Bliźnięta i starsze rodzeństwo

IP: *.* 18.11.02, 20:11
Witajcie,mam pytanie do tych doświadczonych mamuś:jak przygotowujecie/przygotowywałyście starsze rodzeństwo na przybycie dwójki intruzow? Czy spotykacie sie/ spotykałyście się z zadrością? Jak dzieci zareagowały na wiadomość, a potem na przybycie maluszków? i co tam Wam jeszcze przyjdzie do głowy.AsiaT
    • Gość edziecko: Agnieszka_J Re: Bliźnięta i starsze rodzeństwo IP: *.* 19.11.02, 23:42
      Co to, żadne bliźniaki nie mają starszego rodzeństwa, czy jak? Moje mają Starszą Siostrę, ale o tym napiszę jutro, dzisiaj idę spać.Pozdrawiam, AgnieszkaJ (mama Julki i Weroniki)
    • Gość edziecko: Baś Re: Bliźnięta i starsze rodzeństwo IP: *.* 20.11.02, 14:22
      Ja tak trochę zaocznie spróbuję napisać. Tak więc moje starsze dziecię Ewcia (w marcu skończyła 5 lat) została poinformowana o mojej ciąży - początkowo bez szczegółów. Kiedy już byliśmy pewni, że będą bliźniaki - pokazałam jej zdjęcie USG, na którym było widać obydwa dzidziusie. Ewa oglądała jak stary znawca - widziała przecież swoje zdjęcia, potem zdjęcia Agniesi. Popatrzyła i mówi: mamuś, to jest jakieś dziwne! Dlaczego? - zapytałam, a ona na to, że tu są jakby dwa dzidziory. Bo są - ja na to. A ona: mamuś! może to będą bliźniaki :what:Aga (1,5 roku) na razie klepie mnie, tatę i SIEBIE po brzuszku i mówi: dzidzia, tu; czasem położy się mi na brzuchu i słucha co się tam dzieje. Jak zaczyna się robić głośno w otoczeniu, przykłada paluszek do buzi i woła - no wiecie jak, tylko jak to napisać, może CIIIII? :bounce:PozdrawiamBasia i prawie 22-tygodniowe tajniaki(bo nie chcą ujawnić kto zacz)
    • Gość edziecko: Monika25 Re: Bliźnięta i starsze rodzeństwo IP: *.* 22.11.02, 22:43
      Krzyś i Kubuś mają 5 lat starszego brata Michała i 10 lat starszą siostrę Małgosię.Małgosia miała to szczęście,że przez 5 lat swojego życia miała rodziców tylko dla siebie, potem pojawił się Michał, który zburzył ten poukładany świat. Bliźniaki zabrały resztę wolnego czasu. Wydaje mi się,że najbardziej pokrzywdzona czuje się Gosia, najgłośniej domaga się uwagi i zainteresowania, ma pewnie żal,że tyle czasu muszę poświęcać młodszemu rodzeństwu. Nie przepada zajmować się bliźniakami,nawet dopilnowanie maluchów przez parę chwil stanowi duży problem. Ale podobno, gdy nie ma mnie w domu sprawdza się w roli pomocnika wprost rewelacyjnie (co się potem nagada...).Michał jest dumny ze swoim braci. Chwali się nimi przed kolegami w przedszkolu.Chciałby się czasami z nimi bawić, ale nie robi tego zbyt delikatnie. Kubusiowi i Krzysiowi odpowiada najbardziej jednak własne towarzystwo.Monika
    • Gość edziecko: Jagna_26 Re: Bliźnięta i starsze rodzeństwo IP: *.* 27.11.02, 17:31
      Przepraszam, że takie spóźnione, ale dokładam swoje trzy grosze.Nasze strasze nie jest aż takie stare :) - między Magdą i chłopcami jest dwa lata róznicy. Kiedy dowiedziała się o dwóch dzidziusiach u mamusi w brzuszku, a nawet kiedy je już zobaczyła to nie rozumiała jeszcze, że to coś niezwykłego, że normalnie to powinnien być jeden dzidzuś ;). Dlatego w naszej sytuacji wszystko wygląda tak jak u pojedynczych ;). Pierwszy miesiąc - euforia, "Madzi dzidziusie", "kocham" itd. Drugi, trzeci miesiąc - totalna zazdrość, "Madzia zbije", "Madzia nie lubi".Teraz jest normalnie, tzn. zależy od nastroju. Czasem Magda świetnie się z chłopacami bawi, daje im grzechotki, głaszcze, ale bywa tez że bardzo ją denerwują. Szczególnie kiedy płaczą albo którys złapie ją za włosy. Natomiast Krzysiu i Michał uwielbiaja siostrę bezgranicznie. Wystarczy jej jedno słowo albo jakaś minka żeby chłopaki zanosiły się od śmiechu.Niestety mamy dopiero 6,5 m-ca doświadczenia więc za wiele nie poopowiadam (chociaż mogłabym napisać książkę na temat "co Madzia zrobiła i co Krzysiu i Michałek zrobili" ;) ).Pozdrawiam Jagna
Pełna wersja