początkowa cziąża

16.11.05, 13:53
proszę o wszelkie porady o ciąży bliźniaczej. Na razie jest to 12 tydzień,
ciążę mnogą wykazało USG w 9 tygodniu. Wiadomość o dwójce bardzo nas z mężem
ucieszyła, ale martwię się wieloma sprawami. Gdy mówię, że będą bliźniaki
spotykam się z niedomówieniami i dziwnymi uwagami, abym nie słuchała za dużo
na temat bliźniaków, że jest to trudna ciąża i trudne wychowanie dzieci.
Zdaję sobie sprawę z niektórych zagrożeń - czytałam o śmierci jednego z
płodów lub podczas porodu. czy Was też straszono - jak zachować lepszy humor
i pozytywne myślenie - ja już nie mogę dochekać się kolejnego USG, aby
dowiedzieć się czy wszystko OK. Lęki wynikają z tego, że pierwszą ciążę
poroniłam.
    • anuska.pl Re: początkowa cziąża 16.11.05, 14:05
      Witaj,
      ja jestem w 13 tygodniu ciąży bliźniaczej. Też z mężem bardzo się cieszymy
      chociaz czasem jak myślę o tych kilku miesiącach po porodzie to troszke się
      boję...Mam już 2,5 letnią córeczkę. Rok temu tak jak Ty poroniłam więc teraz
      bardzo się cieszę ze na razie wszystko oksmile Ja też słyszę dookoła ze a to ciąża
      trudna a to poród skomplikowany, ale cóż nie mozna poddawać się złym myślomsmile
      Zazwyczaj na wieść o ciąży wszyscy gratulują, a nasi "znajomi" jak usłyszeli że
      będa bliźniaki poweidzieli: O rany współczujemy! Jak miło usłyszeć ciepłe słowa:
      ( Trzymaj sie i nie poddawaj, dlaczego niby coś ma być nie tak???
      Pozdrawiam,
      Ania
      • monia2005 Re: początkowa cziąża 16.11.05, 14:53
        Dziewczyny! Ja rowniez bylam przerazona jak sie dowiedzialam o mojej
        blizniaczej ciazy, rowniez straszono mnie komplikacjami... dzieci mialy byc
        wczesniakami, malo wazyc, ja mialam lezec w szpitalu na dlugo przed porodem...
        Nic podobnego! Moje dzieci maja dzisiaj prawie 8 tygodni, urodzily sie przez cc
        (zero komlikacji) na 5 dni przed terminem z waga 2700 i 2900, bylam aktywna do
        konca ciazy.

        Teraz - nie powiem... jest ciezko ale swietnie dajemy rade, pomaga maz,
        rodzice, najwazniejesze to dobrze sie zorganizowac zanim dzieci przyjda na
        swiat. Glowy do gory! Bedzie dobrze!
    • gacek39 Re: początkowa cziąża 16.11.05, 14:17
      Jestem mamą 11 tygodniowych bliżniaczek. Dziewczyny, patrzcie tylko, ile nas tu
      jest szczęśliwych , choć czasami i zdołowanych mamusiek. Nie słuchajcie
      dziwnych uwag, fakt ,że ciąża bliżniacza jest ciążą wyższego ryzyka niż
      pojedyncza nie musi oznaczać , że komplikacje wystąpią. Musicie dbać o siebie o
      cieszyć się z faktu,że będziecie miały dwójeczkę. Bywa ciężko, czasami nawet
      bardzo, ale tyle nas to przeżywa , więc i wy też dacie sobie radę. Poród- ja
      też się bałam. Miałam cesarkę i nawet nie poczułam jak urodziłam ,żero bólu w
      trakcie, trochę bółu potem. Głowa do góry i jak tylko możecie dużo
      wypoczywajcie i śpijcie, przyda się na póżniej spory zapas sił. Pozdrawiam i
      odzywajcie się co jakiś czas.
      • monikgebicka Re: początkowa cziąża 16.11.05, 14:56
        Hej! ja jestem w 24 mcu z bliźniakami i mam niespełna dwurocznego synka. polecam
        książkę Joanny Tkacz "Bliźnięta - i co dalej?"Czytam ją od kilku dni na wyrywki
        od przodu i od tyłu.Wiele praktycznych porad i super poczucie humoru.na forum
        także dostałam wiele porad i wsparcie.Trzeba myśleć pozytywnie. Musi się
        wszystko udać. pozdrawiam.
    • nadiusza Re: początkowa cziąża 16.11.05, 19:10
      zgadzam się.. grunt to się zorganizować.. i nastawić pozytywnie.. moje 9
      tygodniowe Bąble trochę rozrabiały w czasie ciąży.. (tzn. miałam skurcze od 18
      tc. i rozwarcie od 27., potem w szpitalu <od 31. tam siedziałam> zaczęli
      wymyślać że coś z serduchami nie tak..) ale ja wiedziałam że dotrwam do 37. i
      że Bąble są zdrowe- potwierdzały to badania usg.. wprawdzie urodziły się z dużą
      różnicą wagową- synek 2600g ale córa 1750g (teraz już jest cudnym, pulchnym
      bobaskiem..
      och.. trochę się rozpisałam.. sorki.. chciałam powiedzieć, że najważniejsze to
      być dobrej myśli, ufać intuicji i przygotować się na ewentualny pobyt w
      szpitalu.. ale będę trzymać kciuki żebyście tam przed 37 tc. nie trafiły.. no i
      nie ma bata.. wszystko będzie super!
      Z bliźniakami może i ciężko (nie wiem, nie mam porównania jak to jest mieć
      tylko jedno..) ale i czas dla siebie też jest..
      Pozdrawiam gorąco i serdecznie!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=31993792
    • muzyczka6 Re: początkowa cziąża 16.11.05, 21:36
      przede wszystkim zachowaj teraz spokój i nie martw się na zapas, zanim nie
      minie Ci ten ryzykowny pierwszy trymestr. To wszystko prawda - ciąża mnoga jest
      z zasady ciążą zwiększonego ryzyka i musisz bardziej na siebie uważać,
      zwłaszcza, jeżeli masz za sobą jedno poronienie. Ale myśl pozytywnie - moja
      koleżanka - też niestety po poronieniu - zaszła w ciążę blizniaczą i
      szczęśliwie zbliża się do terminu porodu - bez komplikacji. Dlaczego ma to nie
      spotkać także i Ciebie!!! Teraz wybierz dobrego lekarza, baaaardzo się
      oszczędzaj, i nie martw się o trudy wychowania blizniąt - przed Tobą jeszcze
      dluga droga smile) ciesz się z mężem, ale "po cichu", żeby nie zapeszyć tego
      szczęścia smile) Jeżeli już koniecznie chcesz się czegoś dowiedziec o przebiegu
      takiej ciąży i rozwiać swoje wątpliwości, to kup sobie przez internet ksiązkę
      Joannny Tkacz" Bliznięta i co dalej". Jest super!!! Książki o pojedyńczych
      ciążach w ogóle się nie nadają do naszych "przypadków". DAj znać co tam po tym
      drugim usg wyjdzie, pozdrawiam
      Aha, zapomnialam napisać, że jestem szczęśliwą mamą 7 miesięcznych blizniaków:
      Stasia i Antosiasmile)
      • kaska-2 Re: początkowa cziąża 24.11.05, 14:41
        Dziękuję za wszystkie podnoszące na duchu uwagi. Drugie USG w 13 tygodniu
        wyszło bardzo dobrze, lekarz nie wykrył żadnych nieprawidłowości. Oczywiście
        podziałało to bardzo uspakajająco. Pozdrawiam
    • brutusowa Re: początkowa cziąża 17.11.05, 19:48
      Dziewczyny, a z jakiego wydawnictwa ta książka, to ja sobie też poczytam.
      Jestem w 21 tyg. ciąży.
      • muzyczka6 Re: początkowa cziąża 17.11.05, 21:39
        wiesz co, nie mam jej przy sobie, bo wlasnie pożyczylam koleżance - matce
        blizniąt naturalnie, ale wystarczy wpisać tytul "Bliznięta i co dalej" w
        wyszukiwarce i samo Ci wyskoczy. W żadnej księgarni jej raczej nie znajdziesz,
        zamawialam ją przez internet, zaplacilam razem z kosztami przesylki niecale 30
        złotych. naprawdę warto, chociaż nie jestem znajomą autorki.. hehe, hm.. chyba
        powinanm dostać premię za reklamę smile) Aha, urywki tej książki są na www.
        blizniaki.net - to strony autorki książki Joanny Tkacz. Jeżeli jesteś w ciąży
        blizniaczej, to super będzie Ci się czytać, ja przeczytalam ją dopiero po
        urodzeniu moich blizniaków, a szkoda, bo może łatwiej byloby mi znosić trudy
        ciąży... pozdrawiam wszystkie podwójne i potrójne mamy!!!!
        • brutusowa Re: początkowa cziąża 18.11.05, 09:25
          dzięki muzyczka, poszukam sobie. Właśnie mi się skończył Harry Potter.
    • karolcia65 Re: początkowa cziąża 18.11.05, 22:42
      Witaj,

      Jestem mama 6-tygodniowych trojaczkow. Gdy bylam w ciazy tez poczatkowo mnie
      straszono, ze niby tak trudno bedzie mi doczekac rozwiazania. Do 12 tygodnia
      bylam wprawdzie slaba, potem jednak czulam sie calkiem dobrze. Slyszalam rozne
      uwagi dot. samopoczucia, staralam sie jednak sprawiac wrazenie czujacej sie
      swietnie, by zawsze moc powiedziec cos w stylu "Moze i masz racje, u mnie to
      sie jednak nie sprawdza. A jak sie zacznie, to sie zastanowie."

      Dobijaly mnie za to komentarze na temat ilosci dzieci, ze to niby takie
      nieszczescie miec na raz wiecej niz jedno dziecko. Po pewnym czasie wyostrzyl
      mi sie jezyk i tyle.

      A wychowanie, coz, mysle, ze jest trudne (wiecej powiem, jak wrocimy do domu,
      bo na razie jeszcze zaszczycamy swa obecnoscia szpital), jak kazde wychowanie,
      rowniez jednego dziecka. A poza tym nie Wy pierwsi i nie ostatni macie
      blizniaki, wiec dlaczego mielibyscie sobie nie poradzic?

      Pozdrawiam serdecznie,

      Karolcia z Natalka, Zosia i Krysia
    • nikq Re: początkowa cziąża 25.11.05, 14:19
      Czesc
      Ja jestem w 22 tygodniu ciązy bliźniaczej. Dowiedziałam się o tym w
      poniedziałek - 4 dni temu smile
      Przeżyłam szok, ale pomału się oswajam z ta myślą i staram się nastawiać
      pozytywnie, choc boje sie okropnie czy dam sobie rade.
      Podtrzymują mnie na duchu rady mam, ktore juz mają swoje maleństwa.

      Będzie dobrze smile
Pełna wersja