a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek!

IP: *.* 10.09.02, 10:58
Czy ktoś z Was ma pomysł, jak można by połączyć dwie oddzielne spacerówki??? Kupiliśmy ostatnio spacerówki Chicco, są leciutkie (tylko 5 kg, o cudzie!), ładnie się składają, nie zajmują połowy samochodu... :-) Jak idziemy lub jedziemy gdzieś razem - nie ma sprawy, każdy ma "swoje" dziecko. :-) Ale co zrobić, jak jesteśmy pojedynczo z dziećmi>??? Może rzucicie jakieś pomysły? Kiedyś Łysy pisał, że ma takie wózki... jak to wygląda od strony technicznej? PozdrowionkaasiaT
    • Gość edziecko: Baś Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! -trochę nie na temat IP: *.* 10.09.02, 11:34
      Asia! Ty się nie wygłupiaj. Tyle dobrego pisaliście o Waszym P.P. i tereaz co? Kupujecie jakieś Chicco? Proszę uprzejmie o wytłumaczenie ww postępowania, bo zostałam skołowana. A ja już szukałam, gdzie by tu taki wózek obejrzeć, a Ty co??A teraz trochę na temat: chyba tylko jedna z firm, produkujących wózki bliźniacze ma taką "ramę", a może raczej łącznik do dwóch wózków. Ale jest chyba ona dostosowana do modeli tej firmy. Sprawdziłam: Inglesina i nazywa się to ADAPTOR PODWÓJNY (niezła nazwa, nie?). Jest na stronie www.inglesina.pl.PozdrawiamBasia
      • Gość edziecko: asia_t Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! -trochę nie na temat IP: *.* 10.09.02, 12:07
        Basiu, P.P. jest super, naprawde! przynajmniej przez pierwsze 9 miesiecy... potem dzieci sa coraz ciezsze... ale to jest problem kazdego wozka blizniaczego. :-) No i to ladowanie do samochodu... teraz mamy wieksze foteliki,wiec niestety odpada jazda w fotelikach na stelazu wozka. :-( i trzeba ladowac caly wozeczek,rozkladac go i takie tam...Ale ogolnie P.P. jest OK, moge go spokojnie polecic! Dzieki za info o tym adaptorze (???)AsiaT
        • Gość edziecko: Baś Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! -trochę nie na temat IP: *.* 10.09.02, 12:58
          Asia! to znaczy, że nie da rady jednym wózkiem "opędzić" całego żywota wózkowego dzieciaków jednym wózkiem? Bo wszystkie są za wąskie? U mnie problem miejsca w samochodzie raczej nie będzie istniał, bo i tak musimy zmienić na coś 6-7-mio miejscowego, bo dwie dziewczyny już mamy i w szóstkę nawet do kombi się nie zapakujemy.Cholera! Może jakiś autobusik kupimy?Basia
          • Gość edziecko: asia_t Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! -trochę nie na temat IP: *.* 10.09.02, 13:05
            Basiu, dac to sie da! Nasz wozek nie jest za ciasny czy wąski! Dzieciaki mają masę miejsca. Tylko my mamy coraz mniej siły, żeby to pchać... :-( ale niania sobie radzi. :-) i ja, jak musze, to też. :-) ale jak jedziemy na zakupki czy spacerek - bierzemy teraz dwa wozeczki i jest git. :-) A tak a propos slonia: wybieracie sie na zlot???? asiaT
    • Gość edziecko: Magda_D Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! IP: *.* 10.09.02, 19:56
      U nas na osiedlu jedna para bliźniąt jeździ w Inglesinie Maxx (a właściwie w dwóch) połączonych klamrą. Ale ich mama przyznała mi się, że głównie chodzi na spacer w towarzystwie i wózki prowadzą oddzielnie - dlatego dopiero niedawno zwróciłam na nią uwagę :-) Mnie też kusiło przez jakiś czas, żeby kupić coś lżejszego, bo nasza Emmaljunga waży 16 kg + ponad 20 kg dzieci - i już pod górkę ledwo idę. Ale jak tylko obie nauczyły się chodzić (15 m-cy Zosia dołączyła do biegającej już Eweliny) i wózek poszedł w odstawkę - nie było mowy o spacerach w wózku!!! Teraz trochę się przeprosiły i mogę je wreszcie zabierać na dalsze spacery (dalej od domu) - ale i tak głównie idziemy a jeżdżenie jest od czasu do czasu. Ja już nie będę inwestować w nowy wózek, mam nadzieję, że na tym skończymy.Magda
    • Gość edziecko: Lysy Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! IP: *.* 11.09.02, 06:56
      Zglaszam sie ...> Może rzucicie jakieś pomysły? Kiedyś Łysy pisał, że ma > takie wózki... jak to wygląda od strony technicznej? Posiadamy wlasnie Inglesine Maxx (Super - dokladnie taki model - bo Maxxow jest kilka), a raczej 2 szt.Ogolnie wozki sa OK - jesli chodzi o wozki dla blizniakow. Jako pojedynczego wozka tobym nie kupil tego modelu.Zalety:- lekki,- skretne kolka,- ladnie sie sklada,- jest wyposazony w oslone na nogi (w zimie nie ma problemu),- na asfalcie jezdzi sie idealnie - wystaczajaco miekkie "opony" i sprezynowe zawieszenie (w pewnym stopniu).Wady:- po zlaczeniu robi sie krowa - ciezko skrecac (trzeba zblokowac wewnetrzne kolka)-co jest oczywiste,- po jakims czasie zaczynaja kolka skrzypiec - taki urok materialu z ktorego to jest wykonane, co 2-3 tygodnie trzeba nasmarowac.- kolka nie sa pompowane - choc sa dosc miekkie (w tej okolicy toby naped 4x4 nie wystarczyl ;)),- laczenie trwa chwile (czasami chlopaki sie denerwuja "czemu nie jada ?")Podsumowujac: mimo wad jako wozki dla blizniakow sa OK, rzeczywiscie sie sprawdzaja - na dzien dzisiejszy nie zamienilbym na inne.P.S. Nie posiadam zdjecia gdzie wozki sa zlaczone, moge pokazac jak wygladaja obok siebie ...PozdrawiamLysy
      • Gość edziecko: Sebastian_T Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! IP: *.* 11.09.02, 07:01
        nam glownie chodzi o fotke tej klamry... ;-)pozdrawiam,S.
        • Gość edziecko: Lysy Re: a ja znowu o wózkach - łączenie dwóch spacerówek! IP: *.* 11.09.02, 08:19
          Sebastian_T (tata Andrzejka i Kamilka) napisała/ł:> nam glownie chodzi o fotke tej klamry... ;-)fotke klamry ?? zartujesz ;)przedstawie w asii    |     | - gwintowana sruba   ---  -
Pełna wersja