kamila82.1 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 12.09.11, 12:50 Witam wszystkich ponownie. My spodziewamy sie pareczki. Mam pytanko, czy którejs z was lekarz profilaktycznie zalecil Celeston lub inne sterydy na rozwój plucek? Bo mnie lekarz prowadzacy skierowal do szpitala na zastrzyki w 24/25 tc ale inny lekarz(profesor...) u ktorego robilam 2 badanie prenatalne powiedzial ze nie slyszal o takiej praktyce jesli nie ma wskazañ do przedwczesnego porodu wiec nie poszlam do szpitala ale teraz rozwazam taka decyzje. Napiszcie jak bylo u was Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 13.09.11, 17:02 Witam Ja jestem w 31 tygodniu i lekarz mój nie kierował mnie na takie zastrzyki,a z tego co wiem to takie zastrzyki podają kiedy jest ryzyko przedwczesnego porodu a może twój lekarz proforma chciał podać ci te zastrzyki bo ciąża bliźniacza to ciąża zagrożona przede wszystkim porodem przedwczesnym. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 13.09.11, 20:30 ja pisalam juz w jakims poscie, ze rozwazano podanie mi sterydow, ale bylo podejrzenie przedwczesnego porodu.Mimo tego, ze mialam skurcze, FFN wyszlo negatywnie wiec wypuscili mnie do domu i sterydow nie podano. teraz czekam na porod naturalny. lekarz stwierdzil, ze mam wytrzymac jeszcze tydzien i moge rodzic. moze zapytaj lekarza, dlaczego chce ci podac te sterydy,czy jest zagrozenie przedwczesnym porodem, jesli tak to jakie sa ku temu przeslanki. niech ci wszystko wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 17.10.11, 13:31 Witajcie Co tu tak cicho jak tam czujecie się podwójne mamcie a może któraś ma już swoje szczęścia. U mnie po ostatniej wizycie było wszystko ok córcie rosną miały po ok 2500g mam wyznaczony termin cesarki na 4 listopada no chyba ze coś by się działo nie daj boże wcześniej był by to 38 tydzień.Już się nie mogę doczekać bo czuje się coraz gorzej ani chodzić ani leżeć. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Wesołych Świąt ... 24.12.11, 18:22 ...dla wszystkich mam i ich bliźników Odpowiedz Link Zgłoś
karo78-0 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 19.09.11, 18:25 Witajcie ja mam termin na 04 grudzień. Mieszkam za granica i spodziewam sie blizniat i juz sie powoli oswoiłam z myśla że bedzie dwójka ale niewiem i mam obawy czy podołam.Ale staram się być dobrej myśli i nie zamartwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 jestem juz taaaka zmeczona 26.09.11, 16:15 brzuch mam ogromny!! ledwo moge go uniesc. nogi wygladaja jak konewki, z boku na bok ciezko jest sie przewrocic,a biodra bola. rece tez popuchly. nie mam juz sily. czekam z utesknieniem na porod, chociaz bardzo, ale to bardzo sie go boje ( i tego co bedzie pozniej).nastroj ogolnie u mnie kiepski.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczekk6 Re: jestem juz taaaka zmeczona 26.09.11, 16:26 Wiem co czujesz... Ja leżę od początku ciąży i mam już dość! Ty na dniach już urodzisz ...wszystko się ułoży i szybko zapomnisz o tych ciężkich dniach. Trzymam kciuki, głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 09:47 Ja za to spać nie mogę, bo mam wysypaną prawie całą skórę i swędzi, jak cholera. Najgorszy jest brzuch - wysypkę wypadałoby wysuszać, a brzuch meganawilżać (popękał ostatnio znowu, więc poprzednie swędzenie było z tego powodu). Ale to dopiero 35 tydzień, mają rosnąć i rosnąć, ja to zniosę jakoś, najwyżej będę spać w dzień. Żeby tak jeszcze ze dwa tygodnie wytrzymały Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczekk6 Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 11:55 Wytrzymają . 35 tc to już pięknie . Wytrwałości... a od czego ta wysypka? Odpowiedz Link Zgłoś
gajmal Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 13:04 A czy badałaś wątrobę. Nie chcę Cię straszyć, tylko raczej uczulić, że swędzącą skóra może być jednym z objawów cholestazy www.ciazowy.pl/artykul,cholestaza-ciazowa-zagrozeniem-dla-dziecka,960,1.html Życzę zdrówka dla całej trójeczki Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 18:52 Badałam, wątroba ok. Poza tym, przy cholestazie swędzi skóra, ale nie ma wysypki. Dlatego nie wiem, co to może być Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 18:51 Nie mam zielonego pojęcia. Jutro mam dermatologa, może coś podpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 16:41 ty przynajmniej mozesz spac. Ja musze sie nagimnastykowac, zeby zabawic moja 2,5 latke. jeszcze sie zmuszam i zabieram ja codziennie do parku. najgorsza ta opuchlizna.ledwo na nogach sie trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
1nova Re: jestem juz taaaka zmeczona 27.09.11, 16:53 Pociesze Cie - jestem na tym samym etapie co Ty (36 tydzien i 5 dni). Czuje sie mniej wiecej tak samo, niestety - opuchnieta, zmeczona, niewyspana. I codziennie odwoze do przedszkola dwojke starszych coreczek (prawie 3 lata i prawie 5 lat). I jestem u kresu sil, a ja bede rodzic przez cc - musze sie szybko zebrac i wrocic do domu, bo starsze dzieci beda na mnie czekac. Mialam ambicje dotrwac do konca 36 tygodnia, a teraz juz nie mam ambicji urodzic w 39 tygodniu. Ledwie zyje. Nova --------------------------------------- Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: jestem juz taaaka zmeczona 28.09.11, 02:44 ja mialam ambicje dotrwacdo 36ego-dotrwalam. teraz juz nie mam ambicji. teraz chce mi sie wyc!!dzisiaj poszlam z mala do parku. ludzie patrzyli sie na mnie jak na jakis dziwolag. tydzien temu w sklepie paniusia zastapila mi droge i z oburzeniem zapytala czy przyszlam tutaj rodzic??!!! na moj widok kilka razy samochody sie zatrzymywaly z pytaniem czy mam blizniaki czy po prostu taka wielka jestem (sic!). mam serdecznie dosc. jeszcze moj malzonek jakos nie kwapi sie do pomocy, ale to historia na inny watek.jutro lekarz. mam nadzieje, ze cos wymysli. musze jakos normalnie funkcjonowac. nie jestem sama, mam w domu male dziecko, musze byc na chodzie. nie moge sobie pozwolic na lezenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenar81 Re: blizniaki-jesien -zima 2011.........ktos jesz 27.09.11, 15:56 Witam. Jeszcze ja się dopiszę termin na 19 listopada. Jeszcze jakoś się trzymamy. Oby jak najdłużej. Leżymy od 16 tyg. krótka szyjka. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 piatek?? 28.09.11, 19:09 dzisiaj na wizycie okazalo sie, ze rozwarcie na 3 cm. jesli do piatku nic sie nie wydarzy to mam sie zglosic o 10ej rano na badanie. jesli rozwarcie sie zwiekszy to przebija worek i wywoluja porod. boje sie........ Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: piatek?? 29.09.11, 07:36 Ale po co wywołują poród? Nie mogą poczekać, aż sam się zacznie? Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: piatek?? 17.10.11, 15:43 Niewywolali. Sam sie zaczal pisalam o tym w innym watku. Pojechalam na badania do szpitala i po pol godzinie dostalam skurczy. Po 4 h bylo po wszystkim. Porod naturalny, po dwoch dniach wypisali nas do domku. Dziewczynki juz maja prawie 2,5 tygodnia! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: piatek?? 18.10.11, 08:53 A ja nadal się kulam, pojutrze kończę 38 tydzień, a dziewczyny siedzą, dają czasu, wszystko boli, a one siedzą. No to niech sobie jeszcze rosną Wywoływać nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Rozpakowana 19.10.11, 10:49 MOje dziewczyny urodziły się 26.09.2011(pisałam w innym wątku). Leci 4 tydzień! Muszę je w dzień rozdzielać,bo chyba mają siebie dość hahaha... ;P Jak jedna zaczyna się wiercić płakać,to druga się wybudza i obydwie krzyk ile Bozia siły dała ! Jesteśmy na MM ,coś tam cycały cyca ale ja nie miałabym nerwów z cyckowaniem Zjadają jedną puszkę Bebilonu na tydzień. Dziś jedziemy do lekarza ,sprawdzić tak dla siebie,ile ważą itd. Damy znać w wolnej chwili ,jak wrócimy Pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich dzieciaczki Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: Rozpakowana 20.10.11, 02:01 Moje maja po 2,5 tygodnia. Jedza w ciagu dnia odciagniete mleczko a w nocy mm. Dlugo jendak nie bede odciagac bo mam malo pokarmu a one coraz wiecej wcinaja (ok 100ml). Narazie tylko jedza i spia i tylko czekam jak sie rozwyja. Boje sie jak ja dam rade. Ktora mam pierwsza obsluzyc, co ze starszaczkiem. Od przysLego tygodnia zostaje sama. Narazie mam probki w pojedynczym wydaniu. Ja dajesz rade z karmieniem? Karmisz po kolei czy rownoczesnie? A jak maja okresy aktywnosci? U mnie raz jedna aktywna raz druga. Nie wiem czy ta spiaca mam budzic czy poczekac az sie mniej wiecej same ureguluja i wtedy je jakos na ten sam schemat probowac wrzucic? Jak to u ciebie wyglada? Napisz jakie masz rozwiazania. Jak nocki? Duzo placza? Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Do Wiosenka 20.10.11, 09:57 U nas leci 4 tydzień i jedzą po 100ml-120ml.Wczoraj je doktorka badała i dziewczyny rozwijają się prawidłowo,ładne i zdrowe.Amanda waży 3,2kg,Anastazja 3,5kg.Cały czas jesteśmy na MM.Nie dałabym rady odciągać,bo też zanim dostałąbym"nawału"mleka to by chwilę zeszło.Dlatego prawie od początku jesteśmy na MM.Jedzą co ok.3 godziny.Czekam jak na zbawienie ,kiedy zaczną dłużej przesypiać,chociać czasami potrafią przespać 4 godziny,np.po spacerku Jeżeli chodzi o równoczesne wybudzanie to naprawdę ciężko jest.Pielęgniarka w szpitalu powiedziała mi że ,nie powinna mi tego pokazywać,ale jak one mają dużo dzieci i są we dwie,to nie są w stanie wszystkie na raz nakarmić,więc kładą na boku,podkładają pieluszkę i dzieci same jedzą z butelki a one tylko patrzą.Więc i ja podkładam jednej pieluchę,butelkę i na boczku sama je,a ja w tym czasie drugą np przebieram albo odbijam. Naprawdę ciężko jest z bliźniakami,i ten tylko wie ,kto bliźniaki ma robi się wszystko razy dwa Jeżeli jedna się wybudzi a druga śpi ,to daję na śpiąco mleczko.Bo wcześniej nie wybudzałam i jedna zjadła,zasnęła,położyłam się,pospałam z 30 minut i alarm! druga wstała i krzyk!Dlatego teraz karmię obydwie na raz.Zjedzą i w miarę śpią w nocy.Gorzej nad ranem,ok 5 wstają na jedzenie i już nie chcą spać,są bardziej aktywne. Wiosenka jeżeli masz gg ,to z chęcią podzielę się swoimi doświadczeniami z bliźniaczkami Daj znać na priv Gdzieś czytałam żeby wprowadzić system co 3 godziny,czyli 6-9-12-15-18-21-24,ale nie da rady! Zanim jedna zje,zanim druga zje,zanim przebierzesz,odbijesz to chwilę zejdzie i nici z systemu.A zwłaszcza że z każdym tygodniem dzieci zjadają więcej.I teraz jak jedzą po 100ml,to ok 20minut na samo jedzenie.Im więcej tyg,tym mniej śpią.A zwłaszcza mój Amandzioszek ,który jest tak ciekawy świata że nie chce spać i potrafi się rozglądać przez ok 2 godziny po jedzeniu.No i zanim ona zaśnie to już Anastazja wstaje i taką wymiankę mam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: Do Wiosenka 20.10.11, 15:14 Witam was serdecznie U mnie zaczął się 36 tc czuje się już fatalnie ani chodzić ani leżeć lekarka zapisała mnie na 4 listopada na cc (bo dziewczynki leża poprzecznie i naturalny nie wchodzi w grę)no chyba że coś zacznie się wcześniej to mam lecieć do szpitala od razu.Napiszcie te szczęśliwe mamusie w którym tygodniu rodziłyście i jak te początki u was wyglądały bo ja bardzo się boje czy podołam Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: Do Wiosenka 20.10.11, 16:37 urodzilam w 36 tyg i 6 dniu naturalnie. obie byly ulozone glowkowo. watek z opisem na glownej stronie. u nas nadal poczatek.pierwsze dwa tygodnie byl ze mna maz. teraz jest ze mna dziadziu. od przyszlego tygodnia zostaje sama. narazie jedza i spia wiec nie jesttak tragicznie. moja starsza corka dala nam bardziej do wiwatu. czekam w sumie kiedy sie to zmieni i nastawiam sie psychicznie nie boj sie dasz rade. kazda z nas musi! Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: Do Wiosenka 20.10.11, 16:41 metode na boczku odkrylam juz w szpitalu i czesto z niej korzystam siedze obok i patrze czy wszystkook.korzystam tez wtedy kiedy starszak cos potrzebuje. tez staram sie karmic je rownoczesnie. w nocy z reguly karmie jedna po drugiej. z aktywnoscia bywa roznie. raz jedna aktywna raz druga. tez czytalam o tych godzinach karmien ale u nas to jeszcze nie realne bo raz jedza co 3 h raz co 2h wiec nie ma mowy o tym (narazie). w nocy karmimy sie co 3h. odezwe sie na priv i podam ci moj nr gg. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: Do Wiosenka 21.10.11, 08:48 A JAKIE DUŻE URODZIŁY SIĘ WASZE SKARBY? Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Re: 21.10.11, 10:17 Moje Wiercioszki urodziły się w 37t 4d przez CC.Jedna była ułożona poprzecznie. Anastazja 2720,Amanda 2680 W szpitalu spadły do ok 2500,ale ładnie przybierały i wyszłyśmy w 3 dobie Momentami jest ciężko,na początku najlepiej mieć pomoc,bo jedna para rąk to za mało. U mnie dziś wstawały w nocy o 1,później o 4 i nad ranem o 7.40.Mam nadzieję że z każdym dniem będzie już tylko lepiej i lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: Do Wiosenka 04.11.11, 01:19 Olivia 2500g Natalka 2400g. Urodzone SN Odpowiedz Link Zgłoś
willga1 do piotrku73 21.10.11, 11:44 Kochana spokojnie, wszystko będzie dobrze. Moje chłopaki mają prawie 3 miesiące. Po porodzie też cc, miałam doła. Z chłopakami były troszkę kiepsko i w szpitalu spędzili 2 tygodnie. Urodzili się w 37 tc z wagą 1900 g i 2260 g, mierzyli oboje 48 cm. Oni na górze ja na dole i ryczałam non stop zastanawiając się jak ja sobie poradzę. Pierwszy dzień w domu okazał się cudowny. Oczywiście prawie całą noc nie spałam, ale nie dlatego, że nie dali pospać tylko sprawdzałam czy oddychają! Mieliśmy karmić co 3 godziny bite, ze względu na niską wagę urodzeniową musieli jest systematycznie. Wstawanie do nich nie było męczące, bo napatrzeć się na nich nie mogliśmy. okazało się, że są bardzo grzecznie, nie maja kolek, nie plączą, chyba, że głodni. Teraz prawie 3 miesięczne bączki uśmiechają się do nas świadomie, a Franio od dwóch dni przekręca się z brzuszka na plecki. Wstawanie w nocy 2-3 razy nie męczy, nasze organizmy się tak przyzwyczaiły, że nie jest to dla nas problem. Tatusia maja wspaniałego, bardzo jest im oddany i kocha ich najbardziej na świecie, zresztą tak samo jak mamusia. z nimi sama. Liczy