mamy przedszkolaków jak jest u was?

15.09.06, 15:30
po starcie w przedszkolu przytrafiła nam sie infekcja i Maluchy nie poszły
dzisiaj do przedszkola. Synek skończy z antybiotykiem więc nie pójdzie przez
co najmniej tydzień a córeczka raczej w poniedziałek będzie OK. I tu pytanie,
czy posyłacie jednego bliźniaka jak jest zdrowy czy czeka na wyzdrowienie
tego drugiego?
Posłałam córeczkę przez pierwsze 3 dni samą na początku jak synek jeszcze do
siebie dochodził po poprzedniej infekcji i mam wrazenie, ze trudno jej było
zrozumiec dlaczego on zostaje a ona musi isc (traktowała to jak karę). Jak to
wygląda u Was?
    • sula_i_komary Re: mamy przedszkolaków jak jest u was? 16.09.06, 19:36
      Witam!
      Chłopcy chodzą do żłobka.Posyłamy zawsze dwójkę, dwójka zostaje w domu jak są chorzy.Nam jest łatwiej, im jest weselej i jakoś nawet nie pomyślałam żeby było inaczej.
      Raz pomyślałam...mąż miał iść z jednym do lekarza i przez myśl mi przeszło, że drugi mógłby pójść do żłobka.Tylko, że to początki, oni płaczą, jest im trudno i było nam go żal.Przyjechali na pomoc dziadkowiesmile).
      sula
    • dorek3 Re: mamy przedszkolaków jak jest u was? 16.09.06, 22:48
      Też się nad tym zastanawiałm przez moment ale wtedy to chyba by wogole nie chodzili. Posyłam zdrowe, w domu zostaje chore. Godzą się z tym raczej, choć mocno to dezorganizuje nam poranki, bo ten który zostaje ma różne "dywersyjne" pomysły. Ale moi obydwaj bardzą lubią chodzić więc co najwyżej był płacz, że on tez chce. U nas od poniedziałku zamiana ról, Bartek wreszcie po antybiotyku pójdzie po raz pierwszy, a Kuba zostaje z anginą, niestety na dwa tygodnie, bo antybiotyk w robocie.
      • dorek3 Re: mamy przedszkolaków jak jest u was? 19.09.06, 16:20
        taa, Bartek poszedł wczoraj i po południu dostał gorączki.
        Teraz więc tez mam dwóch chorych w domu. Wychodzi na to, że jak tak dalej
        pójdzie pośle ich razem. chyba rzeczywiście łatwiej organizacyjnie jest to
        załatwiać kompletami.
        Ale moim nie przeszkadza że chodzą oddzielnie do przedszkola, lekarza, na
        spacery
    • ja1974 Re: mamy przedszkolaków jak jest u was? 18.09.06, 14:00
      U nas zazwyczaj jest tak, że, gdy jedno choruje, to po 2-3 dniach dołącza do
      niego drugie i oboje zostają w domu. Miałam jednak już sytuacje, że jedno było
      w domu, a drugie w przedszkolu. Przyznam, że czułam się wtedy nieswojo - gdy
      nie jestem w pracy, prawie zawsze mam koło siebie moją dwójkę i właśnie tego mi
      brakowało. Dla dzieci też to było dziwne, cały czas dopytywały o to drugie...
    • neomia Re: mamy przedszkolaków jak jest u was? 19.09.06, 13:04
      Tez miałam plany, by posłać córkę do przedszkola, bo synek zachorował, ale jak
      zwykle solidarność wzięła górę i Małą tez rozłożyło. A tęsknią za
      przedszkolem.... I chyba samemu byłoby im trudno w przedszkolu. Niby się nie
      bawią razem w przedszkolu, ale cicha kontrola położenia brata czy siostry jest.
      Ostatnio córcia zrobiła nam małą aferę, gdy z nami bez brata pojechała do
      lekarza, bo właściwwie nawet na wizyty jeżdzili razem dla towarzystwa.
Pełna wersja