blizniaki dwu i trzyjezyczne

23.06.06, 23:14
jestem polka,mam meza greka, rozmawiamy ze soba po angielsku a chcemy aby
mowily we wszystkich trzech jezykach. czy ktos ma jakies doswiadczenia?
    • grzalka Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 24.06.06, 08:12
      Jeżeli ty będziesz do nich mówić po polski, mąż po grecku i będą słyszały
      angielski- to nie ma obawy, będa mówić we wszystkich trzech językach
    • justinka2 Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 24.06.06, 08:31
      mam znajomą polkę, która ma męża protugalczyka, w domu też rozmawiają po
      angielsku...
      efekt jest taki, że ich 3letnia crka nie mówi wcale... neurologicznie jest ok.
      psycholog twierdzi, że mała nie radzi sobie z zamętem jezykowym wokół niej...

      duż część rodziny męża mieszka w niemczech. tamtejsze bliźniaczki (mama polka,
      ojciec też polak, ale od 7rż mieszkający w niemczech, wieć raczej
      po "polskiemu" mówi) mówią, niestety tylko po niemiecku, ale po polsku
      rozumieją wszystko, no może większość - ale mówić nie chcą.....

      jeśli wam się uda, to dzieciaki będą wam zawdzięczać największy prezent na
      świecie - biegłą znajomość 3 języków! moje marzenie...........
    • dynia_kamikadze Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 24.06.06, 15:52
      to forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
      jest kopalnią wiedzy na interesujący Cię temat, pozdrawiamsmile
    • papasowa Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 24.06.06, 16:10
      dzieki za odpowiedzi i za przekierowanie na forum tematyczne!!!! pozdrawiam
      wszystkich skomplikowanyh jezykowo!!!
      • amj02 Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 24.06.06, 17:18
        Ja mieszkam w USA. Moj maz jest polakiem. Nasze trojaczki(7.5 roku) sa 2-u
        jezyczne.Rozumieja wszystko co sie mowi do nich po polsku ale czuja sie
        wygodiej z angielskim. Miedzy soba praktycznie mowia tylko po angielsku. Ta
        mieszanka jezykow powoduje klopoty w szkole. DZieci nasze nie maja takiego
        zakresu slownictwa jak dzieci wychowane w amerykanskiej rodzinie gdzie tylko i
        wylacznie mowi sie po angielsku. KIedys czytalam artykul na ten temat. Otoz
        podobno jedno z rodzicow powinno mowic po angielsku a drugie np.po polsku. Nie
        wolno mieszac jezykow.Z perspektywy czasu przyznaje racje. Nalezy jednak
        pamietac ,ze dla naszych dzieci jezyk angielski jest i bedzie pierwszym
        jezykiem.Nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale jezyk danego kraju np. grecki zawsze
        bedzie dla waszych dzieci pierwszym jezykiem jesli bedziecie tam mieszkac.
    • janowa mam to samo 25.06.06, 10:52
      Moj maz jest Niemcem, rozmawiamy ze soba po angielsku. Jedynym sposobem, zeby
      dzieciom nie "namieszac" jest zelazna konsekwencja w mowieniu do nich tylko
      jednym jezykiem przez konkretna osobe. Ja mowie do dzieci tylko po polsku, tata
      po niemiecku, a angielski slysza. Moj starszy synek pozno zaczal mowic (ok. 2
      lat) - ale teraz mowi i po polsku i po niemiecku, chociaz po niemiecku wiecej,
      bo kraj jest niemieckojezyczny. Wytrwalosci zycze smile bo naprawde warto.

      ---
      "Bo tak normalnie to człowiek (kobieta człowiek ma pierś, a na niej cyce) wink"
      bonkreta
    • karolcia65 Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 25.06.06, 23:50
      Hej,

      Zgadzam sie z Grzalka. W 100%.

      Pozdrawiam,

      Karolcia z Zosia, Natalka i Krysia
      ur. 10.10.2005.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34599210
    • abelha Re: blizniaki dwu i trzyjezyczne 26.06.06, 14:02
      Polecam Ci forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
      Moje male sa dwujezyczne. Mieszkamy w Brazylii.

      Pozdrawiam,
      Abelha
Pełna wersja