówkę to można użyć jeden do rąk a drugi do nosidełka.

      Mamy bliźniaków zmagają się z tymi problemami wózkowymi smile ale zawsze jest wyjście smile

      A na pomoc zawsze możesz liczyć przyszły podwójny szczęściowo TATO smile
      • gosiapal Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 14:38
        powiem tak, ciesze sie ,ze nie miałam takiego problemu.
        jak moje dzieci sie urodziły to akurat wymieniali nam windy i mogłam wybierać w wózkach. miałam wiec i PP duette i szerokiego instepa (a do tego jeszcze inglesine i combi smile).
        Wiem, ze trzeba sobie jakos radzić i jesli juz nie ma innej mozliwości to i po schodach trzeba dzieciaki nosić a wozek zostawiać na dole.
        ale gdybym była w waszej sytuacji to jednak wybrałabym zwykłą spacerówkę, zamówiła do niej nosidła (mozna je zamawiać na dowolne wymiary)i tak woziła niemowlaki.
        dzieci urodzą sie w kwietniu wiec latem nie beda specjalnie grubo ubierane. we wrzesniu beda miec prawie pół roczku wiec bedzie mozna wozic na płasko bez nosideł w samym wózku.
        Dla mnie najważniejsze abym mogła wyjsc z domu w jednym kawałku i tak wrócić smile
        (raz miałam sytuacje, ze reperowali winde towarową a ja wybrałam sie akurat wozkiem szerokim. musiałam wysadzić dzieci, złozyc wozek i na dole ten sam menewr od drugiej strony. powiedziałam nigdy wiecej). nie wyobrazam sobie sytuacji bycia uzależnioną od czyjejś pomocy przy wychodzeniu na spacer.
        zdarza sie czasem, ze dzieci spia jeszcze po powrocie ze spaceru. mozna wtedy wozkiem wjechac do domu, na balkon i wietrzyć dalej mając czas dla siebie.
        jesli bedziecie brac takie rozwiazanie pod uwage to daj znac. zmierze wam mój wozek i podam realne wymiary. ocenicie czy sie zmieści sie w windzie i czy warto mysleć nad takim rozwiazaniem.
    • dzela-226 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 14:31
      Jane PowerTwin wchodzi do windy.Tak w poprzek,po ukosie.Trzeba złożyć tylko rączkę.
      Ale do niego nie wejdą 2 gondolki.Za to foteliki Rebel są duże i komfortowe.
    • doti_2 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 21:32
      a na jak długo planujecie ten wózek.
      Bo wg mnie w takim 76 będzie następnej zimy nieznośnie ciasno. Może jakaś wózkownia, możliwość przypięcia wózka na dole? i wtedy szerszy wózek żeby mogły się jako tako pomieścić. Bo nawet jak znajdziesz wąski to na jak długo wystarczy?

      My mieliśmy Emmaljunge (79 cm) na początku i mimo tego że prowadził się fantastycznie to w wieku 7 m-cy (zima) była poraszka, dzieci jak mumie. Następnego roku zmieniliśmy na taki 86 cm a i tak miałam wyrzuty że jak śpią mają dużo ciaśniej niż dzieci w wózkach pojedynczych. Ale my mieszkamy w domku i to nie problem.

      Znajomy w bloku radził sobie tak że załatwił z administracją możliwość zrobienia "budy" na wózek w klatce schodowej. Potem jedno dziecko brał w nosidło, drugie zjeżdżało na dół w wózku pojedynczym, wyciągał bliźniaczy i się przeładowywali, bo tam były windy tak małe że nie ma szans aby cokolwiek bliźniaczego weszło.
      • sm-ela Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 17.03.11, 21:56
        Witam,
        Nie zazdroszczę problemu z windą. To może być spore wyzwanie.

        My korzystaliśmy z Peg perego duette i Maclarena twin techno (który planuję sprzedać). Peg perego w Waszym przypadku odpada, chyba że trzymalibyście stelaż na dole lub w aucie i znosili gondolki/foteliki. Foteliki od peg perego są bardzo ciężkie, więc gdyby miała znosić maluchy mama to raczej odpada, chyba że stelaż od wózka byłby blisko.

        Maclaren z kolei to chyba najmniejszy wózek na rynku i jest rzeczywiście wąski 76 cm. Wchodzi w każde standardowe drzwi i jest bardzo zwrotny. Noworodki można nim wozić, szczególnie że Wasze urodzą się wiosną, więc nie będzie strachu o wichury i mrozy- dzieci są w nim przecież ustawione nóżkami do przodu. Zawsze można dokupić specjalne wkłady dla noworodków. Dla mnie to fajny wózek na miejskie warunki. Oto parametry wózka
        waga: 11,7kg
        wysokość rączki: 111 cm
        szerokość wózka po rozłożeniu: 76 cm
        szerokość pojedynczego siedziska: 28,5 cm

        W razie zainteresowania służę szczegółami.

        Moja rada to maksymalne ułatwienie sobie życia, bo przy bliźniakach czeka Was jeszcze sporo takich problemów jak winda, ale za to ile radości!
        Głowa do góry!
        • pawelkrakow26 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 10:32
          Bardzo dziękuję za odzew wink

          Po przeczytaniu wszystkich sześciu głosów big_grin i przy uwzględnieniu realiów, wydaje mi się, że pozostają nam dwie możliwości:

          1. pozostać przy obecnym Roadster Duo SL.

          2. postarać się o tego wspominanego MacLarena, ale tylko przy całkowitej pewności, że nadaje się on do noworodków na wstawiane gondole (i tak myślimy, żeby po paru miesiącach zmienić wózek, więc problem późniejszej ciasnoty to nie taki problem!).

          Tutaj apel: czy ten wąski (76 cm) Mac Laren nadaje się dla noworodków do wstawiania gondoli? Da się go kupić od razu z gondolkami? Ma możliwość wstawiania fotelików?

          Co do opcji pozostania przy Roadsterze... Mieszkamy na 10 piętrze wink. Mamy opcję wózkowni na ... półpiętrze między 10 a dachem. Walczymy o wóżkownię między ... 8 a 9 piętrem. Takie są realia + 0 szans na wóżkownie na dole czy w pwinicy (bo już ich tam nie ma; pomieszczenia zaadaptowane na nową instalację c.o.). Zostawianie wózka na dole na stałe też raczej odpada, bo już tam jeden na stałe stoi, a ten nasz byłby podwójny i byłyby niechybnie skargi lokatorów, że tarasuje przejście, itp.

          Co w takim razie by pozostawało z tym Roadsterem? Albo maksymalne starania o tylko dwuosobowe wyjścia - jedno zwozi wózek (bo złożony wchodzi do windy!). Drugie zwozi dzieci w fotelikach, a potem z powrotem zawozi foteliki na górę. Bo największym problemem nie są nawet dzieci, bo one nawet wejdą do windy razem ze złożonym wózkiem i jedną osobą. Problemem jest, gdzie potem te foteliki zostawić na czas spaceru.

          Druga opcja z Roadsterem: zostawiać wózek w bagażniku samochodu (złożony mieści się!) i na czas spaceru wkładać tam foteliki. Może i to najlepsza opcja, ale ma dwa minusy: po pierwsze ten wózek wchodzi tak na styk do tego bagażnika i mam takie jakieś przeczucie, że przy codziennym (a nie od okazji do okazji) pakowaniu i rozpakowywaniu go tam w końcu gdzieś się popsuje; po drugie: na osiedlu nie da się zawsze stać w jednym miejscu i nie zawsze tuż pod klatką (ale to ten mniejszy problem z dwóch).

