szczepicie na rotawirusy i pneumokoki?

30.11.06, 08:56
jesteśmy po wczorajszych szczepieniach DTaP, wzwB i Hib, płacilismy za Hib,
do zastanowienia do nastepnego razu mamy szczepionki Rotarix na rotawirusy
(koszt 320 jedna dawka potrzebne dwie x 2 dzieci) i Prevenar na pneumikoki
około 260 zł chyba są 3 dawki...straszne pieniądze, chyba że się załapiemy na
program pneumokokowy dla wcześniaków. A Wy szczepiłyście?

A i jeszcze jeden śmueszny problem- miałam podawać profilaktycznie
paracetamol w czopkach co 8 godzin...od wczoraj były 3 próby - po
każdorazowym wepchnięciu czopka za minutę była kupa i czopek jeszcze
nierozpuszczony na zewnątrz...poddałam się...
    • tusia21 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 30.11.06, 09:19
      Ja nie szczepiłam córki
      • keja34 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 30.11.06, 11:22
        Mam w Holandii ciocie pediatre i za jej namowa zaszczepiłam dzieci zarowno na
        pneumokoki,jak i rotawirusa(infarix hexa i prenevar to tamtejszy standard przy
        urodzeniu rotaw jest od niedawna).Zostala jeszcze jedna seria cale szczescie
        juz bez rota o tyle taniej smile
        • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 30.11.06, 11:59
          Ja szczepiłam na Hibb synka i po 1 roku życia na pneumokoki.
          We wrześniu miał akurat drugą dawkę "pneumokoków" koszt łączny prawie 600zł.
          Wiem,że to droga szcepionka,ale uznaliśmy,że to najlepszy prezent dla synka za
          pieniążki, które dostał od dziadków i chrzestnych na roczek. Nigdy nie wiadomo
          co się stanie, wolimy zapobiegać niż leczyć. A zdrowie naszych dzieci jest
          bezcenne!!!
          Bliźniaki też zaszczepimy, najwyżej weźniemy na to pożyczkę smile
          • mala2408 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 01.12.06, 22:38
            A ja nie szczepię na żadne inne prócz kalendarza szczepień, uważam że te biedne
            dzieciaki i tak mają nieźle namieszane w układzie odpornościowym, cholera wie co
            z tego wyniknie za 20-30 lat? Przecież nawet nie ma takich obserwacji. Już co
            trzeba to trzeba, mówi się trudno. Ewentualnie zaszczepiłbym dziecko przeciw
            pneumokokom ale tylko gdyby było obciążone poważną chorobą np wadą serca. A o
            szczepionce na rotawirusa słyszałam, że to wogóle nie ma sensu, bo co chwila są
            nowe odmiany i nie wiadomo czy akurat na tą się trafi. Osobiście uważam, że
            przede wszystkim: zdrowa dieta, dużo świeżego powietrza no i pogoda ducha - to
            najlepsze uodpornienie. Poza tym pomyślcie jaki to stres dla takiego malucha
            każde następne szczepienie, to nam się wydaje, że nic takiego...
            • yoko2 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 02.12.06, 00:37
              no i musze się zgodzić
              mimo iż swoje dieci szczepiłam różnymi płtnymi szczepionkami
              trzeba się trochę opamiętać bo wpadniemy w paranoje, pozatym za dużo szczepień
              też nie jest zdrowe (mogą być różne powikłania)
              wiem bo sama nie byłam szczepiona na wiele OBOWIĄZKOWYCH szczepionek wieku
              dziecięcego bo miałam silne reakcje alergiczne na jeden ze składników
              Swoje dzieci szczepie z duszą na ramieniu (martwie się czy moja historia się
              nie powtórzy
              (tyko dodam że ja nie choruje, więc może coś w tym jest)
              • grzalka Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 02.12.06, 17:03
                z dodatkowych płatnych szczepiłam tylko na HiB w 13-tym miesiącu (jedna dawka)

                nie szczepię na grypę, pneumokoki i rota- być może rozważyłabym szczepienie na
                rota gdyby moje dzieci chodziły do żłobka
                • tusia21 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 02.12.06, 17:54
                  Zgadzam się z wami dziewczyny. Dziecko w pierwszych 2 latach życia jest bardzo
                  obciążone szczepieniami, a już wykazano, że nasila to alergię
                  • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 02.12.06, 19:58
                    A ja sie nie zgadzam do końca. Po szczepieniach w drugim roku życia jest przerwa
                    aż do 6tego, więc nie jest aż tak źle. Organizm odpocznie.
                    Wolę zaszczepić niż potem leczyć. Nasz synek dobrze znosił wszystkie
                    szczepionki, alergikiem nie jest.
                    • mala2408 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 05.12.06, 19:04
                      A ja jeszcze uważam, że częśc szczepień to głównie nabijanie kasy firmom
                      farmaceutycznym i częściowo lekarzom, krórzy je przepisują...
    • bialybez1 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 10.12.06, 14:55
      a zaszczeplam moje male na rota, pare dni temu mialy druga dawke(maja 5 mies i 1
      tydz). Zrobilam to, poniewaz mam znajome grono lekarskie, mam tez mnostwo
      znajomych z dziecmi i kazde, ale to absolutnie kazde, mialo rota, i wszystkie
      ladowaly w szpitalu na kilka dni, a najdluzej na 2 tyg. Dodam, ze znana mi z
      autopsji rozpietosc wiekowa to 1,5 miesiaca do 5 lat, a statysycznie najwiecej
      ze znajomych dzieci mialo go miedzy 1-2 lata, a wiec zadne tam przedszkola czy
      zlobki. Poza tym mam znajome dwie lekarki-pediatry pracujace w dwoch roznych
      szpitalach na od. dzieciecych i opowiadaly mi, ze gdyby normalnego rodzica
      wyslac na taki oddzial, zeby zobaczyl jak strasznie takie maluszki sa biedne i
      wycienczone i ile ich tam jest, to by sie nawet nad tym nie zastanawial. A co do
      obciazania organizmu, zgadzam sie, dlatego rozkladay szczepienia - rota wcale
      nie musi byc podawany z innym szczep, wiec dalismy go kiedy indziej, a
      pneumokoki tez damy w jeszcze innym odstepie czasu. Poza tym akurat rota jest
      doustny, podawany byl strzykaweczka malymi kropelkami i male nawet nie
      zauwazyly, ze cos jest im robione, smialy sie, gaworzyly, a lekarka po prostu
      wykorzystywala sprytnie moment jak mialy otwarta paszczke, nawet nic nie
      otwierala im na sie (kocham moja lekarke... smile).
      Co do kosztow - powiem szczerze, mielismy najpierw pozyczyc od rodziny, ale ta
      sama lekarka podsunela mysl, zeby poprosic o te pieniadze na chrzest, powiedziec
      co i jak itd. No i moja rodzina byla zachwycona, ze moze sie przyczynic i pomoc
      i nie dosc, ze dali pieniadze, to oprocz tego jeszcze jakies tam "normalne"
      tylko nieco skromniejsze upominki tez, choc oczywiscie nie musieli i nie
      oczekiwalismy!!! Takze polecam, naprawde, mozna to sensownie rozegrac bez szkody
      dla dzieci...
      ps.
      Blizniaki 14, pozdrawiamy!!! smile)
    • bialybez1 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 10.12.06, 15:02
      ... i jeszcze dodam, ze byc moze alergie w niektorych przypadkach szczepienia
      wzmagaja, ale ja tam wole alergie (a znam to dosc dobrze) niz np. zapalenie opon
      mozgowych (to tez znam, moj wujek prawie na to zszedl bedac dzieckiem, w
      zasadzie uratowali go ze smierci klinicznej). Wiec pomyslcie, ze skala powagi
      tych chorob i ich smiertelnosci jest nieporownywalna... choc nikogo absolutnie
      nie przekonuję!
      • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 10.12.06, 20:11
        Zgadzam się z bialybez1 ( i też się pozdrawiam imienniczko!!! )wink my z kolei z
        pieniążków "za roczek" zaszczepiliśmy na pneumokoki. Zdrówko dzieci ponad
        wszystko!!!
        • justinka2 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 11.12.06, 15:50
          blizniaki14 napisała:

          Zdrówko dzieci ponad
          > wszystko!!!


          szczepionki, to jak każde lekarstwo, broń obosieczna. z jednej strony ratuje
          życie, z drugiej - może mnieć tragiczne skutki uboczne (objawy poszczepienne).

          zdania pediatrów, zakaźników i immunologów są - jak zwykle, podzielone smile


          ja z dodatkowych szczepień zaaplikowałam miom dzieciom jedynie hib w 15 mcu
          życia. póki są w domu nie zamierzam szczepić ich niczym dodatkowym - i to nie
          ze względu na oszczędność smile. jestem zwolennikiem umiaru we wszystkim - także w
          szczepieniach. może jak będą szły do przedzszkola rozważe pneumokoki i rota,
          zobaczymy.
          • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 11.12.06, 20:08
            Każdy ma swoje zdanie na ten temat wink nigdy nie wiadomo gdzie dziecko czym może
            sie zarazić, nie musi chodzić do przedszkola. Ja też jestem za umiarem, ale
            podstawa to podstawa, pneumokoki to nowość (jako szczepionka) ale kto wie może
            znajdą się wśród obowiązkowych
            • justinka2 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 11.12.06, 22:12
              blizniaki14 napisała:

              > Każdy ma swoje zdanie na ten temat wink


              jasna sprawa. dlatego też ja nikogo od szczepień nie odwodzę. odpowiadam
              jedynie na post autorki wątku.

              nigdy nie wiadomo gdzie dziecko czym może
              > sie zarazić, nie musi chodzić do przedszkola.

              to też prawda, ale w przedszkolu mają znacznie większe szanse na złapania
              jakiegoś "syfa" - dlatego akurat przed póściem moich skarbów do przedszkola tę
              kwestię rozważe.

              pneumokoki to nowość (jako szczepionka)..........

              .....dlatego poczekam aż będą wyniki badań poszczepiennych smile


              ale kto wie może
              > znajdą się wśród obowiązkowych


              wtedy to już nie będzie wyjścia big_grin. jedynie jako obowiązkowe będą musiały być
              bezpłatne, co będzie z korzyścią dla rodziców big_grinDD
              • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 09:54
                Ok justinka2 ale gdyby dziecko jednak zachorowało "plułabym sobie w brodę" że
                nic nie zrobiłam choć mogłam !!! na tym kończę ten temat smile
      • yoko2 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 19:07
        hmm... no nie wiem
        rota jest bardzo zaraźliwy moja kropeczka przeszła go bardzo ciężko (2 tyg w
        szpitalu) ale zanim tam pojechaliśmy była cały czas z bratem a on nawet
        biegunki nie miał
        oststnio mała miała powtórke z roztywki zdecydowanie łagodniej (kilka godzin)a
        małemu znowu nic
        niepowiem chciałam ją zaszczepić ale jest już zaduża

        jeżeli chodzi o alergie to się z tobą nie zgodzę
        szczepionki mogą wywoływać reakcje alergiczne

        a ze wzmaganiem alergii przez szczepionki to też bardzo nie fajnie bo alergia
        sama w sobie jest chorobą cywilizacyjną i potrafi być bardzo uciążliwa.
    • mama_pysiaczkow Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 10:28
      gdybym miała teraz niemowlaki zaszczepiłabym
      najpierw rotawirus - najlepiej jak szczepi się dzieci do 24 tygodnia zycia bo
      dla dzieci do 2 lat jest najniebezpieczniejy - moze spowodowac odwodnienie.
      za to pneumokoki zaszczepilabym dopiero po 2-gich urodzinach - wówczas jedna
      dawka (nizszy koszt) a i dzieci idące do przedszkola mają wieksze
      prawdopodobieństwo złapania pneumokoka. Co innego jak zdecydujesz sie na
      złobek - wtedy wcześniej zaszczepiłabym pneumokoki. juz szczepisz HIb'a - na
      razie wystarczy tych "wspomagaczy".
      A koszty szczepionek sa naprawde nizsze niz późniejsze koszty leczenia sad
      My we wrześniu po starcie w przedszkolu mielismy po 2 antybiotyki dla kazdego.
      Później synek jeszcze 2 w przeciągu październik-grudzień. Wierz mi - koszt
      leczenia juz dawno przewyzszył koszt szczepionek.

      • agiq Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 10:31
        No właśnie o pneumokokach też ostatnio wymysliłam żeby zaszczepić dopiero przed
        przedszkolem - żłobka nie planujemy, ale brat mojego męża ma synka chodzacego
        do złobka a mamy z nimi czesty kontakt, no i co? też wtedy jest ryzyko że on
        cos ze żłobka przyniesie, prawda?
        • mama_pysiaczkow Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 11:33
          to w sumie i wy mozecie przyniesc smile
          na placu zabaw tez będa się stykac z innymi dziecmi smile
          Pneumokoków jest ponad 90 szczepów - szczepionka uodparnia na 7
          najniebezpieczniejszych - podobnie jest przy Hib'ie. Szczepionka nie chroni w
          100% przed zachorowaniem ale przed powikłaniami. My szczepilismy Hiba a synek w
          przedszkolu cho złapał i przechorował - potwornie źle sie leczył sad.

          Uwazam, ze powinno się wspierac układ odpornościowy dziecka ale nie mozna
          przesadzic. Mysle, ze spokojnie pneumokoki mozecie odłozyc. Zreszta sama
          zobaczysz jak bedzie z chorobami - jak bedziesz miała czeste powazne choroby to
          zaszczepiszsmile. Hib i obowiazkowe szczepienia to i tak duzo. My szczepilismy
          dodatkowo ospę - ale tez dopiero po drugich urodzinach.
          Pozdrawiam

          • blizniaki14 Re: szczepicie na rotawirusy i pneumokoki? 12.12.06, 12:27
            MY NA PNEUNOKOKI ZASZCZEPILIśMY JAK MIAł 1,5 ROKU BO AKURAT BYłY PIENIązki z
            jego pierwszych urodzinek smile a bliźniaki zaszczepimy chyba po 2 urodzinkach,ale
            zaszczepimy na pewno smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja