iwoku
14.05.06, 09:02
Często ubieram swoje 1,5 roczne maluchy (chłopczyk i dziewczynka) podobnie,
ale nigdy identycznie (zwykle podobny krój, inne kolory). Część ubrań należy
do konkretnego dziecka (sukienki, spódnice, koszule itp.), ale zdecydowana
większość spoczywa we wspólnej szafie. Zabawkami oczywiście bawią się
wspólnie, smoki, kubki itp. teoretycznie mają oddzielne, ale płynnie się nimi
wymieniają.
Spotkałam się z poglądem, że poczucie odrębności u każdego z
bliźniaków warto rozwijać od wczesnego dzieciństwa właśnie poprzez odrębną
własność (na tym etapie przede wszystkim własne ubranka). Czy myślicie,że to
rzeczywiście tak istotne?Jak to jest u Was?