Bardzo się martwie...co robić?

24.03.05, 12:26
Jestem w 20 tyg. ciąży trojaczej,to 3 dziewczynki.Moim zmartwieniem jest to
że mam strasznie mały brzusio.Mój lekarz mówi,że owszem dzieci są małe(przy
końcu,ale jednak w normie)ale rozwijają się prawidłowo.Kiedyś w poczekalini
widziałam dziewczynę z ogromnym brzuchem.Zapytałam ją czy to trojaczki,a
onasurprised Boże uchowaj!Bliźniaki.18 tydzień.A u pani?Też bliźniaki? A ona miała
większy brzuch odemnie!Naprawdę!Może to moja wina?Jestem dość wysoka,ale
bardzo drobna,przed ciążą ważyłam 51 kg.Jem baaardzo dużo.Nie wiem co mam
robić!
    • iza-bella-ana-bella Re: Bardzo się martwie...co robić? 24.03.05, 12:35
      Dadam,bo może ma to znaczenie,że mam dopiero 19 lat.
      • yoko2 Re: Bardzo się martwie...co robić? 24.03.05, 12:52
        jeżeli twój lekarz mówi że wszystko jest w pożądku to sie nie zamartwiaj, mi
        muj lekarz mówił że mam mały brzusio jak na bliźniaki :] ale to sie zmieniło i
        pod koniec ciąży ledwie sie ruszałam a mnie nie było widać zza mojego
        brzusia :],
        pozatym wielkość brzucha to sprawa indywidualna podobnie jak z jednym
        dzieckiem, po jednej przyszłej mamie prawie nic nie widać a druga ledwo sie
        toczy...

        głowa do góry
    • edela Re: Bardzo się martwie...co robić? 24.03.05, 12:57
      Witaj
      Nie martw sie , na pewno wszyskto będzie dobrze.Ja z bliźniakami miałam ogromne
      brzuszysko , a moja sąsiadka (również bliźniacza ciąża) po prostu malutki.
      I nie jedz bardzo dużo tylko mądrze i zdrowosmile))))
      Pozdrawiam
    • anjaa13 Re: Bardzo się martwie...co robić? 24.03.05, 16:49
      nie ma reguly ja cos ok 20 tyg moze 22 mialam zero brzucha.
      wszyscy sie dziwili ze jestem wogole w ciazy.a pozniej sie zaczelo tycie
    • aglask Re: Bardzo się martwie...co robić? 25.03.05, 22:29
      "Pomyśl tylko co ty pleciesz, to największe kłamstwo przecież..."
      J.Brzechwa "Kłamczucha"
      • iza-bella-ana-bella Re: Bardzo się martwie...co robić? 27.03.05, 08:18
        Aglask,to do mnie?Niby czemu miałabym kłamać?I na jakiej podstawie tak
        sądzisz???
        • aglask Re: Bardzo się martwie...co robić? 27.03.05, 18:23
          Ja nic nie sądzę. Po prostu, gdy przeczytałam wszystkie Twoje posty, nasunął mi
          się ten wierszyk, a że jestem osobą dość spontaniczną, to przytoczyłam jego
          fragment.
    • camina Re: Bardzo się martwie...co robić? 29.03.05, 11:22
      Ja co prawda a bliźniaczej ale też mam bardzo mały brzuszek, choć to już 4
      miesiąc się zaczął. Nago widać, ale w ciuchach nic a nic.
    • dorek3 Re: Bardzo się martwie...co robić? 30.03.05, 15:33
      Byłam w ciązy tylko bliźniaczej, ale brzuszek miałam niewielki. Pod koniec
      (urodziłam w 34 tc) często był mniejszy od pojedynczych brzuszków.
      Pod koniec I trymestru ledwo było widać, że jeste w ciąży.
      Przez cała ciżę przytyłam 12 kg, które straciłam w ciągu 2 tygodni od porodu
      (zaraz po urodzeniu - 10). Jesli dzieci są OK to sie nie martw tylko ciesz, że
      nie bedziesz miała problemu z waga po porodzie.
Pełna wersja