Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzić?

17.10.05, 10:10
Witajcie, moi 17 m-czni chłopcy mają już całą buzię zębów i za nic nie mogę
ich zachęcić do ich mycia. Gryzą szczoteczki, zjadają pastę, bawią się.

Jak to było u Waszych dzieci? Macie pomysł, który zadziała?
serdeczne pozdrowienia
pewula
    • mruwa9 Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 17.10.05, 11:49
      na sile sad z tlumaczeniem, ze to konieczne i wazne i ze nie ma dyskusji i
      negocjacji: zeby musza byc porzadnie i systematycznie szczotkowane bez
      odwolania. W tej sytuacji cel uswieca srodki. Oczywiscie dzieci najpierw, w
      mojej obecnosci, myja sobie zabki same, ale na koniec ZAWSZE ja biore
      szczoteczki i poprawiam. W tej materii nie odpuszczam.
    • abelha Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 17.10.05, 17:59
      Witaj,
      Ja myje zeby moim malym od kiedy wyszedl im pierwszy zabek i mysle, ze sie tym
      samym szybko przyzwyczily, poszlo jakos tak naturalnie. Mialy male okresy
      buntu, ale generalnie bardzo to lubia. Najpierw szczotkuja same, pozniej ja
      poprawiam. Kiedy po posilku zaczynam spiewac "Szczotka, pasta, kubek, ciepla
      woda..." same biegna do lazienki...To takie nasze haslo na mycie zabkowsmile))
      Pozdrawiam

      PS Jesli Twoi chlopcy nie chca myc zebow, sprobuj robic to razem z nim. Nic tak
      nie dziala jak dobry przyklad!
      • pewula Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 18.10.05, 11:24
        w porządku, myję z nimi i śpiewam, ale jak wypłukać usta skoro nie umieją pić z
        kubeczka? Może to głupio brzmi, ale mam z tym problem. Dzięki za Wasze sugestie.
        • mruwa9 Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 18.10.05, 11:45
          daj do popicia troche przegotowanej wody. Wypluja to wypluja, jak polkna, nic
          sie nie stanie. Mozna dac kubeczki z woda, gdy dzieci siedza w wannie i tam
          cwiczyc wypluwanie, ale, to z reguly staje sie sygnalem do wypijania wody z
          wanny...
        • abelha Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 18.10.05, 12:44
          Moje niestety wypluwac jeszcze nie umiejasad( i nauka jakos nie idzie. Kupuje
          taka specjalna paste, ktora niby mozna polykac i nakladam jej tylko troszeczke.
          Moj pediatra mowi, ze nic sie nie stanie jesli troche polkna, lepiej to niz
          niemycie zebow.

          Pozdrawiam
    • justyna.bia Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 12.02.06, 00:43
      Moje maluchy maja już pół roku prawie. Bruno 2 ma ząbki od Nowego Roku, Igorek
      jeszcze nie. Czy już powinnam zacząć myć zabki pierwszemu? Jeśli tak to czym?
      Samą szczoteczką? Po każdym posiłku? Poradźcie!
    • tina23 Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 17.02.06, 11:29

      Najpierw byly to zwykle gumowe szczoteczki i czasami takie z wlosiem-bardszo
      malutkie szczoteczki z Canpola. Mylam sama przegotowana woda dziasla.
      Kiedy wyszedl pierwszy zabek 5 i 6miesiecy , poszly w ruch szczoteczki z wlosiem
      dla dzieci, ale juz nie takie male jak z Canpola-byly i sa to takie normalne
      szczoteczki dla dzieci z miekkim wlosiem. Kupilam tez paste d;la niemowlat i
      dzieci-nenodent b.
      Chloipcy uwielbiaja myc zeby i sami sie domagaja. Najpierw umyje im sama, a
      potem dostaja szczoteczki do lapek i sami szoruja(dawalam im samym od
      8miesiaca). Co do plukania: ta pasta jest stworzona z mysla o dzieciavch, ktore
      nie potrafia wyplwac, ale mimo to nauczylam chlopcow wyplowac, mowilam plujemy i
      oni to robili i b. im sie to podoba. Przeplucza woda i znowu pluja.
      • grzalka Re: Mycie zębów - kiedy zacząć i jak przeprowadzi 17.02.06, 15:46
        tak "na poważnie" o myjemy odkąd chłopcy skończyli rok, wczesniej dostawali
        szczoteczki do gryzienia

        myjemy raz dziennie, wieczorem po kolacji, z pastą w minimalnej ilości- nie
        umieją wypluwać- najpierw myję ja, potem chłopcy "kończą", lubią to, nie ma
        problemu z otwieraniem buzi

        może dlatego, że często widzieli nas i starszą siostrę myjących zęby?
Pełna wersja