karolcia65
02.11.06, 23:14
Dobry wieczor,
Jakis czas temu nauczylam moje Brzdace samodzielnego picia z butelki. W
tempie ekspresowym.
Teraz przyszla kolej na samodzielne jedzenie i ... odpadlam, po prostu
zaprzestalam dzialania. Bylo juz o tym na naszym Forum ale dawno i nie moge
znalezs. Proby trwaly tydzien, na poczatku bylo wesolo, potem hmmm...
Napiszcie, jak to bylo/jest u Was, co radzicie, czego unikac. Chetnie dowiem
sie czegoswiecej i wroce do nauki.
Pa, pozdrawiam,
Karolcia z Krysia, Natalka i Zosia
ur. 10.10.2005.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34599210
-------------------
-------------------
A tu same jemy:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=34599210&a=51433811