czy któraś z was...tak karmi...

11.03.07, 13:04
Czy któraś z was karmi jedno z bliźniąt piersią a jedno butlą (mlekiem
modyfikowanym???
Zastanawiam się nad tym. Moja córeczka je ładnie i po karmieniu śpi 2-4
godzin. A synek wicznie by chciał być na cycu, je 5 min i zasypia, jak go
odkładam to się budzi i znowu chce do cyca, w nocy najechętniej spi ze mną w
łóżku. Lubi też spać na rękach sad Ach te chłopy wink jak ma lepszy dzien to
pośpi 3 godziny w łóżeczku,ale te lepsze dni sa rzadko. hehehe
Pomyślałam, że może dać mu butlę, odciągać swojego mleka nie mam kiedy! Nie
mam na to czasu.
Mój starszy synek, też często jadł z piersi, ale on doił mleko 30-50 minut,
potem spał 30 min i znowu doił. Karmiłam go piersią przez 16 m-cy!!!

Przy trójce dzieci nie mogę sobie pozwolić aby jeden z bliźniaków był stale
przy piersi lub na rękach, bo już na nic nie miałabym czasu.!!!
dziś walczę ze spaniem w łóżeczku ( bo przez pierwsze 2 tyg. spał w łóżeczku o
wiele lepiej), więc co się stało... hmmmm

i co zrobić, pomożecie ?? wink
    • oyate Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 13:18
      Ja tak karmiłam moje córeczki. Nawet mąż mi zdjęcie zrobił, bo byłam sama w
      domu i jedną przyłożyłam do piersi a drugą na kolana i dawałam butlesmile)Mąż
      wtedy wszedł i zrobił zdjęciesmile)
      Rozumiem Cię jeśli chodzi o ściąganie pokarmu, ja też nie miałam czasuna takie
      bawienie się z cyckamismile)
      Pozdrawiam!!
      • blizniaki14 Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 13:22
        Dzięki za odpowiedź smile a jakie mleko dawałaś? Kupiliśmy NAN 1. Ale jeszcze nie
        próbowałam mu podać. Chcę poczekać aż skonczy 1 m-c życia.
        pozdrawiam
        • anna_sla Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 14:15
          Ja też tak karmiłam często, ponieważ Bartek był na początku zbyt leniwy do cyca
          i prawie nie jadł, więc gdy zasypiał kamieniem wyciągałam cyca i wciskałam
          butlę, a po ukończeniu 3-ch m-cy zrobił się tak ruchliwy, że nie mogłam sobie
          poradzić z utrzymaniem ich obu przy sobie, ale generalnie całkiem nie
          rezygnowałam i podsuwałam mu cyca gdy tylko mogłam (kiedy Krzyś spał albo gdy
          właśnie się najadł a Bartek dopiero obudził albo czasami przy jednym karmieniu
          Krzyś, a przy drugim Bartek).. Nie robiło to u mnie zbyt wielkiej różnicy
          ponieważ oni byli karmieni mieszanie (najpierw cyc potem butla), nie umiałam ich
          nakarmić samym cycem (może gdyby od razu po urodzeniu byli przystawiani byłoby
          inaczej??).
          • oyate anna_sla 11.03.07, 14:22
            To chyba nie ma znaczenia. Moje córki przez pierwsze swoje 15 dni, które
            przebywały w szpitalu jadły z piersi. Praktycznie cały czas były na piersi,
            ładnie przybierały czyli ok. Jak przyszliśmy do domu, to potrafiły być godzinę
            na cycku i jeszcze 60 ml dojeść z butli.
            • anna_sla Re: anna_sla 12.03.07, 07:34
              nie wiem.. dla mnie karmienie piersią to jedna wielka porażka zwłaszcza przy
              pierwszym dziecku, może to ja taka nieporadna a może te moje dzieci urodziły się
              leniwe ;P przy pierwszym dziecku pomagała mi nawet ciotka położna i efekt był
              taki, że dziecko zaczęło gwałtownie lecieć z wagi i zrobiło się nieznośnie
              nerwowe a jeść się nie nauczyło.. płaciłam za to przez kolejne miesiące.. (moja
              mama miała ponoć podobne problemy)
        • oyate Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 14:19
          Początkowo Alprem dla wcześniaków, ale krótko. My byliśmy na Humanie 1,bo
          bardzo ładnie na niej przybierały. Potem jednak z przyczyn finansowych w wieku
          6 miesięcy przeszliśmy na Bebiko.
          • blizniaki14 Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 19:21
            Dzięki dziewczyny smile jak dobrze, że jest to forum smile
            • prolens Re: czy któraś z was...tak karmi... 11.03.07, 21:23
              Ja tak karmię, dzieci maja teraz prawie 14 miesięcy. Córka ssała 3 tygodnie i
              przerzuciła się na butlę, 3 m-ce jej odciagałam i z różnych względów się
              poddałam, zaczęłam podawać Bebilon Pepti. Synek ssie pierś do tej pory, nie
              chce modyfikowanego wziąć do buzi. Na początku bardzo się tym dręczyłam, ale
              nie dałabym rady tego przeskoczyć - też mam starsze dziecko, różnica jak u
              Ciebie - 22 miesiące.
              A teraz pluję sobie w brodę że obu nie karmiłam butlą bo syn przywiązany do
              mnie i cyca jak 150. wink
              • blizniaki14 prolens 12.03.07, 12:48
                Ja też się boję tego przywiązania do cyca, przerabiałam to już ze starszym
                synkiem wink I mam dylemat z tą butlą ???

                A jak twoje starsze dziecko przyjęło bliźniaki, też było zazdrosne ??

                pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja