mariella1
01.06.11, 19:41
Skoro mój mąż nie ma tego lata urlopu - stwierdziłam, że pojadę z maluchami sama na 2 tyg. nad morze. Ośrodek przystosowany dla dzieci tzn. place zabaw, animacje, do morza jakieś 10min. Niby jestem odważna, opiekuję się nimi praktycznie sama, ale wszelkie wyjazdy były zawsze z mężem i też było nam ciężko je ogarnąć. Czy ja nie porywam się z motyką na słońce? Czy któraś z Was to przećwiczyła?
Małe są dość samodzielne, ale to jednak dwie na jednego i obawiam się zwłaszcza o sprawy związane z bezpieczeństwem dzieci np. na plaży. Sama już nie wiem.