powrót do pracy- kiedy?

30.11.05, 15:53
Mam pytanie do mam pracujących i tych które o tym myślą - mam 5- cio
miesięczne bliźniaki , których nie chciałabym oddać do żłobka jak sobie
radzicie po powrocie do pracy , czy ja nie za wcześnie o tym myślę , czy
jednej opiekunce można powierzyć dwoje dzieci i na co zwrócić szczególną
uwagę przy jej wyborze oraz jakie macie inne uwagi na ten temat
Pozdrawiam Becia
    • yeanne Re: powrót do pracy- kiedy? 30.11.05, 16:01
      ja wracam do pracy od marca - moje pociechy będą miały skończony roczek. Też
      szukam opiekunki, ale to niestety niełatwa sprawa.
    • grzalka Re: powrót do pracy- kiedy? 30.11.05, 16:07
      ja wróciłam jak chłopcy mieli 10,5 miesiąca, wróciłabym wczesniej, ale 8
      miesięcy macierzyńskiego plus urlopy kończyło sie akurat w czerwcu i wakacje
      wolałam spędzić z dziećmi nad jeziorem

      moje sa z opiekunką, mysle, że opiekunce spookojnie można powierzyć dwójkę, w
      końcu Ty też radzisz sobie z nimi sama, prawda?

      metod na szukanie opiekunki jest wiele, ogłoszenie w gazecie, ogłoszenie w necie
      (www.niania.pl na przykład) ogłoszenia w okolicy na przystankach na przykład- do
      nas opiekunka zaczęła przychodzić na godziny jak chłopcy mieli 6 tygodni

      miałam tez pomysł ze żłobkiem, ale okazało sie to technicznie zbyt kłopotliwe-
      organizacja poranka byłaby wykańczająca
    • yoko2 Re: powrót do pracy- kiedy? 30.11.05, 17:43
      ja wróciłam do pracy kiedy maluchy miały 7 miesięcy, a miesiąc wcześniej
      chodziliśmy wszyscy razem do żłobka,
      fakt żłobki mają swoje wady i zalety, ale moje dzieci lubią do niego chodzić,
      ale faktem jest że często coś łapią.
      jeżeli rozwarzasz opiekunkę to będzie ci chyba łatwiej, ale pod warunkiem, że
      to będzie osoba pewna i godna zaufania no i odpada problem "co zrobić z dziećmi
      jak nie będą mogły iść do żłobka".
      głowa do góry dasz rade :]
    • husasia Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 11:17
      Ja wróciłam do pracy gdy dzieci miały 14 miesięcy i dzięki ludzkiemu szefowi
      tylko na pół etatu. W dodatku mogę dosyć swobodnie manewrować godzinami pracy.
      (Wiem, szczęściara jestem). Poczatkowo jeżdziłam do pracy 2-3 razy w tygodniu
      na 8 godzin, teraz codziennie na 4 godziny. Z dziećmi została moja mama, która
      pomagała mi od początku. Teraz opiekują się dziećmi na zmianę z opiekunką. Przy
      wyborze opiekunki ważne było dla mnie jej doświadczenie (moja sama wychowała
      dzieci z roczną różnicą wieku, więc wiem, że sobie z dwójką potrafi poradzić) i
      to, że jest osobą poleconą i sprawdzoną.
    • beciatwin Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 17:33
      Dzięki za wszystkie informacje , szczerze mówiąc sama nie wiem co zrobić jak
      jestm w domu to chętnie bym wróciła do pracy a jak pójdę na kilka godzin to
      mam wyrzuty sumienia że małe dzieci same (tzn. bez mamy ) w domu - ot taka
      natura.
      Myślę , że na początek pół etatu bo jest taka możliwość.
      A może ktoś się orientuje czy będąc na wychowawczym można pracować?
      Pozdrawiam
      • grzalka Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 17:37
        ja pracowałam na umowę-zlecenie 6 godzin w tygodniu i na macierzyńskim i na
        wychowawczym

    • muzyczka6 Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 17:53
      Ja wracam do pracy 2 stycznia. Chłopcy skończą wtedy 8 miesięcy. Już od dwóch
      miesięcy zatrudniam na pół etatu opiekunkę, która zostanie z nimi, kiedy ja
      rzucę się w wir pracysmile Specjalnie zatrudniłam nianię tak wcześnie - chcę być
      pewna będąc w pracy, że wiem jak wygląda ich wspólny dzień, czego mogę się
      spodziewać i nie gryźć paznokci z nerwów, czy ta kobieta sobie poradzi. Przy
      tym mam świadomość, że moje dzieci dobrze znają i przepadają za nową "ciocią" i
      łatwiej im będzie mijał dzień bez mamy. Wybór niani to trudna sprawa. Ja
      skorzystałam z rad innych koleżanek - mamuś i zatrudniłam panią w wieku 43 lat -
      według mnie to optymalne rozwiązanie. Młodsze są przeważnie, choć to
      oczywiście nie regula, malo doświadczone, a starsze są zwykle zbyt powolne i
      słabe fizycznie, by poradzić sobie z blizniakami. Młode opiekunki mają zwykle
      swoje male dzieci i dodatkowo dochodzi ryzyko ich częstych zwolnień z powodu
      chorób ich dzieci. Moja pani Krysia to energiczna i wesoła osoba, która
      świetnie sobie radzi z blizniakami. Wcześniej zajmowała się jednym dzieckiem i
      nie bez obaw podjęła się pracy u mnie. Czas pokazał, że jest super i życzę
      takiej wszystkim mamom. Jeżeli mogę Ci coś poradzic, to unikaj bezdzietnych
      dwudziestolatek które twierdzą, że nie mogą znaleźć innej pracy, a że lubią
      dzieci, to pomyślały, że tak mogą zarobić na życie. Bliznięta wymagają takiej
      dozy cierpliwości, serca i stalowych nerwów, że o takiej niani nie może być
      mowy. Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • aglask Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 19:21
      Powrót do pracy na pół etatu (albo mniej), może być dobrym roziązaniem.
      Odpoczniesz sobie trochę od dzieci, a przez to będziesz miała więcej energii do
      zajmowania się nimi po pracy. Dobrze by było, gdyby brzdące przesypiały całe
      noce (bo kiedyś musisz odpocząć, a na drzemkę w ciągu dnia nie będzie czasu).
      Natomiast gdybyś wróciła do pracy na cały etat, nie miałabyś zbyt wiele czasu
      na zajmowanie się dziećmi, a to przecież jeszcze maluszki, pierwsze kroki,
      słowa jeszcze przed nimi. Mi chyba byłoby szkoda tego okresu.
      Ja wróciłam na cały etat do pracy (nie miałam innej możliwości), gdy dzieci
      miały 16 miesięcy. Na początku było trochę ciężko, teraz jest znacznie lepiej
      (maluchy mają 27 miesięcy).
      pozdrawiam
      Agnieszka
      • beciatwin Re: powrót do pracy- kiedy? 02.12.05, 22:43
        Na szczęście moje maluchy prawie od drugiego miesiąca przesypiają całą noc więc
        raczej jestem wyspana- oczywiście w ciągu dnia są dłużej aktywne.To raczej moje
        ostatnie dzieci (mam nadzieję ha ha ha -bo podobno po leczeniu w ubiegłym roku
        miałam być totalnie bezpłodna a tu kinder-niespodzianka ) więc nie chcę aby tak
        jak piszesz ominęła mnie radośc pierwszych słów , kroków itd bo w przypadku
        starszej córci (10 lat )mogłam być w domu tylko 14 miesięcy. Dzięki za
        wszystkie rady trzymajcie się powójne i potrójne Mamuśki Becia
    • agam_m Re: powrót do pracy- kiedy? 03.12.05, 09:05
      Jeszcze niedawno miałam taki sam problem, moje maluchy mają 7 m-cy ... i 1.12
      byłam pierwszy dzień w pracy. Mam wprawdzie jeszcze jakieś 30 dni urlopu, ale
      bałam się, że jak urlop się skończy, to maluchy wejdą w okres lęków
      separacyjnych i będzie problem z zaakceptowaniem opiekunki itp, bo
      najważniejsza będzie mama. Zastosowałam więc rozwiązanie kompromisowe -
      wróciłam do pracy na 3 dni w tygodniu, a 2 dni/tydz. wykorzystuję urlopu. Tak
      pociągnę do końca marca 06, więc maluchy będą miały już 11 m-cy. Wydaje się to
      dobre rozwiązanie dla mnie, dla dzieci i dla niani. Był oczywiście duży problem
      ze znalezieniem niani, ale udało się to prawie w ostatniej chwili (miałam w
      zanadrzu plan B - ściągnięcie do naszego miasta mojej mamy). Niania znalazła
      się przez ogłoszenia wywieszone w okolicy. Na razie pracowała tydzień (3 dni ze
      mną, 2 dni sama) i nie mam żadnych większych zarzutów. Radzi sobie, a dzieci
      dobrze na nią reagują i nie ma problemu z zostawianiem ich.
      Włśnie jestem po dwóch dniach pracy i przed 3 dniami z maluchami i na razie
      uważam, że rozwiązanie jest super, no ale to dopiero początek...
Pełna wersja