Ja też jestem nowa

IP: *.* 31.05.02, 22:29
Witam wszystkich serdecznie.Jestem mamą czwórki dzieci.Bliźniaki-Krzyś i Kubuś są najmłodsi i maja 16 miesięcy, mają 6 letniego Starszego Brata i 11 letnią Najstarszą Siostrę.Cieszę sie, że znalazłam strony poświęcone bliżniakom i ich rodzicom.Szkoda tylko, że tak późno.Mam nadzieję, że znajdę czas, żeby tutaj zaglądać.Pozdrawiam Monika
    • Gość edziecko: Agnieszka_J. Re: Ja też jestem nowa IP: *.* 01.06.02, 22:34
      Hej hej Moniko, fajnie, że do nas dołączyłaś. Oj, chyba masz wesoło ze swoją czwóreczką. Ja mam dziesięciomiesięczne córeczki oraz ich starszą szećcioletnią siostrę Paulinkę i na brak zajęć nie narzekam. Ostatnio starsza siostrzyczka jest nieco zaniedbywana, bliźniaczki tak nas absorbują, wymagają tyle uwagi, że ciężko znaleźć chwilkę dla Pauliny. Bardzo nas martwi to i mamy z mężem nadzieję, że już niedługo maluchy będą bardziej samodzielne i będziemy mogli dzielić czas na "wszystkie trzy". No i pochwalę się, że zdjęcie moich córeczek i list znalazły się w ostatnim "Dziecku" - pisałam, jak radzę sobie z zazdrością u córeczki, ale to było jakiś czas temu, teraz radzę sobie coraz gorzej, starsza córcia jest zazdrosna, choć uwielbia małe. A jak Wy radzicie sobie z "podziałem miłości" na cztery pociechy?Pozdrawiam serdecznie, AgnieszkaJ.
      • Gość edziecko: Monika25 Re: Ja też jestem nowa,Do Agnieszki J IP: *.* 02.06.02, 00:16
        Witaj Agnieszko!Widzialam zdjęcie Twoich Dziewczynek w "Dziecku".Miło mi Was poznać.Cieszę się,że znalazła się choć jedna Mama nie "tylko" bliżniakow.Oj ciężko być Supermatką i podzielić się miedzy wszystkie dzieci.Zwłasza, gdy są pewne sprawy,ktore może załatwić tylko mama ( bo wg dzieci nikt nie robi tego rownie dobrze).Wydawało mi sie, że teoretycznie wiem jak radzić sobie z zazdrością, ale praktyka okazała się o wiele trudniejsza.Muszę dalej ćwiczyc,może nadejdzie moment,kiedy uda mi się nad tym zapanowac.Polecam książki "Rodzeństwo bez rywalizacji" , "Najstarsze,średnie,najmłodsze" (cały rozdział poświęcony jest bliźniakom).Pozdrawiam serdecznie Monika
        • Gość edziecko: mocar Re: Ja też jestem nowa,Do Agnieszki J IP: *.* 02.06.02, 04:06
          Czesc Monika!To nie tak,ze nikt nie wita :))tylko czasu brak.Witaj w gronie szczesciar!Pozdrawiam-Joanna mama Szymka i Kacpra
          • Gość edziecko: XXL Re: Ja też jestem nowa,Do Agnieszki J IP: *.* 02.06.02, 17:49
            Cześć Agnieszko, witajcie dziewczyny! Chciałabym do was dołączyć. Jestem mamą Asi - 13 lat (skończyła w Dzień Dziecka) i już........5 letnich bliźniaków- Michała i Kuby. Pamiętam, że miałam podobne do waszych problemy, ale te już za mną , a nowe przede mną- czas dojrzewania mojej córki( nowy absztyfikant co dwa tygodnie......). Pracuję zawodowo i studiuję. Radzę sobie - z dużą pomocą wiecznie zapracowanego męża, no i Aśki oczywiście. Nie będę mówić, że świetnie daję sobie radę, raczej ........ jakoś daję sobie radę.Moje dzieci to największe szczęście. Nawet oblany egzamin mniej boli kiedy dwóch facetów jednocześnie wyznaje miłość. Pa!
            • Gość edziecko: Agnieszka_J. Re: Ja też jestem nowa-jakoś daję sobie radę IP: *.* 03.06.02, 22:21
              mija napisała/ł:Nie będę mówić, że świetnie daję sobie radę, raczej ........ jakoś daję sobie radę.Mija, święte słowa. Ja kocham moje dzieci i są całym moim światem, ale po takim dniu jak dzisiaj... Jestem wykończona, mój mąż też (właśnie w pracy), dzieci śpią a mi w uszach brzmi ich krzyk...Staram się być dzielna i nie narzekać, ale czasem mam chwilę słabości bo przecież z bliźniakami wcale nie jest lekko!!!! Uff, ale mi dały dzisiaj w kość.Wszystkie trzy.Pozdrawiam, Agnieszka J.
              • Gość edziecko: Monika25 Re: Ja też jestem nowa-jakoś daję sobie radę IP: *.* 04.06.02, 09:06
                Jakoś musimy dawać sobie radę.Przyjęło sie, że mama musi być dobra, miła,czuła, cierpliwa, kochająca i bron Boże nie może narzekać, bo jest to niemile widziane. Wspaniale, gdy taka może być, ale co może zrobić ,gdy nie ma już siły. Dopiero niedawno zauważono depresję poporodową i pozwolona mamom troszeczkę poużalać się nad swoim losem.Mama musi być silna i już !!To dlaczego ja wydawało by się z praktyką i długim stażem padam na nos ze zmęczenia i marzę o chwilach kiedy mogę być sama? Wszyscy mówią,że najgorsze mam już za sobą i teraz może być już tylko lepiej.A ja myślę,że "najlepsze" jeszcze przede mną.Tylko jak tu przetrwać najbliższe.....kilkanaście lat? Dwójki moich dzieci nie ma, druga połowa mam nadzieję zaraz uśnie, a ja zrobię coś dla siebie.Nie będę sprzątać, prać, gotować tylko postaram się odpocząć (bez zbyt dużych wyrzutów sumienia ).Kiedy ostatnio zrobiłyście coś tylko dla siebie ? Pozdrawiam serdecznie Monika
                • Gość edziecko: Agnieszka_J. Re: Ja też jestem nowa-jakoś daję sobie radę IP: *.* 04.06.02, 21:34
                  Taak Moniko, coś tylko dla siebie próbowałam zrobić jakieś dwa tygodnie temu. Odstawiliśmy dzieci do teściów w pewne piękne niedzielne popołudnie i pojechaliśmy z mężem "odpocząć" - on do kina na "Gwiezdne Wojny", ja z siostrą na kawkę, zakupy itp. I skończyło się na tym, że zarobiłam mandat ( zagapiłam się na policjantów na motorze i przejechałam czerwone światło)straciłam ochotę na zakupy, kawkę i czem prędzej wracałam do moich pociech. To był mój pierwszy od dziesięciu miesięcy (bo tyle mają Julka i Werka) wyjazd samotny z domu i nieudany. Na razie nie próbuję kolejnych. Moje hobby to chyba być mamą, kocham moje dzieci ponad wszystko, chociaż czasami trudno z nimi wytrzymać. Pozdrawiam, AgnieszkaJ.
        • Gość edziecko: Kasika Re: Ja też jestem nowa,Do Agnieszki J IP: *.* 02.07.02, 03:46
          Ja też drżę na samą myśl jak poradzę sobie z zazdrością mojej starszej córeczki (4,5 roku) jak do domu wrócimy z chłopakami. Jeśli macie jakieś sprawdzone patenty - będę wdzięczna)Kasia
      • Gość edziecko: XXL Re: Ja też jestem nowa IP: *.* 02.06.02, 17:54
        Witaj Moniko. Właściwie to był Twój wątek! Przepraszam...Mija
    • Gość edziecko: Baś Re: Ja też jestem nowa IP: *.* 09.08.02, 09:54
      Cześć! U mnie szykuje się podobna sytuacja. Starsza córka ma 5,5 roku, a młodsza tylko 15 miesięcy. I "wpadnięte" bliźniaki. Na starość!! Jak sobie radziłaś na początku?? Tyle, że Twoje dziewczyny były starsze.PozdrawiamBasia
      • Gość edziecko: Monika25 Re: Ja też jestem nowa,do Basi IP: *.* 10.08.02, 22:30
        Witaj Basiu !Moja córka miała 9 lat, syn 4 gdy okazało się,że jestem w ciazy. Kiedy pierwszy szok minął ( miałam założoną spiralę ) i pogodziłam się z myślą o trzecim dziecku, poszlam na badanie USG i tu czekała mnie dopiero niespodzianka. Krzys i Kuba mają teraz 18 msc. Praktycznie dziećmi zajmuję się sama (mąż pracuje cały dzień). Gdy musze wyjść cos załatwić przychodzi mój Tata. Teraz są niestety wakacje i mam cała czwórkę na głowie 24 godz na dobę. Bywają dni, kiedy nie mam tylko dla siebie chwili czasu. Moje starsze dzieci wojują ze sobą bez przerwy. Wkurza mnie to potwornie, ale nie potrafię nic na to poradzić. Pozdrawiam serdecznie życząc duuuuużo siły i cierpliwości. Monika
Pełna wersja