zabawy i kłótnie

IP: *.* 26.01.02, 23:11
Dziewczyny, moje maluchy czasami zupełnie mnie olewają... - tak, tak. Bawią się razem ze sobą i kłócą odwróceni do mnie plecami, jakgdyby w ogóle mnie nie było.Czy to zazdrość mnie zżera?Madzia
    • Gość edziecko: Marta2 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 27.01.02, 20:51
      Ja podobne sytuacje,tłumacze sobie zazdrością.Do tej pory byłam dziewczynką niezbędna,płakały jak mnie nie było.A teraz proszę gdzieś sobie idą bezemnie i nawet się nie odwrócą, nie sprawdzą czy jestem w poblizu.Tylko patrzeć jak wyjdą mi z domu a potem poprostu się wyprowadzą.Marta
      • Gość edziecko: madzia22 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 27.01.02, 21:10
        I jeszcze każą sobie kupić mieszkanie (hihi).
        • Gość edziecko: Marta2 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 27.01.02, 21:38
          Orany, od dziś zbieram, na dwa mieszkania to chyba zdążę, jak teraz zacznę.
          • Gość edziecko: madzia22 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 27.01.02, 21:45
            Policzmy. Mieszkanie w Warszawie - takie niewielkie, ale i nie za małe - powiedzmy 45 m2, kosztuje ok. 150 tys. Przeliczmy na dolary - ok. 40 tys. Razy dwa mamy 80 tys. Dziewczynki mają - ile lat? - powiedzmy, że pięć. Do osiemnastki zostało im latek 13. Musiałabyś rocznie odkładać ponad 6000 dolarów = 24 tys zł. Czyli miesięcznie 2 tys. złotych.Uff, to był wysiłek intelektualny. :-)Madzia
            • Gość edziecko: Marta2 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 28.01.02, 12:59
              Ojeje dziewczyny mają coprawda raczek ale to i tak nie zmienia sytuacji, raczej nie zdąże.I co tu począć????? :)
              • Gość edziecko: madzia22 Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 28.01.02, 13:01
                Mieszkania na pewno stanieją ;-)
    • Gość edziecko: Marta Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 27.01.02, 21:31
      Ja czsami mam wrażenie że chłopaki "spiskują" przeciwko mnie. Może nie dosłownie ale czsami jak się rozbawią to bardzo ciężko do nich trafić. Wtedy żeby się z nimi dogadać muszę ich rozdzielić. Np. przy ubieraniu. Każdy pretekst do zabawy jest doskonały a ja tylko przeszkadzam. Podobno to normalne u bliźniaków ale czsami uciążliwe. Mam 3.5 letnich chłpaków. A tak z innej paczki czy już zdiagnozowałaś swoje złamania (do Magdy). Mnie strasznie szybko męczą się nogi.
      • Gość edziecko: madzia22 złamania IP: *.* 27.01.02, 21:39
        Robiłam sobie badanie gęstości kości i wyszło w normie. Zatem to przypadek.Ale się troszkę przestraszyłam.A moja biedna pupa..., boli, oj boli.Madzia
      • Gość edziecko: malgosiksand Re: zabawy i kłótnie IP: *.* 28.01.02, 13:14
        U mnie gdy muszę ich ubra, albo np. umyć zęby też się sprawdza zasada "dziel i rządź". Jak są razem nic na ich nie działa, jestem bezradna.Gosia
    • Gość edziecko: mama_wiktora Re: zabawy i kłótnie do Magdy i Marty mamy Zuzki łobuzki IP: *.* 28.01.02, 18:23
      Widzisz Magda- Marta Ci się nie przyznała, że ma taaaaaaką wielką chałupę, że będzie mogła w niej prowadzić dom wielopokoleniowy więc nie musi, jak na razie, zbierać na mieszkania dla dziewczyn. Poza tym pewnie wyjdą bogato za mąż więc nie ma o co się martwić :)))))). A ty Madziu wytłumaczysz swoim chłopakom, że żona musi mieć jakiś posag/patrz:mieszkanie/ więc też się nie będziesz musiała martwić. I tym optymistycznym akcentem kończę,pozdrawiam,Paulina mama pojedyńczego Wiktora
      • Gość edziecko: Marta2 Re: zabawy i kłótnie do Magdy i Marty mamy Zuzki łobuzki IP: *.* 28.01.02, 19:24
        Oh Ty zdrajczyni,właśnie miałam zaproponować Magdzie,że możemy to wspólnie rozwiązać i jednego kawalera zabiorę jej do siebie dla Kasi (bardzo gospodarna uwielbia wyrzucać garnki,i przesadzać kwiatki)więc tylko na jedno mieszkanie będzie musiała zbierać.Zuzia miała być dla Wiktora, myślę ,że oddali byście jeden pokój,ale po tej Twojej informacji to pewno kandydaci będą walić drzwiami i oknami,więc już sama nie wiem.Trzymajcie się ciepło.MartaZuzka łobuzka śle djabelskie uśmiechy z półpiętra.Jak ona tam weszła skoro wszystko zastawione.
        • Gość edziecko: madzia22 Re: zabawy i kłótnie do Magdy i Marty mamy Zuzki łobuzki IP: *.* 28.01.02, 20:39
          A moi dzisiaj mi pokazali, że mnie kochają. Jestem szczęśliwa.Cały dzień płakali, jeden przez drugiego. W końcu dostali temperatury i Kuba z tego wszystkiego zwymiotował. Myślałam, że się popłaczę.A potem olśnienie - ząbki, oczywiście!Koło siódmej byłam już tak zmęczona, że usypiałam na dywanie. A oni przychodzili, klepali mnie, przynosili swoje zabawki i b. chcieli mnie pocieszyć.Moje dzieci mnie kochają.Madzia
          • Gość edziecko: Marta2 Re: zabawy i kłótnie do Magdy i Marty mamy Zuzki łobuzki IP: *.* 28.01.02, 21:24
            Na wstępie powiem,że żle nikomu nie życzę choc może śmiesznie to wyjdzie, ale napiszę:Oby więcej takich objawów miłości,bo mimo wszystko są bardzo miłe, jeszcze jesteśmy potrzebne,oby jak najdłużej za jakiś czas mam nadzieję doczekać choć buziaka lub kwiatka ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja