Pomocy- jak wyjść na spacer??????????

IP: *.* 24.03.03, 15:26
Część!!Szlag mnie trafia, bo wiosna za oknem a ja zastanawiam sie jak wyjść na spacer z bliźniakami??????Mam wózek inglesinę z łącznikiem, ale winda, drzwi do niej i drzwi wyjściowe z klatki są wąskie- czyli niech żyje polityka prorodzinna naszego państwa. Dodam że mieszkam na 8 piętrze. Siedzę w domu z dziećmi sama i czekam na męża a jak już przychodzi to nic mi się nie chce. A jest to jedyny czas kiedy możemy wspólnie wyjść z dziecmi- nie licząc wekendów. Niestety na pomoc rodziców czy sąsiadów nie mogę liczyć. Jeżeli macie własne sposoby na samodzielne wyjścia to prosze napiszcie, bo zwariujęsad((Pozdtawiam-zdesperowana Edzia
    • Gość edziecko: asia_t Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 15:41
      Edziu!w mojej broszurce było coś na ten temat. A na pewno był na forum wątek o technicznych aspektach wychodzenia na spacer! Dziewczyny opisywały tam super-pomysły. Biedna jesteś bardzo... może jednak jakiś sąsiad by choć z wózkiem zjechał???asiaT
      • Gość edziecko: asia_t Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 15:46
        znalazłam ten wątek, moze tam coś znajdziesz ciekawego?asiaThttp://forum.edziecko.pl/download_thread.php?site=edziecko&bn=edziecko_blizniaki&thread=1039596356
    • Gość edziecko: kasienkkaa Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 16:58
      Edziu kochana nie doluj sie ! ale faktycznie masz problem, niech to ........ my wlasnie dzis kupilismy wreszcie wozek, juz nie moge sie doczekac kiedy wyjade nim z chlopakami, bo pogoda za oknami piekna!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja wiem co czujesz, bo tez to przezywlam, siedzac w domu z dziecmi, wyjsc nie mmoglam bo wozka nie bylo, a w pojedynczym sie wlasciwie nie miescili, ciasnawo mieli. my nie mamy problemu z winda, ale nie jestem pewna czy mi wozekprzejedzie przez drzwi :-) w najgorszym wypadku bede go skladac przed wejsciem do domu :-) glowa do dory,pozdrawiam Kasienka
    • Gość edziecko: Baś Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 20:06
      Oj, obawiam się, że mnie czeka to samo!!Mieszkamy na 10 piętrze, blok stary, więc winda mała, a wariant wózkowy taki jak Twój. Tzn. dwa pojedyncze, łączone klipsami. Na razie siedzimy jeszcze w domu, bo wózki dopiero zamówione, a dziewczyny mają dopiero 3 tygodnie, więc jeszcze jest do wytrzymania. Ale jak będzie z tym wychodzeniem, to nie mam zielonego pojęcia. A do kompletu mam jeszcze prawie dwulatkę i psa. Jak my się do tej windy zmieścimy za jednym zamachem??PozdrawiamBasia
    • Gość edziecko: asia_t Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 21:22
      Ja tu tylko dla pocieszenia... znalazłam coś, co mnie zwaliło z nóg - dosłownie...AsiaTPS> a w opisie - możesz nosić jedno, dwoje lub troje dzieci do 15 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wyobraźcie to sobie, kobitki. :lol:
      • Gość edziecko: majkaII Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 22:51
        hej...ja tez kiedys pisalam ze mam ogromny problem z wychodzeniem na spacer chociaz wyglada to troche inaczej. Mieszkam na III pietrze ale bez windy..w podziemiach garaz. Do 7 miesiaca nosilam chlopakow w torbach z wozka, pakowalam ich w garazu do wozka. Teraz wyglada to troche inaczej. Chlopaki maja po 10...prawie 11 miesiecy. Nie chodza jeszcze, pewnie stoja no i mam do pomocy sasiadke ktora zamyka mi drzwi, otwiera garaz...sama tez niesie dziecko wiec nie moze wziasc zadnego mojego brzdaca (jestem uzalezniona - chodze na spacery jak ona idzie). Ja nosze ich razem na rekach (bagatela po 10,5 kg) Bary mam jak Stalone, waze 5 kg wiecej niz przed ciaza, taka jestem napakowana miesniami !!! Niestety teraz bede musiala radzic sobie sama z noszeniem i otwieraniem drzwi. Chlopcy ida do zlobka i po odebraniu ich bede musiala ich wytachac sama na to nieszczesne III pietro. Sasiadki moze akurat nie byc w domu.....echhh te schody.... pozdrawiam majkaII
        • Gość edziecko: madziara Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 24.03.03, 23:13
          Ja też jakis czas temu pisałam jak nosze dziewczynki, jedna na brzuch w nosidełku druga na ręku i wózek w drugiej ręce. Ja jestem teraz szczęśliwa bo mam wózek który mieści się w windzie co prawda na styk ale się mieści. Ja ze szczęścia płakałam bo wiem jak jest ciężko a dziewczynki duże i nie dało się nosić juz w nosidełu. One stały pod ścianą a ja znosiłam z pół piętra wózek zawsze z obawą bo się wyrywały aby same ze schodów schodzić. Oj to też udręka była ale już jestem szczęśliwa a tobie współczuje bo pogoda jest wspaniała.Magda Zuza i Natalka / kupiłam im pierwsze adidaski wygladają bosko/
    • Gość edziecko: edzia73 Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 25.03.03, 14:15
      Wielkie dzieki za słowa otuchy i porady.Dzisaj mam mniejszego doła, bo wczoraj byliśmy wszyscy na spacerze a ja zaczęłm obmyślac sposoby wyjścia z domu. Jak na razie dogadałam sie z mężem, że będę "ćwiczyć" na sucho lub z dziećmi i pod jego okiem.Trzymajcie za mnie kciuki.Pozdrawiam-Edziasmile))
      • Gość edziecko: kamila_mlak Re: Pomocy- jak wyjść na spacer?????????? IP: *.* 01.04.03, 14:23
        Ach, ach moze Cie pociesze, piszac, ze ja mam gorzej z wyjsciem :( Jestem mama 4-ero miesiecznych :hot: :hot: :hot: trojaczkow. Posiadamy wozek blizniaczy + pojedynczy dodam,ze mieszkamy na 9p. wyjscie na spacer to prawdziwa udreka, wozek blizniaczy nie miesci sie do windy. Ja juz nawet nie marze o wyjsciu na spacer sama, bo to nie jest mozliwe, ale nawet z mezem mamy trudnosci z wychodzeniem. Robimy tak, razem zjezdzamy winda maz trzyma zlozony blizniaczy wozek ja dwie coreczki, jakies 11 wierzgajace kilo. Dominik nasz synek wazy aktualnie 7,100 wiec ma przywilej jezdzenia w pojedynczym wozku czeka grzecznie zapakowany w wozku w domu. Zjezdzajac winda czesto z mezem powtarzamy, ze rodzice blizniakow maja o niebo latwiej. Ach, ale maja o jedna pocieche mniej i wcale bym sie nie zamienila bo jestem szczesliwa,ze jest jak jest.Najcudowniejszym wyjsciem to dom z ogrodem :) hmhm, ale sie rozmarzylam. Serdecznie pozdrawim - Kamila
Pełna wersja