pieluchy wielorazowe

04.04.11, 11:00
Czesc smile
Poniewaz przerażaja mnie koszty wyprawki dla bliźniaków i późniejszych wydatków zastanawialam sie nad pieluchami wielorazowymi. Wszystkim kolezankom którym mowie o tym twierdza, ze to głupi pomysł i że nie dam rady przy 2 dzieci prac pieluch i suszyc itd. One przy 1 dziecku tego nie próbowały wiec byc moze nie maja porównania.

Co Wy o tym myslicie? Pieluch bedzie duzo i na pewno szybciej nazbiera sie cały bęben pralki. Mam też suszarke alektryczną wiec mogłabym zimą je tam suszyć. Ale czy dam rade to wszystko prać, zorganizowac sie, do tego karmic itd??
    • piegoosek Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 11:27
      tez nie uzywalam, wiec moze jestem niobiektywna, ale moja kumpelka przy jednym dziecku uzywala przez jakis czas, chwalia sobie, choc tez przeklinala, tez miala suszarke el., teraz, kiedy w sumie mala juz moglaby odzwyczajac sie od pieluch (20m-cy) ona zrezygnowala, to znaczy sukcesywnie - uzywala coraz mniej, az w koncu teraz uzywa tylko jednorazowych... moim zdaniem miala dosc ciaglego pilnowania czy mala juz nasiusiala itp. bo jak tylko maluch siknie zaraz musisz przebierac... koszty tych pieluch tez nie sa male!
      • bweiher Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 12:40
        Oj przecież nie ty bedziesz to prać w rzece i trzeć o tarkę,tylko wrzucasz do pralki i gotowe.Wrzucenie rzeczy to 2 minuty,następne 5 to wyjęcie i powieszenie tego,lub przełożenie do suszarki.Na to znajdziesz z pewnością czas jak maluchy będą spały.
        Też nie używałam wielorazowych i nie mam porównania bo nikt z moich znajomych takich nie kupował.Ale myśle sobie ze ubrania też będziesz musiała wyprać,to co za różnica czy wrzucisz ciuchy czy te pieluszki?

        Chociaz ja wybralam pieluchy jednorazowe,taniej mi było kupić paczkę pieluch za 30 zł niż jedną wielorazową w tej samej cenie.
        • businessmama Re: pieluchy wielorazowe 05.04.11, 16:04
          Ja należę do tych"innych", na które wiele mam patrzy z politowaniem. mam 10 miesięczne bliźniaki i pieluchuję je wielorazowymi. Nie rozumiem argumentu _ tyle prania!. Przy bliźniakach zawsze jest dużo prania. Ja wybrałam AIO- 20 sztuk kupione w komplecie więc wyszło taniej. Piorę systemem połowa brudna to do pralki. Przeżyłam zimę- schły 2 dni. Latem schły na balkonie w pół dnia. Jak dla mnie to żaden problem a na pewno są dużo zdrowsze. Mojego pierwszego syna pieluchowałam tetrą-to dopiero była robota. A tutaj dziecko nie przesikuje się, trzeba tylko pamiętać aby co jakiś czas zmienić mu pieluchę. Ale w jednorazówkach to też trzeba robić. oczywiści znam takich gigantów, którzy trzymają dziecko w jednorazowej cały dzień- nie życzę nikomu takich odparzeń. Ja mimo wszystko jestem bardzo zadowolona, a chłopcy tylko 1 raz mieli odparzenia- jak wyjechaliśmy na urlop i wsadziliśmy ich do jednorazówek. co do kosztów to nie wiem co się barziej opłaca- wszystko zależy jak często zmieniasz jednorazówki i jakiej firmy je kupujesz.
    • pajesia Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 14:31
      miałam taką ambicję, że np w ciągu dnia będę trzymać chłopców w tetrze, a w nocy tylko w pampkach... życie zweryfikowało... bez suszarki el wszystko długo schło na balkonie, a jak było prawie suche, to sąsiad akurat brał się za podlewanie obfite swoich pelargonii, (do tej pory warczę, gdy sobie to przypomnę.)
      Moje dzieci odbijały po wielekroć, ulewały wymiotami chlustającymi - gdybym miała jeszcze zmieniać tetrę - nie dałabym rady sobie z tym wszystkim.... pranie - dwie pralki bywało na dobę, suszenie tego, potem prasowanie ubranek (dzięki temu były mięciutkie)...
      Gdy mieli po ok 9 miesięcy, mieliśmy podejrzenie że i jednorazówki też ich uczulają, przeszłam na pranie w szarym mydle i używanie pieluch tetrowych. to było straszne, już nie pamiętam, ile tego zużywali, ale to wieczne zmienianie, pilnowanie ich (chociaż mieszkanie mam przyjazne dzieciom) nigdy wcześniej nie byłam taka zmęczona (to wszystko oczywiście sama robiłam przy dzieciach).

      Tak więc jeśli będziesz mieć dodatkową parę rąk, to możesz się porwać na trzymanie dzieci w tetrze.
      Gdyby nie było pieluch jednorazowych, nie poradziłabym sobie z opieką nad dziećmi... serio
      • bweiher Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 18:24
        Autorce nie chodzi o tetrę a o pieluchy wielorazowe.
        • pajesia Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 21:22
          bweiher napisała:

          > Autorce nie chodzi o tetrę a o pieluchy wielorazowe

          aaa.... to tetra nie jest wielorazowa???

          czegokolwiek Autorka wątku by nie użyła - czy to tradycyjnej tetry, która JEST pieluchą WIELORAZOWĄ, zaprzeczy chyba tylko troll; czy takich wielorazówek z konopnymi czy innymi wkładami - to i tak będzie musiała je prać... i mieć ich odpowiednią ilość... min 15-20 na dobę na dziecko
          • doti_2 Re: pieluchy wielorazowe 04.04.11, 22:16
            z tego co wiem to pieluszki wielorazowe sporo kosztują (wkłady i otulacze - w minimalnej ilości około 300zł) a trzeba je zmieniać wraz z tym jak dzieci rosną. nie wiem czy na początku dasz radę - bo co jedzenie to kupa.
            Jak jak liczyłam to musiałabym kupić ze 3 komplety co najmniej x2 x300 = 1800 zł

            Zakup jednorazówek na 3 lata wychodzi mi 2 880 (Hugiss) - Po pierwsze jest szansa że dzieciaki skończą z pieluchami szybciej niż w wieku 3lat, a za ten 1000 zł nie chce mi się latać i prać, a wzniosłych ideałów ochrony środowiska nie mam.

