problemy z kupką

19.03.06, 11:28
Obu moich chłopców karmię piersią i ostatnio troszeczkę zaczęlam dokarmiać
mlekiem Bebiko.Od 4 dni Bartek nie zrobił kupki, gazy odchodzą mu, napina się
jest marudny, ale nic. Kuba robi dwie trzy kupki na dobę, strzelające, ale
są.Dawałam Bartkowi rumianek, masowałam brzuszek nic nie pomaga. Chłopcy mają
6 tyg. macie jakieś rady? Słyszałam, że nie zawsze dzieci codziennie się
wypróżniają, ale czy tak długo to w granicach normy i dlaczego wygląda, że
chce coś zrobić a niebardzo może.
    • olaf27 Re: problemy z kupką 19.03.06, 18:31
      Moje chłopaki już w szpitalu byli dokarmiani Bebiko. wredy pierś + butla dawały
      kupki raz dziennie. Kiedy zostało tylko Bebiko Antoś robił kupkę raz na dwa
      dni. Tymon przeszedł na Nutramigen i kupki były częściej. Antosia musiałam
      częściej przepajać. Prężenie i niepokój mogą mieć wiele przyczyn...
      Niestety nie zawsze poznamy ich źródłosmile
      Proponuje częściej przepajać (ja robiłam herbatkę z kilu granulek dosłownie,
      HIPP - ułatwiająca trawienie) Antoś po niej robił troche lżejszą kupkę.
      Powodzenia. Buziaki dla Maluszkówsmile))
      • agako78 Re: problemy z kupką 01.04.06, 07:42
        i u na s ten problem jak dawalam dziewczynom choc odrobine mojeog mleka
        problemow nie bylo od tygodnia nie dostaja juz wcale mojego pokarmu i zaczely
        sie problemy..maja robi kupe raz na 2 dni ciezko jej to przychodzi przepajam i
        koperkiem i rumiankiem sporo pija...a zuzia juz 4 dzien niz robila kupy choc
        tez sporo pije rumianku i koperku...nie iwem co robic brzuch twrdy dziecko si
        emeczy i co dalej....?
    • renata9910 Re: problemy z kupką 01.04.06, 16:21
      U mnie ten sam problem byl z corcia,oboje z braciszkiem pili do tej pory
      humana1 teraz mala pije nutramigen1. Moja mala nie ma zatwardzenia tylko nie
      wie jak robic ta kupke,prze i zaciska dupke i jej nic nie wychodzi.
      wszyscy pediatrzy a rozmawialam z wieloma(jakis 6 pediatrow w szpitalu i
      naszych dwoch pediatrow) i wszyscy zgodnie powiedzieli ze mala ma sie chociaz
      troche wyprozniec codziennie,mam jej pomagac stymulujac termometrem i tak robie.
      To pomaga naprawde,trzeba naoliwic odbyt i czesc termometra z rtecia wkladac do
      srodka i poruszac, dobrze jest tez masowac w miedzy czasie brzuszek(ruchy z
      kierunkiem zegara).
      • monikgebicka Re: problemy z kupką 05.04.06, 17:46
        moi też od tygodnia są na Nutramigenie i piersi, bo pojawiły się objawy
        alergii.nadal robią kupkę raz na kilka dni z wielkim tudem.piją planteks i
        Herbatkę HIPP na trawienie.Również pomagam im termometrem,ale czy to nie
        rozleniwi ich mięśni.Kiedy może sie to unormować?
    • malzona1 Re: problemy z kupką 05.04.06, 23:18
      A co jeśli dziecko nie chce pić??
      Moje maluchy też miały problem kupkowy przy przechodzeniu na sztuczne mleczko.
      Miały wtedy ok. 3 miesięcy, miałam za mało pokarmu i musieli dojadać. Szymek
      robił kupkę co dwa dni, Olka w czwartki i niedziele 9tak było przez dwa
      tygodnie!!!) Pediatra zaleciła dopajanie.
      U synka pomogło, ale u córeczki problem był i właściwie całkowicie nie zniknął
      do tej pory. Kupka jest średnio raz na dwa dni, tyle że przychodzi bez problemu.
      Wcześniej pijąc alprem bardzo się męczyła przy robieniu i zanim zrobiła, czasami
      wręcz wyciskałam z niej tą kupkę. Dokładnie tak jak piszesz: chciała, a nie
      bardzo mogła.. Teraz Ola pije Bebilon Pepti i to jej chyba troszkę pomogło. Nie
      męczy się przy robieniu kupki i nie boli jej brzuch, choć kupkę robi raz na
      jeden, dwa dni.
      Ciągle jednak Ola nie chce pić nic poza mlekiem. Dawaliśmy jej Plantex,
      Koprusia, z Hippa - herbatkę rumiankową, koperkową, na przeziębienie, wodę z
      glukozą i bez. Wypije maksymalnie 15-20 ml.. Więcej się jej nie wciśnie. Kręci
      głową, wypycha językiem, płacze, wszystko byleby nie pić.. Był czas, że poiłam
      ją strzykawką, ale to przecież nie jest sposób, bo ile mogę jej tak wlać w
      gardziołko. Poza tym wtedy była mniejsza i nie protestowała tak intensywnie. (Za
      wszelkie sposoby wciśnięcia pięciomiesięcznemu bąblowi picia będę wdzięczna.)

      A co do pomagania termometrem albo "łaskotania" okolic odbytu pieluszką w
      kąpieli (to podpowiedziała pewna starsza połozna), to lekarze, których o to
      pytałam, twierdzili, że to w ostateczności, bo dziecko się przyzwyczai do takiej
      pomocy i problem zamiast zniknąć urośnie... Można natomiast bez ograniczeń
      masować dziecku brzuszek i kłaść na brzuszku. Ola przez jakiś czas dostawała
      też Espumisan i Debridat (tylko na receptę).

      Życzę szybkiego rozwiązania problemu kupkowego..

      Pozdrawiam, Asia i bliźniaki
Pełna wersja