Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach?

11.09.05, 23:03
Przed ciążą ważyłam 5 kilo mniej niż teraz.Troche mi to przeszkadza.Czuje się
ociężała , chociaż nikt nigdy nie nazwał mnie grubą.Czy Ktoś ma jakiś sposób
na to abym w stresie , który niewątpliwie towarzyszy wychowaniu bliźniąt ,
nie szukała pocieszenia w słodyczach?Papierosy , alkohol- to nałogi, ale
cukierki? Nigdy bym na to nie wpadła, a jednak widzę , że się
uzależniłam.Słodycze rozładowują moje zmęczenie, stres itp Nie mogę się
powstrzymać.A pupa rośnie.....Czy któraś z Was miała taki problem? W styczniu
wracam do pracy, nie chcę przytyć do tego czasu.Nie jestem samotna, mam
mnóstwo koleżanek, przyjaciółki, więc słodycze to nie recepta na samotność.Po
prostu je lubię i już.Inne rzeczy jem w ilościach minimalnych.Czy ja
zwariowałam? Czy można jakoś sie powstrzymać?
    • husasia Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 12.09.05, 11:57
      No to ja podobnie - zostało mi jakieś 5 kilo, przed ciążą byłam chuda, teraz
      szczupła ale z nadmiarem ciała w talii. I to wcale nie wina ciąży tylko
      jedzenia słodyczy. Jem ich zdecydowanie więcej niż kiedyś. I pewnie w jakiś
      sposób rekompensuje sobie nimi zmęczenie, stres, frustrację. Ale postanowiłam,
      że w tym miesiacy zapiszę się na jakieś zajęcia sportowe i zdania nie zmienię!
      • sula_i_komary Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 14.09.05, 09:43
        Cholerka, ja mam 10 kg więcej i jak zwykle się odchudzam,,,,słodyczy to nie tknęłam od czasu wczesnej ciąży smile.A te kilkogramy to w brzuchu zostały sad....no trudno, walczę dalej smile
        sula
      • anik35 do Husasi 16.09.05, 14:18
        No i co z tymi zajęciami sportowymi? Już chudniesz?
    • aglask Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 14.09.05, 10:21
      Ja przed ciążą ważyłam 58 kg, a pod koniec ciąży 85 kg. I bardzo długo wracałam
      do swojej wagi. Gdy dzieci miały 8 miesięcy chodziłam w rozmiarze 42, gdy
      skończyły roczek wchodziłam już w rozmiar 38, ale nadal miałam za dużo skóry na
      brzuchu. A teraz po 2 latach od porodu nadal chodzę w rozmiarze 38, ale mogę
      też włożyć dwuczęściowy strój kąpielowy na plażę. Nie wiem nawet kiedy
      zmniejszył mi się obwód pasa, nie mam też rozstępów, ale też uważam co jem. Nie
      jestem chuda, ale szczupła chyba tak. Także dziewczyny cierpliwości.
      pozdrawiam
      Agnieszka
      Moje Maluchy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20991265
      • pajesia Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 24.09.05, 18:30
        A ja przed ciążą ważyłam 68 kg, teraz waże 69, w szpitalu straciłam 17 kg w
        ciągu 10 dni po porodzie (tyle czasu dzieci potrzebowały, by zacząć tyć i
        zwalczać żółtaczkę).
        teraz mam jeszcze niewielki brzuszek, wchodzę w ubrania sprzed ciąży - ale muszę
        uważać na bliznę po cc, bo niektóre rzeczy uwierają ją.
        no i najważniejsze: moje bliźniaki oprzyszły na świat 05.09.2005.
        Pociesza mnie, że moja waga sprzed ciąży zawiera 10 margines zapasów, jaki
        zebralam kiedyś, i którego nie mogłam się pozbyć. Więc teraz pewnie się uda.
        • aglange Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 06.05.06, 21:06
          Ja chyba jestem wyjątkowym przypadkiem: przed ciążą też ważyłam 68 kg a teraz
          moje dziewczynki skończyły 2 miesiąc a ja mam cały czas 14 nadwagi!!! Jestem
          zdruzgotana i załamana swoim widokiem.
          Co mogę zrobić aby schudnąć????pomóżcie...
    • mama_pysiaczkow Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 14.09.05, 11:20
      a ja znów odwrotnie - po ciązy 7-8 kg mniej niż przed. I o dziwo od dwóch lat
      sie utrzymuje smile.
      W ciazy nie jadłam słodyczy wogóle. Po ciązy już nie tak dobrze, ale w
      pierwszym roku życia Maluchów stres/ obowiązki powodowały, ze nie miałam ochoty
      wogóle na jedzenie dla przyjemności smile.
      Drugi rok jako "łatwiejszy" spowodował wzrost zapotrzbowania na cukry smile.
      Chyba trzeba zacząć się pilnować bo w trzecim roku to już pewnie waga zacznie
      rosnąć od łakoci smile.
      Pozdrawiam
      Mama 25-miesięczniaków
      • sula_i_komary Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 16.09.05, 08:55
        Aglask, ale mnie pocieszyłaś smile.Jeju, mi na brzuch nie wchodzi 44!!!! a na nogach i pupie wisi wszystko sad.W zasadzie jak by ten brzuch ciachnąć.....dobrze by było smile.
        sula
        • aglask Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 16.09.05, 21:36
          Poczekaj, wszystko w swoim czasie. Dość intensywną gimnastykę zafundują Ci
          dzieci. Z jedzeniem jednak trzeba uważać, ale bez przesady, bo przecież trzeba
          mieć siłę do zajmowania się dwójką dzieci jednocześnie.
          Ja, gdy dzieci miały 6 miesięcy zapisałam się na aerobik. Długo nie
          wytrzymałam. Kondycję miałam kiepską i wysiadały mi stawy. Zresztą wracałam z
          ćwiczeń zmęczona, a przecież dzieci trzeba było wykąpać, uśpić i jeszcze
          wstawać do nich w nocy. Więc zrezygnowałam. Później Maluchy zapewniły mi
          odpowiednią dawkę ruchu (bieganie, skłony po zabawki czy też dźwiganie
          ciężarów). Efekt murowany.
          pozdrawiam
          Agnieszka
    • yoko2 marze o tym, żeby być chudą........ 16.09.05, 09:10
      kurcze przed ciążą już sie roztyłam i do tego jeszcze ponad 3 dychy w ciąży
      przybyły :[ a po porodzie 25 spadło odrazu a potem ani rusz, teraz zgubiłam 5 i
      stoje sztywno na wadze i jest mi z tym sztrasznie źle :[
      chciałabym pozbyć się jeszcze 12 kg, teraz jestem 6 miesięcy po porodzie, ale
      chyba przestane się łudzić.


