mamusia101
28.12.06, 22:32
MAm bratowa ktora ma 6 miesieczne blizniaki. Kochane przesypiaja cale noce po
12 godzin w dzien troche marudza.Moj brat pracuje bardzo dlugo czasami ma
wyjazdy na 2-3 dni. Ale sęk w tym ze zawsze ktos musi byc i jej pomagac bo na
nie daje sama se raady. Gdy brat wyjezdza to moj tata przychodzi na nocny
dyzur. w ciagu dnia sa babcie na zmiany z moim tata oczywiscie. Bo ona sam
nie zostanie. A gdy jest sam i obydwoje zaczynaja płakać to ona płacze razem
z nimi. Nie wspomne o obowiazkach wobec domu bo olała je całkowicie Co wy
nato?