Jak rodzić?

IP: *.* 12.12.02, 13:49
Dziewczyny! Help! Mam dylemat: rodzić normalnie - dzieciaki są ułożone główkowo - czy decydować się na cesarkę? Wiem, panikuję, to jeszcze kupa czasu (żeby tak jeszcze wytrzymać z 11 tygodni :hap: ), ale... Z jednej strony wolałabym rodzić normalnie - tak urodziłam Ewcię i Agę i było ok :crazy: ale bliźniaki lubią czasem wyciąć jakiś numer na poczekaniu :grin:. W zasadzie to chyba boję się cesarki, gojenia rany po cięciu i skutków znieczulenia. No i tego, że nie dają jeść przez parę dni!!! A ja po porodzie to konia z kopytkami i coś więcej jeszcze... Napiszcie coś! Może któraś z Was - tych bardziej dzieciatych - ma porównanie. Jakie jest Wasze zdanie?Basia :hello:
    • Gość edziecko: asia_t Re: Jak rodzić? IP: *.* 12.12.02, 14:29
      Basiucałą ciążę nastawiałam się na cc. Do 22 tygodnia, kiedy to się okazało, że ułożenie głókowe i nie ma szans na zmianę... dzieci tak sobie leżały aż do porodu. Urodziłąm naturalnie, pełna obaw, że pierwsze wyjdzie, a przy drugim będą mnie kroić. Dwa dni później nie pamiętałam,że rodziłam! Strasznie się cieszyłam, że to był poród naturalny, naprawdę. Bliźnięta w zasadzie zwykle są malutkie i urodzenie ich to kwestia kilku minut - tak było u mnie, zdrowo się napięłam i wyskoczyły.:lol: Urodziłaś dwójkę, więc sama wiesz, jak to wygląda. Ja byłam bardzo zadowolona, że lekarz przekonał mnie do porodu naturalnego, mimo że już chciałam mu dac w łapę, żeby to jednak była cesarka! cieszę się, że do tego nie doszło, że dzieci urodziły się naturalnie. AsiaTps. jak masz wybór - zdecydowałabym się jednak na ten naturalny sposób... przy dobrej opiece nie powinno być zagrożeń.
      • Gość edziecko: Baś Re: Jak rodzić? IP: *.* 12.12.02, 14:38
        Tak, wolałabym normalnie, ale właśnie niepokoi mnie to co piszesz - jedno rodzi się normalnie, a drugie na łapu-capu - cesarka. I bądź tu człowieku mądry...
        • Gość edziecko: majkaII Re: Jak rodzić? IP: *.* 12.12.02, 16:17
          hej, mimo ze przeszlam to co przeszlam jeszcze raz zdecydowalabym sie rodzic naturalnie....a to ze wzgledu wlasnie na to jak czlowiek czuje sie wlasnie po takiej operacji jak cc. Ja nie moge za bardzo narzekac bo okazalo sie ze mam silny organizm. Wyobrazcie sobie ze nie wzielam ani jednego srodka przeciwbolowego (nie licze tego co dostalam w pierwszy dzien w kroplowce). Bralam, ale dla kolezanki ktorej juz nie wypadalo prosic pielegniarki.... Wstalam w I dobie po porodzie i na sile chodzilam zeby rozchodzic sie. No i udalo sie....Ale zaczne od tego ze ulozenie dzieci bylo prawidlowe - glowkowe. Gdy odeszly mi wody okolo 16.30 mialam juz chyba z 6 cm rozwarcia, zanim zrobili mi ktg bylo juz 8 cm, przeszlam na sale porodow i od 19 zaczelo sie PRZYJ!!! Wiec ja PRE i PRE i patrze na zegarek a tam 21 godz i NIC!! Glowka zchodzi i wraca....no i zdecydowali o CC. Okazalo sie ze chlopaki trzymali sie pod ramie i jeden nie chcial puscic drugiego.....Ale gdyby nie trzymali sie mialabym taki fajny porod...szybki...nie powiem ze bezbolesny ale napewno do zniesienia.No wiec zmierzam do tego zeby rodzic jednak naturalnie, bo nie kazdy ma takiego pecha jak ja..heheh Moze sie zdarzyc ze dzieciaki wyskocza bez problemow...Acha dodam iz mialam znieczulenie calkowite (zeby bylo szybciej) wiec chlopakow od razu nie widzialam i nie moglam im sie dokladnie przyjzec przez nastepny dzien bo nie moglam wstac z lozka, przygladnac sie, nie mowiac o porownaniu czy sa podobni, z karmieniem tez nie bylo latwo. No i potem na kilka miesiecy musisz zrezygnowac ze sportow. A widzialam co sie dzieje jak dziewczyny rodza naturalnie, tylko pozazdroscic...gonia po korytarzu juz na drugi dzien...echhh pozdrowienia, majkaII
      • Gość edziecko: kasienkkaa Re: Jak rodzić? IP: *.* 12.12.02, 16:28
        A ja urodzilam 3 dzieci i na naturalny porod sie po prostu boje i juz . w dodatku okazalo sie, ze maluchy sa ulozone poprzecznie i nie wiadomo czy sie jeszcze odwroca, choc slyszalam, ze i to jest mozliwe, ze odwracaja sie w ostatniej chwili. wiem, ze blizniaki sa mniejsze itp itd, a jednak naturalnego sie boje.............. no to ci Basiu, nie poradze, :-) ale o tym juz pisalysmy. Kasienka
    • Gość edziecko: madzia22 Re: Jak rodzić? IP: *.* 15.12.02, 21:50
      Powiem ci tak - ogólnie nastwiaj się na cesarkę, bo to nigdy nie wiadomo - a to z wynikiem KTG coś nie tak, a to coś tam etc.A jak to na prawdę wyjdzie? Bóg jeden wie.Miałam mieć cesarkę i już byłam na nią całkowicie nastawiona. Tymczasem chłopcy - mimo że leżałam w szpitalu od 21 tyg. ciąży - urodzili się niespodziewanie w 32 tyg. w sposób całkowicie naturalny, aż się ze mnie położne śmiały (dobrodusznie oczywiście, bo doskonale mnie znały), że robiłam wszystko podczas porodu nie tak jak powinnam - a jak miałam robić cokolwiek właściwie, skoro to był mój pierwszy poród a do tego nie chodziłam (bo nie mogłam) do szkoły rodzenia?!. Urodzili się w 23 minuty - dosłownie. Więc na cesarkę po prostu nie było czasu.PozdrawiamMadzia
Pełna wersja