co robicie jak się tłuką?

21.10.05, 12:07
Raaatunku!!!!!!!!! Zaczynają się tłuc, zabierać sobie zabawki itp, itd.
Najgorzej jest w wózku, bo mam taki, że siedzą obok siebie. co robić co
robić???
    • farfala1 Re: co robicie jak się tłuką? 21.10.05, 19:50
      jak czytam te posty to przyszlo mi do glowy ze mam dobry pomysl ze zdecydowalam
      sie na dwa osobne wozki (mi sie maja dopiero urodzic kochania). Probuj moze
      czyms zajac, ksiazeczka do wozka, cos przyczepic, albo opowiadac oooo popatrzcie
      tam stoi kopara, a tam ptaszek, a teraz szukamy gdzie sie schowala wiewiorka...i
      tak w kolko az starczy wyobrazni
      • grzalka Re: co robicie jak się tłuką? 22.10.05, 21:51
        Aldico, ja tez mam wózek bez przegrody, co, jak się okazało jest wadą sad
        Moi tez się tłuka jak sie nudzą, więc staram się, żeby się nie nudziły- ostatnio
        jeździmy oglądac jak buduja skrzyżowanie, podążamy za śmieciarą itp ciekawostki
        im pokazuję (nie wiem, czy taki spacer można uznac za zdrowywink) poza tym uzywam
        długaśnych chrupków kukurydzianych i bułek, żeby zając rączki. No i pokazuję im
        cały czas rózne rzeczy, ptaszki, samochody, drzewa, kotki, gadam do nich bez
        przerwy. Lekko nie jest, generalnie na spacery wychodzimy w porze drzemek.

        A w domu na razie nie ingeruję, Antek jest silniejszy i większy, ale Alek za to
        zwinniejszy, więc siły sa wyrównane, przelewu krwi nie ma, na razie wygrywa
        Alek, Antek po krótkim proteście zajmuje się czymś innym. Nie reaguję.
        • aldico1 Re: co robicie jak się tłuką? 23.10.05, 20:29
          Ha ha ha ! Postępujemy podobnie: śmiciara, dźwig i te inne. Najgorzej u mnie
          jest z wkładaniem do wózka, kiedy wszystko trzeba zapiąć, założyć, odblkować,
          zamocować i te inne.Nie wiem czy nie mamy takiego samego wózka -Mikado?
          U mnie też jedno z pociech dziewczynka Hania jest silniejsza, za to Tomcio
          zwinniejszy. Córcia ma charakterek.Choćby miała 10 zabaweczek, a Tomcio jedną
          to i tak mu zabierze. Właściwie to nie wiem, czy dobrze postępuje wtedy kiedy
          bawią się razem i powstaje konflikt np. o pokrywkę do garnka - zabawki,na
          marginesie nie wiem co w niej widzą - jest szara bura i ponura.Staram się wtedy
          zainteresować czymś innym, a może nie powinnam reagować, niech się uczą życia?
          • grzalka Re: co robicie jak się tłuką? 23.10.05, 21:53
            Tak, wózek mamy ten sam.
            Z tym, że u mnie to ten chudszy i zwinniejszy wszystko zabiera i wygląda na
            dominującego.
            Ja nie ingeruję, bo po pierwsze nie chcę, żeby się nauczyli, że konflikty
            rozwiązuje mama, po drugie chcę, żeby ten "słabszy" nauczył sie bronic
            No i wydaje mi się, że ta linia jest słuszna

            Poza tym jestem fanka książki "Rodzeństwo bez rywalizacji"- polecam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja