Dodaj do ulubionych

bliznieta w szkole

07.07.12, 22:36
jak uwazacie- lepiej zeby dzieci siedzialy razem czy osobno?i jak radzicie sobie z porownywaniem dzieci?

klawiatura mi sie psuje...przepraszam za pismo
Obserwuj wątek
    • ciri_77 Re: bliznieta w szkole 08.07.12, 19:17
      Jeśli już będą w jednej klasie - to na pewno do osobnych ławek smile

      a z porównywaniem nie mam problemów - moje sa jak ogień i woda, totalnie różne smile
      • cytrusowa Re: bliznieta w szkole 08.07.12, 20:22
        no ja nawet nie wysylam corek do jednej klasy wiec ten problem mam z glowy
      • bluea.nne Re: bliznieta w szkole 08.07.12, 22:36
        klasa bedzie jedna
        moje tez rozne i dlatego obawiam sie porownan...
        a panny chca siedziec razem...
    • agnrek Re: bliznieta w szkole 09.07.12, 09:17
      Moje dziewczynki wprzedszkolu siedzą przy dwóch różnych stolikach podczas posiłków i zabaw. Na prezdstawieniach też osobne role mają i występują w parze z innymi dziećmi, nawet nie stoją koło siebie i bardzo, bardzo jestem z tego zadowolona. Zwróciłam również uwagę, abt panie nie mówiły do nich "bliźniaczki", tylko po imieniu. Są bardzo ze sobą związnae, ale nie chcę, żeby wyrosły na klony smile W szkole też będę chciała je posadzić osobno.
      • bluea.nne Re: bliznieta w szkole 09.07.12, 16:44
        u nas tez tak bylo i bardzo mi sie to podobalo
        ale obawiam sie ze w szkole moze byc np. siostra to umie a ty nie
    • anna_sla Re: bliznieta w szkole 10.07.12, 22:29
      porównywanie do czego kogo?? Do innych dzieci czy między nimi samymi? Ja nie porównuję, już dawno zaakceptowałam, że są różni i wiem, że jednemu z nich będę musiała poświęcić więcej czasu na lekcje.

      A co do siedzenia razem. Moi jeszcze do zerówki idą (6 lat), ale wątpię by siedzieli razem, bo dzieli ich 7cm. Już teraz w przedszkolu każdy przy innym stoliku siedzi, bo muszą stosować się do wymogów jakichś tam i dopasowywać im wysokość stolików i krzeseł do wzrostu.
      • bluea.nne Re: bliznieta w szkole 13.07.12, 12:46
        ja też nie porównuję; a jak pisałam, chodzi o porównywanie ich do siebie- typu "siostra umie a ty nie"; tak z ciekawości pytam, jak to jest; może ktoś już przeszedł klasy I-III z bliźniakami; a zwłaszcza klasę 1, bo potem to się chyba uodparniająsmile
        • rianon Re: bliznieta w szkole 23.07.12, 22:41
          To ja z pkt posiadania brata w tej samej klasie (chociaż parę lat temu to było): co za różnica czy porównują do brata czy do innego ucznia? Nam nie robiło różnicy. Nie siedzieliśmy co prawda w 1 ławce ale blisko siebie. Wiesz jeśli chodzi o I klasę to właśnie skończyła ją moja córka i na początku pozwoliłabym im siedzieć razem. Z regóły dzieci, które się znają siadają razem. Później niech decyduje wychowawczyni.
          • b-b1 Re: bliznieta w szkole 29.07.12, 09:00
            Przeszłam już klasy 1-3 nie porównują absolutnie. Pierwszy miesiąc dzieci siedziały jak chcą (czyli moje razem)-potem nastąpiło przesadzanie(u nas dzieci przesadza się w młodszych klasach co miesiąc aby mogły zawierać nowe znajomości z kolegą z ławki).
            Miały na początku identyfikatory(wszystkie dzieci) -moje trochę dłużej, ale nawet tego nie zauważyły.
            Nauczycielka pilnowała się, aby nie używać słowa bliźniaczki-nawet jeśli chciała czegoś od obydwu. W pierwszej klasie byłam w trójce klasowej, więc obserwowałam naocznie.

    • oyate Re: bliznieta w szkole 23.08.12, 22:44
      Moje "weteranki" obecnie idą do 4 klasy. Odkąd pamiętam na początku roku szkolnego siedziały razem, po około 2 miesiącach pani je rozdzielała (ponoć bardzo się kłóciły) a na końcu roku szkolnego i tak siedziały razem bo Pani stwierdzała że z dwojga złego lepiej jednak jak siedzą razemwink). Moje są jednojajeczne ale różne charakterologicznie, wizualnie (ponoć) identyczne choć dla mnie całkiem inne.
      • justa75 Re: bliznieta w szkole 04.09.12, 12:00
        Ja żeby uniknąć wszelkich nieporozumień, porównań, nierozróżniania a przede wszystkim by chłopcy mieli swoje światy - namówiłam ich by poszli do oddzielnych klas. Minęły już 3 lata, teraz zaczęli czwartą klasę. Uważam, że to była trafna decyzja.
        • aggy80 Re: bliznieta w szkole 21.09.12, 12:27
          moje pierwszoklasistki siedza osobno, bo sa w dwoch roznych klasach, ale panie zdecydowaly ze beda zadawac takie same prace domowe, zebym miala latwiej wink jestemy w belgii i jestem pod wrazeniem rygoru jaki tu panuje... od pierwszego dnia dzieci przepisuja temat lekcji z tablicy, mimo ze nie znaja jeszcze liter..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka