Gość edziecko: madziara
IP: *.*
29.10.02, 22:35
Czy wy też myślicie że wasze dzieci są barrdzo aktywne? Moje są strasznie szczególnie Zuza jest jej wszędzie pełno a Natalka ją naśladuje. Zuza jest wszędzie to włazi na wózek, to wpycha się do pudełek z zabawkami, zaraz potem wisi na łużeczku, gryzie Natalke wdrapuje się na mnie pokazuje psu gdzie ma oko i sprawdza czy jej paluszek mieści się w nosie Heksy. Nie wspome że dziś obiad jadła w krzesełku na stojąco bo po co siedzieć nie ma czasu, jej ja nie rozumiem skąd ona na to bierze siłe? Sąsiadki córka jest taka spokojna a starsza kilka dni siedzi i siedzi i tak może długo a ja tylko biegam za nimi, jak sprzątałam gazety które wyciągneły to one w tej chwili wyrywają ze sciany listwe podłogową i wyciągają kable. Jast tego plus wieczorem jak padają o 19.30 to śpią aż do 7-7.30 i kocham je za to bo niw wyobrażam sobie biegać za nimi jeszcze w nocy. A łazienka muśi być zawsze zamknięta inaczej z muszli wyciągam różne ciekawe rzeczy. Aż żal mnie ściska że pojedyńcze mamy nie mają tyle przyjemności co my bo przcież co dwie głowy to nie jedna. A jak są trzy?

Pozrdawiam zmęczobna dniem ale szczęśliwa Magda z padniętymi bąblami