pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej płci

11.08.05, 14:43
Dziwczyny czy nie macie czasem żalu, że Wasze dzieci nie sa do siebie podobne?
Bo ja czuje się troche gorzej jak widze że dzieciaczki sa do siebie bardzo
podobne a moje nie!!! I muszę wszystkim tłumaczyc, że tak to bliźniaczki, ale
dwujajowe... Mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi...
    • grzalka Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 11.08.05, 17:10
      Nie, wręcz przeciwnie, ja się bardzo cieszę. Nie byłam zadowolona, gdy
      dowiedziałam sie, ze ciąża jest bliźniacza, ale najbardziej się bałam, że będą
      jednojajowe (tak to wygladało w usg). A są bardzo dwujajowe, zupełnie rózni i ja
      uważam, że to bardzo dobrze- dlatego, że ich bliźniaczość nie będzie dla nich
      problemem- nikt ich nie myli, nikt na pierwszy rzut oka nie powie, ze to
      bliźniaki, trudniej traktowac ich "zbiorowo". No i jest ciekawiej smile
      Ja specjalnie nikomu nie tłumaczę, że to bliźniaki, jak ktos sie pyta, to jasne,
      że mówię, że tak, ale na tekst "alez oni do siebie nie podobni" odpowiadam z
      dumą "no!" i w zasadzie koniec rozmowy smile

      Żalu nie mam absolutnie, wręcz przeciwnie smile ale mam chyba troszkę inne
      podejście niz Ty smile
    • abelha Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 11.08.05, 19:00
      Moje male sa dwujajowe i nikt nie chce wierzyc...
      • justi79 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 11.08.05, 21:59
        Ja to się akurat cieszę, że moi są różni.I tak się złożyło, że jeden podobny
        jest do Mamy, a drugi do Taty. Sprawiedliwiesmile


        ________________________

        www.franekitymon.friko.pl/
    • situsia Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 11.08.05, 22:09
      Jestem mamą dwóch chłopców- niepodobnych dla mnie bardzo, choć nie wszyscy tak
      sądzą.Ostatnio parę osób pytało jednak, czy to bliźniaki, bo różnią się
      wzrostem. sama jestem bliźniaczką - dwujajową. Kiedy dowiedziałam sie o ciąży
      bliźniaczej, byłam przez moment niezadowolona, ale wiadomość o tym, że są
      dwujajowi, bardzo mnie ucieszyła. Dla nich - to moim zdaniem - o wiele lepiej.
      Nie będą traktowani jako jedno- przecież każdy jest inny, jest niepowtarzalny, a
      bliźniaki przyjęło się traktować jako podobne. Pamiętam że choć my z siostrą nie
      byłyśmy podobne, czasem zwracano się do nas nie o imieniu, lecz "bliźniaczki",
      albo obydwoma imionami bez przecinka. Nas to bardzo irytowało. Jesteśmy bardzo
      dobre w analizie, bo od malutkości szukałyśmy różnic - w zabawkach, ubrankach.
      Mam też kuzynki bliźniaczki jednojajowe - 21 lat na karku, a nie potrafią się ze
      sobą rozstać - trudno wtedy stworzyć z inną osobą bliską relację.To tylko
      niektóre plusy.
    • dolcia31 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 12.08.05, 08:58
      wiecie co, nigdy nie patrzyłam na to, że dzieci moga mieć problemy później z
      własną identyfikacją, ale może macie racje, ale zaczynam juz teraz na to
      inaczej patrzec, dziękismile
      • sula_i_komary Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 12.08.05, 09:32
        Ja również jestem bardzo zadowolona z tego,że są dwujajowi i tak różni smile.
        Mam zamiar (hihi) posłać też ich do oddzielnych klas...może nawet szkół....jeszcze trochę czasu przed nami smile)).

        Wkurzające jest to,że rodzina traktuje chłopców jak zabaweczki i dziwi się,że nie są tak samo ubierani- bo przecież to jest takie fajne.

