karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno?

30.12.05, 16:52
czy karmicie swoje blizniaki razem czy osobno?
ja karmie osobno, razem mi nie wychodzi, dzieci "zatapiaja" sie w poduszki i
"rozjezdzaja sie". karmienie zajmuje coraz wiecej czasu. Jak wy sobie radziłyscie?
    • justa1978 Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 30.12.05, 17:25
      ja też karmię osobno, razem karmiłam tylko dwa razy ale bardzo nieciekawie to
      wyglądało, musiałam trzymać je za główki i nie mogłam pomóc jak jeden puścił
      cyca. Treaz karmię osobno i wcale nie zajmuje to dużo czasu a wtedy mogę karmić
      na leżąco więc jest dużo wygodniej niż siedzieć z wielką poduchą . Pozdrawiam
    • anula9910 Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 30.12.05, 19:41
      Ja karmiłam swoich chłopaków z reguły osobno, parę razy udało mi się nakarmić
      ich razem, ale z pomocą męża, który musiał mi ich podać i ułożyć. Na początku
      karmienie zajmowało mi prawie całą dobę, ponieważ maluchy „wisiały na cyckach”
      prawie non stop. Byłam zdrowo przerażona wizją paromiesięcznego karmienia w ten
      sposób i bałam się ze długo tak nie wytrzymam. Nie było czasu na jedzenie, wc
      itp. Dopiero moja koleżanka mnie oświeciła, że dzieci tak długo „wiszą na cycku”
      tylko na początku, ponieważ nie umieją jeszcze porządnie ssać. Potem sytuacja
      się normalizuje i czas karmienia znacznie, ale naprawdę znacznie się skraca np.
      z 3 godzin na jednego ludka (moje tyle potrafiły wytrwać) do 20-15min. i w końcu
      10 minut. Tak, ze bądź cierpliwa już niedługo przynajmniej z karmieniem będzie
      lepiej.
      • minimargot Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 16.01.06, 20:48
        ja kupiłam specjalną poduszkę do karmienia bliźniąt, a mąż mi je "podłączał",
        szło nieźle, ale sama bez pomocy innej osoby nie dałabym sobie radysad
    • karolcia65 Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 30.12.05, 21:31
      Witaj,

      Jestem mama trojaczkow, trzech 12-tygodniowych dziewczynek, Krysi, Zosi i
      Natalki. Stosuje wszystkie metody karmienia. Na jedna i dwie piersi i na jedna
      i dwie butelki. Do karmienia piersia mam poduszke w ksztalcie bumeranga,
      wypelniona kuleczkami. Jest dosc twarda, wiec dziewczynki sie nie zapadaja i
      calkiem fajnie nam juz wychodzi. Jesli karmisz na zwyklych poduszkach, takich z
      lozka to faktycznie moze byc problem. Sprobuj na czyms twardszym.

      Pozdrawiam serdecznie,

      Karolcia z Zosia, Krysia i Natalka
      • grzalka tylko razem. 31.12.05, 10:01
        tylko razem, szkoda mi było czasu na karmienie osobno
        też miałam poduche wypenioną kuleczkami i nikt na niej sie nie rozjeżdżał ani
        nie zjeżdżał- dlatego bardzo taka właśnie poduchę polecam
        • sandra123 Re: tylko razem. 02.01.06, 19:44
          Gdzie można kupić taką poduszkę ? Masz może likn do strony producenta lub
          dystrybutora ?
          • martwod Re: tylko razem. 16.01.06, 20:32
            razem z cyca było mi niewygodnie, więc zaczęłam ściągać mleko do butelki. i
            jedno karmiłam piersią, a drugie butlą. teraz obydwoje jedzą moje mleko z butli
            (mają prawie 4 mies.) - podpieram butelki kocykiem, dzieci zasysają, a ja mam
            relaks. a w razie czego (choćby dzwonka do drzwi) nie jestem unieruchomiona.
            poza tym zawsze stresowało mnie, kiedy jedno karmiłam piersią, a drugie się
            budziło i odpalało syrenę - w takiej sytuacji nie można nic zrobić. no chyba, że
            zaryzykować oderwanie głodnego dziecka od piersi - ale to wariant dla
            najodważniejszych.
    • aja01 Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 17.01.06, 13:02
      Odkąd moje bliźnięta skończyły miesiąc karmiłam je razem bez pomocy żadnych
      poduszek i męża.Tak po prostu było szybcie a na dodatek żadne z dzieci nie
      musiało czekać na swoją kolej.
      • kunna Re: karmicie/ karmiłyście na raz czy osobno? 17.01.06, 18:31
        Długi czas razem. Moje dzieci jadły po 30 minut, a w porywach do 90 (!) na
        jedno karmienie. Po kolei po pierwsze nic bym nie robiła tylko karmiła, po
        drugie - to czekające dziecko wyłoby 1,5 godziny z głodu.
        Karmiło mi się super wygodnie dzięki poduszce tej amerykańskiej - no rewelacja
        po prostu.smile))
        Teraz mam półroczniaki, które cycają po 5 minut i już teraz częściej jedzą
        osobno, bo nie mkuszę się usadzać z poduchą, tylko wyjmuję pierś i karmię
        gdziekolwiekwink
Pełna wersja