czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów???

IP: *.* 17.03.03, 23:15
cześć !jestem przeszczęśliwą mamą dwóch 6-tygodniowych maluszków.Od początku próbuję karmić je piersią (podobno tak najlepiej) ale czasem z marnym skutkiem ;-( Optymalnie byłoby je przystawiać oba naraz ale jakoś nie umiem sobie z tym poradzić sama a nie zawsze jest ktoś w pobliżu, kto mógłby pomóc. Z kolei gdy karmię jedno, drugie już też krzyczy. W konsekwencji staram się ściągać pokarm i karmic oboje z butelek ale to jakiś koszmar, bo zabiera strasznie dużo czasu??? Poradźcie co robić? podobno przy odpowiedniej ilości mleka dziecko jest w stanie najeść się z piersi w ciągu 5-10 minut???(wszystko jest takie proste przy jednym dziecku, przy dwójce już się komplikuje???)pozdrawiamjoanna.
    • Gość edziecko: joanar kiedy dzieci zaczynają przesypiac w nocy więcej niż 2-3 godziny??? IP: *.* 17.03.03, 23:19
      czy jest szansa, że maluszki przed ukończeniem pierwszego roku zaczną przesypiac w nocy dłużej niż 2-3 godziny? marzę o przespanej nocy ...joanna
      • Gość edziecko: asia_t Re: kiedy dzieci zaczynają przesypiac w nocy więcej niż 2-3 godziny??? IP: *.* 18.03.03, 10:15
        Asiu, szansa jest. :-) Nie chcę Cię dołować, ale moje dzieci dopiero koło 10 miesiąca zostały przyuczone do przesypiania nocki. Przy każdym ząbkowaniu problem jednak powraca jak bumerang... Jak pisałam w "mojej" broszurce - jest pewna metoda, dac dzieciom mleko ściagnięte lub mieszankę z butli - daje tatuś, ty w tym czasie śpisz. Nie wyobrażasz sobie, ile sił daja przespane 4 godziny! ;-) Spróbuj, może warto? AsiaT
    • Gość edziecko: Ankad Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 18.03.03, 09:38
      Cześć. Ja też chciałam karmić dwie naraz, ale dla mnie to było za trudne. Może gdyby ktoś jeszcze był i mi w tym pomół to byłoby łatwiej a ja w ciągu dnia jestem sama. Co do nocy to Twoje maluszki są jeszcze małe i potrzebują jeść tak często. Zresztą starsze dzieci ( przeczytaj inne posty)też budzą się w nocy co 3 godz. Moje mają już 5 mc a w nocy budzą się co najmniej 2 razy. Powodzenia. Anna.
      • Gość edziecko: joanar Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 27.03.03, 21:07
        Aniu, to jak Ty karmisz swoje Maluszki??? Czyżby ściąganym mlekiem z butli czy mieszanką??? (ja tak próbowałam- na karmienie piersią jednego nie ma czasu, bo już drugie dziecko płacze). jak Ty sobie radzisz??? moje dzieci niestety budzą się nawzajem niezależnie od pory dnia i nocy.a nie da się ich karmić z butli równocześnie no chyba że w jakichś leżaczkach???pozdrowieniaA.
        • Gość edziecko: dorota1 równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów - zazdroszcze Wam, dziewczyny! IP: *.* 28.03.03, 10:58
          A mnie sie nie udalo... chociaz probowalam (moze za malo?). Mleka mialam za malo dla dwoch chlopaczkow (urodzonych w terminie, a raczej po), chociaz stymulowalam "produkcje" herbatkami i przystawianiem do piersi - i moze dzieki temu wystarczalo mi, zeby ich karmic chociaz pol na pol z mieszanka. Schudlam prawie zaraz i waze nadal mniej niz przed ciaza (chociaz brzuch jest wiekszy...). Dotad mnie boli, ze nie dalam rady (maja 8 mies., karmilam tak do 5 miesiecy). Wszystkim Wam, ktorym sie udalo, gratuluje i zazdroszcze!PaD
    • Gość edziecko: Baś Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 18.03.03, 11:23
      Cześć!Moje dziewczynki skonczyły w niedzielę dwa tygodnie. Od początku są karmione tylko cycem. W ciągu dnia - gdy jestem z nimi sama - karmię je z reguły pojedynczo, tylko po kąpieli zawisają obydwie w tym samym czasie, ale to dzięki pomocy taty. Po prostu musisz się odpowiednio obłożyć poduszkami (dzięki, Asiu T.!) A w dzień staraj się może zapamiętywać, które dziecko jadło wcześniej lub krócej i jak widzisz, że osobnik zaczyna się wiercić, kwękać i skrzypieć - to szybko go do cyca. 10-15 minut powinno wystarczyć, aby głodomorek się uciszył, nawet jeśli nie jest najedzony jak bąk, to możesz przystąpić do "obróbki" drugiego. Przynajmniej ja tak robię i jak do tej pory skutkuje. A jeżeli osobnik drugi obudzi się trochę za wcześnie to po prostu biorę go - a właściwie ją w moim przypadku - na kolana - i tak sobie leży pod osobnikiem zwisającym z cyca. Próbowałam też - i to jest łatwiejsza wg mnie metoda - karmić tak: jedna wisi na cycu jak pojedynczy egzemplarz (poduszki oczywiście pod nią podłożone na moich kolanach), a drugą - spod pachy - główka leży na nóżkach tej pierwszej, a pod nóżkami (tej drugiej)oczywiście stos poduszek, żeby mi się nie zsuwała. Przy takim układzie radzę sobie sama i nie potrzeba dodatkowych rąk do pomocy.Grunt to dobra organizacja warsztatu pracy. A z tym najedzeniem się w 5-10 minut to ja bym za bardzo nie wierzyła. To wszystko zależy od tego jak dziecko ssie. Moje maluchy wiszą min. po 15 minut a czasem jest i tak, że jak druga już odpadnie od cyca, to pierwsza sobie znowu przypomni i zaczyna szukać. I znowu ją trzeba podpiąć. A tak w ogóle to po którymś kąpaniu doszliśmy z mężem do wniosku, że bliźniaki nie powinny przychodzić na świat jako pierwsze dzieci. Bo człowiek nie dość, że spanikowany i zielony z zasady, to jeszcze w takim przypadku podwójnie. Najlepiej druga albo trzecia - jak u mnie -ciąża (chociaż to dla wielu przesada). Człowiek spokojniejszy, wie, że dziecko nie tak łatwo uszkodzić, i że jak chwilę popłacze to świat się nie zawali (ale tylko chwilę, bo dłużej i doświadczona matka nie zdzierży).Moje budzą się w nocy co ok. 2 godziny i cycają po 10, 15 minut każda. A jak jeszcze jakaś niespodzianka się znajdzie w pampersie to przerwa w spaniu zdecydowanie się wydłuża. Ale na pocieszenie powiem Ci, że moja najstarsza -Ewcia przesypiała całe noce jak miała 2,5 - 3 miesiące. Musiałam sobie nastawiać budzik na nocne karmienie!! Ale za to do Agi wstawałam do 11 m-ca. Tak więc jak widzisz, wszystko zależy od dziecka. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w cycaniuBasiaJakbyś coś jeszcze chciała wiedzieć - pisz na priv - odpowiem jak będzie tylko czas
      • Gość edziecko: asia_t Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 18.03.03, 11:28
        Ha, Basiu, będę polemizować! :-) Nigdy nie byłam spanikowana, a to była moja pierwsza ciąża. :-) Dawałam sobie świetnie radę! Naprawdę. Najlepszy dowód - odkąd mam dzieci, jestem moderatorem kilku for. :-) Poza tym - moje dziec najdały się w 10 minut. SERIO. Żarły jak automaty, mleko mi sikało na wszystkie strony, nie dawały rady tak szybko łykąc. Najlepszy dowód- po 10 minutach intensywnego ssania spały jak aniołki przez 3-4 godziny. Które dziecko pójdzie głodne spać? :-) Ta metoda karmienia - jedno normalnie, drugie spod pachy, jest super. Ja tak karmiłam przez dłuuuugi czas, zanim dzieci zaczęły się intensywnie kopać. :-) AsiaT
        • Gość edziecko: Magda_D Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 27.03.03, 22:10
          qrcze, juz chcialam napisac AsiT, ze jest wyjatkiem potwierdzajacym regule, ale przeczytalam post Agi mamy trojaczkow. Coz, dla wiadomosci wszystkich, ktorzy zaczynaja dostawac kompleksow - ja tam bylam spanikowana i tak podekscytowana ta cala sytuacja (BLIZNIETA!!!), ze nie moglam spac, a przeciez wlasnie tego trzeba mi bylo najbardziej. Gdyby nie pani do pomocy, ktora sprzatala i gotowala, pewnie bysmy nie przezyli tych pierwszych miesiecy. Ale bylo minelo i teraz nawet czasem nie mam nic do roboty - i nie wiem wtedy co ze soba zrobic, ha ha.Ale zastanawia mnie jedna rzecz, jesli sie nie obrazicie: jak to jest, ze polskie mamy tak sobie spiewajaco radza, podczas kiedy w serwisach anglojezycznych wlasciwie bez wyjatkow mowi sie o tym, ze przy bliznietach swiat staje na glowie, ze pierwsze 3 lata (tak!!!) to mgla, z ktorej nic sie nie pamieta, ze nalezy wprowadzic zarzadzanie kryzysowe, itd. Czy to ja jestem wyjatkiem od reguly?CO zas do karmienia dwojki jednoczesnie, to ja na kolanach spietrzalam sobie zwinieta koldre (z jednej strony wyzej), a dzieci po obu stronach na poduszkach (ich rozmiaru). Na tej wyzszej stronie ukladalam pierwsze dziecko w pozycji klasycznej - trzymalo sie samo - po czym siegalam delikatnie po drugie i ukladalam w pozycji "spod pachy".Skutkowalo.Magda
      • Gość edziecko: joanar Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 27.03.03, 21:17
        Basiu! to działa ! Serdeczne dzięki zwłaszcza za te szczegółowe opisy :-))) bardzo mi pomogłaś. to ułożenie dzieci - jedno standardowo , drugi spod pachy jest chyba faktycznie najlepsze. Karmienie piersią dwóch naraz to najlepsze rozwiązanie, przynajmniej dzieci się nie denerwują i nie płaczą a poza tym zajmuje to najmniej czasu (to ściąganie i mycie w kółko butelek jest strasznie czasochłonne- zwłaszcza w nocy )UściskiA.
    • Gość edziecko: Emil_Ka Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 18.03.03, 11:24
      Ja robie tak: siadam na kanapie,klade sobie wzdluz ud podluzne i niezbyt miekkie poduszki, obok dzieci, potem klade dzieci na tych poduszkach(sa wtedy mniej wiecej na wysokosci moich nog) potem troche sie pochylam, biore dzieci pod karczki i przystawiam do piersi (sa wtedy po lekkim skosem a ich cialka przytrzymuje na rekach prawie do lokcia. Trudno to dokladnie opisac, trzeba po prostu sprobowac i wyczuc. Niepotrzebna jest pomoc- jestem prawie caly czas sama z nimi. Jak jednemu dzidziusiowi wypadnie cycus, to mozna drugiego delikatnie odlozyc sobie na kolano(glowka i gorna czesc cialka na kolanach, reszta na poduszce)i wlozyc pierwszemu cycusia do buzki. Czasem nawet tak razem usna na kolanach- widok przecudnysmile)) Troche gorzej jest po jedzeniu, ale tez mozna dojsc do wprawy, obok poduszek leza kocyki, na ktorych klade dzieci na brzuszkach, zeby im sie szybko odbilo. Czasami nawet biore ich razem na siebie na pionowo, ale to zbyt ryzykowne, wiec uniiam tego. W ogole unikam karmienia jednoczesnie, na szczesci przewaznie wolaja jesc oddzielnie, ale czasami to jedyny sposob na uspokojenie wrzeszczacej dwojkismile)) Ja juz mam wprawe, choc na poczatku latwo nie bylosmile) I jesli nie ssa zbyt dlugo, to nawet nie jest bardzo niewygodniesmile))A co do nocy...no coz, taki juz nasz lossmile))) Ale noca pokarm jest podobno najbardziej kaloryczny, wiec niech sobie jedza maluchy na zdrowiesmile)) W koncu kiedys sie to skonczysmile))Sorry za brak polskich czcionek, ale pisze jedna reka, bo na drugiej mam jednego skrzata co wlasnie sobie pojadl. Samsmile)
    • Gość edziecko: AgaJot Re: czy macie jakiś sposób na równoczesne karmienie piersią dwóch szkrabów??? IP: *.* 18.03.03, 12:50
      Ja karmiłam dzieci po kolei. Często bywało, że następne w kolejce wrzeszczało, ale trudno. Teraz może są bardziej cierpliwi bo wiedzą, że w końcu dostaną papu . Moje dzieci też są moimi pierwszymi i ani razu nie czułam sie niepewna czy też spanikowana. Po prostu jestem mamą trojaczków i dobrze, że na mnie trafiło bo po pierwsze mam trzech super syneczków od razu, a po drugie ktoś inny mógłby sobie nie poradzić! :)Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości, ja przez 6 miesięcy mało spałam chociaż moje dzieci jadły co 4-5 godzin, to tak to sobie rozkładali w harmonogramie, żeby im pasowało. a nie mnie. Teraz chodzą spać o 19.00-20.00, a wstają 5.00-6.00 ( no chyba, że coś im wyjdzie np ząbek)! Pozdrawiam!!! Agnieszka
Pełna wersja