        Pozdrawiam bliźnięta te podobne i te całkowicie odmienne smile
        sula
      • iwoku Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 12.08.05, 10:42
        Ja rozumiem ten żal... Podobnie czuje sie, gdy nastawiając się w ciąży na daną
        płeć dziecka, człowiek usłyszy, że jest inaczej. Tego nie można racjonalnie
        wytłumaczyć- ale przecież wielu rodziców tak to własnie czuje. Nie ma w tym nic
        złego, jednak trzeba sobie z tym uczuciem jakoś poradzić.
        Mnie od dziecka fascynowalo podobieństwo, gdzieś w głębi duszy kołatała myśl o
        jednojajowych bliżniakach. Ale tak jak inne mamy uważam, że to jest bardziej
        ekscytujące dla kogoś z zewnątrz, a dla dzieci- może być żródłem problemów. I to
        nie tylko w kwestii identyfikacji.
        Od Taty, który ma identycznego brata, wiem, że nie znosił tej popularności,
        która z ich podobieństwa wynikała. Wszyscy go znali, kojarzyli i to mu bardzo
        ciążyło. Czasem człowiek chce być anonimowy w tłumie.
        I jeszcze coś- w szkole i na studiach wszyscy podejrzewali ich o kombinowanie,
        zamiany ról- raczej bezpodstawnie. A kiedy poszli do wojska- celowo poprosili o
        rozdzielenie ich do różnych jednostek, by uniknąć kłopotów.
    • lucy_ricardo Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 12.08.05, 22:23
      Moje dziewczynki (za tydzien trzyletnie) sa tego samego wzrostu i waza tyle
      samo, ale maja inne rysy, inna karnacje i inny kolor wlosow. Czy chcialabym
      aby wygladaly tak samo? Wrecz przeciwnie
    • monikap31 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 20.08.05, 22:09
      Witam,mam 2 dziewczyny dwujajowe i tak naprawdę różnice między nimi widzi tylko
      najbliższa rodzina.Jedna podobna do Mamy,jedna do Taty.Ubierane są różnie-tak
      doradziła koleżanka psycholog.Ja sie ciesze że nie są identyczne,mam
      nadzieję ,że różnica sie pogłębi,ominą mnie przynajmniej cyrki w szkole....
      • minka76 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 24.08.05, 22:43
        Kiedy okazało się ze jestem w ciąży bliźniaczej, myślałam że najgorsze co może
        mnie spotkać to dwójka identycznych dzieci, zarówno ze względów
        psychologicznych podanych juz powyżej jak i zwykłego żalu że nie dowiem się jak
        wyglądałoby drugie nasze dziecko, inna konfiguracja genów. Do końca ciąży nie
        było wiadomo czy dzieci są jedno czy dwujajowe a gdy się urodziły wmawiałam
        sobie że są zupełnie różne. I chociaż z czasem okazało się że są bardzo, bardzo
        podobne traktuję je indywidualnie, jak dwie zupełnie różne osoby, którymi
        przeciez są. Niestety nie jest łatwo przekonać do tego otoczenie...
        • jpols Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 29.08.05, 15:18
          Bardzo chciałam mieć bliźnięta dwu-jajowe. Traktuję moje córki jak dwie różne
          osoby, różnie je ubieram i w przyszłości również mam zamiar posłać je do innych
          grup w przedszkolu.
          • grzalka Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 29.08.05, 19:36
            jpols napisała:

            > Bardzo chciałam mieć bliźnięta dwu-jajowe. Traktuję moje córki jak dwie różne
            > osoby, różnie je ubieram i w przyszłości również mam zamiar posłać je do innych
            >
            > grup w przedszkolu.

            o, a to podobno nie jest wskazane- czytałam, ze bliźniat, bez względu na
            "jajowośc" nie powinno sie rozdzielac we wczesnym dzieciństwie, bo one sa ze
            sobą bardzo emocjonalnie związane i to zbyt suży szok

            a dlaczego chcesz ich rozdzielic w przedszkolu?
          • asia.t Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 13.10.05, 13:20
            jpols - możesz mieć z tym pewien problem, w polskich przedszkolach rzadko kiedy
            są równoległe dwie grupy wiekowe.

            Co do bliźniąt dwujajowych - moi 4letni chłopcy są dwujajowi, ale bardzo do
            siebie podobni. Nie ubieram ich jednakowo i staram się nie podkreślać faktu, że
            są bliźniętami. Ale nigdy sie nie zastanawiałam nad tym, czy nie byłoby lepiej,
            jakby byli różni wink
            • grzalka Asia 13.10.05, 14:47
              a Ty jesteś pewna, że oni dwujajowi są ? wink
    • karolcia65 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 01.09.05, 01:56
      Czesc,

      Moje trojaczki, trzy dziewczynki sa jeszcze w brzusiu, za to ich "uklad" jest
      calkiem ciekawy. Blizniaczki jednojajowe, a wiec identyczne i dziewczynka z
      drugiego zarodka, wiec pewnie zupelnie rozna. Powiem Ci szczerze, ze obawiam
      sie troche wszelkich zapytan o ta roznice w wygladzie. Szczegolnie, gdy
      siostrzyczki pojda do przedszkola i beda, byc moze, pytane o ta sprawe przez
      inne dzieci. Za to w rodzinie mam blizniaki tak jednojajowe, jak i dwujajowe i
      obie mamy sa bardzo zadowolone, podobnie jak ich dzieci.
      Ludzie, coz, jak to ludzie, popytaja, popytaja i przestana, a dzieci,
      najwazniejsze, ze sa zdrowe i kochacie sie jak szalency, no nie?

      Pozdrowionka,

      Karolcia i 3 Brzdace
      • dolcia31 Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 01.09.05, 10:20
        witam,
        Moje dziewczynki mają dwa latka i dwa miesiące i gdzieś tak po drugich
        urodzinach zaczeły się "bardzo kochać" - obściskują się, całują, pytają się
        jedna o drugą. Tak więc mimo iż są dwujajowe dopiero teraz widze jak bardzo sa
        ze soba związane. No ale jak mówiłam to dopiero po drugich urodzinach sie
        zmieniło. No i juz się tak nie biją i nie gryza jak wcześniej. Bo bywało
        koszmarnie... Jedna druga gryzła do krwi!
        Ciekawa jestem czy bliźnięta jednojajowe nie biją i nie kłóca sie tak jak
        dwujajowe? Jak jest u Was?
        • aglask do dolcia31 13.10.05, 15:26
          Moje bliźnięta (dziewczynka i chłopiec) również mają dwa latka i dwa miesiące.
          I podobnie jak Twoje dzieci przytulają się, całują i głaszczą po główkach.
          Szczególnie wówczas, gdy nie widzą się przez pewnien czas, czule się witają.
          Natomiast jeśli chodzi o bicie, nadal się biją, wyrywają zabawki, ale
          faktycznie przestały się przynajmniej gryźć.
          Zadziwiła mnie kiedyś kierowniczka żłobka, do którego chodzą moje dzieci.
          Opowiedała, że w żłobku Jaś bardzo opiekuje się Anią. Nigdy nie wyjdzie bez
          niej do ogródka. Gdy pierwszy zostanie ubrany, czeka na nią na ławeczce. Jeżeli
          ktoś go pochwali albo pogłaszcze, pokazuje jeszcze na Anię, że Anię też trzeba.
          Myślałam, że kobieta opowiada o jakichś innych dzieciach, bo był to okres kiedy
          maluchy w domu strasznie się okładały. Tylko na nasze prośby przepraszały się
          wzajemnie całując lub głaszcząc. Teraz natomiast bardzo często same wpadają na
          ten pomysł i nie tylko w ramach przeprosin.
          Pozdrawiam
          Agnieszka
          • dolcia31 Re: do aglask 13.10.05, 21:24
            Hej,
            Niesamowite, że bliźnięta są ze soba tak związane, moje dziewczynki ostatnio
            dały mi tego dowód. Otóż wybraliśmy się z jedną do lekarza okulisty, bo tylko
            jedna (całe szczęście) nosi okularki. I nie moglismy dojechać (ok.50 km)
            bo "wyła" nam przez całą drogę! Bo nie ma "JEJ Martynki" No i jak wczoraj
            jechaliśmy to zabralismy obydwie! I było ok. A w domu nadal trwa wojna o
            zabawki, tylko teraz bardziej finezyjna pt."zamienimy sie?" Ale czasem jedna
            nie chce się zamienićsmile i wiecie co dzieje się potemsmile
    • camina Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 17.10.05, 10:57
      Moi chłopcy choć tak mali (2 mies.) są tak różni, że nawet jako rodzeństwo nie
      są do siebie podobni. Różnią się wszystkim - kolorem włosów, budową ciała,
      karnacją, budową twarzy, nie wspominając o charakterze. Jak tak dalej będzie to
      będę musiała nie tylko podkreślać, że to bliźniaki ale nawet ze to jest
      rodzeństwo!!! Jestem w szoku bo myślałam, ze bliźniaki są zawsze podobne.
      Jedyna "radocha" z tego że są bliźniakami to że mogę ich ubierać tak samo bez
      obawy że naruszę ich indywidualność. Tego się już chyba raczej w ich przypadku
      nie zmieni.
      • julola Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 17.10.05, 18:14
        Moje dziewczynki(4 lata) są prawdopodobnie dwujajowe, choć bardzo podobne,
        ubieramy je różnie - czasem tak samo - jak same tego chcą, a częściej całkiem
        różnie. Chociaż muszę stwierdzić, że im starsze to częściej chcą mieć takie same
        ubrania, pewnie wynika to z zazdrości, a ja im tego nie bronię, jak chcą to
        niech są ubrane tak samo.
        • monikamaria Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 25.10.05, 16:43
          hejsmile
          ja mam dziewczynki bliźniaczki dwujajowe mają 8 lat są zupełnie do siebie
          niepodobne jedna ma czarne włosy i czarne oczy,druga jest blondynką o
          niebieskich oczach
          bez trudu można je odróżnic chociaż powiem,że parę osób ma z tym problemsmile
          pozatym zauważyłam,że co parę lat jest tak ,że są bardzo do siebie podobne,a po
          jakimś czasie to mija
          odkąd chodzą do szkoły nie ubierają się jednakowo,każda z nich ma inny gust a
          ja staram się niczego im nie narzucać
          pozdrawiam
          Monika
    • ania_trojaczki Re: pytanie do mam bliźniąt dwujajowych tej samej 27.10.05, 14:43
      witam
      ja jestem mamą trojaczków - 2 dziewczynki i chłopiec, oczywiście cała trójka
      całkiem rózna, choć wiele osób mówi że dziewczyny są takie same - to nieprawda,
      tylko na pierwszy rzut oka sa bardzo podobne
      Mnie najbardziej rozsmiesza jak w sklepie jestem z całą trójką, a ludzie za
      plecami mówia "patrz blizniaczki" - smiac mi sie chce, bo cała trójka jest
      mniej wiecwej jednego wzrostu wink niby co tomka urodzilam 2 miesiace przed
      dziewczynami hihi
      ja sie bardzo ciesze ze moje bable sa rozne, zreszta rozne sa ich charakterki,
      inaczej ich ubieram, ale sa ze soba zrzyci smile jak jeden dostaje cukierka to
      reszta tez musi

      pozdrawiam wszystkie emamy i ich podwójne, potrójne ... szczescia

      Ania z Mają, Zuzią i Tomkiem (11.06.2003)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja