Zapach dziecka

13.12.05, 21:30
Drogie Mamy,

W mediach i od innych mam nasluchalam sie, jak to pieknie pachna male dzieci.
Generalnie jestem przeciwnikiem silnie perfumowanych kosmetykow, uwazam ze to
dodatkowa i zbedna chemia dla skory, a dodatkowo wyczytalam, ze moze oslabic
wech. Prawda to czy nie, nie wiem.
Wystarczy mi, jesli dziecko pachnie czystoscia i swiezoscia. I tak jest,
niestety tylko zaraz po zainstalowaniu na pupie swiezego Pampersa. Po
pierwszym siusianiu dziecko juz nie pachnie czystoscia i swiezoscia, tylko
moczem i az sie prosi, zeby Pampersa wymienic. I tu kolo sie zamyka, bo
momentalnie upada idea Pampersow, ktore nalezaloby zamienic na tetre.
Macie moze jakies doswiadczenia, porady, jak zapobiegac przykremu zapachowi
moczu?
Wdzieczna bede niezmiernie.

Pozdrawiam serdecznie,

Karolcia z Natalka, Zosia i Krysia, poki co jeszcze pachnacymi...
    • muzyczka6 Re: Zapach dziecka 13.12.05, 21:35
      wiesz co, zaskoczyłaś mnie... mimo wydatnego nosa, nie czuję zapachu moczu,
      chyba jestem jakaś lewa...smile) używasz oryginalnych pampersów, czy pieluch
      innej firmy? buziaki
      • karolcia65 Re: Zapach dziecka 13.12.05, 22:27
        Pampersow, jakos nie mam zaufania do innych pieluch, a moze by nalezalo...
        Co do nosa, moj maz ma to samo odczucie, wiec chyba faktycznie troche zajezdza
        siuskami.
        Tez buziaki

        Karolcia z Zosia, Natalka i Krysia
    • nadiusza Re: Zapach dziecka 14.12.05, 11:18
      ja też nie czuję siuśków moich Bąbli.. wiesz co, ja nie jestem teraz pewna ale
      chyba czytałam, że mocz maluszków nie powinien mieć ostrego zapachu.. na pewno
      tam było o kolorze, że ma być przezroczysty raczej- tzn. ma nie barwić pieluchy
      ale z zapachem to może sobie teraz nadinterpretuję.. ale chyba warto to
      sprawdzić (i oczywiście się nie przejmować!)..
      Pozdrawiam gorąco Ciebie i Brzdące!
    • yeanne Re: Zapach dziecka 19.12.05, 21:37
      ja czuję zapach moczu tylko po nocy - kiedy pielucha jest aż ciężka od
      zawartości. Obwąchiwałam swoje dzieci dzisiaj intensywnie /z ciekawości/ i nic -
      żadnych przykrych zapachów. Dodam może, że nie używam kosmetyków dla dzieci
      mogących "zabić" pieluchowy odorek. Tylko oliwka do pupy i krem na każdą pogodę
      na spacer.
    • marcia81 Re: Zapach dziecka 19.12.05, 21:43
      Ja dolaczam sie do dziewczyn i tez pisze ze nie czuje.
      • justinka2 Re: Zapach dziecka 20.12.05, 10:21
        obwąchiwałam moje klusie od dwóch dniale ja też czuję tylko po 12 godzinach
        spania bez zmiany pieluchy, kiedy pielucha jest prawie cięższa od bobasów hi hi!
        używam do mycia penatenu i potem smaruję balsamem tej samej firmy, bo są super i
        bardzo delikatnie pachną.
    • karolcia65 Re: Zapach dziecka 22.12.05, 04:07
      Czesc Mamy,

      Kurcze, to moze my jacys przeczuleni jestesmy. Sasiadka podczas odwiedzin tez
      nic nie czula. Chyba dam sobie spokoj z obwachiwaniem i zajme sie przytulaniem.

      Dzieki wszystkim za odpowiedzi, co by nie mowic uspokoilam sie.

      Pozdrawiam,

      Karolcia z Zosia, Krysia i Natalka
      • nadiusza Re: Zapach dziecka 22.12.05, 08:40
        hi hi.. znaczy to taki żart był żeby nas wszystkie skłonić do obwąchiwania pupć
        cieciaczków.. żartowinisia z Ciebie wink)))))
      • basia_mar Re: Zapach dziecka 23.12.05, 01:37
        Karolcia65
        jeżeli czujesz zapach moczu stosując pieluchy jednorazowe, to nie proponuję Ci
        próbować nawet używać tetry, bo wtedy trudno przewidzieć jak byś zareagowała.
        Siusiami śmierdzi wszystko: ubranka, dzieci, dywan, pościel, w gdy te obsikańce
        poleżą w łazience, to to jest po prostu tragedia.
        Wiem, bo sprawdziłam. Moje dziewczyny były uczulone w wszelkie jednorazówki,
        dostawały po nich AZS, więc przez prawie rok były w tetrze. Na szczęcie wyrosły.
    • karolcia65 Re: Zapach dziecka 23.12.05, 01:42
      Witam, witam,

      No niestety, nie zartowalam z tym zapaszkiem, choc fajnie by bylo, gdyby tak
      bylo smile
      Moje malenstwa jak do tej pory nie maja zadnych uczulen, wiec zostajemy przy
      Pampersach. Zeby samej sobie pomoc posmarowalam dzis dziewczynki kremem
      ochronnym lekko perfumowanym. Zobaczymy...

      Pozdrawiam,

      Karolcia z Zosia, Natalka i Krysia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja