bliźniaki - jaki poród

05.08.06, 17:39
Witajcie mamy bliźniaków
mam pytanie - w jaki sposób urodziłyscie Wasze dzieci?
Jestem w 28 tc i rozmawiałam na ten temat z lekarzem.
Powiedział mi że nie ma przeszkód abym urodziła w sposób naturalny.
Nie jestem pewna czy to jest dobry pomysł. Osobiscie boję się że w trakcie
takiego porodu mogą wystąpić komplikacje ( przede wszystkim z urodzeniem
drugiego dzieciaczka) i chyba bezpieczniej dal zdrowia dzieci jest poród
poprzez cc.
Proszę napiszcie co o tym sądzicie
dziękuję
A.
    • mathiola Re: bliźniaki - jaki poród 05.08.06, 20:51
      mnie tez szykowali do porodu naturalnego, a potem w ciagu 5 minut trzeba bylo
      zrobic cesarke, bo synusiowi puls zanikal... Wiec wszystko sie moze zdarzyc.
      Chociaz ze mna lezala dziewczyna ktora urodzila w 40 tyg. silami natury bez
      komplikacji dzieci mialy prawie po 3 kg.
    • mathiola Re: bliźniaki - jaki poród 05.08.06, 20:53
      Nie chcialam przez to powiedziec ze u ciebie moga wystapic komlikacje smile Po
      prostu - moze dziecko sie odwrocic, albo lekarze uznaja ze jednak nie. To
      dopiero 28 tydzien, jeszcze masz troche czasu. Ale fakt, ze ja jestem
      zadowolona z cc. Zupelnie inaczej sie czulam niz po sn i dzieci mniej
      wymeczone, ladniejsze smile
    • abiederman Re: bliźniaki - jaki poród 05.08.06, 21:09
      a ja rodziłam naturalnie i jestem bardzo zadowolona. a dzieci mam śliczne smile
      byłam tylko troche zmeczona po, może bardziej niż po pojedyńczym porodzie ale
      poza tym super. Dzieci najpierw były ułożone pierwsze główkowo drugie
      miednicowo ale na szczęście synek też się odwrócił
      wydaje mi się że jeśli masz zaufanie do swojego lekarza to możesz to zostawić
      do jego decyzji bo jak napisała mathiola i tak jeśli będzie się cokolwiek
      działo to zrobią ci cesarkę
    • anula9910 Re: bliźniaki - jaki poród 05.08.06, 23:35
      U nas cc. Bardzo się bałam o zdrowie dzieci i naciskałam na cesarkę. Obawiałam
      się ze nawet, jeśli urodzę to pierwsze naturalnie to przy drugim mnie "potną"
      (był ułożony poprzecznie), a to był by chyba najgorszy scenariusz jedno "dołem"
      drugie "górą". Dwie rany i bliźniaki do opieki na dokładkę. Wolałam cc, chociaż
      to operacja, a poród sn jest ponoć dla kobiety lepszy, jednak mi chodziło tylko
      o to, aby dzieci były zdrowe i bezpieczne podczas porodu. Jednak uważam ze
      rodzaj porodu powinien zależeć wyłącznie od Ciebie i tego jak Ty to postrzegasz.
      Jeżeli bardzo boisz się porodu naturalnego porozmawiaj o tym i o swoich obawach
      ze swoim lekarzem lub już w szpitalu z ordynatorem. Przemyśl wszystko dokładnie,
      masz jeszcze czas, weź, chociaż pod uwagę poród sn i troszkę się do niego
      przygotuj, nie "blokuj" się na niego.
      • krynicka Re: bliźniaki - jaki poród 06.08.06, 12:56
        Dziękuję Wam bardzo za Wasze opinie
        bedziemy czekać na rozwój wydarzeń ale muszę zapisać sie do jakiejś szkoły
        rodzenia ( tak na wszelki wypadek )
        dzięki i pozrawiam
        Agnieszka
        • anula9910 Re: bliźniaki - jaki poród 06.08.06, 14:16
          Agnieszko, o szkołę rodzenia również zapytaj lekarza prowadzącego ciążę. Moja
          pani ginekolog stwierdziła ze nie ma sensu chodzić do szkoły rodz. bo w
          przypadku ciąży bliźniaczej nie będę mogła wykonywać większości ćwiczeń żeby nie
          wywołać przedwcześnie porodu. Zaznaczyła jednak ze mogę chodzić, owszem ale na
          wykłady.

    • 23moni Re: bliźniaki - jaki poród 23.09.06, 20:14
      ja swoje coreczki urodzilam poprzez cc chociaz moglam urodzic drogami
      natury.najpierw uzgodnilam to z ordynatorem oczywiscie.sam przyznal ze zdrowszy
      porod przy ciazy mnogiej jest poprzez cc poniewaz przy naturalnym drugie dziecko
      moze byc niedotlenione.pozdrawiam
      • cytrusowa Re: bliźniaki - jaki poród 24.09.06, 19:47
        to wszystko chyba zalezy tez od dzieci, jak są ulozone.
        poza tym do tego dochodzi twoje odczucie - czego ty pragniesz.
        ja nie uwazam, ze nalezy sie zmuszac do naturalnego, jesli sie ma powazne obawy
        tym bardziej, ze to podwojny porod.

        moze tu w Niemczech jest inaczej, moze i nie, ale moj lekarz od razu powiedzial,
        ze cc.
        dzieci poki co są ulozone roznie, na pewno nie do naturalnego.
        ale nawet gdyby sie odwrocily, ja i tak poprosze o cc - nie wyobrazam sobie
        rodzic dwojki maluchow naturalnie.
        o strachu przed bolem i komplikacjami nie wspomne....ale chodzi o maluszki.....

        zycze ci trafnego wyboru
        • vikas Re: bliźniaki - jaki poród 24.09.06, 22:54
          to oczywiscie zależy od ciebie i od ułożenia dzieci.moje ułożyły się główkami w dół na 3 tygodnie przed porodem i tak zostało.rodziłam naturalnie w odstępie 15 minutowym.poród wspominam jak najpiękniejsze przeżycie w życiu.obeszło się bez żdnego peknięcia i szwów słowem mogłam iść na dyskotekę.rodziłam 6 godzin i jedyne co pamiętam to zimno po urodzeniu 1 córki,zmeczenie raczej nie bardziej radość,że mam swoje skarby. dziewczynki otrzymały 10 punktów.duża zasługa w tym położnej.rodziłam z ochroną krocza.pewnie chciano mi zaoszczędzić bólu poporodowego żebym mogła opiekować się Maleństwami.życzę trafnego wyboru i cudownego porodu
          • kasiula.g Re: bliźniaki - jaki poród 25.09.06, 09:04
            ja swoich chłopaków rodziłam sn w 37 tyg. (jeden ważył 2830 drugi 3160) na
            szczęście obaj główkami w dół byli ułożeni - bo ja nie chciałam mieć cc.
            Urodzili się w odstępie 10 min. ja jestem bardzo zadowolona, że tak, ale ja
            byłam bardzo zdeterminowanan na taki wlasnie poród.
            Czyli wszystko zależy od Ciebie i Twojej decyzji w której sytuacji bedziesz się
            czuła bardziek komfortowo.
            • krynicka Re: bliźniaki - jaki poród 25.09.06, 10:50
              Dziękuję Wam za Wasze opinie.
              Ja jestem za porodem przez cc mimo że moje dzici ułozone sa oboje głowkowo ale
              to nie dlatego ze boje sie wielogodzinnego bólu, poprostu boje sie o moje
              dzieciaczki. Nie pisałam wcześniej ale jedno z moich dzieci ( dziewczynka )
              przechodziła w ciązy stan krytyczny i nawet nie dawano jej szans na przeżycie
              z powodu dużego obrzęku na karku.
              Teraz ten obrzęk jest minimalny lub nie ma wcale ale na USG nie można już tego
              zobaczyc bo dzieci są za blisko siebie i dlatego mam bardzo duży lęk że moze
              coś pójśc nie tak i mogą pojawić sie komplikacjie zwłaszcza że ostatecznie nie
              zdjagnozowano co jest mojej córeczce.
              Jeszcze raz dziekuję za opinie
              A.K
          • tusia21 vikas 26.09.06, 08:50
            Gdzie rodziłaś?
            • krynicka Re: vikas 26.09.06, 19:00
              Jeszcze nie rodziłam własnie kończymy 34 tc
    • beata.chmurzynska Re: bliźniaki - jaki poród 05.10.06, 11:58
      witam. 2 lata temu urodziłam bliźniaki (2 synów), poród naturalny.
      Błąd!!!!!!!!!!!. Wina lekarzy. Urodziłam w 36 tygodniu ciazy. Pierwsze dziecko
      z wada serca, wyladowało w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka, w 12 dobie
      życia, osiem godzin po operacji zmarł(był zbyt słaby aby przezyc- wina lekarzy
      ze nie zrobili cesarki. Oczywiscie do końca rozwiazania nie wiedziałam ze mam
      chore dziecko w sobie, drugi synek żyje dzieki położnej, rodził sie w odstepie
      30 minut po pierwszym, zbyt długo tym bardziej ze rodził sie pośladkowo,
      zanikało tetno. Dlatego prosze zrób wszystko aby twój poród odbył sie poprzez
      cesarskie ciecie, bo gdyby było coś nie tak to dziecko nie jest tak bardzo
      wycienczone tym porodem i ma wieksze szanse na przeżycie. Tak mi mówili wszyscy
      lekarze Z CZDz. Trzymam kciuki i życze powodzenia.
Pełna wersja