Urodzilam moja PARKE :)

03.02.05, 20:42
18 stycznia,dzien przed moimi urodzinami urodzilam moje kochane
dzieciaczki!!Mam corke i syna smile i jestem taka szczesliwa!!
Ale powiedzcie drogie mamy jak sobie dajecie rade.Chodzi mi o karmienie
piersia.czy to normalne zeby z jednym siedziec 2 godziny?Czy dzieci za wolno
ciagna.Boje sie ze za malo zjedza.Czy ktoras z was praktykuje karmienie
piersia oraz odpompowywanie mleka i podawanie butelka?Ja jak pompuje to za pol
godz piers pusta.to by mi duzo czasu zaoszczedzilo gdybym odpompowywala i
karmila butelka.obawiam sie tylko czy jesli bede odpompowywaci karmic
butelka,a dzieciom tylko od czasu do czasu podawala piers to czy produkcja
mleka sie niezmniejszy?
Prosze o rade.Wiem ze na poczatku jest ciezko z dziecmi i obowiazkami,ale
chyba mozna sobie troche ulatwic??dodaje ze moje dzieci wypijaja mleko z
butelki w 20 min,a nie jak z piersi 2 godz.Do tego dochodzi przewijanie i reszta.

poradzcie prosze .Bede za kazda odp.wdzieczna
Adi smile
    • sylwiav Re: Urodzilam moja PARKE :) 03.02.05, 22:26
      Cześć. Mam synków już 17 miesięcznych. Karmiłam ich piersią, ale przystawiałam
      ich od początku razem- najpierw na zwiniętej kołdrze, potem na specjalnej
      poduszce. Urodzili się na początku bardzo ciepłego września. Początkowo
      ciągneli mnie po kilka godzin na jedno posiedzenie!!!! Rekord to 5 godzin. W
      upalne lato, ja siedząca pod kołdrą, na której leżą dwa spocone jak szczury
      niemowlaki ciągnące każdy swojego cycusia... Kończyłam te posiedzenia kiedy
      robiło mi się słabo. Czasem dawałam butelkę, ok 1 raz dziennie, żeby mieć choć
      godzinę- dwie przerwy, ale za sztucznym mlekiem, bo po tylu godzinach
      ciągnięcia to nic bym nie odpompowała. Miałam z tego powodu wyrzuty sumienia,
      ale pediatra mnie poparła, że trzeba sobie trochę pomóc, żeby przedwcześnie nie
      wyciągnąć kopytek. Z czasem zaczęli ciągnąć intensywniej i krócej, ale to
      gdzieś po 2 miesiącach. Wtedy przestałam dokarmiać. Trudno mi Tobie coś
      doradzić. Jest takie ryzyko, że jeśli się nie karmi piersią, tylko odciąga, to
      produkcja się zmniejsza, ale wiem sama, jak to jest ciężko, tyle czasu
      poświęcać na karmienie. Jeśli nie masz pomocy od nikogo ( u mnie była mama , a
      potem teściowa) a masz więcej dzieci, to niemożliwe jest tylko i wyłącznie
      karmić piersią, nic więcej nie robiąc. Pewnie będziesz musiała szukać jakiś
      ułatwień, na przykład dokarmiania 1-2 razy dziennie, choćby mlekiem odciąganym.
      Ważne jest ile dzieci przybierają na wadze. Jak to wygląda u Twoich maluszków?
      Głowa do góry! Poradzisz sobie na pewno, czas szybko płynie a dzieci jeszcze
      szybciej rosną. Ja miałam chwile załamania, trzy miesiące mam wycięte z
      życiorysu, ale jakoś wyszłam na prostą, dzieciaki urosły, już biegają,
      zaczynają mówić, wróciłam do pracy ( jeszcze 17 miesięcy temu marzeniem było ,
      żeby wyjść do ubikacji i aby choć raz na kilka dni wziąć prysznic!!!!). Pisz co
      słychać i jak sobie radzisz. Pozdrawiam. Sylwia
    • kasia127 Re: Urodzilam moja PARKE :) 03.02.05, 23:42
      Gratuluję dzieciaczków!!!! Moja parka za parę dni będzie miała 20 miesięcy, do
      17 miesiąca karmiłam piersią, jest ciężko ale można dać rade, są plusy zawsze
      masz jedzenie przy sobie. Ja odciągałam żeby moje piersi zaczęły produkcje
      mleka, karmiłam syna dopiero w 3 dobie ich życia, córkę w 6. Radziłabym nie
      odciągać dzieci same ustalą ile ma być pokarmu. Ja karmiłam raz jedno raz
      drugie ale teraz kupiłabym poduszke do karmienia. Moje jadły przez pierwsze 3
      miesiące życia co 3 godziny a później to prawie cały czas, ale warto karmić!
      Trzymaj się Jak mają skarby na imię?
    • krukowska2 Re: Urodzilam moja PARKE :) 04.02.05, 10:58
      Gratulacje!
      Mam również parkę, mam nadzieję,że dzieciaczki zdrowe i mamusia doszła już do
      siebie po porodzie.Pozdrawiam serdecznie,
      Marzena
    • lena1981 Re: Urodzilam moja PARKE :) 11.02.05, 11:54
      Gratuluje!!!To jest najwspanialsze, co w zyciu kobiety moze sie przydarzyc!!!!
      Zyczę dużo zdrówka i szybkiego powrotu do formy!!!!!
    • buzior2005 Re: Urodzilam moja PARKE :) 21.02.05, 13:58
      Cześć!
      Ja urodziłam swoje 2 dziewczynki na początku stycznia 2005. Od początku ściągam
      pokarm laktatorem i podaje z butelki, bo inaczej bym się zajechała smile Ściągania
      laktatorem NIE POWODUJE żadnego zaniku pokarmu. To jest uzależnione od
      częstotliwości ściągania a nie od sposobu. Sprawdziłam to i nie siedzę z jednym
      dzieckiem po 5 godzin przy piersi, bo jest to bez sensu. Ty musisz też
      odpocząć, bo i trak przy bliźniakach jest tyle pracy, że nie da się i tak
      wyrobić.
      Więc nie przejmuj się, odciągaj.
      Moje maleństwa mają dzisiaj 7 tygodni i jak na razie jest wszystko OK.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.
      Powodzenia

      Basia z Katowic
    • kacha.wojcik Re: Urodzilam moja PARKE :) 23.03.05, 18:55
      Witaj!!!Gratuluje Ci z całego serca!!!Moja parka ma już 14 m.Do roku czasu oboje
      byli na moim cycu.Teraz tylko jeszcze synio nie może się z nim rozstać.Uwierz mi
      że odciąganie pokarmu nie spowoduje jego zaniku.Ja caly czas odciągałam mleko i
      karmiłam je na zmiane ,raz z piersi raz z butelki.Jak byłam z nimi sama
      przystawiałam je razem, a jak miałam odciągniete mleko to z butelek...Mając
      takie skarby trzeba sobie tak organizować czas by by mieć jeszcze czaas na inne
      rzeczy.Ja podawałam od początku dzieciakom butelki i smoczki aventa i uwierz mi
      nie zaburzyo to ani ssania ani produkcji mleka.Moje skarby rozwijaj a sie
      suuper.Zaczeły chodzić na początku 11 m.,a teraz to już wszedzie ich
      pełno...Zycze Wam duzo dużo zdrówka!!!
    • kacha.wojcik Re: Urodzilam moja PARKE :) 23.03.05, 18:57
      To jeszcze raz jasmile)Zapomniałam Ci jeszcze powiedzieć że ja od poczatku karmiłam
      moje maleństwa co 3h.PApa
    • asiekk1 Re: Urodzilam moja PARKE :) 24.03.05, 12:25
      Serdeczne gratulacje!!!

      Życzymy wielu sukcesów, sdrówka i wytrwałości . Sciskamy Asia i dziewczynki
      jeszcze w brzuszkusmile
    • seniorella Re: Urodzilam moja PARKE :) 31.03.05, 11:06
      Witam, tu mama ośmiomiesięcznych bliźniaków - ANTKA I JAGÓDKI. Ja karmiłam do 6
      mies., bąble nie nauczyły się jesc z cyca, więc odciągałam i podawałam z butli
      Aventu. Chociaż doszłam do 1 litra dziennie pokarmu to musiałam jeszcze
      dokarmiać sztucznym raz dziennie. ODCIĄGANIE NIE ZABURZA LAKTACJI, wręcz
      przeciwnie ja moją porządnie rozbujałam dopiero jak zaczełam intensywnie
      odciągać. Jak masz jakikolwiek problem z laktacją to dzwoń do pogotowia
      lakt. "Dziecka", porad udziela Monika Staszewska, strasznie miła i kompetentna,
      nieraz mi życie uratowała, jesli jesteś z Warszawy to niezła poradnia jest w
      Instytucie Matki i dziecka, ale tam są trochę nawiedzeni.
      pozdrawiam
    • julola Re: Urodzilam moja PARKE :) 31.03.05, 22:28
      Ja karmiłam moje dziewczynki mlekiem odciągniętym do 9 miesiąca (+ dokarmianie
      mieszanką), niestety cyca nie chciały. Mleko nie zanika jeżeli odciąga się
      regularnie co 3 godziny lub częściej. Jak małe podrosły i odciągałam rzadziej to
      i mleka było mniej.
Pełna wersja