15-letnie bliźniaki

23.12.05, 18:12
Mam troje dzieci - starszą córkę i 15 letnie bliźniaki. Jestem więc
doświadczoną matką bliźniąt ( a do tego jeszcze mój mąż ma siostrę-
bliźniaczkę, a ja urodziłam się pod znakiem.....Bliźniąt). Chętnie odpowiem
na Wasze pytania.
Wesołych Świąt.
    • izulek72 Re: 15-letnie bliźniaki 23.12.05, 18:55
      Witamy i zapraszamy również na stronę www.blizniaki.net smile
      • grzalka Re: 15-letnie bliźniaki 23.12.05, 20:15
        mam pytanie o:

        -zabawki- czy kupowałaś podwójne i takie same, czy nie i dlaczego
        -przedszkole i szkołę- czy byli/są w jednej klasie?
        -rywalizację- czy ze sobą rywalizują i czy starasz się jakoś na to wpływać
        -dominację- czy faktycznie, tak jak piszą w książkach, jeden jest dominujący i
        czy to jest ciagle ten sam

        na razie tyle, chociaż pytań mam całe mnóstwosmile))

        zdrowych i wesołych świat życzę smile)
        • matkatrojgadzieci Re: 15-letnie bliźniaki 24.12.05, 09:53
          Zabawki - zawsze(!) gdy wybierałam sama identyczne, nie różniące się nawet
          drobnym szczegółem ( bo może stać się on powodem walki - przecież ten drugi
          dostał np. w ładniejszym kolorze). Potem, gdy podrośli sami sobie wybierali.
          Zabawką brata można się było bawić tylko po uzyskaniu jego zgody.
          Z książkami było ( i jest już inaczej) kupujemy po jednym egzemplarzu.
          Ta sama szkoła, ta sama klasa.
          Biegnę do barszczu, na pozostałe pytania odpowiem jutro, Wesołych Świąt.
        • matkatrojgadzieci Re: 15-letnie bliźniaki 24.12.05, 12:28
          Moi chłopcy rywalizują ze sobą ale w sposób mieszczący się w granicach
          rywalizacji między rodzeństwem. Miałam natomiast problem w szkole - postanowili
          odrabiać lekcje po połowie ( pisali np. jedno wypracowanie i niewiele je
          zmieniając przepisywali do dwóch zeszytów oddawali nauczycielowi). Twierdzili,
          że skoro są bliźniakami to mają prawo mieć podobne skojarzenia.
          Żaden nie dominował na stałe.
    • grzalka Re: 15-letnie bliźniaki 26.12.05, 09:20
      Dzięki, mamotrojgasmile. Mam nadzieję, że święta miło Wam upłynęły smile
      No to mam kolejne pytania- czy Twoi chłopcy sa jedno- czy dwujajowi? Jak sobie
      radziła starsza siostra (ile jest starsza? pytam, bo ja tez mam starszą córkę, u
      nas róznica wieku jest 3 lata)?
      Czy staraliście się spędzać z każdym choć trochę czasu osobno, czy też zawsze
      byli razem?
      pozdrawiam
      • matkatrojgadzieci Re: 15-letnie bliźniaki 26.12.05, 20:27
        Witaj, święta upłynęły super - rodzinnie i na sportowo. Mam nadzieję, że u Was
        było podobnie.
        Chłopaki są bliźniakami jednojajowymi. Identyczni.
        U nas różnica wieku jest niewiele większa - niecałe 4 lata. Córce nie było
        łatwo, tym bardziej, że przez połowę ciąży byłam na zwolnieniu czyli de facto
        cały czas z nią. Na szczęście miałam olbrzymią pomoc ze strony rodziców i nieco
        mniejszą, ale także teściowej - też przecież matki bliźniaków. Po mniej więcej
        pół roku córka oswoiła się z sytuacją i poszła do przedszkola. Odbierałam ją z
        podwójnym wózkiem i dopiero był to powód do dumy. Z miejsca wzrosła jej pozycja
        w przedszkolnej społeczności.
        Bardzo chcieliśmy tak organizować sobie czas, aby być choć chwilę tylko z
        jednym dzieckiem. Niestety najczęściej nam to nie wychodziło. Mąż mój , aby
        utrzymać tak liczną gromadkę musiał dodatkowo pracować, a rodziców nie można
        było eksploatować bez ograniczenia. I tak korzystałam z ich pomocy, gdy
        musiałam coś załatwić bez dzieci ( co nie zmieniało sytuacji - dzieci były cały
        czas razem tyle, że z innym opiekunem).
        Jeśli chodzi o ubrania, chłopcy MUSIELI mieć identyczną garderobę- wystarczy,
        że różniła się o cokolwiek - gotowa awantura ( on ma ładniejsze, lepsze).
        Pozdrawiam świątecznie.
    • nadiusza Re: 15-letnie bliźniaki 29.12.05, 12:30
      a jest różnica między wychowywaniem ("traktowaniem") bliźiaków jednej płci a
      różnej?
      Pozdrawiam
Pełna wersja