karmienie mieszane

30.11.06, 11:14
cześć, mam pytanko do mam stosujących karmienie mieszane. Czy u Was przebiega
to bez problemow? Moje dziewczynki mają 2 miesiące i od jakiegoś czasu nie
chce im się ssać z piersi, zdecydowanie wolą butelkę. Przy piersi robią
awanturę, probuję to przetrzymać i potem jakoś idzie ale nie wyobrażam sobie
za każdym razem karmić w ten sposób. Nie wiem co robić. Czy zrezygnować z
butli? Nie mam jeszcze pokarmu na dwie więc jak zrobić, żeby nie zamorzyć ich
głodem? A może wybrać inną butlę? Słyszałam, że Avent 1 jest dobry, ja uzywam
Canpol.
    • blady.jacek Re: karmienie mieszane 30.11.06, 16:41
      witam Cię serdecznie,
      mój synek tak miał, poprostu berzez butekle łatwiej leci!!!! jak spróbowałam go
      dokarmiać w 3 m-cu miałam ten sam proble. Odstawiłam butelkę i przez 3 dni darł
      się w niebogłosywink))) ale oczywiście ustąpił. Wszystko wróciło do normy,
      zaczęłam go dokarmiać dopiero w 7 m-cu jak już wcale nie miałampokarmu

      Pozdrawiam

      ps. to małe cwane bestiewink))) od początku ida na łatwizne wink)))
    • amikul Re: karmienie mieszane 30.11.06, 17:25
      Mam podobnie. Jedna dziewczynka zaczęła się buntować przy karmieniu i się
      poddałam. Ale miała powody, w jednej piersi miałam mało pokarmu i słabo leciał.
      Zaczęłam dla niej ściągać pokarm i karmiłam ją butelką i mlekiem modyf. A druga
      mała miała jedną pierś tylko dla siebie. I było ok. Ale od kilku dni druga
      dziewczynka zaczyna się drzeć jak tylko ją przystawiam do piersi. Mleko jest -
      sprawdzałam. I to całkiem dużo. Mała jest na pewno głodna bo z butli zje.
      Próbowałam karmić w innej pozycji - bez rezultatu. Nic się nie zmieniło co
      mogłoby ją zniechęcić. Powalczę z nią jeszcze przez kilka karmień i zobaczymy
      co będzie. Ale wysłuchiwanie ryków jest okropne. Dziewczynki mają 3,5 mies.
      • amikul Re: karmienie mieszane 01.12.06, 10:36
        udało się. buntowała się bo z piersi pokarm leciał w ogromnych ilościach i nie
        dawała rady go połykać. karmię teraz lekko odchylona do tyłu i mała pije "pod
        górkę" smile
    • dorka-k Re: karmienie mieszane 01.12.06, 16:54
      U mnie też było podobnie. Jak tylko wprowadziliśmy butelkę (dzieci miały ok. 3
      tygodnie) ssanie z piersi nie szło im najlepiej. Ściągałam wtedy pokarm i jeden
      dostawał z butli pokarm mój, drugi sztuczny. Czasem próbowałam dostawić do
      piersi ale póżniej i tak dokarmiałam butelką. Myślę, że te problemy ze ssaniem
      z piersi były spowodowane tym, że moi chłopcy są wcześniakami i nie potrafili
      dobrze ssać nie mówiąc juz o najedzeniu się - szybko się męczyli takim
      jedzeniem. A z butli o wiele lepiej leci. w tej chwili mają 3 miesiące i od
      dwóch tygodni preferują pierś od butelki. Tak więc karmię na zmianę, jak jeden
      pierś to drugi butlę, a później odwrotnie. Nieraz trzeba im butlę wcisnąć żeby
      zjedli. A jakie to jest niesamowite uczucie jak biorę dziecko na ręce a on
      wypluwa smoczka i zaczyna ustami szukać cycka. A co do butelek to używam
      trzech: Awentu, Nuka i Canplu. Wszystkie są dobre.
      • yvone1 Re: karmienie mieszane 01.12.06, 21:20
        dzięki za odpowiedzi. Zwłasza Twoja wiadomość Dorka-k tchnie optymizmem. W
        chwili załamania wygrzabałam na sieci adres do konsultantki laktacyjnej i
        poradziła mi, żeby podciągnąć laktację, może jak mleczka będzie więcej to mniej
        będą pily z butli. Tak więc funkcjonuję od wczoraj z wiszącym laktatorem u
        piersi, moim dziewczynkom na szczęście dzwięk silniczka i ruszająca się pompka
        bardzo się podoba tak więc mogę spokojnie wyciskać mleczko. W poniedziałek ma
        przyjść i sprawdzić czy Małe na pewno dobrze są przystawiane do piersi.
        Zobaczymy czy uda się je przekonać, że mleczko mamusi jednak lepsze...
        • dorka-k Re: karmienie mieszane 02.12.06, 09:41
          Myślę, że sami w końcu przekonają się, że lepszy naturalny smoczek a nie
          gumowy. Życzę powodzenia i wytrwałości.
    • ewelina_1 Re: karmienie mieszane 07.12.06, 22:55
      Mi też, mimo wielu starań i porad doradców, nie udało się mieć tyle pokarmu by
      starczyło dla dwójki sad. Moje na początku też różnie reagowały na pierś czy
      butlę. Był taki okres że odciągałam i dzieci piły częsciej moje mleko z butli
      niż z piersi. I też mówili mi że dzieci zrezygnują z piersi. Nic z tego! Po
      pewnym czasie same przekonały się że jedak fajnie jest przytulić się do mamy i
      popić mleczka. I tak karmie do dziś, choć dzieci mają już rok! smile A synkowi tak
      spodobała się pierś (mąż się śmieje i mówi że taki mały a już wie co dobre, he
      he smile ), że najchętniej dla niego urozmaiceniem diety jest lewa pierś na
      siedząco, prawa pierś na siedząco, lewa pierś na leżąco itd...
      pozdrawiam i życze powodzenia
Pełna wersja