Jak długo spanie w łóżeczkach ?

07.07.06, 11:40
Witajcie

Ciekawi mnie do kiedy Wasz pociechy spały w dziecięcych łóżeczkac, tzn takich
ze szczebelkami ?
W tej chwili mam spory problem, bo moje brzdące (22 m-ce) wychodza już z tych
łóżek górą smile I zastanawiam się czy to juz pora na jakąs zmianę czy należy
ich poprostu "ochrzaniac" za takie zachowania.
Powiedzcie jak to u Was było.

Pozadrawiam
Ewa
    • neomia Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 07.07.06, 12:20
      Moje Miski maja prawie trzy lata i spia w łóżeczkach ( 70cm x 140cm) ze
      szczebelkami. Na noc zakładamy szczebelki.
      Możesz im wyjąć dwa szczebelki, by rano mogły sie swobodnie poruszać. A
      wieczorem lepiej załóżyc i powiedzieć, że czas na spanie, inaczj będą wędrówki
      z łózka do łóżka i niezła zabawa.
      • mama_blizniakow Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 07.07.06, 12:32
        u nas łóżeczka zostały zlikwidowane jakieś 2 tyg temu.Od jakiegoś czasu dzieci
        nie chciały spać w nich.
        Teraz śpią na materacach na podłodze albo z namismile
    • mama_pysiaczkow Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 07.07.06, 12:29
      moje dzieci spały do 2,5 roku bo potem juz było im za ciasno.
      Szczebelki miały wyjęte cały czas mniej wiecej od 2-gich urodzin (dokładnie nie
      pamiętam - wyjeliśmy jak zaczeły przesadzac nóżki górą). Wędrówki z łóżeczek
      trwały z tydzień, moze dwa - potem juz było normalnie.
      Od pół roku spią już na dorosłych. Za miesiąc skończą 3 latka.
    • ja1974 Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 07.07.06, 13:15
      My zrezygnowaliśmy z łóżeczek, gdy dzieci miały w okolicach roku. Mała to
      straszna wiercipięta i często wybudzała się, gdy uderzyła w szczebelki.
    • anna_sla Jak nie w łóżeczkach to na czym? 08.07.06, 00:29
      Ja generalnie kładę małą (2-letnią) spać w kojcu (szmaciane boki), też mi
      nóżkami zarzuca, ale po małym ochrzanku rezygnuje z tych praktyk.. Łóżeczka ze
      szczebelkami czekają na bliźniaki.. Zastanawia mnie jedna rzecz, na czym kłaść
      spać maluchy, które generalnie wyrastają już z owych łóżeczek? Z jednym
      dzieckiem jest średni problem, bo zawsze ktoś dorosły może się z nim położyć..
      a bliźniaki?? Mamy w mieszkaniu dwie wersalki, 3 małe łóżeczka 120x60,
      niewielki metraż i lada moment trójka dzieci.. Generalnie w grę wchodzi tylko
      łóżko piętrowe dla dwójki i kanapa dla trzeciego, ale jak mi pospadają
      pędraki?? Jak dokonać tego "przejścia" z łóżeczek małych na łóżko piętrowe?
      Spać przez ten czas na podłodze w piątkę aż dzieci będą gotowe na wysokościowe
      spanko??
    • ja_on_line Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 08.07.06, 10:34
      Dzięki za wypowiedzi. Ja próbowałam już wszystkiego. Moje dzieci wychodza przez
      górę łóżeczek, czyli zarzucają nogi i się wspinają. Szczebelki, dla nich to nie
      problem, same je wyjmują i tłuką nimi w co popadnie smile Ostatnio nawet
      odkręciliśmy bok łóżka, ale dzieci posnęły po 2 godzinach psocenia na
      podłodze smilePoza tym jak córka uśnie to syn rozrabia i łazi po siostrze, więc
      ten pomysł porzuciliśmy.Łóżka zostały skręcone spowrotem. Chyba za wcześnie dla
      moich dzieci na spanie w dorosłych łóżkach.
      W tej chwili są wyjęte szczebelki, nie zakładam ich nawet na noc bo i taj je
      zdemontują smile Wczoraj rozrabiały w pokoju do 21:00 (o 18:30 kąpanie) i w końcu
      się ułożyły same do snu. Póki co zostanę przy takim rozwiązaniu, dla nas jest
      najlepsze z możliwych.
      Ja bałabym się położyc dzieci w łóżku piętrowym, przynajmniej w wieku moich
      dewastatorów smile A może położyć materace z łóżeczek na podłogę i niech tak śpią ?

      Pozdrawiam
      Ewa
      • grzalka Re: Jak długo spanie w łóżeczkach ? 09.07.06, 21:02
        Moi mają 21 miesięcy, jak dotąd śpią w łóżeczkach i nie planujemy zmian- Antek
        umie wychodzić górą, ale jak przychodzi czas spania to nie ma takich pomysłów
        (na szczęście)- kilka razy wyszedł i przyszedł do nas- został odniesiony z
        powrotem, wytłumaczyliśmy mu, że teraz jest czas na spanie i chyba załapał wink

        gdybym miała taki problem jak Ty, to pewnie bym zakupiła 2 materace- po
        wieczornym rytuale kładłabym ich spać, po czym wychodziłabym z pokoju i niech
        się dzieje wola nieba, ale wychodzić z pokoju nie wolno i mama też już nie przyjdzie

        ale wszystko zależy od priorytetów- moijm priorytetem jest wolny wieczór smile)
Pełna wersja