skąd te bliźniaki i wieloraczki- ??

16.06.05, 14:59
Dziewczyny-matki wieloraczków powiedzcie...nie wiem jak to napisać...czy
zaszłyście w ciąże na skutek leczenia hormonalnego czy "samo się stało
naturalnie". Mam synka, ale marzę o bliźniakach???Zawsze zastanawiały mnie
ciąże bliźniacze..
    • monia2005 Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 16.06.05, 15:13
      Witam,

      U mnie czysty przypadek, nigdy sie nie leczylam, nigdy nie bralam tabletek
      antykoncepcyjnych, zaszlam w ciaze za pierwszym razem, za ktorym planowalismy.
      Rezultat? Blizniaki dwujajowe, prawdopodobnie parka smile)
      Pozdrawiam!
      Moje dzidziusie
      • monika10001 Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 18.06.05, 15:07
        Jestem mamą jedynaka,bardzo Wam gratuluję marzę o bliżniakach i jeszcze
        dwujajowe CUDA I MARZENIA !
    • aglask Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 16.06.05, 15:25
      Trzeba spędzić noc sylwestrową z mężem w domu ...........
      A na poważnie, to brałam zarówno tabletki antykoncepcyjne, a po upływie pewnego
      czasu duphaston (na podtrzymanie) przed zajściem w ciąże.
    • camina Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 17.06.05, 08:14
      Przypuszczam, że u mnie zadziałał duphaston. Miesiąc pzred ciążą zaczęłąm go
      brać, bo miałam plamienia spowodowane niedoborem progesteronu. W następnym
      cyklu choć tego nie planowaliśmy pojawiła się ciąża. I właśnie bliźniacza.
      • grzalka Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 17.06.05, 08:58
        Samo sie stało naturalnie- środki anty były daaaawno odstawione, żadnych
        stymulujących nie brałam, wiek tez nie ten. Mam dwujajowych chłopców.
        • dorrit Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 17.06.05, 09:43
          Nic nigdy nie bralam, w rodzinie tez nie ma blizniakow. Pelne zaskoczenie.
    • nadiusza Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 18.06.05, 09:37
      u mnie też od tak niczym z nieba.. też nie spełniam żadnego z podpunktów
      prawdopodobieństwa..
      • eccia0102 Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 04.07.05, 12:07
        nadiusza napisała:

        > u mnie też od tak niczym z nieba.. też nie spełniam żadnego z podpunktów
        > prawdopodobieństwa..

        A tak z ciekawosci jakie są podpunkty prawdopodobienstwa ciązy blizniaczej?
        Mojego męża tata jest z blizniaków czy my tez mozemy trafic na podwójna ciąze?
        Mamy juz jedno dziecko zastanawiamy sie nagd drugim,ale jezeli to miały by byc
        blizniaki to moze jeszcze poczekamy.....pozdrawiam i prosze o odpowiedz lub
        podanie jakiegos linku z tym tematem.Dziekuje Edyta
    • mama_pysiaczkow Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 04.07.05, 12:14
      czysty przypadek - mało tego - u nas w rodzinie nigdy nie było bliźniaków -
      jestesmy pierwsi smile
      a moze miejsce w którym pracuję ma na to wpływ? w ostatnim czasie urodziły się
      u nas az 4 pary bliźniaków (nie wiem czy wspomagane czy nie...smile)))).
    • pajesia Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 08.07.05, 20:09
      w moim przypadku przed ciążą łykałam przez kwartał witaminy dla kobiet w ciąży
      (ze skąpstwa, ponieważ zostało mi prawie całe pudełko po pierwszej, nieudanej
      ciąży - puste jajo płodowe). Akurat był sezon jesienno-zimowy, więc traktowałam
      je jako uzupełnienie suróweksmile
      Poza tym, podręczniki do biologii mówią, a lekarze potwierdzają, "skłonność do
      posiadania" bliźniąt dwujajowych dziedziczona jest po kądzieli, chodzi o
      skłonność wydania dwóch jajeczek w jednym cyklu.
      Bliźnięta jednojajowe są natomiast dziełem przypadku, tak było u mnie.
      Pan doktor, który robił mi USG TV ze trzy razy dopytywał, czy na pewno moja
      ciąża nijak nie była wspomagana smile
    • iwoku Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 10.07.05, 03:29
      Gdy zaszłam w pierwszą ciążę marzyłam o bliźniakach, przy drugiej ciąży nie
      mogłam w to uwierzyć. Mam obciążenia genetyczne, ale sposród licznych kandydatów
      do bycia rodzicem bliźniaków jak na razie jako jedyna w rodzienie w moim
      pokoleniu doczekałam sie podwójnego potomstwa.
      Mój tata ma jednojajowego blizniaka. Mąż ma rodzeństwo - dwujajowe bliźniaki
      (różnej płci), jego chrzestny (brat mamy) ma córki bliźniaczki.
      Ale tak naprawde nie wierzę,że to odegrało w moim przypadku jakąś rolę.
      Leków hormonalnych w tym okresie nie brałam.
      Myślałam już intensywnie o drugim dziecku, ale w związku z moim kiepskim stanem
      zdrowia mielismy zamiar przesunać starania o jeden- dwa cykle. Tej zimy
      pracowałam na ponad dwa etaty, miałam często maratony dyżurów nocnych (np.
      cztery dni pod rząd w różnych miejscach pracy na różnych stanowiskach) i
      przypłaciłam to spadkiem odporności. W pięć miesięcy 5 infekcji, wszystkie z
      wysoką gorączką, ta ostatnia leczona dwoma antybiotykami, ten drugi-Zinacef w
      dużych dawkach, dożylnie. Cykl wydawał się bezowulacyjny...W okolicach 25-27
      dnia cyklu zdawało mi się,że czuję dwa razy ból owulacyjny ( w odstępie niecałej
      doby), uznałam, że źle to interpretuję tę dolegliwość. Za trzy dni miała nadejść
      miesiączka...Dwie kreseczki zobaczyłam dopiero przy trzecim testowaniu, w 40
      dniu cyklu. A zrobione 3 tygodnie później USG przyniosło kolejne zaskoczenie smile)
      • kruczek101 Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 11.07.05, 12:44
        Ja przed zajściem w ciążę brałam jakieś dwa miesiące kwas foliowy ( na wszelki
        wypadek).Tabletki hormonalne odstawiłam jakieś półtora roku wcześniej, żadnych
        bliźniaków w rodzinie.
        Mam dwóch synków - jednojajowych!!!

        kaśka , mama Julki i chłopaków bliźniaków
        • monikap31 Re: skąd te bliźniaki i wieloraczki- ?? 12.07.05, 23:11
          U nas zaskoczenie duże,ale zupelnie nieusprawiedliwione-bo zarówno moja babcia
          jak i babcia mojego męża rodziły bliźniaki-i nasze kuzynostwo też miało
          bliźniaki.żadnej chemii nie było,mąż mówi że to moja"wina"-bo to ja zaplanowałam
          tą ciążę,a jak ja coś robię to musi byc super.No i jest-u męża od pokoleń w
          odzinie nie ma dziewczyn- a my mamy Ewę i Julcię.Pozdrawiam.Monika mama Artura
          4 lata,Ewy i Julci 8,5 m-ca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja