Nie boicie sie ?

06.01.05, 16:47
Wlasnie...czytalam teraz watek o opiekunkach. I zsatnowilam sie czy nie
boicie sie o swoje dzieci ( nie naskakuje na nikogo tylko sie tak
zastanawialam) Bo jak ja sobie pomysle, ze oddaje takie paromiesieczne
dziecko w opieke obcej pani...to nie wiem czy dalabym rade. Tzn
zastanawialabym sie czy moje dziecko jest naprawde dobrze traktowanne. Takie
male dziecko nie umie jesczze powiedziec co sie dzieje jak rodzicow nie ma w
domu.Wydaje mi sie odwazne sa takie mamy i musza miec pelne zaufanie....ale
czy zadna z was sie jeszcze nie spalila ? Ja czekam tylko az moja bratowa
poprosi mnie o pilnowanie bratankow( zapowiada sie na lato smile ) I mysle ze
dam rady i beda w lepszych rekach jak w obcych...czy sie myle ? Ciekawa
jestem waszych odpowiedzi...jak sobie dajecie psychicznie z tym rade ?
pozdrawiam serdecznie
noie
    • pat.ka Re: Nie boicie sie ? 14.01.05, 12:32
      boimy się, ale będziemy bać się też, że samochód, że szkło, że osa, że 1000
      innych rzeczy. Trzeba kierowac się rozumem - wszystkie moje znajome wzięły
      opiekunkę z czyjegoś polecenia. U mojej miałam tak dobrze, że znałam jej
      środowisko rodzinne, światopogląd i - z grubsza - miałyśmy wspólnych znajomych
      (jedni bardziej jej, inni bardziej moi). Wiedziałam też dokładnie czego
      oczekuję od niani i w rozmowach wstępnych (dwóch) dokładnie omówiłyśmy
      szczegóły. Krępowałam się trochę - pierwszy raZ DAWAŁAM Komuś pracę, ale, że to
      chodziło o MOJE DZIECKO - trudno. Patrzyłam jak sobie radzi, choć to na
      początku ją krępowało, dałyśmy sobie wzajemnie okres próbny. Itd. A że bywają
      oszustki, osoby nielubiące dzieci, to cóż, świat nie jest doskonały, ale wierzę
      w Opatrzność. A co myślisz o nauczycielach, którzy będą przebywać z Twoim
      Dzieckiem ileś godzin dziennie? Wszystkim ufasz? Wiem, że to nie to samo, co
      maluszek, ale nauczyciele też bywają różni.
      • noie Re: Nie boicie sie ? 15.01.05, 23:55
        Niby masz racje. Ale idac do szkoly dziecko juz jest wieksze. Juz puszczalismy
        je wczesniej "z oka" . Juz bawilo sie u kolegi/kolezanki. Juz spalo moze u
        babci i dziadka.... Wydaje mi sie ze aby do tego doszlo dochodzi sie malymi
        koczkami...a na samym poczatku, gdy wiez uczuciowa jest takl mocna, gdy sie
        widzi ze dziecko w sumie jest bezbronne...Wydaje mi sie ze JA mialabmy z tym
        problemy....dlatego zastawialam sie czy wszyscy tak maja, czy tylko ja jestem
        taka "opiekuncza" czy nieufna...nie wiem jak to nazwac....
        pozdrawiam
        noie
    • krukowska2 Re: Nie boicie sie ? 14.01.05, 14:59
      A czego tu się bać?Dla moich bąbli znalazlam opiekunkę, kiedy dzieci miały
      1,5mies. Początkowo przychodziła pomagać mi przy dzieciach na 2,3 godz.
      dziennie.Sporadycznie zostawały pod jej opieką gdy miałam coś do załatwienia
      lub kiedy chcieliśmy z mężem się trochę rozerwać.Miałam więc możliwość
      dokładnie przyjrzeć się naszej pani, zaobserwować jaki ma stosunek do maluchów
      i czy one ją akceptują.Do pracy wróciłam gdy bąble miały 6 miesięcy-początkowo
      na 1/2 etatu,teraz już na cały.Dzieciaki uwielbiają swoją nianię,aż piszczą na
      jej widok.A ja mogę spokojnie zająć się pracą wiedząc, że dzieci są pod dobrą
      opieką.
      Pozdrawiam,
      • noie Re: Nie boicie sie ? 15.01.05, 23:59
        Rozumiem, ze trafilas na osobe do ktorej i ty masz zaufanie i dzieci lubia. Ale
        ja...hmmm ktos kiedy spowiedzial ze ze mnie matka polka. Cos w tym jest. I
        mialabmy problemy ( umiem sie do tego przyznac) ze opiekunka moze nie bylaby az
        taka dobra jak ja, albo ze dzieci lubialyby nianke wiecej jak mnie bo ona sie z
        nimi bawi, zajmuje pol dnia...ja wiem ze jeszcze zostaje druga polowa i
        noc...Ale czy to jest to samo ? Wydaje mi sie ze bys sie bala ze strace cos
        cennego... Nie wiem jak to wyjasnic...Moze i jestem marzycielka...ale chyba bym
        sie bala...Wiec podziwlam te z was , ktore bez wiekszych problemow moga sie
        tak " latwo" oderwac od dzieci.
        pozdrawiam
        noie
    • kasia_y Re: Nie boicie sie ? 16.01.05, 10:25
      Ja myślę że to można zaobserwować po dzieciach. Moje maluchy mają już 15
      miesięcy i widać ten wybuch radości gdy przychodzi niania (bardzo ją lubią).
      Oczywiście malutkie paromiesięczne dziecko nie potrafi tego okazac, ale im
      większe tym lepiej zauważyć czy dobrze czuje się w towarzystwie opiekunki.
      Kasia.
    • yeanne gdzie szukać 16.01.05, 17:16
      opiekunki do dzieci, jeżeli nie znam nikogo, kto mógłby mi polecić
      jakąś "sprawdzoną"?
Pełna wersja