Zabieranie zabawek

24.05.05, 11:55
Moje maluchy niedługo skończą 7 miesięczy, a już prowadzą "walki" o zabawki.
Piotruś jest silniejszy i bardziej mobilny (przemieszcza się szybko pełzając)
i jak tylko zoabczy jakąś zabawkę w rękach brata to pomyka i zabiera mu ją
(nawet brutalnie...). Co robić w takim przypadku? Dawać Pawełkowi inną, a
Piotruś neich cieszę się "zdobyczą"? Czy moze inaczej - odebrać
Piotrusiowi"zdobycz", dać bratu a jemu jakś nową? A może coś innego?

A jak to jest u Was???
    • 2bobasy Re: Zabieranie zabawek 24.05.05, 14:16
      U mnie jest dokładnie to samo. Jak Hanka zobaczy coś "ciekawego" u brata to
      musi to koniecznie mieć. Wojtuś natomiast nagminnie wyrywa małej smoczek z
      buzi. Starałam się dawać im takie same zabawki- ale to nie dawało efektu.
      Czasami zabieram jednemu i daje drugiemu,ale kończy się to krzykiem. Też czekam
      na jakies rady od rodziców bliźniaków. Mama Hani i Wojtka ( 20.09.2004)
      • grzalka Re: Zabieranie zabawek 24.05.05, 14:20
        Ja nic nie robię tylko się śmieję smile)
        • dorrit Re: Zabieranie zabawek 25.05.05, 12:25
          Tez tak jest. Jeden zabiera, drugi drze sie "to moje, to moje!" i jeszcze sie
          bija (maja prawie 3 lata)... Zazw. reaguje, czasem nie - byle tylko sie nie
          porabali...
    • twinmama76 Re: Zabieranie zabawek 25.05.05, 13:53
      MOja reakcja zalezy od reakcji ofiary smile
      Jeżeli nie płacze, to olewam. Jeżeli płacze, to ostrym tonem zwracam agresorowi
      uwagę, żę tak się nie robie, ale zabawki nie odbieram. Ofierze daję podobną lub
      lepszą zabawkę. Jesli jednak kradziez wiązała się z
      popychaniem/bieciem/gryzieniem, to odbieram zabawke agresorowi i oddaję
      ofierze, a jesli walki trwają - chowam.
      Ale moje dzieci sa większe, mają 21 miesięcy. 7 miesięczne maluchy zostawiłabym
      w spokoju, niech się uczą walczyć o swoje wink)
Pełna wersja