          Reasumując wink), co byście radziły (lub radzili tongue_out)??
          1. jednak ten Mac Laren na pierwszych parę miesięcy, a Roadstera zwrócić?;
          2. zostaje Roadster i trzymanie go na stałe w bagażniku;
          3. zostaje Roadster zwożony i wwożony windą w postaci złożonej, a foteliki ... zostawiane gdzieś na parterze (dokładnie tak, jak niektórzy zostawiają wózki; może i brzmi na pozór śmiesznie, ale jak najbardziej przecież do zrobienia).

          Hm?smile
          • magdus-81 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 12:53
            Jak dla mnie Macleren (jak każda spacerówka typu prasolka) nie nadaje się na wózek dla noworodków i maluszków bardzo malutkich uncertain chociaż bardzo często widuje się mamy w pojedyńczych wózkach tego typu z bardzo malutkimi dziećmi, właśnie w gondolkach nosidłach.
            Ten wózek nie ma dobrej amortyzacji i dlatego każdy wybuj każdy kamień i dzieci skaczą na twardo uncertain Moje zdanie jest takie smile
            Ja bym wolała trzymać większy wózek w aucie (co ma mu się stać?? chyba ze mogą się włamać do auta sad), dzieciom będzie zdecydowanie wygodniej, a takie maluszki przecież spią na spacerze i lubą jak jest im wygodnie. Gondolki może nie są w bliźniaczych olbrzymie ale są o 1000 razy wygodniejsze dla dzieci niż nosidła.
            Ja ostatnio kupiłam dla chłopaków Cosatto i on jest prawie identyczny jak Maclaren i jak na niego popatrzyłam teraz to nie wyobrażam sobie w nich moich synusiów po porodzie i nawet później. Nawet teraz lubią spać na spacerze i nie wiem jak to będzie jak pozbęde się ABC.
            Wózek możecie zwozić złożony, dzieci w fotelikach i potem je zostwiać w wózkowni ale współczuje tej jednej osobie która będzie się z tym majdanem tarabanić smile bo wyjście z bliźniakami w fotelikach, wózek, torba z akcesoriami i bardzo spocona osoba która to wszytsko wynosi to jest kosmos do kwadratu smile tak to brzmi śmiasznie haha ale ja przypominam sobie siebie przy wyjściach na samym pocztku hehe


          • bluemka78 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 12.04.11, 19:43
            Ja wlasnie kupilam cosatto you2rwin, ma szer. 73cm i miesci sie do mojej windy smile Ledwo co, ale wejdzie. Ale taki typ wozka zdecydowanie nie nadaje sie moim zdaniem dla noworodkow, min. dla 4 miesieczniaka.
    • lesny_drobiazg Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 10:39
      Te windy to jakieś przekleństwo...
      Nasze maluchy urodzą się w sierpniu. Winda z lat 80-tych ma 74 cm szerokości (!! drzwi, później się rozszerza) i 105 długości. Najwęższy wózek jeden obok drugiego jaki znalazłam to Cosatto 72 cm, ale - jak już ktoś stwierdził wcześniej - nie nadaje się jednak dla noworodków. Chcieliśmy bardzo wózek jeden obok drugiego, ale chyba trzeba się poddać i szukać jeden za drugim - pytanie tylko czy znajdziemy coś krótszego niż 105 cm?! Na początek, później ze spacerówkami wydaje mi się że będzie łatwiej...
      • mag2591 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 11:10
        Możemy sobie przybić piątkę!!!Mam identyczny problem.Moja winda ma 97 cm dlugosci i ok 75 szer.Po zwiedzeniu wszystkich sklepów "wózkowych" w okolicy i kilkunastogodzinnym siedzeniem przed komputerem stwierdzam,że niestety ale nie stworzono jeszcze wózka nadającego się dla rodzeństwa mieszkającego w bloku z windą.Ja nie mam możliwości zostawiania wózka w aucie (mąż zabiera go do pracy) ani na klatce.Wózkowni także brak.Bardzo trudno jest mi się zdecydować na wózek "jeden za drugim",ponieważ bardzo by mi było szkoda dziecka z tyłu( w moim przypadku byłby to starszak bardzo ciekawy świata-dzieci rok po roku).a jak posadzę go z przodu to nie będę w stanie prowadzić takiego ciężaru.a znowu wózki "obok siebie" są za szerokie.bardzo podoba mi sie peg perego aria,ale oparcie nie rozkłada sie na plaskosadcoraz powazniej myślę wlasnie o mclarenie techno twin z gondolkowatą wkładką dla niemowlaka.tylko nie wiem jak sobie zimą poradzę z takim wózkiem (rodzę w czerwcu)?saddo mclarena fotelikow nie wepniesz.tam po prostu rozkładasz całkowicie oparcie spacerówki i kładziesz na nie coś w rodzaju gondoli,nosidełka.
    • wiki.sz Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 11:14
      witaj, oj dobrze znam ten problem! jak my szukaliśmy wózka to znalazłam model BABYWELT Montreal Twin który teoretycznie powinien zmieścić się do windy - jeden obok drugiego, gondole + spacerówka - tylko że jak przyszło do kupna to już go nie produkowali! nie wiem czy nadal tak jest, ale może ktoś używa i może sprzedać i dokladnie powiedziałby Ci jak z tą szerokością...
      znalazłam aukcję na allegro - allegro.pl/wozek-blizniaczy-baby-welt-montreal-twin-i1443294369.html - może warto zadzwonić?
      ja w rezultacie wybrałam x-landera ale do windy się nie mieści, zjeżdzam i wciągam po schodach, z tym że u mnie to I piętro więc nie ma na co narzekaćwink
      • wiki.sz Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 11:15
        jeszcze zapomniałam dodać, że spotkałam ostatnio mamę z takim wózkiem i mówiła, że do windy się mieści ( w wieżowcu, ale te też mogą się różnić)
        • sm-ela Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 12:30
          Co do Maclarena, to wchodzą w niego tylko specjalne gondolki-nosidełka. Wymiar się zgadza, ale lepiej sprawdzić. Można je zobaczyć na stronie producenta.
          maclaren.pl/index.php?cPath=34
          Moja koleżanka używała takiego modelu do dwójki dzieci (noworodka i starszaka) bez żadnej gondolki i nie narzekała. Według niej wystarczył dobry śpiwór.
          Maclaren, jak każdy wózek ma swoje zalety i wady, ale ilość miejsca jakie zajmuje jest zdecydowanym plusem. Chyba jako jeden z nielicznych wózków jeden obok drugiego mieści się bez problemu przy każdej kasie w markecie i wjedzie w każde drzwi.
          • gosiapal Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 13:07
            co do nosideł to jesli nie zalezy wam aby były firmowe to w Wawie mozna zamówic sobie takie nosidełka na dowolny wymiar w wybranym kolorze a cena była max 100 zł. to rzecz potrzebna na krótko wiec warto sie zastanowić czy nie zamienic na cos tanszego. (jak bedziecie zainteresowani to napiszcie, nie pamietam juz nazwy ulicy ale moge sie dowiedzieć).

            co do wozka to faktycznie jest to spory problem z tym noszeniem na raty i do tego niezbedna jest druga osoba. zapweniam cie, ze nawet jesli wam sie wydaje, ze zawsze bedzie ktos do pomocy to i tak bedzie sie zdrarzac ,ze na polu boju zostanie sama mama. musicie sie wiec tak przygotować, zeby ewentualnym problemem byly same dzieci a nie jeszcze sposob wyjscia z domu.
            postawcie na spacerowke, ktora miesci sie w drzwiach. poszukajcie, moze jest cos innego niz maclaren. znacznie wygodniejsze sa wozki z pełną rączką. (np combi ale on nie rozkłada sie na zupełnie płasko).

            a w windzie zmiesci sie wozek (np ten wasz), mama i dwoje maluchów na stojąco?
            bo moze jak maluchy zaczną chodzić to wtedy (o ile bedziecie widziec potrzebe) kupicie sobie wozek na pompowanych kołach, zeby bylo wygodnie spacerowć. dzieci juz same wejda i wyjda z windy wiec pomoc drugiej osoby nie bedzie konieczna.

            wiem, ze tu wiele osob kupuje spacerowki gdy dzieci zaczynaja rosnąć. ja akurat uwazam, ze spacerowki nadaja sie do samochodu i na krotka jazde po rownej nawierzchni (i mysle ,ze u was sprawdzi sie gdy dzieci beda malenkie). male kólka nie nadaja sie do duzego obciazenia.

            gdy moje dzieci podrosły, (miały ponad rok) to kupiłam wielkiego instepa, ktorego prowadzi sie jednym palcem. a inne mamy z forum przesiadały sie na spacerówki. spacerówke tez miałam ale bylam na jednym spacerze i powiedziałam nigdy wiecej. pompowane koła to podstawa. pomyslcie o tym, jesli bedziecie zastanawiac sie kiedys nad zmianą pojazdu smile
    • doti_2 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 18.03.11, 21:49
      jak macie równe chodniki to może być ten Maclaren, ale na małych kółeczkach będzie trzęść i mocno hałasować, no i przy większej wadze będzie trudniej.
      Moje spały w amoryzowanym na gumowych kołach i największe wertepy im nie szkodziły, ale pewnie jakby miały do dyspozycji trzęsący i hałaśliwy wózek też by spały, bo dziecko sie do warunków przyzwyczaja.

      Jak za kilka miesięcy chcecie zmienić wózek to może jakiś używany (żeby nie było szkoda jakby zginął) i zostawiany na dole, a żona zjedzie z maluchami w gondolkach.
      Komentarzami lokatorów bym się nie przejmowała zbytnio - ludzie lubią narzekać na cokolwiekwink

      albo takie cudo, nie wiem ile ma szerokości ale ktoś kombinował z kołami aby nie wystawały poza stelaż. allegro

      opcję że ktoś jest do pomocy przy wyjściach ... mało prawdopodobne, raczej się nastawcie że wychodzi jedna osoba (druga śpi/gotuje/sprząta/pracuje - wybierzesz wg własnych kryteriów).
      Czy da się żyć z wyciąganiem wózka z bagażnika - nie wiem. Ale wiem na pewno że jak dzieci ważą już tak po 5-6 kg to z nosidłami jest już co nosić i przejście 50m zaczyna być czuć.

      My mieszkamy na wsi i równych chodników tu niema więc dla mnie spacerówka to abstrakcja. A prawda jest że wózek na kołach pompowanych jedzie sam. Dobrze prowadzą się też trójkołowce (i łatwo zdjąć im jedno koło żeby do windy wjechać wink. Może zdejmowanie 1 koła to nie ideał ale i tak w porównaniu z noszeniem dzieci (dosideł/akcesoriów/kocyków itp.) do auta wydaje się być drobiazkiem.


      • pawelkrakow26 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 21.03.11, 09:40
        Otóż po dokładnym, wszechstronnym wywiadzie wink, podjęliśmy z Żoną decyzję.

        Autorytatywnie (w dwóch miejscach! - Bobo Wózki i sieć Entliczek) poinformowano nas, że najmniejszy dostępny na rynku wózek bliźniaczy jeden-obok-drugiego i zdatny dla noworodków (biorąc pod uwagę obydwa wymiary) to właśnie ten nasz Roadster Duo SL..

        Zdecydowanie odradzano nam MacLarena jako typową spacerówkę-parasolkę, bardzo mało przyjazną dla noworodków (choć wszystko da się zrobić).

        Mamy już wózkownię na półpiętrze tuż nad nami (czyli nad 10. piętrem). Procedura będzie więc dwuwariantowa, do wyboru (w przypadku spaceru 1-osobowego):

        A.
        - zniesienie wózka (oczywiście złożonego) z dziesięć schodów z półpiętra na nasze piętro;
        - włożenie złożonego wózka do windy + dwójki dzieci w fotelikach (mieści się taki "zestaw" razem z jedną osobą);
        - wypakowanie "zestawu" z windy i włożenie dzieci do rozłożonego wózka;
        - przyczepienie fotelików do rury obok skrzynek pocztowych na parterze na czas spaceru.

        B.
        - wózek na stałe w bagażniku samochodu na osiedlu (staram się zazwyczaj jeździć autobusami, bo są tu bus-pasy, a powrót w godzinach szczytu osobówką to ponad dwukrotnie więcej czasu zabiera niż autobusem!);
        - dojście z dziećmi w fotelikach-nosidełkach do samochodu;
        - pozostawienie na czas spaceru fotelików w bagażniku.

        W sumie lepiej się nie da, a tak się da wink Bo robiłem symulacje obydwu wariantów wink (tzn. wózek mieści się do bagażnika; wózek z fotelikami i jednym dorosłym mieści się do windy; jest teoretycznie miejsce na zaczep fotelików na parterze na czas spaceru).

        Generalnie więc już mogę chyba polecić osobom w podobnej sytuacji - a windy są bardzo różne w blokach! (ja mówię o windach do 80 cm szerokości) - właśnie Roadster Duo ZL. Wyjście dalekie od ideału, ale optymalne!
        • gosiapal Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 21.03.11, 19:15
          nie wiem co to za rura, do ktorej zamierzasz doczepiac te foteliki na parterze.
          ale....
          jesli beda stały na podłodze (a nie na jakims podwyzszeniu) to pomysl jeszcze o zabezpieczeniu ich przed psami. niestety rzeczywistość potrafi być brutalna.

          mam nadzieje, ze sprawdzi wam sie takie rozwiazanie. choc szczerze mówiac szczegolnie zachęcające nie jest smile
        • magdus-81 Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 22.03.11, 12:52
          Te foteliki które chcecie zostawić na dole przyczepione do rury to dobrze zabezpiecznie przed różnymi sytuacjami np. nieżyczliwy sąsiad albo piesek mogą je delikatnie pobrudzić.
          Ja u siebie w bloku napewno bym nie mogła zostawić bo nie dość żeby pobrudzili to istniało by ryzyko że sobie je ktoś pożyczy i nie będzie chciał oddać smile
          Trzymam kciuki za bezstresowe wyjści na spacerek i żeby lekko było.

          Ja przy dzisiejszym spacerku się nieźle umordowałam uncertain normalnie pot po plecach i tyłku hehe
    • kinia.zak Re: Pilna potrzeba wąskiego i niedługiego wózka b 22.03.11, 15:29
      Wiem że już decyzja zapadła, ale ja miałam wózek KEES TWIN K2 głęboko spacerowy i naprawę nie mogę narzekać!!
      Został zużyty na MAXA łącznie z wtargiwaniem 2 maluchów w wózku po jednym stopniu schodkowym na 2p w bloku smile po półtora roku poddały się rury nośne smile Ale kto by takie akcje wytrzymał bez obrażeń wink
      Bardzo polecam bo jest właśnie wąski przechodził nam przez drzwi 80 które otwierały się do środka ale skrzydło drzwi nie odchylało się po za obrys framugi. Tak więc ma te upragnione nasze 76cm. jeśli chodzi o długość wózka to nigdy mnie to nie interesowało, ale na stronie przeczytałam iż jest to jedynie 89cm. Ma fajnie regulowaną rączkę (dla niskich i wysokich osób).

      No to na tyle.

      AAAA PS. Nie polecam bułgarskich wózków zakupiłam, używaliśmy tylko miesiąc i pełna porażka!

      Powodzenia
Pełna wersja