      no ale na szczęście na tym sie świat nie kończy :]

      pozdrawiam
      • anik35 do Yoko 2.... 16.09.05, 14:14
        Nie będę Cię pocieszać, bo to nic nie da.Widok chudych panienek najpierw
        wywołuje u mnie zazdrość, potek wściekłość, że nie ja, a następnie podziw, że
        one mają silną wole.Dziś od rana miałam zły nastrój i na pocieszenie kupiłam
        sobie pudełko ptasiego mleczka Wedla.Zjadłam pół! No i do kogo mam mieć
        pretensje, że nie jestem chuda?
        • yoko2 Re: do Yoko 2.... 16.09.05, 15:53
          kurcze mi zostały do wagi sprzed ciąży 4 kg, ale sie uparłam na te 12 :]
          może coś z tego kiedyś wyjdzie


          słodyczy prawie nie jem (tylko okazjonalnie) i nie trzymam ich w domu :],
          może powinnam to zmienić i zacząć sie żywić tylko czekoladą (kiedyś
          słyszałam,że jest taka dieta i podobno skuteczna:] mniam)

          ciekawe czy na djecie czekoladowej udało by mi się schudnąć.........
          :]
    • asiagdansk Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 16.09.05, 14:17
      Ja przed ciążą ważyłam 50 kg. w czasie ciąży niestety przybyło mi aż 27 kgsmilesmile
      ale z braku czasu na jedzeniesmileZgubiłam 20kg a teraz te 7 nie chce zejść za
      żadne skarby smileAle co tu się oszukiwać jeśli się je tyle słodyczy to normalne
      że ciałka nie ubywa lecz przybywasmile
      Pozdrawiam wszystkie mamuśki
      • grzalka Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 16.09.05, 15:03
        chuda to może nie, ale szczupła tak- ale ja miałam przyrost wagi w ciązy 13 kg,
        w sumie dzień po porodzie miałam minus 10, więc to żadna sztuka...
        • asiekk1 Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 17.09.05, 12:12
          Ja przed porodem wazylam 61kg. przytyłam tylko 9,5smile po porodzie zistały mi dwa
          do wcześniejszej wagi ale jak przestałam karmić szybko wróciłam do 65kg.teraz
          postanowilam cos z tym zrobic i jestem juz 8 dzien na 13-to dniowej diecie i
          zgubilam juz 3kgsmileale nie mogę sie doczekac kiedy ja skoncze i wroce do tych
          roznych smakolykow-tylko musze ograniczyc ilosci i trenowac silna wolesmile
          pozdrawiam wszystkie!!
        • aldico1 Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 07.05.06, 20:36
          -10 od wagi przed ciążą po roku od porodu,-35 od najwyższej wagi w ciąży.
          Karmić piersią ile się da i jak najdłużej(dla dzieci lepiej i mama
          zyskuje).Moje skarby miały kolki, więc w okresie od 3 - 6 miesiąca nie jadłam
          nic słodkiego i tylko gotowane mięso, ale i potem waga leciała w dół.
          • aglange Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 07.05.06, 21:42
            u mnie jest ten problem, że ja już nie karmię - dziewczynki są na sztucznym
            mleku. Z jednej strony mogło by sie wydawać, ze super, bo można zasosować jakąś
            dietę czy coś takiego ale niestety... wiem, że diety nie przynoszą efektu.
            Jak większość kobitek po porodzie bardzo mnie ciągnie do słodkiego - ciągle
            jakies kruche ciasteczka...straszne.Też przeszłam na gotowane mięso ale to
            chyba nie wystarcza.
            Jestem bardzo zdołowana moim wyglądem - 82 kg a przed ciążą 68 kg !Przechodzę
            jakąś straszna depresję, która zamiast mnie mobilizować powoduje, że się
            jeszcze bardziej dobijam słodyczami. Mój brzuch też jest jeszcze bardzo duży i
            powinnam ćwiczyć ale skąd brać na to siły. Nie panikowałabym gdyby nie fakt, że
            w tą niedzielę chrzczę maleństwa i trzeba było kupić jakiś ciuch - niestety.
            Miło mi sie czyta jak wszystki pięknie chudniecie, jakie jesteście chude.
            Chwilami wydaje mi się, że ja będę wyjąkiem i moja waga taka
            pozostanie...koszmar.
            Jeżeli ktoś mnie potrafi w jakis sposób pocieszyć to bardzo proszę sad((
            wspomne jeszcze, że moje dziewczynki urodziły się 05.03.2006 czyli teraz mają
            dwa miesiące a ja w chwili porodu ważyłam - 97 kg !!! prawdziwy koszmar.
    • situsia Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 18.09.05, 22:43
      Hej! U mnie niższa niż przed ciążą waga, to raczej efekt uboczny zajmowania się
      dziećmi,
      ale miewam takie okresy, kiedy chcę być jeszcze szczuplejsza - wtedy u mnie się
      sprawdzają dwie rzeczy:
      1.Niejedzenie wieczorem (ostatnie jedzonko koło 18.00) - oczywiście to max
      trudne, bo późno wracam z pracy i właśnie wtedy najbardziej chce mi się jeść;
      2.Ćwiczonka - około 20 minut - pomysłu własnego, skupiam się szczególnie na
      brzuchu.
      Najtrudniej mi zacząć, jak się przełamię, to potem już leci.
      Bardzo mi pomaga jakiś konkretny cel, np. impreza, spotkanie, na którym chcę
      ładnie wyglądać (oczywiście z odpowiednio długim wyprzedzeniem, np 1 miesiąc).
      PS: Jem jak odkurzacz,podobno lepiej mnie ubierać niż żywić, ale te metody
      naprawdę działają, bo nawet stosując je, jedzonka kochanego sobie nie odmawiam,
      a sporo chudnę
      • anik35 Do Situsi 18.09.05, 23:12
        Dziękuje za rade.Od jutra nie jem kolacji.Mam nadzieje, że wytrzymam.Moje
        jedzenie wieczorem to chyba nie tyle potrzeba co rytuał.Usypiam dzieci i jak
        one pójdą spać to moje napięcie po całym dniu opada.Biore stos gazet ( Kupuje
        ulubione tygodniki z przyzwyczajenia i składam w nadziei , że kiedyś to
        przeczytam) i czytając podjadam sobie.A tak naprawde to pewnie nie musiałabym
        jeść.Tyle razy usnęłam z dziećmi, nie jadłam więc kolacji i nie umarłam przez
        to z głodu.Jeszcze raz dzięki za rady.A ćwiczyć można razem z dziećmi w formie
        zabawy.Tylko jak tu zacząć pierwszy raz?Pozdrawiam.
        • husasia Re: Do Situsi 20.09.05, 11:04
          W czwartek idę na pierwsze zajęcia - pewnie wrócę z zakwasami ale przynajmniej
          będę czuła, że poćwiczyłam. Jakiś czas temu zaczęłam kręcić hula-hop i muszę
          przyznać, że trochę pomógł na talię. Ja kręciłam dużym kółkiem, dzieciom
          kupiłam mniejsze - bardzo lubią się nimi bawić chociaż kręcić to oczywiście nie
          potrafią. Aha, moja mam ćwiczy z nimi czasami skłony, przysiady i wymachy
          nogami - może twoim maluchom też sie to spodoba (nie pamietam tylko jakie są
          duże).
          • rybcia30 ech... 20.09.05, 21:31
            A ja przed ciążą ważyąm 65, a teraz 60kg. A przed porodem jakieś 82kg- czyli w
            sumie nieźle jak na bliźniaczą ciążę./ Teraz jem za trzech bo non stop karmię,
            słodyczy jem tyle że szok (wciąż te same ciasteczk, bo nie daj Boże alergia, ale
            i batoniki, i z czekoladą coś czasami i ciasta różne), ale wiem, że jak skończę
            karmić, to jak tego nie odstawię to znowu utyję, a to mi już ne pasuje.
            Podoba mi się teraz, że wchodze w ciuchy sprzed 4 lat.

            A zwis na brzuchu mam straszny, pomarszczony i nie wiem co z tym zrobić.
            Ćwiczyć nie ma czasu , a bez tego chyba go nie zlikwiduję.....Jestem niska i
            brzuch był w ciąży ogromny, bo gdzieś te dziunie musiały sie zmieścić (2450 i
            2670)...Ech, co robić, co robić.....
          • rybcia30 ech... 20.09.05, 21:33
            a dodam, ze dzidzie już mają 6 miechów....

            Hania i Ola, ur. 23.03.05
    • minka76 Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 23.09.05, 22:38
      Ja przed ciażą byłam dosć szczupła, wazyłam około 56 kg, przytyłam 15 kg. Po
      porodzie chudłam pomalutku aż stanęło na 60 kg. Prawie już się z tym pogodziłam-
      wchodziłam już w większośc rzeczy, w niektórych jednak miałam dość ciasno -
      problemem wtedy oczywiscie był odstający brzuch.
      Nagle nieoczekiwanie po 3 i pół miesiąca od porodu przeziebiłam się, jakieś
      zapalenie, gorączka, wciaż podniesione OB; w sumie wzięłam 3 serie
      antybiotyków. Do tego doszło chroniczne niewyspanie i osłabienie. Nie miałam
      apetytu, oczywiscie schudłam. Tylko że w pewnym momencie zaczęłam już sie bać,
      bo działo się to niezaleznie ode mnie, wazyłam już 50 kg. Zamartwiałam się że
      umieram, że mam raka, kto mi wychowa dzieci...takie schizy, aż mi teraz wstyd...
      Dopiero po miesiącu poczułam się lepiej, OB obniżyło się, koniec z
      antybiotykami, apetyt szybko wrócił.
      Teraz znowu przytyłam i ważę około 58 kg. Chciałabym zrzucić tylko 3 kg, ale
      trudno mi się zmobilizować. Moim problemem nie są słodycze, bo potrafię sobie
      ich odmówić kiedy trzeba ale bułeczki, chlebek, grzaneczki...
      • anik35 Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 23.09.05, 23:08
        A ja kupiłam sobie kolejną paczke ptasiego mleczka.Zwariowałam.Ale w niedziele
        mam urodziny i postanowiłam, że nowy rok ( czyli od poniedziałku) zaczne
        odchudzaniem się.A no zobaczymy. Mam w domu wszystko: ziółka , tabletki na
        odchudzanie, czerwoną herbate, otręby, kilka balsamów odchudzających, chrom, po
        którym podobno nie chce się słodkiego, aparat do masażu.To wszystko sobie stoi,
        a ja nie mam silnej woli i już.Chyle czoła przed osobami z silną
        wolą.Pozdrawiam Wszystkich.
    • annbie1 Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 09.05.06, 16:57
      ja przed ciążą ważyłam 52kg, w przeddzień cesarki 68, a teraz 51. Zleciało samo
      i to szybciutko, ale ja nigdy nie miałam tendencji do tycia. Fakt - brzuszek
      nie jest już taki jak przed ciażą...Generalnie, w ubrania sprzed ciaży
      wchodziłam po 3 tygodniach. Lekarz stwierdził, że to wrecz nieprzyzwoite.
    • babeleczki Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 09.05.06, 21:48
      ja w ciąży przytyłam 15 kg, do wagi sprzed ciąży wróciłam w expresowym tempie,
      szczuplejsza niż przed ciążą jestem o jakieś 8 kg. tylko ze jakbyście tak jad
      ły jak ja to też tak byście schudły, czasem mam wrażenie ze dzieci jedzą więcej
      ode mnie. czasem jem raz dziennie. nie mam czasu ani ochoty, po pprostu nie
      pamiętam o jedzeniu. ale ciesze sie, nie wygladam na dwojke dzieci
    • mamablizniakow Re: Czy wszystkie jesteście chude po bliźniakach? 10.05.06, 11:12
      Ja w ciąży ważyłam 15 kg więcej - tyle, że 2 tyg. po cesarce wrocilam do swojej
      wagi sprzed ciaży. Ale zawsze byłam wręcz chuda i nic się nie zmieniło.
      Koleżanki które spotykałam na spacerach z dziećmi nie chciały wierzyć, że to
      moje, bo niby jak...
Pełna wersja