się systematyczność i konsekwencja w dniu codziennym. poradzisz sobie, nie masz wyjścia, zobaczysz z czasem okaże się to zupełnie naturalne i innego życia już nie będziesz pamiętała. Jedyne co to mogę Cie uprzedzić, że pierwsze 2-3 dni po porodzie będą ciężkie. Cesarka to jednak operacja, ale do przeżycia. Sam zabieg rewelacja, miałam super zespół i żartowaliśmy w trakcie. Połóg ciężka sprawa, ale do przeżycia ja już o tym wszystkim zapomniałam. Powodzenia i dużo pogody ducha życzymy, Kasia, Franio i Julo Dodam, że odkąd skończyli 2 miesiące siedzę Odpowiedz Link Zgłoś
willga1 Re: do piotrku73 21.10.11, 11:49 przepraszam pisze szybko i gubię słowa. Chciałam napisać, że siedzę z nimi sama od 1 miesiąca ich życia i radze sobie bez problemu. Zresztą jest tak dobrze, że za 4 lata planujemy zabrać się za córkę. Dwójka dzieci wcale mnie nie zraziła. Oby tylko było tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: do piotrku73 21.10.11, 12:38 Dziękuje wam dziewczynki za szybkie odpowiedzi,i widzę jak piszecie że nie taki diabeł straszny,wiadomo że nie jest tak lekko jak z jednym dzidziusiem ale wszystko jest do ogarnięci. Ale bardzo bym już chciała być ze swoimi księżniczkami w domu żeby było już po wszystkim,a powoli jakoś się wszystko ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: do piotrku73 02.11.11, 09:30 Witam was kochane mamuśki ja już mam dosyć czuje się jak wieloryb ciężko mi,dziś kończy się 37 tydzień i do cesarki zostało 2 dni na piątek mam wyznaczony termin porodu,bardzo się ciesze ze to już koniec męki w ciąży a z drugiej strony bardzo się boje bo nasze życie zmieni się bardzo czy podołamy?myślę że tak A co u was mamuśki rozpakowane i te jeszcze zapakowane? Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenka81 Re: do piotrku73 02.11.11, 16:05 och nie tak dawno ja pisalam,ze mam juz dosc i czuje sie jak wieloryb.jeszcze dwa dni i bedzieszmiala swoje skarby ze soba.Moje juz maja ponad miesiac!! wiesz jak ten czas leci!! damy rade zawszemozemy sie tutaj powspierac. trzymam kciuki.odezwij sie jak juz bedziecie w domku Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: do piotrku73 07.11.11, 16:11 Witajcie kochane Ja już jestem w domku moje córeczki piękne zdrowe i już z nami Oliwia urodziła się 3660g i 54cm a Julia 2910g 51 cm narazie nie dały mi mocno popalić bo są grzeczne a i na oddziale często pielęgniarki je zabierały żebym mogła odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Re: do piotrku73 07.11.11, 17:51 Gratulacje !!! Rodziłaś SN czy CC ? Piękne,duże dziewczyny Pewnie bym coś więcej napisała ,gdyby moje dziewczyny były mniej wymagające. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
piotrku73 Re: do piotrku73 09.11.11, 16:24 Ja rodziłam przez cc i jeszcze wszystko mnie boli no ale to jeszcze nie minął tydzień nam nadzieje że szybko przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Re: do piotrku73 10.11.11, 09:32 nie przejmuj się ,wszystko goi się bardzo szybko.Ja po 4 dniach wróciłam do domu i dźwigałam moje Księżniczki i nawet nie myślałam o bólu Rodziłam pierwsze dziecko SN ,teraz bliźniaczki CC i naprawdę wolę CC niżeli SN. Ominął mnie cały ból ,jedynie pobolało troszkę po ,ale szybko przeszło. Do dziś mam jeszcze troszkę zdrętwiały brzuch w miejscu cięcia ale mogę już biegać i podskakiwać Po naturalnym przez 4 miesiące dochodziłam do siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
marlenitas Wesołych Świąt ... 24.12.11, 18:23 ... dla wszystkich mam i ich bliźniaków Odpowiedz Link Zgłoś