kajaaa
20.06.06, 23:14
Witam mamy wszystkich bliźniaków, trojaczków i wszystkich innych słodkich
bobasków...
Parę dni temu dowiedziałam się, że będę mieć bliźniaki(teraz jestem w 10tyg),
mam już 18 miesięczną córeczkę, która jest dla mnie całym światem...no
właśnie, i tu pojawia się problem...druga ciąża, która była zaplanowana,
nagle (kiedy dowiedziałam się o bliźniakach) stała się czymś co mnie
przygniotło i przerosło...zamiast się cieszyć ja się załamałam...nie potrafię
tego racjonalnie wytłumaczyć, przecież chcieliśmy drugiego dzidziusia??? a ze
w prezencie dostaliśmy jeszcze jednego...no cóż, niby od przybytku głowa nie
boli...a ja-czuję się źle...mam żal do siebie, że nie ma we mnie tej radości,
która była podczas pierwszej ciąży, boję się ze nie będę potrafiła dzielić
swoich uczuć równo, pomiędzy cała trójkę...boję się wreszcie czy sobie
poradzę…ach i boję się wielu innych rzeczy...na razie głównie płacze, zamiast
się cieszyć...ale pomimo moich wątpliwości i strachu, codziennie proszę Boga…
żeby dbał o oba maleństwa i nie przejmował się „głupotą” ich matki.
…napisałam bo komuś musiałam się „wygadać”… może będzie mi trochę lżej.
Pozdrawiam
Kasia