marcia81
18.12.05, 21:10
Dziewczyny moje blizniaki nie daja mi chwili wytchnienia. Jutro skoncza 7
tyg, prawie wogole nie sypiaja!!! Synek ciagle chce na raczki, Gabci sie
strasznie ulewa i ciagle jest glodna i wsciekla. Noce wogole nie przespane,
budza sie na przemian i nie chca pozniej zasnac. Probowalam wprowadzic Latwy
Plan wg p. Hogg ale z marnym skutkiem. Ledwo zyje. Mam taka depreche. Maz
oczywiscie bardzo mi pomaga, bez niego juz dawno bym sie wykonczyla.
Dziewczyny wiem ze to pewnie chwile zwatpienie ale blagam dodajcie mi otuchy
bo zwariuje!!!!! Czy wy tez takie chwile miewacie czy tylko ja jestem taka
wyrodna matka!!!!