dokarmianie

11.10.06, 13:55
moje blixniaczki urodziły się ciut za wcześnie (35t5d) i miały na poczatku
problem ze ssaniem, teraz juz są w domu - karmię piersią ale nie najadaja się
z niej wystarczajaco, po skończeniu cycka nadal są głodne, dokarmiam więc
butlą i teraz nie bardzo wiem czy dawać np. na jedno karmienie cycka na
kolejne butlę? czy na każde najpierw cycka a potem butlę?
jakie mleko najlepsze jest (na razie daję Nan1)? czy dopajac wodą? czy
herbatką? co jeżeli jedna ma problemy ze zrobiem kupki?
    • kunna Re: dokarmianie 12.10.06, 13:16
      Skąd wiesz, że im nie wystarcza?
      Może musza dłuzej ciumkac, bo sa słabe, może chca się poprzytulac?

      Zasada jest taka, że dziecko nie ma prawa nie najeść się z piersi. Im dłużej
      sssie, tym lepsza, większa produkcja. jesli zaczną się najadać z butli, bedą
      mniej jeść z cycusia, i w efekcie produkcja się zmniejszy. toprosta droga do
      skończenia karmienia.
      • agiq Re: dokarmianie 12.10.06, 17:12
        wiem bo wcześniej jak leżały w szpitalu odciągałam pokarm i nie ma go tyle ile
        powinny jeść - nie mogę pozwolić żeby jadły mniej bo spadną z wagi, a one
        czasem się w ogóle nie upominają, muszę je budzić do jedzenia inaczej spały by
        ciurkiem po 6 godzin. Może gdybym karmiła piersią co pół godziny czy co godzinę
        to pokarmu by było więcej i one by się najadły ale jest to dla mnie fizycznie
        niemożliwe...
        • asia889 Re: dokarmianie 12.10.06, 18:02
          Najpierw pierś, potem butelka. Rodzaju mleka nie doradzam,
          trzeba obserwować dzieci czy im nie szkodzi. Jak nabiorą sił
          będą w stanie wyssać sobie tyle ile im trzeba i ilośc mleka
          może się zwiększyć. Trzeba jednak sobie zdawać sprawę, że
          karmienie naturalne bliźniąt (a nawet tylko jednego dziecka)
          to często jest karmienie non stop przynajmnej na początku.
          • izakun Re: dokarmianie 12.10.06, 20:14
            Witaj. Czytam, to co piszesz i sie usmiecham, bo miałam ten sam problem ze
            swoimi dziewczynkami. Urodziły sie w ostatnim dniu 36 tygodnia, a teraz mają
            już ponad 6 tygodni. Córeczki nie miały co prawda problemu ze ssaniem, ale
            reszta pasuje jak ulał. Jedna z nich ciągle spała i tak jak Twoje pociechy
            ciężko było ją rozbudzić. Druga za to nerwowo reagowała na karmienie jakby
            ciągle było jej mało. Do tego doszły zaparcia. Nie mam zbyt wielkiego
            doświadczenia, ale powiem tak. Zaparcia na pewno miną wkrótce, to pewnie efekt
            dokarmiania mlekiem z butelki. Maluszki po prostu musza się przestawić. Zgadzam
            się z Asia889, że karmiąc i piersia i butelka najpierw trzeba dawac piers. Sama
            zobaczysz, czy male sie najadają, bo będziesz widziala, ile dodatkowo ciągną z
            butelki. Na pewno nie powinnas rezygnowac z piersi, bo prawda jest to, że im
            wiecej karmisz, tym wiecej masz pokarmu. nie zgadzam się jednak z tym, ze
            dzieci musza sie najesc tylko mlekiem z piersi. Moze za bardzo sie denerwujesz
            albo masz jakies stresy i akurat mało pokarmu? U mnie bylo podobnie, zaczelam
            dokarmiac butelka i teraz wszystko wyglada juz dobrze. A rodzaj mleka
            najlepiej ustalic z pediatra. Ja podaje Enfamil AR, bo moje panny strasznie
            ulewaja. I to tyle. Zycze powodzenia i pozdrawiam.