            • businessmama Re: pieluchy wielorazowe 05.04.11, 16:07
              Ja należę do tych"innych", na które wiele mam patrzy z politowaniem. mam 10 miesięczne bliźniaki i pieluchuję je wielorazowymi. Nie rozumiem argumentu _ tyle prania!. Przy bliźniakach zawsze jest dużo prania. Ja wybrałam AIO- 20 sztuk kupione w komplecie więc wyszło taniej. Piorę systemem połowa brudna to do pralki. Przeżyłam zimę- schły 2 dni. Latem schły na balkonie w pół dnia. Jak dla mnie to żaden problem a na pewno są dużo zdrowsze. Mojego pierwszego syna pieluchowałam tetrą-to dopiero była robota. A tutaj dziecko nie przesikuje się, trzeba tylko pamiętać aby co jakiś czas zmienić mu pieluchę. Ale w jednorazówkach to też trzeba robić. oczywiści znam takich gigantów, którzy trzymają dziecko w jednorazowej cały dzień- nie życzę nikomu takich odparzeń. Ja mimo wszystko jestem bardzo zadowolona, a chłopcy tylko 1 raz mieli odparzenia- jak wyjechaliśmy na urlop i wsadziliśmy ich do jednorazówek. co do kosztów to nie wiem co się barziej opłaca- wszystko zależy jak często zmieniasz jednorazówki i jakiej firmy je kupujesz.
    • jadoma Re: pieluchy wielorazowe 08.04.11, 20:53
      Ja też należę do tych "innych" i bardzo sobie chwalęsmile
      Chłopaki maja po 9 msc, pieluchujemy od 2 msc ich życia (urodzili się po 2 kg i wielo były dla nich za wielkie, jak dorośli do 4 kg zaczęliśmy wielo).
      Gwoli wyjaśnienia:
      1.Tetra to też wielo, ale jest teraz wiele pieluch wielorazowych typu kieszonka lub AIO lub SIO, które zakładasz jak pampersa.
      2. Nie czuwasz na każde siknięcie dzieckasmile Kieszonki maja często przy pupie mikropolar który zapewnia to ze dziecku jest sucho , w środku chłonny wkład np. z mikrofibry, bambusa czy innego.
      Pieluchy zmieniam co 2 -2,5 h. Na noc zakładam formowankę na nawet 10 h i jest ok.
      Pieluch idzie na łebka 6- 7 dziennie. Zależnie od tego jak często chcesz prać - tyle kupujesz.
      Przy bliźniakach i tak pranie jest codziennie (pieluchy piorę razem z ubrankami).
      3. Jeśli chcesz ekonomiczniej kupujesz onesize - na cały okres pieluchowania.
      4. Wielorazówki są drogie, ale pojawiły się też całkiem przyzwoite chińczyki - koszt jednej ok. 25 zł.
      5. Pranie - no problem - wrzucasz i wieszasz.
      6. Jeśli chodzi o ekonomię to są różne wyliczenia, wg mnie pieluchowanie wielorazowe jest tańsze, a na pewno ZDROWSZE I EKOLOGICZNE. Dziecko nie chodzi w plastiku na tyłkuwink
      Pozdrawiam i zachęcamsmile
      • jadoma Re: pieluchy wielorazowe 08.04.11, 21:11
        I jeszcze:
        To co napisała pajesia zabrzmiało dramatyczniewinkRozumiem ,ze nie używała otulaczy. tak?
        Otulacz przepuszcza powietrze, anie przepuszcza wilgoci. Wkładasz w niego tetrę i nie martwisz się przeciekami. Wg mnie akurat tetra jest praktyczne - szybko schnie. Właśnie przy noworodkach sprawdza się najlepiej wersja otulacz + tetra (najlepiej jakaś lepsza gatunkowo lub np. muślina albo bambusowa). Żadnego prasowanie! Mokrą strzepujesz, wieszasz, suchą składasz np. w prostokąt.

        Wady wielorazówek to:
        1. Wciągają - piękne wzory i chce się mieć kolejnebig_grin
        2. Nie każda pielucha podpasuje - najlepiej kupić kilka rodzajów i znaleźć swoje ulubione i dokupić resztę.
        3. Dobrze jest raz na jakiś czas zrobić im ekstra pranie tj. stripping (czyli dodatkowe zajęcie), bo inaczej zalatują.
        4. Na pieluchę kładzie się biodegradowalne papierki, które zatrzymują kupę. ale jak zapomni się o papierkach, to czeka nas śmierdząca robotawink
        • gosiapal Re: pieluchy wielorazowe 11.04.11, 12:56
          własnie zastanawia mnie techniczna strona obsługi tych pieluch.
          siku to rozumiem.
          ale kupa?? najpierw jakos trzeba ja wydłubać z tego materiału. a to juz srednio pryzjemne. potem chyba chociaż opłukac pieluche przed wrzuceniem do pralki. a jak kupa jest zaraz po wypraniu pieluch danego dnia to co ?? moczę tak? no bo inaczej to chyba jednak śmierdzi??
          o ile pampka wywalam to tu chyba jednak wiecej roboty jest.
          pytam czysto teoretycznie, dzieci wychowałam na pampkach i też odparzone nie były smile
          i czy ktos przeliczył te koszty?
          ekologie oczywiscie rozumiem. tu na plus.
          ale ekonomia??? koszt zakupu wysoki, do tego prąd wiec i pralka i suszarka, woda, wiecej proszku. nie wyjdzie na to samo?
          i nie mowcie ,ze i tak sie pierze. wiem, ze sie pierze ale tu prania jest znacznie wiecej.
          • iskierka4 Re: pieluchy wielorazowe 13.04.11, 18:31
            Przepraszam za tak długir milczenie ale powalił mnie na ziemię kregosłup i leżalam 2 tyg.
            Co do ekonomii pieluch wielorazowych czytalam wyliczenia ze na okres 2 lat koszt wielorazowek wynosi ok 1300-1600 zł z pradem, amortyzacja pralki, proszkiem itp. a pieluchy jednorazowe to koszt ok 5000. Na mnie te kwoty działaja. Wszystko to trzeba pomnozyc przez 2 przy blizniakach.. To tak jak z papierosami - kasa idzie z dymem a tu idzie z kupa do kosza.

            Czy dziewczyny które stosuja wielorazówki moga polecic jakies konkretne firmy i modele??
            • aleksandra1357 Re: pieluchy wielorazowe 13.04.11, 21:17
              Ja używam wielorazówek w dzień, na noc pampers. Ale zaczęłam dopiero, jak rozszerzyłam dietę i kupa była zwarta (ok. 4-5 miesiąca).
              Mi najlepiej sprawdza się otulacz + zwykła tetra. Na tetrę kładę paseczek z polaru, który izoluje wilgoć i kupa do niego nie przywiera. Paseczki sama możesz wyciąć z cienkiego polaru.
              Dobry otulacz to Flip, ok. 50 zł, jest bardzo cienki i fajny, bezrozmiarowy. Ale mam też tańsze otulacze, za 20 zł, kupione na allegro od dziewczyny, która sama szyje i one są też fajne, tylko pupa dziecka jest w nich wielka. To jest kwestia estetyczna. Kieszonki mi się nie sprawdziły.

              Jakiś ortopeda mi wspominał, że w wielkich wielorazówkach dziecko gorzej się rozwija, bo leżąc na plecach czy brzuchu ma pod sobą jakby poduchę, ale ja zaczęłam używać, jak dziecko już mało leżało.

              Na pampersy wydawałam ok. 90 zł miesięcznie na najdroższe pieluchy. Starszaka odpieluchowałam, jak miał 21 miesięcy, czyli 21 X 90, czyli ok. 2 tys. za cały okres pieluchowania.

              Na spacery, w gości i na noc nadal zakładam pampersa, bo nie wyobrażam sobie inaczej.
              Pampers jest mega-chłonny i mogę go nie zmieniać przez 12 godzin. Pieluchę wielorazową zmieniam co 2-3 godziny.
              Dla mnie dodatkowym minusem jest smród. Składuję przez dwa dni te zasikane pieluchy, żeby je hurtem wyprać i one śmierdzą.
            • agulle Re: pieluchy wielorazowe 17.04.11, 13:38
              Co do ekonomii pieluch wielorazowych czytalam wyliczenia ze na okres 2 lat kosz
              > t wielorazowek wynosi ok 1300-1600 zł z pradem, amortyzacja pralki, proszkiem
              > itp. a pieluchy jednorazowe to koszt ok 5000. Na mnie te kwoty działaja..


              Nie dziwię się, że kwoty na ciebie działają. A sprawdzałaś te wyliczenia?

              Ja podliczę na swoim przykładzie:
              Używałam pieluszek Huggies, średni koszt wynosi od 0,43zł do 0,60zł za sztukę. Wahania cen uzależnione od rozmiaru (czyli ilości sztuk w opakowaniu) i ogólnie ceny, za jaką kupiono pieluszkę. Ja średnio płaciłam 33-38 zł za paczkę, w której było: 90 (2), 78-82 (3), 72(4), 60-64 (5)

