spać z dziećmi czy osobno

25.03.05, 09:32
Witajcie! Zastanawiałam się co będzie lepsze dla dzieciaczków i w
konsekwencji dla mnie.. od samego początku stworzyć dla nich osobny pokój czy
na początku spać razem w jednej sypialni, a jak będą troszeczkę większe..
np.6-7 tygodniowe przenieść do osobonego pokoju? Proszę o rady! wink
    • bardziej Re: spać z dziećmi czy osobno 25.03.05, 10:47
      Gdy urodził się Iglak (iglak.blox.pl), spał z nami. Efekt: nieprzespane noce,
      budzilismy się na każdy szmer.

      Gdy urodziły się Klonki (klonki.blox.pl) od razu wylądowały w drugim pokoju.
      Efekt: zasypiają koło 21-22, wstają koło 7-8. I śpią bez przerwy, bez
      marudzenia, bez problemów. Przez 8 miesięcy nie zarwaliśmy ani jednej nocy.

      Jeśli uważasz, że powinnaś reagować na każde westchnięcie dziecka i nie zależy
      Ci na nocnym odpoczynku - wybierz rozwiązanie pierwsze (bardzo ważna jest
      współpraca Tatusia, bo inaczej zwariujesz).

      Jeśli potrafisz się trochę zdystansować (to trudne, zwłaszcza przy pierwszym
      dziecku), nie lubisz zarywać nocy i chcesz, by Twoje dzieci przesypiały noc bez
      problemów - wybierz rozwiązanie drugie.

      Ważne, by zdecydować się od razu. Przejście z modelu pierwszego do drugiego jest
      trudne, zwłaszcza dla dzieci (bo niby dlaczego mama do tej pory tak bliska,
      teraz wyrzuca je do innego, pustego pokoju?).

      I to by było na tyle.

      Pozdrawiam,

      bardziej
    • kasia127 Re: spać z dziećmi czy osobno 25.03.05, 12:26
      Ja uważam że dzieci powinny spać w tym samym pokoju co rodzice do roku. 6-7 tyg
      dziecko i swój pokój???????? A jak zamierzasz karmić i przewijać w nocy ?
      Będziesz biegać z pokoju do pokoju?Dziecko ma czuć się bezpiecznie a chyba
      każda mama robiąc sobie dziecko liczy się z nieprzespanymi nocami
    • nadiusza Re: spać z dziećmi czy osobno 24.06.05, 10:35
      a ja wciąż nie umiem się zdecydować.. czy mogłabym prosić o więcej opinii? Jak
      sobie radziłyście (radziliście) od początku? Jedno maleństwo można wziąć do
      łóżka, między rodziców.. spać i karmić jednocześnie.. ale dwójka to na mojej
      kanapie sie po prostu nie zmieści.. Z drugiej strony dotychczasową sypialię
      (którą planuję przerobić na pokój dziecinny) mamy tak malutką, że jeśli nie
      wyniesiemy stamtąd naszego łóżka, to nic się nie zmieści (tzn. żadne łóżeczko,
      nie wspominając już o kąciku do przebierania czy dodatkowej szafie..)

      Bardzo proszę o pomoc!!!!

      lilypie.com/days/051005/4/17/1/+10
      • yeanne Re: spać z dziećmi czy osobno 24.06.05, 11:03
        moje dzieci śpią z nami w jednym pokoju w swoich łóżeczkach.... a przynajmniej
        tak było do tej pory... Nad ranem po karmieniu zostawiam ich w łóżku - jednego
        z jednej strony, drugiego z drugiej i tylko obracam się kiedy któryś chce
        jeszcze podjeść. Rozwiązanie jest niestety fatalne - coraz trudniej im usnąć
        beze mnie, często marudzą /mniej więcej od 4 nad ranem/ żeby otworzyc oczy i
        cos do nich powiedzieć. Efekt jest taki, że jestem niewyspana i zła. Kiedy
        jedzą zasypiam i nie łapię momentu żeby odnieść ich do łóżeczek. Nie za bardzo
        wiem, co z tym fantem teraz zrobić, a czas najwyższy, bo coraz częściej w nocy
        leżąc w swoich łóżeczkach domagają się nie jedzenia, a przytulenia.
        • ania_kudlacik Re: spać z dziećmi czy osobno 24.06.05, 14:08
          Ja na początku miałam dzieciaczki w swoim pokoju, ale to z racji tego że pokój
          był w remoncie po ok 2 tygodniach przenieśłiśmy ich do swojego pokoju. Nie
          uważam żebym miała bardziej zarwane noce, słyszałam (tak samo jak by były ze
          mną) każde jęknięcie czy nawet wypadnięcie smoczka na podłoge.Ja jestem zdania
          że(ale to tylko moje zdanie) dzieci powinny spać w swoich łóżkach i w swoim
          pokoju o ile jest to tylko możliwe.
          pozdrawiam
          Ania
        • aglask Re: spać z dziećmi czy osobno 24.06.05, 14:54
          Ja miałam podobną sytyację jak yeanne. Nasze dzieci również spały z nami w
          jednym pokoju, w swoich łóżeczkach. A właściwie zasypiały, bo tak ok. 24 godz
          budziły się z płaczem i wówczas braliśmy je do swojego łóżka. Z jednej strony
          miałam jednego brzdąca, z drugiej drugiego, żeby w razie potrzeby karmienia
          jednego z nich, zmienić tylko bok. I tak spaliśmy już do rana, bo dzieciaki
          odkładane do swoich łóżeczek budziły się z płaczem. Koszmar. Wiecznie chodziłam
          zmęczona i niewyspana. Później same częstowały się cycusiami. Leżałam na
          plecach a one same się obsługiwały. Było jeszcze gorzej. Mama wrażenie, że im
          były starsze, tym częściej prawie całą noc spędzały w naszym łóżku, ale nie po
          to żeby się najeść, ale poprzytulać. Sytuacja się zmieniła, gdy postanowiłam
          odstwić je od piersi, po 14 miesiącach karmienia. Na początku nie obyło się bez
          nocych awantur, ale od 16 miesiąca przesypiają całą noc w swoich łóżeczkach, w
          swoim pokoju. No chyba, że są chore to śpią z nami.
          Uważam, że póki dzieci karmi się w nocy, wygodniej jest, gdy śpią z rodzicami w
          jednym pokoju, ale na pewno nie w jednym łóżku.
          pozdrawiam
          Agnieszka, mama Ani i Jasia (17.08.2003)
          Moje Maluchy
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20991265
    • mkala79 Re: spać z dziećmi czy osobno 04.07.05, 14:53
      Rysiu spał z nami w pokoju, ale w swoim łużeczku, przez 1 rok życia. Na
      pierwsze urodzinki "dostał" swój pokój. Śpi spokojnie i długo. Obyło sie bez
      problemów. Jedynie czasem nam żal, że nie chce zasnąć z nami w łóżku...
    • justinka2 Re: spać z dziećmi czy osobno 04.07.05, 21:17
      witaj,
      u nas na początku było trochę zamieszania...(brak rozsądnej organizacji z mojej
      strony smile) - jedna zasypiała w łóżeczku, druga w wózku. spały do 23-24 i po
      nocnym karmieniu lądowały u nas w łóżku... efekt był następujący: maluchy spały
      rozłożone, mąż skulony z boku, a ja.... w nogach łóżka. niezbyt to wygodne.
      pierwszy krok w uporządkowaniu naszego życia to było nauczenie maluchów
      zasypiania razem w jednym łóżeczku. udało się! (hurrra!), potem odkładanie po
      nocnym karmieniu do łóżeczka. też się udało! teraz maluchy mają po 4,5 miesiąca
      i odkąd na kolację dostają kleik kukurydziany - śpią od 20 do 6 rano, same w
      swoim pokoju, w jednym łóżeczku (już niedługo bo przestają się mieścić smile).
      czasem tylko mam pobudkę ok. 3 w nocy - hania dopiero wtedy ma ochotę na
      herbatkę (w ciągu dnia - absolutnie!). w efekcie możemy z mężem porządnie się
      wyspać i mieć trochę czasu tylko dla siebie smile, a dzieciom nic się złego nie
      dzieje (mamy szeroko otwarte drzwi i bardzo czujny sen, więc w razie potrzeby
      nie ma problemu z szybką interwencją).
    • twinmama76 Re: spać z dziećmi czy osobno 05.07.05, 13:11
      Za nas zadecydowali lekarze. Nasze dzieci urodziły sie pod koniec zimnego
      września, miesiąc przed terminem i z niską wagą. Lekarze w szpitalu stanowczo
      nakazali mi spanie z nimi w łóżku, żeby się nie wyziębiły (lepsze to niż
      inkubatory, czyż nie?)
      Gdy dzieciaki podrosły (ok 5,6 miesiąca) okazało się, że Szymonkowi i tacie
      jest za ciasno, więc synek przeniósł się do łóżeczka, a tata do drugiego
      pokoju. Zuzia cyckomaniaczka została ze mną.
      I tak to wygląda do teraz (dzieci maja 21 miesięcy). Szymonek zasypia w
      łóżeczku, ok. 3 w nocy się budzi i wędruje do taty, a Zuzia śpi ze mną.
      Dla nas było to najlepsze rozwiązanie, ponieważ w nocy mąż zajmował się
      Szymonkiem (mały był na butli), a ja mogłam kamić Zuzię prawie przez sen i
      porządnie sie wyspać.
Pełna wersja