            • agiq Re: dokarmianie 13.10.06, 11:29
              właśnie tak cały czas robię - najpierw pierś, potem butelka. Jedna lepiej
              ciągnie z piersi, druga czasem nie chce się męczyc i woli butlę a czasem jak ma
              dobry dzień ciągnie z cycka. Butelka schodzi tez róznie czasem cała - czasem
              pół, zależy to tez od tego czy są po kupie czy nie, przynajmniej tak mi się
              wydaje, jedna ma problem z zaparciami, za to pieknie odbija, druga sie ulewa
              ale za to robi dobre kupy. Na razie dawałam im Nan1, w szpitalu powiedzieli mi
              że mogę podawac każde początkowe ale ze względu na te zaparcie u Leny chyba
              spróbuję zmienić na Bebilon Nenatal albo Enfamil.
              • agiq Re: dokarmianie 13.10.06, 11:31
                a jescze jedno pytanko mam: mleko robicie na wodzie mineralnej (np. Zywiec) czy
                na gotowanej kranówie?
                • slawa.31 Re: dokarmianie 13.10.06, 13:43
                  nie powinno się używać dla dzieci wody mineralnej tylko źródlaną - żywiec to jest właśnie woda źródlana można na niej robić mleko i zupki dla dzieciaczków, ale mama która karmi nie powinna jej pić ponieważ jest pozbawiona wszystkich wartości odżywczych, mama która karmi powinna pić wodę mineralną, która w pewnym stopniu dostarcza minerałow,a sama woda źródlana nic nie zawiera a dodatkowo wypłukuje z organizmu związki mineralne , był na ten temat ostatnio duży artykuł w Gazecie Wyborczej - bardzo ciekawy ( a gotowana kranówa też może być, chociaż moje chłopaki pija mleko na wodzie źródlanej i nie mają problemów z zaparciami ) powodzenia
                  • twixy Re: dokarmianie 13.10.06, 22:32
                    Moje dziewczynki są z pocz 36 tyg, leżały w inkubatorze. Za bardzo w trójkę się
                    męczyłyśmy bo były tam 2 i 4 doby więc ściągałam i dokarmiałam enfamilem.
                    Produkcja nie postępowała mimo iż ściągałam w domu więc po miesiącu jesteśmy
                    już tylko na butelce.( Nie mam wyrzutów sumienia- mój mąż od urodzenia był na
                    butelce- w czasach gdy nie było jeszcze takiego dobrego mleka- a zdrowy jak
                    rydz dlatego nie wierzę w tą propagandę szpitalną że alergia, że będą słabe,
                    chorowite.) Enfamil jest najdroższy i zmieniłam na próbę na bebilon1.
                    Spokojnie możesz zacząć od bebilonu. Nawet wydaje mi sie że lepiej go
                    przyswajają. MAm dokładnie ten sam problem co ty. Jedna ulewa a druga ma lekkie
                    zaparcia ale mleko ani jedno ani drugie nie ma nic do rzeczy. Pozdrawiam
                    • kunna Re: dokarmianie 14.10.06, 10:50
                      Ale to normalne, że ściągnaego mleka jest mniej niż wtedy, gdy ssie dziecko!
                      U mnie też tak było.
                      Dokarmiałam je wg zaleceń lekarza przez 3 tygodnie, aż doszły do 2,5 kg i
                      nauczyły się ssać, potem przeszłam na samą pierś i zaczęły się najadac z
                      piersi. Nie namawiam, ale może warto spróbować?
                      • agiq Re: dokarmianie 14.10.06, 11:13
                        spróbuje jak po najblizszej wizycie u pediatry okaże sie że ładnie przybrały
                        na wadze. Boję się tylko że one szybko sie meczą jedząc z piersi i zasypiają i
                        wcale się szybko nie budzą z głodu a jak się je wybudzi okazuje sie że jednak
                        sa głodne i jedzą cyca i butlę. Zauważyłam tez że jak karmie obie naraz to o
                        wiele lepiej im idzie i mleka też więcej leci, chyba lepsza stymulacja jest
                        wtedy.
Pełna wersja