              Więc gdyby wierzyć tym magicznym 5tys złotych, to wychodziłoby na to, że dziecko przez okres 2ch lat dzień w dzień 11 pieluszek dziennie. To naprawdę duży wynik nawet przy noworodku, a co dopiero przy starszym niemowlęciu i 1-2 letnim dziecku. Wiadomo, że z wiekiem, dziecko sika coraz rzadziej i tak często zmiana pieluszki nie jest konieczna.
              Pamiętam, ze swoim noworodkom pieluszki zmieniałam przy okazji każdego karmienia, czyli co ok 3 godz. wychodzi 8 pieluszek (rozm 2-3)/ dziecko, no więc te 11szt/24h jest możliwe.
              W okolicach 4 m.ż przestałam przewijać w nocy (schodziło ok 6-7szt/dzień). Od ok 12 m.ż. moje jedno dziecko zużywa ok 5 pieluszek dziennie.
              Więc te 5tys to może i przy bliźniakach można osiągnąć w ciągu 2 lat, ale nie przy jednym dziecku jak podałaś.
              • iskierka4 Re: pieluchy wielorazowe 20.04.11, 20:02
                Byc moze jest taniej, a te 5 tys to moze przy jakis drogich pieluszkach np. Pampers . Dziekuje za wyliczenia smile
                • aleksandra1357 Re: pieluchy wielorazowe 22.04.11, 22:40
                  iskierka4 napisała:

                  > Byc moze jest taniej, a te 5 tys to moze przy jakis drogich pieluszkach np. Pam
                  > pers . Dziekuje za wyliczenia smile

                  Używam tylko pampersów. Cały okres pieluchowania na pewno nie przekroczył u mnie 2 tys. złotych.
    • jadoma Re: pieluchy wielorazowe 18.04.11, 08:43
      własnie zastanawia mnie techniczna strona obsługi tych pieluch.
      siku to rozumiem.
      ale kupa??


      Kupujesz papierki biodegradowalne np. takie www.pieluszkarnia.pl/product-pol-251--Imse-Vimse-Wkladki-Jednorazowe-200-szt-.html
      Kładziesz na wierch pieluszki po zrobieniu kupy wyrzucasz całość. jak dzieć nie zrobi kupy możesz wyprać i użyć jeszcze raz. Jak zdąży się kupa na pieluchę to nie wydłubujesz tylko bierzesz nad kibel i mocnym strumieniem wody z prysznica, naciągając wkład, spłukujesz. Łatwo odchodzismile
      • jadoma Re: pieluchy wielorazowe 18.04.11, 08:46
        Czy dziewczyny które stosuja wielorazówki moga polecic jakies konkretne firmy i modele??

        Zapraszam tutaj:
        forum.chusty.info/forum/forumdisplay.php?f=79
        Miłej lekturysmile
    • 1nova Re: pieluchy wielorazowe 27.04.11, 17:59
      Ja tylko niesmialo zauwaze, ze koszty zaleza takze od tego jak DLUGO dzieci chodza w pieluchach. Starsza corke odpieluchowalam dopiero po 2 roku zycia (jakies 2,5 miala), a mlodsza duzo wczesniej - nie miala 1,5 roku jak jej zdjelam pieluchy, a kupe robila do nocnika po skonczeniu roku. Na nocniku konksekwentnie siedziala odkad tylko siedziec potrafila - ale miala przyklad starszej siostry wiec moze latwiej poszlo. Nova
      ---------------------------------------
      Wazne sa tylko te dni, których jeszcze nie znamy
      Waznych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
      • anio-uek Re: pieluchy wielorazowe 18.05.11, 22:43
        My również używaliśmy pieluszek wielorazowych. Kupiłam całą masę kieszonek, formowanek i AIO. Owszem fajne były ale jakos nie było mi do końca z nimi dobrze. Dopiero kiedy kupiłam wymienione juz przez kogoś otulacze flipy (niezwykle wygodnie wycięte i zgrabniutkie) i uzywałam ich albo z wkładami z pozostałych pieluch albo w wersji dla mnie optymalnej z tetrą bambusową lub zwykłą było super. Tetra ma jedna podstawowa zaletę schnie błyskawicznie i jest tania. Dla poprawy chonności wkładałam w złożoną tetrę najmniejsze ręczniczki z ikea (20x20cm) i na to mikropolarek żeby sucho mieli. Moi chłopcy rozstali się z pieluchami jak skończyli dwa lata i naprawde ciężko mi było sprzedawać nasze zapasy. I tutaj równiez jest wyższość wielo ponieważ część kosztów jakie na nie poniosłaś zwraca się dzięki sprzedaży ich kiedy juz nie sa potrzebne. Powodzenia.
Pełna wersja